Zawartość dodana przez Ryb
-
Odwieczny dylemat czy zmieniać olej tak jak producent przewidział czy jednak nie?
Ale dla producenta to jest win-win. U mnie komputer pokazał potrzebę wymiany oleju po 35kkm. A gdybym mało jeździł to podobno potrafi nie chcieć wymiany aż przez dwa lata. No i teraz: - ja jestem zadowolony, bo auto jest do jeżdżenia a nie latania po serwisach - producent jest zadowolony, bo wymiany oleju i serwis przez pierwsze 3 lata są na jego koszt (w sumie mogliby ustalić pierwszą wymianę dopiero po trzech latach to byliby na tym do przodu jeszcze bardziej) - jeśli ta koncepcja się nie sprawdzi to być może któryś z kolejnych właścicieli zrobi naprawę, tylko wtedy już odpłatną, która zasili konto producenta Podsumowując: gdybym miał zamiar użytkować to auto przez 10 lat to pewnie skróciłbym interwał. Ale skoro nie mam - to po co?
-
to jakieś szaleństwo (auta używane)
Fajny wątek. Jeśli po tej wyczerpującej lekturze mógłbym coś doradzić, to proponuję koledze zmagającemu się z bezowocnymi poszukiwaniami żeby po prostu kupił nowe auto, położył ceramikę, wypolerował futrem jeżozwierza i będzie miał tak jak mu się podoba. Potem może zacząć robić zdjęcia oraz pisać pamiętnik z myślą o następnych właścicielach. Proste i skuteczne.
-
to jakieś szaleństwo (auta używane)
Odkąd pod kancelarią zamiast Mitsubishi stoi Jaguar ani jeden klient nie zapytał "dlaczego tak drogo?" - płacą bez marudzenia*. * Poprzednio marudzili co prawda nieliczni ale teraz nikt słowa już nie powie.
-
Rok ze Skodą
Może usunę to "Aleeee..." na początku, bo wygląda to jakbym chciał polemizować. BTW, uważam że taka Skoda Citigo to akurat nie potrzebuje ani większego zasięgu ani szybszego ładowania bo i tak w trasy tym jeździć nie ma sensu, jest drugim lub kolejnym samochodem w rodzinie. Rozwój małych miejskich autek dotarł do miejsca, w którym one są całkiem użyteczne. Teraz pora na resztę aut, którym stawia się większe wymagania.
-
Rok ze Skodą
Aleeeee... Ci którzy mówili, że automatyczna skrzynia biegów jest powolna, psuje osiągi, robi co chce a niekoniecznie to co chce kierowca i zżera dużo paliwa odnosili się do popularnych w tychże latach 90-tych cztero- a nawet trzybiegowych skrzyń. Gdy 15 lat później sami przesiedli się na automatyczne skrzynie to były to siedmiobiegowe DSG. I owszem, z tych DSG nie chcieli wracać do manuali ale gdyby mieli wracać do czterobiegowego automatu z lat 90-tych to nadal woleliby manual. To niekoniecznie jest tak, że oni się od początku mylili, lecz że technika dorosła do oczekiwań. Przez analogię - ja od lat kpię z zasięgu i czasu ładowania aut elektrycznych bo to jakaś farsa jest. Gdy jednak za kolejnych kilka lat kupię elektryka co będzie miał 500km zasięgu i ładował się na superchargerze do kolejnych 500km w 10 minut to powiesz, że Ryb dorósł wreszcie do elektryka? Nie, to elektryki być może dorosną wreszcie do tego, żeby nadawać się do normalnego użytkowania.
-
Dlaczego buduje się domy z 24cm, a nie z 18 cm ?
Za to masz więcej miejsca na strychu. Ważne jest też w jakiej strefie jesteś. W górach przy większych obciążeniach śniegiem/wiatrem trzeba dać grubiej i tak.
-
Dlaczego buduje się domy z 24cm, a nie z 18 cm ?
Bardzo fajne konstrukcyjnie jest zastosowanie jętki na poziomie murłaty ale użytkowo to jest kicha.
-
Dlaczego buduje się domy z 24cm, a nie z 18 cm ?
Dach rozpiera konstrukcję i to dość mocno. Nie bez znaczenia potrafi być też napór wiatru na ten dach lub nawet na same ściany. Ja nie jestem konstruktorem więc dokładnie tego nie uzasadnię, ale wiem że co za cienko to niezdrowo.
-
Dlaczego buduje się domy z 24cm, a nie z 18 cm ?
ZTCP (bo kiedyś dla zabawy liczyliśmy) to dałoby się postawić domek o grubości ścian 5cm. A teraz wejdź do środka i lekko puknij taką ścianę młotkiem.
-
Dlaczego buduje się domy z 24cm, a nie z 18 cm ?
Wyboczenie konstrukcji następuje również wskutek siły działającej pionowo w dół. Ważne jest tylko czy działa w osi. Jest możliwość (a nawet pewność), że siła w ścianie nie zawsze będzie działać w osi i na tę okoliczność przydaje się grubość ściany. Popatrz na ten obrazek, gdyby siły w ścianach działały tylko w dół to np. nie byłoby potrzeby stosowania przypór.
-
Dlaczego buduje się domy z 24cm, a nie z 18 cm ?
A dlatego, że fachowcy oprócz ściskania potrafią też policzyć wyboczenie.
-
to jakieś szaleństwo (auta używane)
Zniechęcić. Ja bym nie kupił używanego auta w którym ktoś dłubał. Zwłaszcza z kontrowersyjnym silnikiem.
-
2022 Kia Sportage - 5 generacja już jest.
Przód fajny, tył już chyba gdzieś widziałem... Wnętrze ok, należy się chyba przyzwyczaić do ekranów na całą deskę.
-
to jakieś szaleństwo (auta używane)
- jak Mercedes Polska ignoruje i oszukuje klienta Mercedesa za 1.000.000 zl
Musieli go mieć na placu, bo dowód miał być zabezpieczony. Tamci mieli uzasadnione podejrzenia manipulowania przy dowodzie. A Policja ma prawo wejść przy podejrzeniu popełnienia przestępstwa, co akurat mogło mieć przecież miejsce - mataczenie w sprawie i fałszowanie dowodów to przestępstwa przecież.- to jakieś szaleństwo (auta używane)
Tak na marginesie, to ja bym nie zamienił T-roca na Compassa. T-roc lepszy.- jak Mercedes Polska ignoruje i oszukuje klienta Mercedesa za 1.000.000 zl
Z tego co zrozumiałem to auto miało być tam zabezpieczone do czasu oględzin. IMO oni słusznie wyszli z założenia, że gdy wał z biegłym nie wyszedł Mercedes może chcieć manipulować przy aucie. Jedyne co mnie dziwi, to że Policjanci nie weszli na parking - powinni bo zachodziło podejrzenie popełnienia przestępstwa.- jak Mercedes Polska ignoruje i oszukuje klienta Mercedesa za 1.000.000 zl
Gdybym jeszcze jakimś cudem zastanawiał się nad zakupem Mercedesa to po tym ostatnim filmie mi przeszło na dobre. Przecież tu widać czarno na białym że firma robi wał. A ten numer z biegłym to żenada. Co oni sobie myśleli?- to jakieś szaleństwo (auta używane)
Bo to nie są "wysokie ceny używanych" tylko galopująca inflacja. Niedługo sprzedasz drożej niż kupiłeś, tylko że nic nowego już za to nie kupisz. Tak już przecież kiedyś było - powtórka z komuny wychodzi nam świetnie.- to jakieś szaleństwo (auta używane)
Czyli dokucza Ci wada w postaci małego zasięgu. Rozwiązanie problemu widzisz w aucie elektrycznym... o jeszcze mniejszym zasięgu.- Toyota Corolla Sedan Hybryda 1.8l
Ok, mój błąd. Tak czy siak jest to pewien problem. IMO może się zdarzyć że coś działa lub nie działa z konkretnym telefonem ale nie tak banalna czynność jak ładowanie i nie powinno się to kończyć awarią auta.- Toyota Corolla Sedan Hybryda 1.8l
Kolega z forum (ZTCP chyba @wladmar) chciał naładować telefon i po podłączeniu go do USB auto radośnie usmażyło ECU. Toyota powiedziała, że ma listę telefonów które nie usmażą ECU (same stare trupy jakieś) a z pozostałymi to loteria.- Serwis klimatyzacji okresowy.
Zależy czy nie było robione od 2-3 lat w 2-3-letnim aucie czy w 12-13-letnim aucie. W pierwszym przypadku bym nie ruszał, w drugim się zastanowił.- Toyota Corolla Sedan Hybryda 1.8l
Częściowo może to też wynikać z faktu, że CVT wyjątkowo mocno zniechęca do stylu jazdy, który mógłby jej zrobić krzywdę (czyt. dynamicznego). Oczywiście nie zmienia to faktu, że klasyczne CVT (oparte o przekładnie stożkowe z pasem transmisyjnym) mimo to potrafią się zepsuć.- Toyota Corolla Sedan Hybryda 1.8l
Nie ma sensu porównywać CVT do ręcznej skrzyni biegów bo wiadomo, że będzie wygodniej. Czy lepiej? To już dyskusyjne ale dla niektórych wygodniej = lepiej. Warto ją jednak porównać do automatycznej skrzyni - dobrej hydraulicznej lub dwusprzęgłowej. Wygoda pozostaje ta sama a co do całej reszty - dopiero wtedy widać jaki to jest dramat. I nie mam tu na myśli tylko Toyoty ale skrzynie CVT w ogóle. Poza nielicznymi wyjątkami, gdzie oprogramowaniem symulowane są normalne biegi te skrzynie powodują straszne wrażenia z dynamicznej jazdy. Przy spokojnej jeździe jest ok - ale to żadna sztuka dla jakiejkolwiek automatycznej skrzyni. - jak Mercedes Polska ignoruje i oszukuje klienta Mercedesa za 1.000.000 zl
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.