Zawartość dodana przez Ryb
-
1.5 promila - konfiskata auta
Ja mam nadzieję, że na licytację szybko trafi jakiś tramwaj. Sprezentujemy Cinosowi.
-
Koniec z odcinkowym pomiarem na A1
Konkluzja, że przestrzeganie przepisów jest bez sensu powoduje poważnie zwarcie w powyższym rozumowaniu.
-
1.5 promila - konfiskata auta
Ja dalej swoje - nie wiem czy rząd przemyślał czy nie przemyślał ale wiem, że tutejsi pomysłodawcy nie przemyśleli, bo nie potrafią odpowiedzieć na proste pytania. Co do rządu - myślę, że to niestety przemyślano i uznano za dobrą okazję do kolejnego złamania praw obywateli. Bo taki pomysł gdyby miał się trzymać obecnego porządku prawnego może być w najlepszym wypadku przepisem martwym. Oczywiście być może udałoby się skonfiskować kilka samochodów w oczywistych przypadkach a TVP to odpowiednio nagłośni żeby był sukces ale ten pomysł jest IMO skazany na bycie wyłącznie tanią propagandą. I mam na to argumenty przytoczone wyżej.
-
Auto do 220 000 brutto
A to nie wiem. Nie siedziałem na takim wystarczająco długo. Ale to cenna uwaga, autor wątku powinien się przymierzyć. Tylko że znalezienie demo RSa nie jest łatwe.
-
1.5 promila - konfiskata auta
No i właśnie dlatego, że własność czegoś takiego jak samochód jest dość skomplikowana i prostych przypadków jest mniejszość a przebieg czegoś takiego jak postępowanie karne jest jeszcze bardziej skomplikowany nie warto się wychylać z takimi pomysłami jeśli się nie przemyślało jak one miałyby działać w realnym świecie.
-
Jednak suvy maja minusy
Najgorzej jest jak wjedziesz gdzieś takim Patrolem czy LC na MTkach przez trudny teren, pomagając sobie linami i trapami a na miejscu stoi jakaś stara Astra na zimówkach, którą lokales jeździ po bułki.
-
1.5 promila - konfiskata auta
No i to jest właśnie głupie, niekonstytucyjne, niesprawiedliwe i niezgodne z obowiązującym porządkiem prawnym.
-
1.5 promila - konfiskata auta
Możemy poczekać. Tymczasem zapytałem kącikowych zwolenników jak sobie to wyobrażają i na razie wychodzi, że nie bardzo. Na tym właśnie polega stanowienie prawa żeby buble nie wychodziły.
-
1.5 promila - konfiskata auta
Codziennie rano? Poza tym za jazdę bez uprawnień nie ma grozić przepadek auta więc po co to sprawdzać? Równie dobrze mogą sprawdzać czy alimenty płaci. No i co jeśli ktoś pojedzie autem, którego mu nikt nie powierzył tak jak w moim przykładzie wyżej? Ot, na przykład oddasz auto do warsztatu a nawalony mechanik zrobi sobie jazdę próbną po wymianie klocków. I pożegnaj się z autem teraz. Mogłeś sprawdzić alkomatem mechanika.
-
1.5 promila - konfiskata auta
Jeśli jest własnością sprawcy to już teraz sąd może orzec zabezpieczenie na poczet grzywny - i to nie tylko samochodu. To jest tylko medialna burza w szklance wody.
-
1.5 promila - konfiskata auta
Ja mam tylko wiedzę jak to nie może wyglądać przy obecnym porządku prawnym. Jeśli wiesz coś więcej to możesz napisać.
-
Auto do 220 000 brutto
TSI 190KM w Tarraco vs. TDI 190KM w Tarraco to było tylko 1-1,5l na korzyść diesla na autostradzie przy tempomacie ustawionym na 130. Benzyna paliła ok. 7,5l co było moim zdaniem rewelacyjnie. Wydaje mi się, że RS spali jakiś litr więcej. Trzeba by jazdę próbną zrobić. No i kultura jazdy TSI dużo wyższa. Jakoś im te TDI nie wychodzą ostatnio. Oczywiście jeśli będziesz deptał różnica zacznie rosnąć geometrycznie.
-
Auto do 220 000 brutto
No, szkoda. Chociaż po moich jazdach testowych dochodzę do wniosku, że VW ostatnio lepiej umie w benzyny niż w diesle.
-
Auto do 220 000 brutto
Volvo w tej cenie jeszcze szału nie robi. A ten RS jest wyposażony pod korek - dobra alternatywa dla Tarraco. Octa to jednak małe auto. Teraz tam siedzi 245KM TSI, poprzednio był 240KM TDI. Obie opcje przyzwoite, ładnie to jedzie. No i RS się lepiej prowadzi w zakrętach.
-
Auto do 220 000 brutto
Skodę Kodiaq RS.
-
1.5 promila - konfiskata auta
Myślałem, że wiesz skoro się powołujesz. Nie spotkałem się jeszcze na AK z przypadkiem gdy ktoś się na coś powoływał a nie miał dokładnej wiedzy. To byłoby przecież niepoważne, nieprawdaż? Ani mi się śni. To nie ja wymyśliłem "inne kraje w których to funkcjonuje". Ja tylko mówię "sprawdzam".
-
1.5 promila - konfiskata auta
Oczywiście tryb powinien być przypuszczający, użyłem figury retorycznej chyba nie do końca zrozumianej. A więc sprostuję: tak właśnie BYŁOBY, gdyby Autokącikowicze stanowili prawo.
-
1.5 promila - konfiskata auta
ZTCP to działa tak, że orzeka się grzywnę w jakiejśtam wysokości (chyba powiązanej z wartością pojazdu ale dość luźno i w skomplikowany sposób żeby najgorzej na tym nie wyszli kierowcy miejskich autobusów) i zabezpiecza się pojazd na poczet tej grzywny JEŻELI jest on własnością sprawcy. Jeżeli nie jest to oczywiście nie, bo by to nie miało sensu. Ale dajmy się wypowiedzieć tym, którzy właśnie na inne kraje się powoływali. No bo skoro się powoływali to chyba mają dokładną wiedzę, nieprawdaż?
-
1.5 promila - konfiskata auta
Możesz przytoczyć dokładne brzmienie tamtejszych przepisów to sprawdzimy jak to funkcjonuje i czy na pewno jest tak, jak sobie to wyobrażałeś.
-
1.5 promila - konfiskata auta
Wychodzi na to, że jak pożyczysz komuś nóż a on nim wyrżnie pół miasta to nie ma problemu. Ale jak wyleasingujesz firmie samochód, której pracownik wypije małpkę i przejedzie tak przez bramę to jesteś przestępcą. Oto Polska właśnie.
-
1.5 promila - konfiskata auta
Przecież to wprost wynika. Ów przepadek mienia z jakiego kodeksu będzie orzekany?
-
1.5 promila - konfiskata auta
Zupełnie niesłusznie przecież, bo życie zna wyłącznie proste i czarno-białe przypadki. Pastwię się nad idiotycznym i nierealnym pomysłem przerzucania odpowiedzialności na kogokolwiek innego niż sprawca. Nie wiem czy przemyśleli go rządzący ale tu nie ma rządzących. Są za to kącikowicze, którzy go popierają (lub nawet są jego autorami bo w sumie nie wiem gdzie ten pomysł padł pierwszy raz) i na pewno go nie przemyśleli. Korzystam z okazji, żeby uświadomić im jak bardzo jest to nieprzemyślane. No i konkludując - jeśli prawo przepadku samochodu będzie dotyczyć tylko właściciela pojazdu złapanego za kółkiem to będzie martwe. Jeśli będzie dotyczyć kogokolwiek innego to będzie niemożliwe do zastosowania bez gwałcenia podstawowych, konstytucyjnych zasad porządku prawnego i prawa własności osób postronnych. Ten pomysł cały jest idiotyczny i ma służyć jako kiełbasa wyborcza dla tłumu. Myślałem, że wszyscy tutaj już wiedzą jak to działa i machną ręką a tymczasem znaleźli się tacy, którym się to podoba. No to obnażam głupotę tego pomysłu w nadziei, że spojrzą trzeźwiej.
-
1.5 promila - konfiskata auta
Będziesz zatem w stanie pomóc mi z nakreślonym tutaj problemem? No i dlaczego decyzja pożyczenia komuś samochodu jest zagrożona odpowiedzialnością KARNĄ?
-
Koniec z odcinkowym pomiarem na A1
Z rozrzewnieniem wspominam czasy jak straże miejskie/gminne miały fotoradary. Budżety gmin kwitły a bezpieczeństwo na drogach poprawiało się w tempie geometrycznym. Marzy mi się prawo, które pozwala na ukrywanie fotoradarów w krzakach i śmietnikach, jak w Niemczech.
-
Koniec z odcinkowym pomiarem na A1
Nazywa się to zjawisko "cywilizacja i kultura na drogach". U nas nieosiągalne.