Zawartość dodana przez Ryb
-
Zakupowy ból głowy, sedan dla rodziny, napęd na tył w zimie, restrykcje, problemy z zamówieniem, itd...
Miałem na myśli komfort pakowania a potem jazdy bez dodatkowych rzeczy w kabinie, które nie weszły do bagażnika. Ssangyong to premium wśród egzotyków ze wschodu! Ale to i tak nieaktualne, bo zamieniłem go na Rangera. Gdyby Mercedes nie zrezygnował z X-klasy to miałbym i możliwości przewozowe i premium. Sugerowanie, że ludzie spędzający aktywnie wakacje z rodziną są głupi lub nienormalni wydaje mi się kpiną. Dość kiepską kpiną zresztą. Zobacz posty wujka. Mało która wypożyczalnia ma fajne rowery. Jeszcze mniej wypożyczalni ma fajne dziecięce rowery. A jeśli chcesz krzesełko dla malucha to już zapomnij. Ja jeżdżę tak i tak. Czasem gdzieś polecę, czasem pojadę do hotelu żeby nic nie robić, czasem mam ochotę wziąć górę bagażu, psa i sprzęt sportowy a czasem holować przyczepę. Oczywiście nie twierdzę, że każdy tak musi ale mając duże auto z dużym bagażnikiem człowiek ma wybór. Nie mając go odkrywa natomiast coraz to nowe ograniczenia. Hehe, w połowie ostatniego urlopu wpadliśmy na pomysł żeby kupić dwie deski do bodyboardingu. Dołączyły one do bagażu składającego się już z płetw, masek, fajek i pianek, hulajnóg, rakiet tenisowych, różnych pływających zabawek, piłek, zdalnie sterowanych pojazdów etc. Samo to już zajęłoby połowę z tych 500l.
-
Zakupowy ból głowy, sedan dla rodziny, napęd na tył w zimie, restrykcje, problemy z zamówieniem, itd...
Oczywiście, ale komfort w tym Outbacku i w S-maksie był zapewne dramatycznie inny. I wtedy odkryje jak upierdliwa jest jazda z boxem. Ależ oczywiście. Lecąc na AI do Egiptu czy innej Turcji nie potrzebujesz więcej niż mieści się w walizce. Ale jeśli masz ochotę np. na trochę trekkingu po górach, uprawianie jakiegoś sportu wodnego lub choćby zabrać ze sobą rowery to nagle robi się problem. Oczywiście nie każdy musi mieć ochotę na trekking, sporty wodne i rowery. Sęk w tym, że ci co tej ochoty nie mają zwykle nie rozumieją tych co mają i z nich kpią, jak to np. robi od zawsze kol. Wujek. Ja zauważyłem, że potem jest tylko gorzej. Wózek to pikuś gdy zaczną się rowery, hulajnogi, deskorolki, deski do pływania etc.
-
Zakupowy ból głowy, sedan dla rodziny, napęd na tył w zimie, restrykcje, problemy z zamówieniem, itd...
Może u Ciebie te 500l to jest pół domu - nie wiem, nie znam Cię tak dobrze. U mnie jednak te 500l to naprawdę bardzo niewielki kawałek. Co do tego kto jest głupi a kto normalny, w sezonie hotele pękają w szwach od tych "głupich i nienormalnych" tak jak pisałem wyżej. Oczywiście ktoś, kto nie ma dzieci może myśleć, że zjadł wszystkie rozumy w temacie. To też normalne. A czy głupie? Pozostawię bez odpowiedzi.
-
Koniec z odcinkowym pomiarem na A1
A ja uważam, że powinno być dla kasy. Co złego jest w robieniu biznesu na idiotach? Przecież to jedyny z nich pożytek. Co do znaku w krzakach to się zgadzam ale w czasach gdy każdy ma kamerkę długo by tak nie pociagnęli.
-
Zakupowy ból głowy, sedan dla rodziny, napęd na tył w zimie, restrykcje, problemy z zamówieniem, itd...
Niedługo prawdopodobnie sam tak będziesz uważał. Można wygrać Alfę bez wgniotek albo BMW, którego nie ma. Ty ten moment ewidentnie przegapiłeś i dlatego masz coraz większe dylematy. A Ty myślałeś, że one się różnią tylko kółkami? No, to długa droga przed Tobą. Ja wkleję tylko poglądowy obrazek, który rozwieje wątpliwości. Sądzisz że po zdjęciu kółek mają te same rozmiary po złożeniu? IMO 500l wystarczy na jakieś wyjazdy przy jednym dziecku, jeśli się pakujesz oszczędnie. Ale im starsze tym bardziej przydałaby się przestrzeń po dach (zaczynają jeździć z Wami rowerek, hulajnoga, sprzęt sportowy, coraz większe zabawki). Przy dwóch zapakowany po dach duży SUV to jest norma. I nie piszę tu tylko z własnego doświadczenia ale z tego co widuję przed hotelami w różnych wakacyjnych miejscach. W dniu zmiany turnusu parking jest pełen wielkich SUVów z otwartymi bagażnikami, góry bagaży obok i ludzi głowiących się jak tę grę w tetris przeprowadzić żeby to wszystko upakować. A wiele z tych dużych SUVów ma na dachach równie duże boxy.
-
Skoda - terminy realizacji dostaw
U mnie na odwrót. Podstawowe auta mają być natychmiast. Szukać miesiącami to sobie mogłem Ssangyonga a teraz bez pośpiechu oglądam sobie Łady. EDIT: Chyba znalazłem Nivę godną AKowicza: https://www.otomoto.pl/oferta/lada-niva-cozzakc-120-km-ID6E0GDg.html?
-
Skoda - terminy realizacji dostaw
Jeśli ktoś nie chce standardowych wersji to trzeba wziąć full wypas bo takie wersje też czekają u dilerów. Dostanie kilka dodatków, na których mu niekoniecznie zależało ale jakoś można sobie z tym poradzić. Gorzej w drugą stronę. Mi zdarzyło się dostać w ten sposób coś, czego nigdy bym nie zamówił a teraz w kolejnych autach to jest must-have.
-
Skoda - terminy realizacji dostaw
Zabawki mające służyć tylko do rozrywki w postaci remontowania ich się raczej nie liczą.
-
Skoda - terminy realizacji dostaw
Trzeba kupować co jest na otomoto zamiast cudować z konfiguratorami i czekać latami żeby dostać auto akurat wtedy jak już się nam ono znudzi. Forda kupiłem w trochę ponad tydzień, licząc od pierwszego kontaktu z salonem do wyjazdu zarejestrowanym autem.
-
Zakupowy ból głowy, sedan dla rodziny, napęd na tył w zimie, restrykcje, problemy z zamówieniem, itd...
Mam do sprzedania ogromny box Packline. Raz użyty.
-
Zakupowy ból głowy, sedan dla rodziny, napęd na tył w zimie, restrykcje, problemy z zamówieniem, itd...
To wejdź tymi małymi wózeczkami z małymi kółeczkami gdzieś indziej niż do galerii handlowej a zobaczysz. Pies i dziecko to trochę inna liga.
-
Zakupowy ból głowy, sedan dla rodziny, napęd na tył w zimie, restrykcje, problemy z zamówieniem, itd...
Drogie auta należy kupować szybko zanim do człowieka dotrze jakie to głupie. Zastanawiając się za długo można przypadkiem ochłonąć i potem bić się z myślami przez kilka lat.
-
Zakupowy ból głowy, sedan dla rodziny, napęd na tył w zimie, restrykcje, problemy z zamówieniem, itd...
Ciekawe czy on kupi szybciej BMW czy ten drugi Alfę.
-
Rabaty na premiumy
Nie miałem na myśli zakończenia leasingu lecz jego rozpoczęcie, czyli ten etap gdzie jest jakieś pole do negocjacji.
-
Rabaty na premiumy
Q7 za 200 to jakiś ulep musi być.
-
Rabaty na premiumy
Dwa są w leasingo-wynajmie długoterminowym więc ceny się nie negocjuje. Jeden był używany i cena z ogłoszenia była nieprzyzwoicie niska a kolejny wystawiony przez dilera na otomoto w cenie, która mi się tak spodobała, że dalej nie negocjowałem ani grosza żeby mu nie sprawić przykrości. Poprosiłem tylko o dorzucenie haka.
-
Rabaty na premiumy
A kto broni kupować w cenie katalogowej? Ostatnie 4 auta kupiłem bez targowania.
-
Hybryda na trasę?
ZTCW Lexus ES300 ma ten sam napęd a zupełnie inną cenę. Więc z czegoś musi to wynikać.
-
Skoda - terminy realizacji dostaw
Dzwonili do mnie ostatnio z Jaga żebym się zastanowił nad kolejnym zamówieniem bo teraz czeka się niemal rok.
-
Hybryda na trasę?
Tak czy siak przy normalnej jeździe na tempomacie ilość odzyskanej energii będzie pomijalna.
-
Kto tu ma pierwszeństwo?
Polska to piękny kraj. Szkoda że normalne życie w nim jest niemożliwe.
-
Jakość Fiata
To nie Fiat, to Valeo.
-
Hybryda na trasę?
Skoro piszesz o jeździe ze stałą prędkością na tempomacie to sam oceń jaki wtedy jest odzysk z hamowania.
-
Jakość Fiata
Gdzie jest @krowka ja się pytam!
-
Infrastruktura
Od początku wiedziałem, że przegram. No i ja właśnie do tego się odnosiłem. Mój sceptycyzm bierze się właśnie z doskonałej świadomości tego, z jakiego kartonu jest nasz kraj. A to pech. Ale @format przewidział, że będzie coś w rodzaju remisu.