Zawartość dodana przez Ryb
-
Dojechałem do Zakopca.
Przepraszam ale nie mogę się tym teraz zająć. Jestem zbyt zajęty obserwowaniem kolejnych, wyrastających w naszym kraju jak grzyby po deszczu stacji ładowania sieci Ionity.
-
czy muszę odebrać "stały" dowód rejestracyjny do 30 dni ?
Z leasingami wszystko jest łatwiejsze. No i auto za darmo.
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
Koncepcja PV mi się generalnie podoba tylko nie uważam, żeby koniecznie należało je akurat na samochodach umieszczać.
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
Mam wrażenie, że jestem dość reprezentatywny w tym temacie, mając za sobą setki kkm dieslami (bez łódek, tu się nie znam). Brudny pistolet trafił mi się może kilka razy w życiu na tysiące tankowań. Ale i temu można zaradzić na co najmniej kilka sposobów: - od roku 2020 należy tankować w rękawiczkach jednorazowych - tankuję głównie na Shellu (to może być przyczyna tego, że problem mnie nie dotyka) - tam obsługa nalewa więc albo Ci naleje albo i tak wyczyści pistolety żeby samemu się nie brudzić - pistolety paliw premium są czyste bo rzadziej używane i przez klientów w krawatach
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
Cóż za sarkazm. Bo byłoby to głupie. I tak oto ten wątpliwy zaszczyt przypadł Tobie. Właśnie kupiłem kolejnego. Na razie jesteś żywą przestrogą przed elektrykami bo pamiętam Cię z forum z czasów zanim kupiłeś elektryka. Męka z dieslami nic w porównaniu z tym, co z Tobą się stało.
-
BMW 3 czy Volvo V60 - co wybrać?
Bierz Merca, zrobisz sobie super oglądalność dzięki filmom nakręconym w serwisie.
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
1kW/m2 to tyle ile do Ziemi dociera ze słońca. Biorąc pod uwagę, że mamy jednak atmosferę, zjawiska pogodowe i to, że nie każdy mieszka na równiku to szacuje się średnią rzędu 300W/m2. I to bez strat, parkowania w cieniu budynków, drzew czy na parkingach podziemnych. 8h światła słonecznego masz wyłącznie latem i wyłącznie przy sprzyjających warunkach. Do tego powierzchnia samochodu musi być aerodynamiczna (inaczej stracisz na oporach i cała pozyskana energia w piach), więc zakładanie ekspozycji całego samochodu na światło słoneczne jest bardzo dużym (i nieuzasadnionym) optymizmem. W związku z powyższym można optymistycznie przyjąć, że auto efektywnie wykorzysta jakieś 2-2.5m2 swojej powierzchni przez 5h dziennie przy mocy paneli 200W/m2. Daje to okrągłe 2,5kW przy dobrej pogodzie latem oraz poniżej 1kW lub nic przy złej pogodzie zimą. Brzmi tak obiecująco, że sam nie wiem gdzie bym mógł pojechać mając taki nadmiar energii.
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
I przyszły czasy, że Chińczycy znów najmądrzejsi.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
To udawanie że nie rozumiesz trochę męczące jest. Oczywiście że Yaris za 20k będzie lepszy niż Audi za 20k do kręcenia się wokół komina. Porównanie nr 1. I oczywiście znajdziesz mniej Yarisów z dużym przebiegiem niż Audi, bo raczej mało kto kupuje Yarisa do latania w trasy. Porównanie nr 2. Jeśli nie widzisz różnicy między tymi porównaniami opartymi o inne kryteria to chyba nie ma sensu kontynuować dyskusji. Oho, z A4 zrobiło się A6 a z 300kkm zrobiło się 400kkm żeby tylko pasowało do wyliczeń. Spoko, ale w cenie Audi z przebiegiem 300kkm kupisz Mondeo z przebiegiem 200kkm. I kolejne 100kkm te Mondeo przejedzie taniej i mniej awaryjnie. Źle zrozumiałeś to na pewno. W cenie Audi z przebiegiem 300kkm możesz kupić inne, nowsze auto z przebiegiem 150kkm. I te auto od dnia zakupu przejedzie więcej kilometrów bez awarii oraz zrobi to taniej niż te Audi.
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
90% spotkań robię zdalnie. Ale te akurat by się w tej formie nie sprawdziły. Muszę jednak czekać na wymianę baterii.
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
Ja nie mam nic przeciwko elektrykom ale mój sposób korzystania z samochodu wyklucza ich użytkowanie w sposób, który nazwałbym nieuciążliwym. Z wymianą baterii problemy by znikły a ja jeździłbym elektrykiem bardzo chętnie. Ale jeśli ja teraz jeszcze pracuję a wieczorem chcę być w hotelu 500km stąd, jutro po porannym spotkaniu zrobić kolejne 600 i wieczorem odbyć jeszcze jedno to nie tylko elektryk, ale nawet hybryda czy benzyna byłyby upierdliwe z uwagi na zasięg. Mając elektryka nie miałbym najbliższego weekendu albo pracował o połowę mniej efektywnie. Już sama jazda na drugi koniec kraju żeby odbyć dwu-, trzygodzinne spotkanie jest mocno nieefektywna a co dopiero gdyby miała ona trwać kilka dni. Oczywiście wtedy poleciałbym samolotem i cały zysk z nieemitowania CO2 w postaci spalin szlag by trafił. Niech wreszcie zrobią elektryki z wymianą baterii a postawie sobie takiego pod domem. Na razie jednak jego miejsce będą zajmowały diesle.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
No, jeśli nie widzisz różnicy w przeznaczeniu auta między klasą D a klasą B to ja nie mam pytań. Sam wyżej podałeś przykłady. Po ich weryfikacji już Ci się one nie podobają i oczekujesz kolejnych? Mi wystarczy Cruze vs. Astra i Mondeo vs. Audi. No, ja to chyba jestem ostatni, którego można posądzić o jakieś uprzedzenia względem premium-niepremium. Nie udowadniam że jest bardziej trwały, lecz że zrobienie nim kolejnych kilometrów po tym jak już ktoś zrobił 100 czy 200 pierwszych kkm będzie kosztowało mniej. A sam zakup w zakładanym budżecie pozwoli mieć auto z mniejszym przebiegiem początkowym co też się przekłada wprost na koszty eksploatacji.
-
Zawieszenie obniżajace Mitsu ASX - co kupić?
Ja miałem diesla 150KM, 4x4 i prawie wszystkie możliwe wypasy, ze szklanym dachem włącznie. Zupełnie inne auto.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Zapomniałeś, że akurat Audi jest w innej klasie samochodów, która charakteryzuje się większymi przebiegami. Nikt nie kupuje na trasy Cruza ale Audi już owszem. No i zapominasz, że te auta robią dużą część swoich przebiegów jako nowe, gdy są w leasingach i pracują. Gdy trafią do Polski jeżdżą już raczej wokół komina z przerwami na naprawy. Przykład Audi był więc mało trafiony, bo konkurentem Cruze'a jest właśnie Astra. Nadal to nierówna konkurencja bo Astry kupują floty a Cruze'y dziadkowie ale porównanie do Audi A4 to już absurd zupełny. W porównaniu np. z Fordem Mondeo już takich różnic nie ma.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Mam telefon wart 1500zł. Moja żona ma telefon wart 1200zł. Dziecku kupiliśmy droższy.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Mam kolegę położnika z doktoratem i wieloletnią praktyką, który jednak sam nigdy nie urodził żadnego dziecka. Ma świetną odpowiedź na tego typu pytania ale niestety nie nadaje się ona do zacytowania.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Biorąc pod uwagę, że wszystkich Cruze jest 242 sztuki a Astr 21 278 to wychodzi, że Chevroletów Cruze z przebiegiem >300kkm mamy 0,4% a Astr z przebiegiem >300kkm mamy 0,5%. Można więc przyjąć że dane się nie różnią bo żeby było tyle samo to powinno być wystawione dokładnie 1,4 Cruze'a. Jeśli więc pojawi się drugi Cruze z przebiegiem 300kkm to już będzie ich sporo więcej niż Astr. Fakt, że Astry jeździły we flotach a Cruze nie to już litościwie pomijam. Quod erat demonstrandum.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
To jednak góry, AWD się musi przydawać.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
W tej sytuacji wypada mi się poddać. Nie miałem pojęcia, że tak dobre auta mogą być tak tanie.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
W różnych środowiskach są różne kryteria sukcesu. Nie tylko na Ukrainie, u nas też. Jednym zaimponujesz stuningowanym Golfem trójką, innym starym Audi, jeszcze innym nowym Mercedesem a gdzieś na końcu są ludzie, którzy nie uważają samochodu za coś, co może być wystarczająco drogie żeby było warto o tym myśleć, bo liczy się jak wielką masz łódkę czy samolot.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Też miałem kiedyś budżet 10 koła a we wspomnianych miejscowościach też jest Internet. Można znaleźć sensowne auto niebędące wyeksploatowanym trupem po kilku wypadkach, poskładanym przez handlarza i wypsikanym plakiem. Ale trzeba chcieć. I trzeba wziąć pod uwagę, że właściciele tych trupów będą się śmiali. Jeździłem w życiu autami, z których nawet tu się śmiali. Ale były obiektywnie najlepsze w danym budżecie jeśli chodzi o bezawaryjność, pewność pochodzenia i ogólny rozsądek związany z posiadaniem samochodu. Jedyne czego im brakowało, to robiące na ludziach wrażenie ładne znaczki. Naprawdę, da się z tym żyć. Niepremiumy w tej cenie na pewno przeżyją więcej i taniej.
-
Zawieszenie obniżajace Mitsu ASX - co kupić?
18, większych nie było. One faktycznie są powiązane z wyposażeniem nie z silnikiem ale zwykle 1.6 łączono z wersją invite. Intense czy instyle już miały często lepsze silniki i 4x4. Założyłem, że to najtańsza wersja skoro autor pisze, że tam wszystko takie złe.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Są też te Logany kombi a nawet miniwan dla tych co potrzebują miejsca. Tu nie chodzi o konkretny model/markę tylko o kupowanie aut jak najmłodszych ale budżetowych zamiast wyeksploatowanych premiumów, które i tak finalnie okazują się droższe jeśli mają być utrzymywane w stanie nadającym się do jazdy.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
Stare A8 też nie kosztuje 5kzł.
-
Wszystkie drogi prowadzą do superba (klasa D)?
W porównaniu do innych krajów Unii to u nas chyba ich jeździ najmniej. Tam są rzeczywiście popularniejsze. Na pocieszenie - mamy dużo Dusterów, które też mają dobey stosunek ceny do tego co oferują.