Zawartość dodana przez Florydzialski
-
Nietypowa sprawa z ubezpieczeniem.
Moja znajoma brała rozwód, adwokat jej ex. męża tak zaplątał wszystko ze pomimo ze to mąż znalazł sobie kochankę to rozwód był z jej winy. Myśle ze ten adwokat mógłby zając sie Twoja sprawa. Bo inaczej nie widze szans na to żeby udowodnić ze zarysowanie jest z winy tej pani. Aha - jak juz idziesz na całość to powiedz takze ze z uwagi na cała sytuacje masz problemy ze wzwodem i tez żądasz za to odszkodowania.
-
Test Forda Focusa AD. 2103 - 1.0 Ecobost w wersji[?] UK
Widać że to wyrób Forda - plastiki jak ze zmielonych butelek po Coca Coli, stylistyka wnętrza na zasadzie "może znajdzie się ktoś z zezem i mu się spodoba). Współczuję właścicielom.
-
Przepisowa 'jazda' .
> na mid weście to tak srednio... wiekszośc przekracza o ok 10 mil/h. +10 MPH jest w wielu stanach dozwolone.
-
Drgania przy hamowaniu
U mnie problemem była zwichrowana felga. Po wymianie tejże drgania znikły.
-
Silniki Nissan 3.5 V6 z USA z rocznika ~2007
> Mam pytanie dotyczące w/w silnika, czyli Nissana 3.5 V6 234KM, benzyna, rocznik ok. 2007 > pochodzącego z USA. > Jak z trwałością tego silnika i skrzyni (automat)? Czy ten silnik nadaje sie pod LPG? Jakieś > "bolączki"? Z tego co słyszę to nikt nie narzeka na trwałość tych silników - Nissan montowal to dosłownie wszędzie i był to bardzo udany silnik.
-
Skoda pożarta.........
> Wiesz, ja w Audi mam komorę pod 4,2, a silnik 2,2 i miejsca tyle, ze kilka kotów by się zmieściło, > a nic mi nie właziło. Może trzymasz w garażu?
-
Uszkodzenie tarcz
> z zona ? > no to imho okey. Co innego jakby sie toczyla jakims miejskim zelazkiem. Zakladam ze zona nie > rozpedza sie do trzeciej nadswietlnej... wiec wystarcza waga auta zeby hamulcom sie nie > nudzilo. W PL jest mentalnosc ze tarcza jest dobra tak dlugo dopoki nie widac na wylot jak > przez plasterek ogorka z mizeri Jako dziwny jestem bo zmieniam tarcze wraz z klockami.
-
Uszkodzenie tarcz
> nie ma przyzwyczajenia z manuala i nie lezy noga na heblu nonstop ? > Bo to ze mi hamulce znikaja to wynik stylu jazdy. Jestem tego swiadom ze kazde rozpedzanie konczy > sie hamowaniem. Nie ma hamowania silnikiem a samochód wazy dwie tony.
-
Uszkodzenie tarcz
> No no.. pincet > ja jade 6 zestaw ( 154kkm) Moja żona ktora moim zdaniem notorycznie nadużywa klocków załatwia je w 40 tys. km. W samochodzie z automatem = wymagającym częstszego używania hamulców.
-
Uszkodzenie tarcz
> Solidne przegrzanie. > Pozdrawiam. Popieram.
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
Co z obecnymi właścicielami?
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> Nie komplikuj, problem został rozwiązany przez producentów piwa w butelkach zwrotnych. Tyle że butelka po piwie nie kosztuje $50K
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> Wymiana akumulatora w 90sekund zmienia sens całego tego wątku. > Pozdrawiam BAS Na razie to tylko prezentacja możliwości, bo nie ma takiej "stacji". Do tego pojawiają się problemy legalne - kto wtedy jest właścicielem akumulatorów? Co z gwarancją?
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> Ja tu czegoś nie łapię, albo w linku się mylą albo Ty się mylisz. > Pozdrawiam BAS Ja się mylę. Tzn. w połowie. Jest elementem strukturalnym, ale da się wymienić.
-
Przepisowa 'jazda' .
> Sprobuj pojezdzic w Grecji Tam dla wszystkich przepisy to raczej rough guidelines than actual > rules Widziałem jak się jeździ w Panamie, już nic mnie nie zdziwi. P.S. Sam, osobiście jeździłem samochodem w Chile i to przeżyłem.
-
Przepisowa 'jazda' .
> Jeżdże autem w wakacje po całej starej Europie. Po powrocie z Francji, Niemiec, Szwajcarii itp i po > wjechaniu do Polski mam wrażenie że wszyscy chca mnie zabić (zanim sie spowrotem przestawię). > W tym roku byłem w Toskanii (Włochy) to po powrocie do Polski odczułem dużą ulgę- jaki tu > spokój! A to prawda - byłem kilka razy samochodem we Włoszech i po powrocie do Polski zawsze odczuwałem ulgę Włosi kompletnie ignorują ograniczenia prędkości, linie ciągłe, czerwone światła, zakazy, nakazy itp.
-
Przepisowa 'jazda' .
Ale to specyfika Polski. W Niemczech np. jeździłem dokładnie zgodnie z przepisami i nie miałem wrażenia bycia zawalidrogą, nikt na mnie nie trąbił, nikt nie wyprzedzał. Podobnie w Austrii. A w USA to norma - większość ludzi jeździ zgodnie z przepisami.
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> Samochodu nie, ale samolot tak. To prawda I było duże bum
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> Bak z paliwem zwykle znajduje się pod Twoim tyłkiem. Pod siedzeniem kierowcy? To jakaś nowość...
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> Nie sądzę, że przyczyną było samo najechanie na kawałek gumy. Ewentualnie musiałoby to być bardzo > niefortunne. A auta spalinowe palą się od czasu do czasu z różnych powodów. Oczywiście że się palą, nikt tego nie neguje. Jednak płonący samochód elektryczny wydaje się znacznie bardziej niebezpieczny - przede wszystkim z uwagi na lokalizację baterii pod Twoimi nogami.
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> Obstawiam, że auta wyposażone w wielki zbiornik łatwopalnej cieczy mogą być jednak odrobinę > bardziej narażone. Widziałeś kiedyś auto wyposażone w wielki zbiornik łatwopalnej cieczy które by po wjechaniu na kawałek gumy stanęło w płomieniach?
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
> "NTSB" musi to zbadać, bo może to po prostu straszny pech właściciela. > Ciekawe co uszkodziła opona. Może jakieś kable biegną bezpośrednio przy > błotniku/zderzaku. Czyli już nie kupisz sobie Tesli? Zastanawiam się, ale raczej nie. Boję się ognia.
-
Jeździłem dziś Teslą Model S
http://florydziak.blogspot.com/2013/10/ponaca-tesla-model-s.html Strach tym jeździć...
-
Samochód roku 2013 w USA
> Ja wybrałbym Mazdę 6 albo 3. Może nawet bardziej 3 bo to hatchback > i jest podobny do Stilo. OZI nawet kiedyś pisał, że Mazda 3 to najpopularniejszy > kompakt w Australii Mazda 6 im się bardzo udała - chyba najładniejszy sedan na rynku.
-
Samochód roku 2013 w USA
> Wybrałbym Jaga dlaczego? podoba mi się Mi też, ale rozsądek nakazywał by mi Corvette. Dlaczego? Bo za cenę Jaga dostajesz samochód o nieporównanie lepszych osiągach (i to nie tylko w jeździe po prostej). A że troszkę brzydszy?