Zawartość dodana przez camel00
-
Co widziałem?
> Evoque Nie, nie na 100% Wrangler - sylwetka raczej nie do pomylenia. Wychodzi na to, że prawdopodobnie był to jakiś ładnie zrobiony custom
-
A taki Jeep to był?
> Kliken machen Nie fajny i bez sensu
-
Honda FR-V
Po raz kolejny, żeby nie zakładać wątków bez sensu i zachować ew. info w jednym miejscu dla potomnych Honda jeździ, psuć się nie chce, postanowiłem zrobić jej dobrze i wymienić płyn w układzie wspomagania. Pytanie: jaki? tak, tak... Honda Genuine Power Steering Fluid coś takiego ? Ile wchodzi w układ? ew. allegro 73zł/1l Chociaż patrząc na zdjęcia z allegro to chyba wolę kupić w ASO Przypominając: silnik 2.0 i-vtec, 150k km przebiegu.
-
czym oznaczyć plastik
> Pisak pneumatyczny - np. taki W przypadku tego wątku rada bez sensu, bo laserowe grawerowanie będzie kosztowało ułamek ceny tego pisaka... ale muszę przyznać, że sam flamaster jest przefajny
-
Jakie samochody mają ISOFIX z przodu?
> Nowy ale pytanie na razie bardziej dla zaspokojenia ciekawości niż określenia konkretnych modeli No to dla zaspokojenia ciekawości w nieprodukowanej już FR-V jest isofix w centralnym fotelu, który dodatkowo można lekko cofnąć do tyłu.
-
Jakie samochody mają ISOFIX z przodu?
> Poszukuję kombi, minivana bądź SUV, który będzie miał mocowania ISOFIX na fotelu pasażera. Wydawało > mi się, że to powoli już robi się normą a, według katalogów, wcale tak nie jest nowy czy używany?
-
Ogólno zakupowe
> ale rudej nie ma. Jest tylko więcej farby na elementach Ruda to i mnie odstrasza. Jak chcesz jeździć krótko - bierz sprawne mechanicznie, jak jesteś sentymentalny - bierz z lepszą blachą.
-
Płyta ochronna pod silnik - plusy i minusy
> Ogólnie czy warto wydać pieniądze czy to zbędna rzecz Z plusów - zabezpiecza alternator, który np. w Fiatach nagminnie montowany jest w odsłoniętych miejscach. Z minusów - w Stilo udało mi się ją wyrwać cofając na śniegu. Moim zdaniem - jak nie śmigasz po polach albo nie masz modelu w którym taka płyta jest wskazana, to możesz ją założyć co najwyżej dla szpanu
-
Po prostu najlepsze co można mieć
> fajne, ale to nie ta liga Ja też mam takie auto: 62' 250 GTO ...ale to też nie ta liga
-
Chcę wrócić do 4x4
> i właśnie dlatego pojadę tylko z czystej ciekawości > a na placu boju pozostały jak na razie tylko Forek i XJ właśnie Pytanie kontrolne, za dwa miesiące będę chciał kupić Forestera albo JGC. Roczniki 2004-2006. Rzeczywiście tak ciężko jest coś znaleźć czy po prostu od 3 miesięcy się szczypiesz z tematem ?
-
Do wrozbitow
> Witam > Poradzcie znajomy chce zakupić WK > Zerknijcie fachowym okiem do swych kul i napiszcie co się Wam rzuciło w oko. Na co zwrócić uwagę. Nie za drogo trochę jak na 4-letnie auto z przebiegiem 100k km? Patrząc na obecne ceny roczników 2005/6, w ciągu 4 lat ten samochód straci na wartości jakieś 70%
-
Pytanie o przebieg
> Co to za wtryski Jakieś Keihin, później chyba potaniały, ale w czasie kiedy moje się skończyły, taniej tego modelu nie było. Co do reduktora - napisałem "nie wiem" - strzeliłem to 500zł Ze zdziwienia wnioskuję, że kosztuje mniej?
-
Pytanie o przebieg
> Jak uważacie czy samochód z 2005 r jak ma przejechane 221 tys ,to to jest dużo czy mało, Realnie, ja w Getz (autko miejskie) z 2004r miałem na początku tego roku ponad 185k km. > po przemyśleniach twierdze że zrobił około 100 tys na instalacji, Czyli dojdzie Ci za jakiś czas czyszczenie/wymiana wtryskiwaczy i ew. reduktor/membrana. Nic strasznego. Czyszczenie 100zł/sztuka, wymiana - zależy od wtrysków (moje kosztowały 600zł/szt, normalnie to kwestia 200-300zł/szt ). Reduktor - nie wiem - z pińcet W skrócie -może, ale nie koniecznie- z 1500zł w ciągu 30-40k km będzie trzeba włożyć.
-
Ruska myśl techniczna - wydanie offroadowe
> Mój faworyt 369 911,83 zł
-
Samochód do 6tyś
> 240 kkm w 16 letnim Golfie tdi, tak tak, wierzę w to W Golfie III licznik po 300 000 przeskakuje się na 0 - więc wskazywany przebieg może być autentyczny
-
Samochód do 6tyś
> co... 240 kkm na benę to dużo? Rozumiem w SC 900, że to faktycznie dużo i może za 100kkm remont > trzeba robić, ale proszę Cię nie w takich silnikach. Ehh jednak magia mirasów z kręceniem > licznika mocno się wdarła w klientelę, że auto powyżej 200kkm to wysoki przebieg ... > zależy kto jak dbał i kto jak jeździł, Ty wiesz lepiej bo widziałeś na żywo Tak, trochę poza konkursem: mam jedną, ogromną, nie podszytą żadnym podstępem prośbę - przestać pisać "bena" bo jak czytam takie zwroty (idące w parze z brakiem poszanowania interpunkcji, stosowania dużych liter, słowotwórstwem, dźwiękonaśladownictwem i nieprawidłową składnią zdania) to mam przed oczami przygłupa z którym -niezależnie od tego co ma do powiedzenia- nie ma sensu dyskutować. Chwała Ci za polskie znaki, ale poza nimi jest jeszcze kilka zasad które wypadało by stosować w mowie i piśmie. Bez urazy, ja tak z troski Pójdziesz później do ludzi i będą się z Ciebie śmiać za plecami. A w samym temacie: >Naprawdę chcesz takiego trupa? Dokładasz 1,5k i kumpel sprzedaje swoją cordobę z 2001 albo 02 Facet na do wydania równowartość przyzwoitego roweru / dwóch iPhone'ów / telewizora / metra mieszkania.... szydzenie z 16-letniego Golfa (technologicznie 91r.) i proponowanie 12 letniej Cordoby (technologicznie 93r.) a następnie określenie w ciemno stanu tego pierwszego jako 'trup' przy jednoczesnym stwierdzeniu, że 240.000 km dla czegoś, co w zasadzie jest nastoletnim VW Polo to pikuś... jest kurde trochę śmieszne Moje osobiste zdanie - skoro do wyboru pozostaje tylko Golf vs. Golf - to najlepiej wybrać Golf'a Gnić będą tak samo, psuć będą się podobnie, naprawi je ten sam mechanik, koszty utrzymania będą zbliżone, żaden z nich nie zapewni tego, że rano odpali lub nie skończy żywota gdzieś w drodze. Trzeba wyhodować sobie męskie genitalia i podjąć decyzję... jak facet.
-
ogłoszenie do oceny
> Ja tak samo. W Pikusiu wymieniłem całe tylne hamulce (bębny, cylinderki, szczęki) a za kilka > miesięcy został sprzedany. Po prostu - wymieniam jak trzeba. Raz, że na kilka miesięcy przed sprzedażą, dwa, że bez hamulców można jeździć - nie liczy się ja przy ostatnim samochodzie wymieniłem na przestrzeni 3 do 1 tygodnia przed puszczeniem do ludzi - rozrząd, sprzęgło, oleje (w skrzyni również), filtry, i jeszcze jakieś głupoty A co do Mercedesa z głównego postu - moim zdaniem, drogie w utrzymaniu, mało popularne, nastoletnie auto - nie może być drogie w zakupie ale jeśli wszyscy piszą, że to ulepek, to co najwyżej proponuję weekendową wycieczkę, bez napalania się i wewnętrzną samoocenę możliwości utrzymanie (lub drutowania) jeśli auto okaże się godne zakupu.
-
dziwne skrzyżowania i sygnalizatory ?
> czy to normalne w Austrii że wjazd i zjazd z krzyżówki ma światła ? pierwszy raz się z tym spotykam Nie wiem jak wygląda skrzyżowanie w Austrii, bo na mapie google nic nie widać, ale u nas np. w Nowosolnej masz sygnalizator za skrzyżowaniem. street view - żeby było śmieszniej, są to sygnalizatory tylko nad przejściem dla pieszych, kolor każdego z czterech potrafi być inny, a fakt, że jest czerwone, wcale nie oznacza, że jadący po głównej drodze nie ma pierwszeństwa Zresztą, patrząc na skrzyżowanie z góry, całość wygląda jak marzenie fana Destruction Derby, choć w praktyce ruch na każdej z dochodzących nitek odbywa się niesamowicie płynnie.
-
Co widziałem?
> pewnie zmota Pewnie tak, ale określiłbym go raczej jako "custom" - zmoty przeważnie wyglądają druciarsko, ten miał raczej fabryczny look
-
Co widziałem?
Dzisiaj na ulicy widziałem coś... nie do końca wiem co to było, ale generalnie mi się podobało. Stałem na światłach, auto jechało z przeciwka, więc widziałem je przez jakieś 4 sekundy Na 99% był to Wrangler, ale... - bardziej masywny dół i niższa linia dachu, całość optycznie większa niż standardowy model. - światła prostokątne, szerokie - żadne z występujących fabrycznie we Wranglerze - szerokie nadkola i chyba jakieś akcesoria/przetłoczenia na karoserii. - kolor wszystkiego poza oponami i szybami - ciemna wojskowa zieleń - raczej szybki i stabilny. Widziałem jak przyśpiesza na łuku. - sprawiał wrażenie względnie nowego samochodu. Poza tym - dwudrzwiowy, hardtop. Inwencja własna czy jakaś inna marka/model ?
-
Kolejny z milionem przebiegu...
> lepiej żeby rzucil na ebay, niż gdyby miał się meczyc z autem które nie jest w jego klimacie > może potomek woli to co modne dzisiaj czyli styl hella flush przykładowo Nie podejrzewam, żeby potomek w ogóle pomyślał o tuningowaniu tego konkretnego Prosiaka, z tego co widać na filmie, tata ma w garażu kilka innych A co do samego tuningu - zobacz co robi Singer albo Magnus Walker
-
WJ 4,7 V8...
> Z tego co wyczytałem do tej pory, to właśnie 4,7 H.O. jest najmniej problematycznym silnikiem > uwielbiającym gaz i jeżdzącym bezproblemowo. Rozmawiałem kiedyś z kumplem który 'siedzi' w Jeep'ach. Powiedział, że HO jest super dopóki się nie spartoli. Później ciężko toto ogarnąć. Sugerował, że lepiej brać zwykłe 4.7. Za to w nowszych podobno jednostka 3.7 v6 jest bardo udana.
-
Zmiana oleju silnikowego.
Dopóki lepkość, gęstość czy cokolwiek tam się tymi cyferkami określa jest taka sama - powinno być ok. Jak do starego silnika wlejesz syntetyk o barwie i konsystencji wody destylowanej to przeleci jak przez durszlak
-
Zakup auta - płatność przelewem?
> Mamy w koncu XXI wiek wiec po co nosic przy sobie mase gotowki (i drugie pytanie skad taka mase wziasc jak > sie ma np. konto w mBanku) Sprecyzuj 'masa' Najczęściej sprzedawane samochody na naszym rynku mają wartość do 20k zł (rok temu średnia wartość samochodu na rynku wtórnym wynosiła bodajże 12k zł.) więc ani nie jest to dużo pod względem wartości ani tym bardziej objętości. Zwykła kwota do wypłacenia z bankomatu i wsadzenia w kieszeń Przy wyższych sumach zmienia się profil społeczny stron w transakcji, które -z racji obcowania na co dzień z wirtualną gotówką- mają większe zaufanie do operacji bezgotówkowych.
-
[Opinia] Hyundai ix35 2.0 mpi
> Ojciec ma od przeszlo roku Sportage z 2.0i, automat (2wd). No właśnie, okazało się, że ten którego miałem oglądać też miał napęd tylko na przednie łapy - z tego właśnie powodu odpadł