Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

camel00

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez camel00

  1. > Szukam auta głównie na wyjazdy poza miasto i na wakacje. > ALFA ROMEO 159 kombi > silnik: 1.9 JTDM 150KM skrzynia manual > rocznik: 2006-2007 Obłędnie ciasny w środku, nisko zawieszona miska olejowa. > A może jeszcze na jakieś auto warto zwrócić uwagę? Po 5 miesiącach jeżdżenia Hondą FR-V (2.0) stwierdzam, że samochód nie ma wad brzmi to głupio - wiem - ale autentycznie, nie jestem w stanie do niczego się przyczepić. Planowałem go sprzedać po pół roku (kupiłem w dobrej cenie i chciałem zarobić) ale póki co nie jestem w stanie znaleźć nic co było by tak dobre i wszechstronne. Był tani (bo jest mało popularny), jest mało popularny (dla mnie to plus, że pod sklepem nie zaparkuję koło 15 takich samych), jest bezawaryjny (jakiś czas temu na grupie skośnookich ktoś świetnie to skwitował tworząc nowy wątek - temat brzmiał "Popsuła mi się Honda", treść "żartowałem" ), z zewnątrz wygląda jak lodówka (nie rzuca się w oczy, nie kusi złodzieja), małe gabaryty zewnętrzne i turbo-okropnie-obłędnie-przestronne wnętrze (do tego nieźle wykonane jak na tą klasę), spory bagażnik (trzy tylne fotele składane oddzielnie tworzą płaską podłogę około 1.8m długości), bajeczna zwrotność (każdy kto ze mną jedzie, pyta "...ale jak to?" przy zawracaniu), względnie dynamiczny (150KM, na 6 biegu przy 80 jest około 2k obrotów), niezłe prowadzenie (szerokie i krótkie nadwozie), komfortowe zawieszenie i fajne patenty konstrukcyjne. Tylko, że to nie diesel
  2. > Ps. Na mojej A-H 1.8 zapewne zagości napis 1.4 A -całkiem serio pytając- w jakim celu? Żeby ludzie Cię nie pośpieszali klaksonem?
  3. > A skąd się zaczęło lać? Jak -w starym silniku- gęsty olej zamienisz na coś o konsystencji wody, to jest spora szansa, że poleci zewsząd
  4. > z starszych konstrukcji dopisałbym silnik 1,4 12V z fiata brava/bravo Silnik był ok, problemem było wszystko co do niego podłączyli
  5. > Niech kupi, bo to bardzo niska cena, dolozy na wstępie 6 tysięcy i będzie miał podstawowe rzeczy > zrobione. Lepiej kupic za 30 i wlozyc 6 , niż kupic za 36 i nie wiedzieć co ma w srodku > Oczywiście mowie o mechanice, bo jeśli bity to nie ma sensu. Coś mi podpowiada, że 6k zł to kwota którą trzeba wsadzić w auto w ramach podstawowego serwisu pozakupowego, przy założeniu, że kupimy egzemplarz w dobrym stanie, a wymiany eksploatacyjne nie będą wykonywane ani w ASO ani na oryginalnych częściach.
  6. > Audi A6 2004 Przyjemny samochód. Trochę nijako się prowadzi, ale wnętrze wykonanie jest na przyzwoitym poziomie. Uwagę warto zwrócić zwłaszcza na materiały deski rozdzielczej i system audio - są na prawdę niezłe. Gdybym miał się do czegoś przyczepić to tiptronic trochę wolno zmienia biegi a ASO Audi potrafi zrujnować kieszeń niejednego prezesa. Moim zdaniem, przy tak przystępnej cenie, nie ma się co zastanawiać. Zwłaszcza, że zgodnie z zapewnieniem sprzedawcy, stan jest perfekcyjny a przebieg umiarkowany. Trochę martwiąca jest informacja: Poduszki powietrzne x 0 Ale kuzyn jest z pewnością roztropnym kierowcą i miejmy nadzieję, że więcej w tym egzemplarzu nie będą już potrzebne.
  7. camel00 odpowiedział Tre-Bor na temat - Motokącik
    > ten sam Mitsu > I przebieg spadł o połowę Zgłoś nadużycie -> Dziękujemy za przesłanie informacji o prawdopodobnym naruszeniu zasad. Ciekawe czy coś zrobią BTW: ciekawe po co handlarzyna zasłonił rejestrację
  8. camel00 odpowiedział cypajak na temat - Motokącik
    > Koszty egzekucyjne to będzie równowartość kilku piw. Facet zastanawia się nad emigracją do jakiegoś zapomnianego przez Pocztę Polską syryjskiego bunkra żeby uniknąć płacenia mandatu wartego tyle co flaszka dobrej wódki, a Ty - jakby od niechcenia - kładziesz na szali dodatkowy wydatek 30-40zł
  9. > Znów pokazał się w Biedronce płyn zimowy z Organiki. To dobrze czy źle?
  10. > co zatem kupiles Na razie FR-V, ale to był nieplanowany, spontaniczny zakup Obiecałem sobie pojeździć nim pół roku i sprzedać. Zostało jeszcze 1.5m-ca i mam problem, bo samochód okazał się przegenialny serio, nie ma minusów. Ale, że słowo się rzekło, powoli zaczynam się rozglądać i na chwilę obecną mam 3 typy. Impreza WRX - bo zawsze chciałem, Forester - bo jest rozsądniejszy niż Impreza, ...i trzeci typ którego nie zdradzę, bo samochodów jest mało i nie będę sobie robił konkurencji w poszukiwaniach ale generalnie kamienica na kołach z mocą pod 300KM. W sobotę może pojadę oglądać pierwszy egzemplarz. Tylko, że ja jeżdżę głownie samemu, lubię niepopularne samochody i poza fantazją+przypadkiem nic nie kieruje moim wyborem. Jeśli chodzi o JGC, to proponuję Ci się najpierw takim samochodem przejechać. Mnie się marzył do momentu pierwszego zetknięcia z kierownicą. Precyzja sterowania jest porównywalna z celnością bomby napalmowej. Miasto to nie problem, ale na szybkich łukach auto jedzie -powiedzmy, że- mniej więcej tam gdzie sugerujesz mu to ruchem kierownicy. Poza tym w środku jest względnie ciasno, bagażnik nie jest duży, wykonanie raczej tandetne, rodzimi sprzedawcy w sporej części zawyżają ceny "bo to Jeep". Plusem jest niezła dostępność części zamiennych i łatwość w trafieniu na mechanika który ogarnie naprawy (niestety trafienie na takiego który tego nie zrobi i policzy kosmiczne pieniądze jest jeszcze większa). Świetnym przykładem jest teraz wątek na 4x4 o poszukiwaniu czterołapa. Chłopaki mają problem z kupieniem samochodu za 30k zł lub wsadzają w naprawy jakieś niebotyczne kwoty podczas gdy mój kumpel kupił z rok temu analogiczny egzemplarz za 5k zł, za kolejne 5 doprowadził go do stanu używalności i jeździ do dzisiaj bez problemu - łącznie z ostatnią trasą 5000km za jednym zamachem (nie tylko po asfalcie)
  11. > wiem, że kilka osób tutaj miało podobne auto więc sądzę możecie coś podpowiedzieć Na kąciku 4x4 jest tyle wątków o JGC, że po przeczytaniu 10% z nich przejdzie Ci ochota na zakup Pierwszy z brzegu w którym sam pytałem o takie auto. W zasadzie motyw JGC przewija się w 90% wątków.
  12. camel00 odpowiedział camel00 na temat - Skośnookie
    > jak masz numer katalogowy (11 znaków) tego przycisku to podeślij na priv, sprawdzę za ile można go > wyrwać. Dzięki, kupiłem już zatrzask w ASO cena standard 209zł, mnie się udało trochę taniej. wg strony którą podałem wyżej numer to 82495-SJD-J01ZA
  13. > Auto ani po gradzie ani po dzwonie, po prostu był robiony top chop. Żeby opuścić dach trzeba go > przeciąć wszerz i wzdłuż Auto na ramie?
  14. > I to jest clou sprawy - jak łeb nie ucierpi, to dlaczego miałbny nie pamiętac? Jak ucierpi to też się zdarzy pamiętać. Ściągnął mnie kiedyś z pasów samochód - odbiłem się głową od szyby, rana cięta, szarpana, łupana i jakaś tam jeszcze - pamiętam wszystko co poprzedzało wypadek, sam moment uderzenia, przekotłowania się po asfalcie i widok krwi która poleciała jak z wiadra kiedy usiadłem ludzi na miejscu wypadku, karetkę, zszywanie głowy (bez znieczulenia) i ...wypuszczenie mnie do domu po może 2 godzinach z niezdiagnozowanym złamanie nogi całe szczęście w drugim szpitalu do którego pojechałem lekarze podeszli do sprawy bardziej profesjonalnie Chociaż pamiętam, że zeźliłem lekarza który mnie pytał czy pamiętam numer rejestracyjny, bo odparłem, że uderzyłem w szybę, ale następnym razem będę celował w zderzak. Z tego co pamiętam największy ból sprawiło ściskanie nogi przez gipsiarza i -później- wymiana opatrunku (zrywanie razem z ciałem) codziennie przez bodaj 2 miesiące.
  15. > ja bym obstawił Lybre: dlaczego? bo jest komfortowa, bo jest wygdna i jest nietypowa Lybra jest mała i raczej "typowa", nie pomyliło Ci się z Kappa?
  16. > Kazdy segment rynku jest do kogos adresowany, widac po korporacjach. Jednoczesnie ma to > odzwierciedlenie w kosztach uslug. Nigdy się nad tym nie zastanawiałem, ale w Łodzi chyba wszystkie taksówki kosztują mniej więcej tyle samo (pomijam DeDriver i inne aromaterapie) a w obcych miastach biorę albo te polecane albo pierwsze z brzegu. W zakresie jednej korporacji jeżdżą samochody od 5 do 200k zł i cena za kilometr jest taka sama w obu przypadkach.
  17. > ja dzis wybieralem auto z postoju.... > pierwszy stalo passat B3. wybralem ktores z kolei - Citroena Nemo..., I o to chodzi, kupując usługę chcesz aby w jakimś stopniu różniła się / była bardziej atrakcyjna od innych. Dla jednego będzie to samochód którym jeszcze nigdy nie jechał, dla innego nowy Mercedes. > ale IMO pomysl z jakims > klasykiem nie jest glupi... tylko musi byc naprawde dobrze utrzymany. Nie analizowałem nigdy tematu i to co napisałem wyżej to luźne pomysły. Jak by trochę pogłówkować, to można wokół głupiej taksówki zbudować na prawdę fajną otoczkę. Standardowy tok myślenia, gwarantuje -w najlepszym wypadku- standardowe zarobki. 10-klocków to najmniejsza linia oporu, więc profity będą adekwatne do wkładu. Wychodząc do przodu, jest szansa na 'wstrzelenie' się w rynek z konkurencyjną/innowacyjną ofertą i maksymalizację profitu.
  18. > Moje typy z rozsądku to : E39, Vectra B, Lancia Lybra, Avensis. Pug 406. > Lub hardcorowo Impreza GX (my01) Jagurar X-type Nie wiem czy coś to wniesie do wątku, ale jako potencjalny klient nie wsiadłbym w nic pokroju Vectry B, 406, Nubiry, Laguny lub innego padła które świadczyło by o tym, że taksówkarz nie zadbał o odpowiednie narzędzie pracy i nie szanuje klienta świadcząc usługi na najniższym możliwym poziomie. Ale, ale... nie miałbym nic przeciwko przejażdżce czymś nietuzinkowym i mało spotykanym. Wspomniany Ford X-type to niezła opcja, chociaż z pewnością nie najmniej awaryjna. Lepszy byłby XJ ale koszty utrzymania musiałbyś nadrabiać np. wynajmując auto do ślubów. Impreza będzie za mała, ale Forester... czemu nie? Nadwozie kombi w taksówce jest więcej niż wskazane. Ktoś polecał starą 7er. Też ciekawa opcja, tyle że nigdy nie wiesz która z jej części ulenie biodegradacji. A tak serio - kupiłbym Dużego Fiata teraz jest moda na retro. Jak go ładnie odpicujesz, okleisz i wyposażysz w akcesoria z prl'u (piesek z kiwającą głową, korale na fotelach, etc) a siebie ubierzesz w strój z epoki, to gwarantuję Ci, że na postoju wykosisz każdego kto będzie wybierał taxi Do tego zadbaj o kontakt z klientem (np. gumy kulki dla pasażerów - są w Tesco po 60 groszy paczka), komfort/folklor (może jakaś retro-muzyka), oprawę wizualną (jakieś fajne wizytówki) a stosunkowo niewielkim kosztem zyskasz stałych klientów. Poza tym dojdą imprezy okolicznościowe - może trafi się jakiś wariat który będzie chciał pojechać Dużym Fiatem do ślubu. Sorry, pracuję w reklamie, zboczenie zawodowe, daj mi kulkę z łożyska to sprzedam ją jako kulę armatnią
  19. > Sorento I gen Miał ktoś coś w spólnego z takim wynalazkiem? Benzyna 3.5 v6
  20. > jak uważacie panowie? Gratulujemy teraz możesz składać bezwypadkowe Audi i Jaguary
  21. > znacie jeszcze jakie niepotrzebne gadzety > montowane w dzisiejszych wozach ? Nigdy w życiu nie wykorzystałem gniazda zapalniczki w bagażniku
  22. camel00 odpowiedział camel00 na temat - Skośnookie
    > - Pasy - popsuty jest zatrzask tylnego, środkowego pasa bezpieczeństwa. Przerabiał ktoś naprawę > takiej części? Nie wiem czy jest napinacz. Pas 3-punktowy. Szukać od konkretnego modelu czy > jest to jakoś zunifikowane? Kolejna rzecz z głowy Po dwóch miesiącach wysyłania maili i dzwonienia po sklepach/szrotach/sprzedawcach indywidualnych, nieudanych przymiarkach z innych modeli, zamówiłem zatrzask w ASO Cena używanej części do każdej innej Hondy - około 10-40zł, cena nowej do FR-V w ASO - 209zł. Jak bym wiedział, zamówiłbym wcześniej. W życiu tam nikt nie siedział, ale jakoś mnie wkurzało, że nie działa. Został mi jeszcze poluzowany guzik do podnoszenia szyb i można sprzedawać Ale 1200zł chyba nie przełknę za taką pierdołę. Za to byłem ostatnio w serwisie na darmowym przeglądzie (bezpieczne drogi) i poza jakąś pierdołą którą tego samego dnia zweryfikowałem u swojego mechanika - wszystko jest cacy
  23. > Wychodzą na jaw typowe usterki, a to przepalony tłumik, a to luz na łącznikach stabilizatora. > Typowe usterki, które można zniwelować "pakietem startowym" po odpowiedniej modyfikacji ceny > wyjściowej... >2 zdania na podsumowanie. Nie wszystko złoto co się świeci i czasem okazuje się, że typowy Mirek >okazuje się być pewniejszym sprzedawcom niż prywatny właściciel w dodatku pierwszy,... Liczba uczciwych handlarzy jest odwrotnie proporcjonalna do liczby "żydzących" klientów.
  24. camel00 odpowiedział karax na temat - Kącik 4x4
    > dlatego napisałem "to co bym chciał" > a nie "to na co mnie stać" Tak patrzę na te ceny trochę nie kumam Znajomy z rok temu kupił JGC z 94r za 5k zł (fakt, trafiła się okazja w bardzo przyzwoitym stanie, ale w ogóle nie szukał takiego auta i kupił je w ciemno niemal pod domem) wsadził w niego kolejne 5 klocków, później jeszcze jakieś drobiazgi i jeździ do dzisiaj - łącznie z trasami po 4-6k km za jednym zamachem. Nie lepiej gdybyś poszedł tą drogą? Weź cokolwiek, wstaw do warsztatu i niech Ci ogarną auto na tip-top. Za 10k zł -z pocałowaniem w pompkę - doprowadzą Ci samochód do stanu niemal fabrycznego, a reszta - jeśli Ci zostanie - pójdzie na jakieś mody które sobie wymyślisz. Przecież to nie Rolls-Royce, tylko karawan dla amerykańskiej kury domowej nie ma się co spuszczać.
  25. Golf IV rocznik młodszy, środek z lat 80'

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.