Zawartość dodana przez volcan
-
Kia Sorento
> O widzisz... bo w sumie to zastanawiam się nad Foresterem 2.0 albo Sorento 3.5. Oba z rocznika > ~2005-6. > Da się to jakoś obiektywnie porównać? Priorytetem dla mnie jest bezpieczeństwo i niezawodność. To są raczej inne auta. Sorento jest na ramie ze sztywnym mostem, Forek to konstrukcja samonośna. Tutaj raczej bardziej na miejscu byłoby porównanie Santa Fe - Forester
-
Kia Sorento
> Których rzeczy może brakować? Raczej niczego. Sklepy typu Fox mają generalnie wszystko do każdego koreańca i to często w cenach kilkukrotnie niższych niż ASO, za to w terminach kilkukrotnie krótszych od ASO Są internetowe katalogi, można spokojnie części dobrać przed naprawą. Ceny są podobne jak do Santa Fe, czyli generalnie śmieszne (czasem drogie są jakieś nietypowe pierdoły, ale w wielu wypadkach da się je zastąpić częścią, czy podzespołem od innego modelu). Dla mnie podstawową wadą jest sztywny tył - auto puste podskakuje czasem nieprzyjemnie. Z wyglądu jest takie, jak widać na obrazkach i ulicach - polotu wielkiego nie widać, ale generalnie jest to solidna konstrukcja. Co do jednostek benzynowych i LPG się nie wypowiem - nigdy nie byłem zainteresowany takim zakupem, więc nawet nie siedziałem za kierownicą benzyniaka.
-
Sposób na złodzieja
> Pomimo wszelkich ubezpieczen mam to pomontwane w kazym samochodzie & motocyklu. LINK > Na bateryjce dziale 3-4 dni > Zapasowa bateria w komplecie ale przykladowo ja mam podlaczone na stale pod zasilanie. > Tanie, proste, skuteczne W Polsce nie zda egzaminu. Nie tak dawno złodzieje buchnęli wraz z towarem taki lokalizator, właściciel podał im współrzędne i niestety - mimo stałej obserwacji stojącego na uboczu domu, w którym znajdowały się skradzione fanty złodziejom udało się uciec wraz z łupem
-
Sposób na złodzieja
> właśnie tego wolałbym nie sprawdzać,czy chodliwe. Civic 7g 2005. Z tego co widze,to ufo w > rankingach kradziezy jest wysoko. Poza tym pytanie jest dosc dziwne- jesli auto niechodliwe to > to Twoim zdaniem jest gwarancja,ze go nie ukradna? Nie oczekuj gwarancji, że nie ukradną od jakiegoś tymczasowego rozwiązania, którego poszukujesz Auto - tym bardziej bez akumulatora (czyli dla złodzieja cenna informacja - bez wyjca) najczęściej jedzie na lawecie, wielokrotnie ucharakteryzowane na auto po kolizji / wypadku, tj. owiniętę jakąś plandeką itp. tak, żeby nie było widać numerów np. Jeżeli będziesz grzebał pod maską itp. po zaparkowaniu auta, to dasz potencjalnemu złodziejowi cenną informację - gdzie grzebałeś, co wyciągnąłeś. Bo chyba nie myślisz, że auta giną z ulicy spontanicznie - bez wcześniejszych obserwacji itp.
-
Sposób na złodzieja
I uważasz, że nagle przez miesiąc pod Twoim autem rano będą stosy trupów złodziei samochodów walczących o Twój samochód? Co to za bolid?
-
Gwarancja, ach gwarancja... [LONG]
Mój kumpel po zamontowaniu nowych hebli do motocykla i próbie sprawdzenia, czy działają (i jak się jeździ na nowej oponie) leżał w szpitalu ponad 2 miesiące, prawie stracił lewą nogę i ma ją minimalnie krótszą teraz. Wszystko rozegrało się praktycznie na parkingu pod jego warsztatem - i na trasie przy której warsztat się znajduje. Po prostu trochę pecha, trochę za dużo przyczepności, jedna zła decyzja (próba ratowania motocykla) i stało się tak, jak wyżej napisałem
-
Jumper do oceny
> a gdzie w tym aucie jest antena od radia? zawsze chyba była centralnie nad szybą a tu brak? może było dachowanko? Wiele dostawczaków ma anteny np. w lusterku - przynajmniej te, które miały fabryczne instalacje.
-
Zima idzie, przewody sobie zrobiłem...
Jest jeszcze kwestia jakie samochody biorą udział w takim odpalaniu. Jeżeli mamy np. diesla z dużym akumulatorem i jest on dawcą prądu dla jakiejś malutkiej benzyny, ryzyko uszkodzenia alternatora jest minimalne. Jeżeli spróbujemy zrobić odwrotnie - alternator dawcy nie ma większych szans na wyjście z opresji bez negatywnych skutków.
-
Alkomat w aucie
> Poziom dozwolony powinien zostać podniesiony do 0,5 prom. Drastyczne sankcje pow. 0,8 prom. Wydaje mi się, że przy tak niezdyscyplinowanym społeczeństwie, do tego tolerującym picie (i w większości uznających za stan nietrzeźwości lub upojenia alkoholowego za okoliczności łagodzące) dałoby to zupełnie przeciwne skutki, niż te o których myślisz, tj. ograniczenie penalizacji osób, które de facto nie stwarzają zagrożenia. U nas byłoby to pretekstem do chlania do rana i wsiadania za kółko po 2 godzinach snu, bo przecież na pewno będzie mniej, niż 0,5, bo internetowy alkomat pokazał itd.
-
Coś dla KoNika
> eee mi to wygląda na współczesne foto, stylizowane No chyba że tak Jeżeli tak, to panią z gablotą można przygarnąć
-
Coś dla KoNika
> Pani może bez negliżu ale w komplecie z autem przyjąłbym pod dach Istnieje duże prawdopodobieństwo, że ta pani już nie żyje, bo zmarła ze starości Auto wygląda zacnie
-
AC w PZU - jaka utrata zniżek?
> mleko się już rozlało, ale nie lepiej kupić ubezpieczenie zniżki za kilkadziesiąt zł? Orientacyjnie pytałem tylko. Co do ubezpieczenia zniżek - akurat ja na swoje auta nie mogę (usługa ciekawa - aczkolwiek nie dotyczy osób prowadzących DG - tj. można ją kupić, ale nie można z niej potem skorzystać ).
-
AC w PZU - jaka utrata zniżek?
> 4 klasy w dół. Z pamięci, to zostanie 30% (cztery klasy to - 60%, 55%, 50%, 40%). > Wszystko jest w OWU, także poszukaj na stronie PZU. Znalazłem i jest dokładnie tak, jak piszesz. Dzięki
-
AC w PZU - jaka utrata zniżek?
W przypadku maksymalnych zniżek - 60% następują dwie szkody w ciągu roku. Jakie będą zniżki w kolejnym? 40%?50%?
-
Jänner Rallye
> Wszystko można dwojako opisać w zależności od nastawienia do tematu. Nie wynoszę RK na ołtarze ale nalezą mu się duże brawa. Nie neguję tego Facet jest genialny i ciekawe do czego by doszedł, gdyby nie ten fatalny wypadek. > Jak dla mnie jest to świetny-jak do tej pory najlepszy polski kierowca i będę mu kibicował. Jest najlepszy - to bezsporna prawda. Praktycznie do czego wsiądzie, tym wygrywa a przynajmniej jest w czołówce > Po cichu jeszcze liczę,że Kajto pokaże na co Go stać. Ja też - to świetny kierowca, szkoda, że w JR miał takiego pecha, bo zobaczyć 1-2 z polskimi flagami to byłoby coś wspaniałego
-
internet pełen niezadowolonych użytkowników
> Patrz na statystyki ADAC, TUV itp. One nie kłamią. Kłamią Są to statystyki usterek wykrytych na badaniach technicznych a nie statystyki netto usterek występujących w danym modelu.
-
internet pełen niezadowolonych użytkowników
> to jak to jest z tą awaryjnością w motoryzacji Na pewno nie jest tak, jakby mogły sugerować fora internetowe Informacji zawartych na forach technicznych poszukują ludzie, u których wystąpił jakiś problem a nie ci, którzy szukają dziury w całym i jeżdżą w pełni sprawnym autem, ewentualnie ci, którzy nawet nie wiedzą, że w ich samochodzie jakiś problem występuje a mimo to (skutecznie i bezproblemowo) nadal nim jeżdżą
-
Jänner Rallye
> W rajdach się nie gdyba. Liczy się wynik na mecie. Bezsporna to prawda... > Policz faul start Kubicy i pół odcinka na kapciu-gdyby nie to miałby ponad minutę przewagi Zła linia startu wyskoczyła spod auta Kubicy - z kolei kamień, w który przyłożył sam mu pod koła wskoczył Takie same błędy jak ten Pecha ze złym doborem opon. A ostatnia przygoda (ta z "ja pier...ę") też totalnie na limicie - jakieś zabudowania (wiaty?) były bardzo blisko i mogło się skończyć bardzo nieprzyjemnie. A że reflektor w oczy świecił... Też nie "kozak", tylko pech, że po wcześniejszym wypadnięciu z trasy akurat reflektorem trafił w tyczkę przy drodze
-
Jänner Rallye
Reflektor sam rozbił o tyczkę, falstartu też za niego nikt nie popełnił, z oponami nie wiem szczerze mówiąc co Pech zrobił - ale fakt, że Kubek wygrał rajd jest bezsporny - niemniej jednak nie widzę powodu, żeby go wyznawać (kubicyzm?). Kierowcą jest świetnym, ale masturbacja nad tym, jak to przyłożył sekundę na kilometrze gościowi, który teoretycznie nie powinien nawet do mety dojechać mając opony całkiem nie w temat jest tu nie na miejscu
-
Czy teraz jest dobry czas na zakup opon ?
> Produkcja 2012/2013 więc raczej OK No to wszystko Pewnie będzie bliżej 2012, ale to i tak nie jest źle
-
Czy teraz jest dobry czas na zakup opon ?
A datę produkcji jaką mają? Na wyprzedażach najczęściej są ostatnie sztuki starych roczników w dobrej cenie i warto sprawdzić to przed dokonaniem zakupu.
-
Jänner Rallye
> Biorąc pod uwage, że przegrywał 12 sek na ostatnim OSie a wygrał z przewagą 20 sek ... na pewno nie nazwałbym tego rzutem na taśmę... Pech na mokrym jechał na slickach - bo nie miał innych opon. Kubica na krzyżowanych gumach zimowych i kolcowanych (ponoć z kolcowanych wyrwali tyle kolców, ile się dało ). Na nawierzchni takiej, jak widać w relacji jest to różnica kolosalna i Pech miał po prostu pecha, bo skończyły mu się opony. Kubica gdyby nie wygrał tego OS-u mając taką przewagę w ogumieniu to nie byłby sobą
-
Odśnieżanie ulic.
> zapowiadają -48 a nawet -50'C to już nie ma żartów i z tym trudno sobie poradzić Juesej poradzi sobie bez problemu To nie to co zacofana Istern Jurop
-
Skuteczny preparat do usunięcia mchu z elewacji
Jeżeli zielonkawy nalot, to nie jest to mech, tylko glony lub grzyby, ewentualnie porosty Jest do tego chemia - choćby Bolix - którą się taką zaatakowaną ścianę "maluje", następnie się ją myje pod ciśnieniem i/lub szoruje szczotką. Jeśli chodzi o zapobieganie - najlepszy jest dodatek do farby (zazwyczaj pomaga, ale trzeba przemalować elewację), poza tym trzeba sprawdzić, czy w czasie opadów nie leje Ci się na ścianę (albo co gorsza - pod warstwę ocieplenia / tynk) woda - czyli czeka Cię weryfikacja obróbek blacharskich itp.
-
Problem z hamowaniem....
Jest kilka możliwości. Pierwsza - skrzywiona piasta (na każdej tarczy będzie jakieś bicie - da się je zminimalizować - Koledzy już o tym wyżej pisali), druga - nieprawidłowy montaż, trzecia (jeżeli pkt. 1 i 2 się wykluczy a na starej tarczy bicia nie było) - wadliwa tarcza. Albo dostaje bicia po rozgrzaniu (na zimno może być idealnie prosta), albo (jeszcze gorzej...) tarcza "puchnie" po nagrzaniu - tj. żeberka wentylacji popękały albo jeszcze w procesie produkcji / obróbki, albo później.
