Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ryb

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ryb

  1. Ryb odpowiedział bas na temat - Motokącik
    Założę się, że koleś z wątku na HP co się owinął z piątką pasażerów na drzewie też setki razy przejeżdżał obok drzewa i nie widział śladu zagrożenia.
  2. Ryb odpowiedział bas na temat - Motokącik
    Jeśli nie widzisz zagrożenia w wyprzedzaniu z prawej to co ja mogę jeszcze napisać?
  3. Ryb odpowiedział bas na temat - Motokącik
    Podobnie jak zakaz jazdy przez puste skrzyżowanie, tylko dlatego że pali się czerwone światło.
  4. No właśnie różnica prawdopodobieństwa jest tutaj kluczowa, no nie? Do tego ryzykowałeś brak zyskania tej kwoty, a nie utratę posiadanej takiej kwoty a to dramatyczna różnica. Nie wygrać 30mln w totka a dać sobie ukraść 30mln z konta to jednak nie to samo.
  5. Ryb odpowiedział bas na temat - Motokącik
    Dokładnie, mam wrażenie że na niemieckich autostradach by mi 1.2 starczyło. W Polsce ze słabym silnikiem jesteś wciąż z lewego pasa przeganiany.
  6. Ryb odpowiedział bas na temat - Motokącik
    Zmiana pasa na niemieckiej autostradzie = 0 stresu. Zmiana pasa na polskiej autostradzie = miej oczy dookoła głowy.
  7. Zakładając kradzież auta w którymś z tych trzech ostatnich lat tracisz ok. 20k wartości auta oraz 15k, które wcześniej wybuliłeś niepotrzebnie na AC, bo i tak nie mas zani auta ani odszkodowania. Razem 35k w plecy a auta nie ma.
  8. Kiepska ta matematyka. Dla "zaoszczędzenia" 6,6kpln zaryzykowałeś stratę 35k.
  9. Ja nie wiem jak oni to robią ale ja zawsze płacę jakieś 2,5-3k. W każdym kolejnym aucie wychodzi tyle samo, mimo różnej ich wartości, różnych marek i różnego wieku.
  10. Ryb odpowiedział bas na temat - Motokącik
    Zawsze mnie podczas powrotów do Polski uderza moment przekroczenia granicy. Mam wrażenie, że wjeżdżam z kraju, w którym obowiązują ograniczenia prędkości na autostradzie (Niemcy) do takiego, w którym nie obowiązują (Polska). Chyba powinno być na odwrót?
  11. Ryb odpowiedział bas na temat - Motokącik
    Odwrotnie. Ruch nie jest nerwowy bo ten jadący na lewym 200km/h spodziewa się, że na prawym ktoś może jechać 130 lub 90.
  12. Ryb odpowiedział gorex na temat - Motokącik
    Odkąd mam w obu autach odstraszacze ultradźwiękowe jest spokój. A podobno nieskuteczne...
  13. Czujnik działa na zmniejszoną ilość światła. A to się przekłada na zmniejszoną przejrzystość powietrza. Sam deszcz nie musi oznaczać zmniejszonej przejrzystości powietrza, więc jeśli czujnik nie włączy świateł można domniemywać, że przejrzystość powietrza nie jest zmniejszona. I niech polemizuje z tym.
  14. Klikam lekko dźwignię, auto mruga trzy razy. Gdy skończy - zmieniam pas. W ten sposób mam dość czasu żeby sam się rozejrzeć oraz żeby zostać zauwazonym.
  15. > Ale to nadal będzie Twoja lista. A jaka jest JEJ lista? Nadal nie napisałeś? A dopuszczasz w ogóle, > że ona stworzy swoją listę kandydatów? > Nic nie zrozumiałeś. > .... tylko między Corollą a Almerą. Jaka to różnica? > Każdy z modeli z Twojej listy to samochód dla działkowca. > Pozdro > Bartek Choćby jej proponował wybór między Bentleyem a Astonem, to dalej będzie JEGO lista. Nic a nic nie zrozumiał.
  16. > Moja lista będzie liczyła około 7 modeli. To juz będzie po analizie od strony kosztowej, > eksploatacji i bezpieczeństwa. > Co wybierze to jej. To jest źle z mojej strony? > Ja jej nie proponuje wyboru między Loganem, a Thalia. Ależ proponujesz. Nie możesz wziąć jej listy i tego analizować? Co Ci się stanie jak zacznisz od niej, nie od siebie? Naprawdę uważasz ją za tak głupią lub niesamodzielną, że nie będzie potrafiła do tego podejść w sposób rozsądny?
  17. > Niekoniecznie. > Wystarczy dać dziecku możliwość decydowania a potem ponoszenia konsekwencji swoich decyzji. > Ja, jako ojciec, najpierw zapytalbym córkę, co jej się podoba. Liste modeli przygotowałbym razem z > nią. Potem sprawdziłbym już sam, czy któryś z tych modeli jest wyjątkowo psujący się bądź po > prostu duża wtopą. Takie bym eliminował, tłumacząc córce, jaki jest powód. I tak, droga > eliminacji, wybrał ze 2-3 modele i dopiero wtedy zajął się szukaniem konkretnego egzemplarza. > I kupiłbym jej to, co się jej podoba, nawet gdyby mnie by się nie podobało. > Jestem po prostu przeciwnikiem podejścia, że skoro wyłożyłem kasę, to mam prawo decydować i że > dziecko z tego powodu ma obowiązek być mi wdzięczne. > Pozdro > Bartek No i pokaż mi dziecko, które będzie szanować i dbać o samochód, którego nie chciało. Zresztą jak znam życie to i tak na każdym kroku ojciec będzie czuwał i upominał co robi w stosunku do tego (jego) auta źle.
  18. > Zahaczasz o śmieszność sugerując,ze jak będę stary to córka się na mnie wypnie dlatego,ze nie > kupilem jej takiego auta jak chciała. Nie wypnie się. Tylko dostaniesz to, czego ona będzie chciała. I nie z powodu auta. Zakładam, że jeśli ktoś w tak głupiej sprawie jak auto nie jest w stanie zaufać wyborowi 20-letniego dziecka to niespecjalnie również wcześniej dawał dziecku swobodę wyboru. Zresztą traktujesz 20-latkę jak dziecko! A to już nie jest dziecko, tylko Ty tego nie chcesz przyjąć do wiadomości. > W takiej sytuacji wolalbym iść do domu starców,niż być pod opieka takiej córki . To TWOJA córka, nie TAKA córka. Będzie taką córką jak ją wychowałeś. Dając przykład.
  19. > Pełna zgoda. Zgadzam się również że można całą operację przeprowadzić razem. Ale najważniejsza > nauka może przyjść z faktu, że na tym świecie, a innego nie znam, kto ma kasę ten często ma > tez rację i czasem trzeba zadowolić czymś innym niż się pragnie i mimo wszystko pozostać > wdzięcznym bo ktoś podarował ci swój czas, trud i kasę żeby mimo wszystko zrobić ci > przyjemność Nauka z tego jest tylko taka, że kto ma kasę ten rządzi. A kto nie ma ten ma siedzieć cicho. Uwierz mi, ona doskonale tę naukę przyswoi. Autor wątku kiedyś się zdziwi jak dobrze przyswoiła.
  20. > Kolego ale do czego mnie probujesz zachęcać? Do zmiany zawodu na mechanika samochodowego? > Ja nie wiem jak inni wychowują dzieci ale jak czytam te niektóre posty to jestem przerażony. > Dzieci rządzą. W tym przypadku portfelem rodzica > A dodajmy, ze moja córka jest dorosła i tylko moja dobra wola powoduje,iz kupuje jej auto. Nie mam > obowiązku. Ale do tej pory wydawało mi się, ze jestem dobrym ojcem skoro spełniać takie > życzenia. > Tutaj się okazuje, ze malo robię bo pewno powinienem jej podarować jakiegoś fajnego Suva. Nic nie zrozumiałeś. Pilnuj więc tego portfela, żeby przypadkiem nie okazało się, że córka nim rządzi. Kiedyś ona pokaże Ci być może, jak to jest gdy rządzi się portfelem. Nikt Ci nie każe kupować SUVa tylko POTRAKTOWAĆ WŁASNE (DOROSŁE!) DZIECKO JAK PARTNERA zamiast udowadniać mu, że się nie liczy. Skąd wiesz, że nie będzie potrafiła wybrać lepiej od Ciebie? Może gdybyś czasem pozwalał jej wybierać to by się nauczyła jak to robić? Wiesz - nie moje dziecko, nie mój problem. Powodzenia w życiu. Ale pogadaj może kiedyś z jakimś psychologiem, może Ci wytłumaczy o co chodzi w stosunkach rodzice-dzieci i że szczęście Twoje oraz Twojego dziecka to nie są opcje wykluczające się.
  21. > Nie wiem czy czasy tak poszły do przodu i ja jestem jakimś dinozaurem bez kontaktu z otoczeniem czy > probujesz mi wmówić, ze to całkowicie normalne jakoby 20 latek nie pracujący na siebie miał > jeździć samochodem widocznym z kilometra? Ale co Cię boli czy jej samochód będzie widoczny? Przecież to nie Twój samochód. 20-latek niczego bardziej nie chce niż żeby go rodzice traktowali jak dorosłego. Bądź raz w życiu partnerem i wybierzcie wspólnie. Drugiej szansy być może już nie będziesz miał. > Mógłbym jej kupić w miarę ładna Tigre, na pewno nie jest to pospolite auto. Ale nie chce jej > skrzywdzić pełnoletnim złomem za 5 tys zł wymeczonym przez młodych gniewnych dawno temu. Ale dlaczego za 5 tys. skoro masz 17? Poza tym jeśli ONA CHCE Tigrę to dlaczego Twoje kryteria mają być ważniejsze niż jej? Czyje to w końcu ma być auto?
  22. > Ja bym sobie na miejscu dziewczęcia, zażyczył zwiększenia budżetu i kupna takiego fałweja: jakiś > tekst, skoro ma być cabrio. http://otomoto.pl/oferta/volkswagen-new-...3b6d17;promoted
  23. > Jesli dziecko postrzega ojca przez pryzmat tego, jakie mu kupil auto to dla mnie nie jest to > normalne Właśnie dokładnie na odwrót. Napisałem wyżej. Tu nie chodzi o auto. Tu chodzi o to, że w sprawie ważnej i dużej pokazuje jej, że jest gówniarą, której zdanie się nie liczy bo on ma kasę więc on rządzi. A dziecko od całej kasy na świecie wolałoby rodzica, który rozumie, który rozmawia, który potrafi ustąpić, który jest partnerem, nie władcą. Tego się nie da kupić za pieniądze.
  24. > Nie chciałem podnosić tego argumentu bo by mnie tu chyba opluto . > Ale taka prawda jak piszesz. Ja zaczynalem od malucha, na którego uzbieralem sobie w większości > sam. Rodzice dołożyli z tego co pamiętam jakieś 20% kwoty No i będziesz zadowolony z siebie, bo dałeś dziecku PIENIĄDZE. Lub samochód za te pieniądze. Ale nie dałeś dziecku tego, czego dzieci potrzebują najbardziej: Zrozumienia, współpracy, uwagi, partnerstwa etc. Tego się nie da kupić za pieniądze. Ojciec, który za 1/5 tej kwoty kupi córce stary złom i będzie go z nią remontował w rankingu rodziców będzie 100x lepszym ojcem. A Ty nigdy nie zrozumiesz dlaczego.
  25. > Gdyby mi w wieku 20 lat rodzice chcieli kupic auto to bralbym w ciemno nawet Fabie Sedan HTP > Ludzie juz nie przesadzajcie > Pojdzie dziewcze do pracy to sobie kupi co jej sie bedzie podobac Gdyby mi chcieli to też bym brał. Ale czasy się zmieniły. Skoro można mieć wybór to dlaczego z niego nie skorzystać? Może w jej klasie/grupie jest rodzic, który myślał inaczej, zapytał dziecka czego chce, poszli i kupili razem. Może nawet za połowę mniejszy budżet. Ale to, co ono chciało, bo w każdym budżecie da się spełnić czyjeś marzenie lub je olać w imię swojej wygody. Zgadnij, który w oczach swojego dziecka jest lepszym ojcem?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.