Zawartość dodana przez Ryb
-
Suv po raz ostatni rav4, cx-5, forek
> No jak jest zwykły dostep to kluczyk też jest zwykły nie składany. > Krawiec Masakra. To jest chyba najbrzydszy kluczyk świata.
-
Światła do jazdy dziennej w miejsce przeciwmgielnych
> sprowadzasz ten dialog do poziomu "co mi zrobisz jak mnie złapiesz". Wręcz przeciwnie. Próbuję się dowiedzieć w jaki sposób zdalnie jesteś w stanie dokonać analizy dokumentów homologacyjnych innych pojazdów. To mogłoby znacząco usprawnić kontrole drogowe. > przepisy w gałęzi transportu czy to drogowe czy kolejowe czy inne (choć niektóre wydają się > nieżyciowe) są obowiązujące dla wszystkich. tylko ignoranci nie chcą tego przyjąć do > wiadomości W żadnym miejscu tego wątku nie kwestionowałem faktu, że to rozwiązanie jest nielegalne z uwagi na brak homologacji. Nurtuje mnie tylko jak potrafisz ten brak homologacji ustalić bez wglądu w dokumenty.
-
Światła do jazdy dziennej w miejsce przeciwmgielnych
> no Ty chyba sobie żarty w tym momencie robisz... > Klasyczny DRL ma mniejsze zwierciadło i efekt oślepienie jest mniejszy. Ale skoro są kraje homologujące takie rozwiązanie to chyba jednak nadal efekt mieści się w normach przyjętych dla tego co może stanowić dla kierowców problem a co nie? Poza tym popatrz np. na dzienne w Volkswagenach (golf, caddy). Dzienne światło świeci dokładnie tak samo jak długie. Tam jest co prawda inna żarówka ale jeśli postawisz takiego VW obok Lexusa z dziennym w długich to patrząc na samo światło efekt jest nie do odróżnienia. > Jeżeli Ciebie w dzień nie oślepiają światła drogowe innych, to albo masz coś z oczami albo > zwyczajnie konfabulujesz teraz żeby udowodnić jakieś swoje, chore racje i się mocno > zagalopowałeś. Jeżeli nie gapię się prosto w nie to mi nie przeszkadza. A nawet jeśli spojrzę, to po przeniesieniu wzroku z powrotem gdzie indziej nie mam problemu z normalnym widzeniem. Przecież w dzień mamy i tak zwężone źrenice i niepotrzebna jest ponowna akomodacja oka po spojrzeniu w źródło światła (nawet w silne). Dodatkowo jeśli źrenica już była zwężona to nie mamy efektu olśnienia. Jedynie dyskomfort ale z tym chyba można żyć?
-
Światła do jazdy dziennej w miejsce przeciwmgielnych
> święcą. wystarczy? No nie wystarczy. Bo chciałem wiedzieć czy Twoja szczególna wrażliwość jest ukierunkowana względem światła spełniającego wszystkie zadane parametry techniczne czy też masz jakąś nadprzyrodzoną zdolność zdalnego weryfikowania dokumentów homologacyjnych. > komfort cwaniaczka > sprawdź, bo bzdury piszesz Wszystko jedno. Nalepka na kloszu uratuje Twój wzrok? > takie samo, jak te przykłady które podałem Odróżnienie niehomologowanego oświetlenia do jazdy W DZIEŃ od manewrów potencjalnie mogących sprowadzić niebezpieczeństwo poważnego wypadku powinno być dość proste. Wprowadźmy jednak jakąś gradację zagrożeń żeby rozmowa nie stała się śmiesznie absurdalna. > wystarczy spoglądać w lusterka, by się o tym przekonać Jak długo i intensywnie wpatrujesz się podczas jazdy w lusterko, żeby świecący z tyłu obiekt spowodował jakiekolwiek konsekwencje dla Twojej percepcji W ŚWIETLE DZIENNYM?
-
Światła do jazdy dziennej w miejsce przeciwmgielnych
> Bez przesady. Dlugie oslepiaja mocno, nawet te oslabione 30%, bo w dlugich wiazka swiatla jest > skierowana w gore, wiec sila rzeczy musza oslepiac Wiązka dziennych jest skierowana dokładnie tak samo (również w górę) i świeci z dokładnie taką samą mocą (jak 30% długich). Więc ten problem nie istnieje. Ja miałem na myśli, że nawet zwykłe, nieosłabione długie w ciągu dnia nie robią specjalnego wrażenia.
-
Suv po raz ostatni rav4, cx-5, forek
> w samochodzie za 135kpln nie ma lusterka fotochromatyczneo? IMO w SUVie ten brak aż tak nie boli, bo jeśli ktoś siedzi Ci na zderzaku to i tak jego świateł nie widzisz dlatego że masz tylną szybę na wysokości jego dachu.
-
Suv po raz ostatni rav4, cx-5, forek
> Jedyna rzecz warta grzechu to dostep bezkluczykowy. Reszta jest taka se... > Krawiec BTW czy w autach bez dostępu bezkluczykowego Subaru dalej daje kluczyk, który wygląda jak sprzed 10 lat (brzydki, nieskładany)?
-
Światła do jazdy dziennej w miejsce przeciwmgielnych
> drl na długich jest w dzień lepiej widoczny niz te chińskie paseczki ledowe które sa wielce legalne > , tyle w temacie , a przecież chodzi o bezpieczeństwo a nie kwestie biurokracyjne Kiedyś podobnie walczono z trzecim światłem stopu.
-
Światła do jazdy dziennej w miejsce przeciwmgielnych
> nie czaje o co chodzi ludziom z tymi ledami do jazdy dziennej , czemu nie można normalnie jeździć > na światłach cały dzień ?? w 3 autach jeżdze na zwykłych światłach i jakoś nie zmieniam > żarówek co tydzień, auto pali jak paliło , same sie włączają i wyłączają a przynajmniej jak > jade w trasie to ktoś mnie widzi , a nie jak ludzi z tymi ledami pochowanymi uj wie gdzie W Chevrolecie Epica i Captiva przy włączonych światłach mijania przygasają wyświetlacze radia do tego stopnia, że są w dzień zupełnie nieczytelne. W Mitsubishi rozwiązali to sprytniej, bo nawet jeśli ręcznie włączysz światła mijania to podświetleniem deski i tak steruje czujnik zmierzchu.
-
Światła do jazdy dziennej w miejsce przeciwmgielnych
> to że masz NIELEGALNIE (czyli NIEZGODNIE z obowiązującymi w PL przepisami i BRAKIEM homologacji na > reflektor) zamontowane te elektroniczne "oporniki prądu" w swoich reflektorach wcale nie > znaczy, że publiczne chwalenie się tym jest OKEY. > zamontowałeś to druciarstwo, bo: > 1) zapłaciłeś mniej niż za "normalne" homologowane światła do jazdy w dzień Założenie takiego modułu w ASO kosztuje grubo więcej niż "normalne" światła na allegro. > 2) "w nosie" masz innych użyszkodników dróg (mnie osobiście świecą w oczy te niehomologowane > wynalazki) Ale świecą Ci w oczy bo świecą w oczy czy świecą dlatego, że brak im wpisu na homologacji? > 3) czujesz się z tym komfortowo, bo masz tzw. "dzienne" jak to nazywasz No, komfort jest. > 4) pewnie jeszcze powiesz, że jest to OK, bo inne auta też mają (co z tego, że homologacja na > kloszu), bo to jest sensowne i praktyczne. Samochody z takim fabrycznym rozwiązaniem też nie mają ZTCP homologacji na kloszu. Bo reflektor jest światłem drogowym, nie dziennym więc jest na nim znak homologacyjny światła drogowego. > mając "we deupie" przepisy PORD śmiem twierdzić że: > - wyprzedzanie na przejściach dla pieszych (jeśli nie ma w pobliżu pieszych) powinno być > niekaralne, bo przecież nikogo nie ma w pobliżu, więc nikomu nic się nie stanie > - przejazd przez podwójną ciągłą też nie powinien być karany, o ile nikomu nic się nie stało > - wjazd o godz. 2 w nocy na skrzyżowanie przy czerwonym świetle też nie powinien być karany (i > coraz częściej rejestrowany kamerami), bo nikogo nie było po lewej i po prawej > - karanie za przejazd przez linię ciągłą lub jazdę po powierzchni wyłączonej z ruchu jest > nonsensem, bo nikomu nie zajechałem drogi i nikomu nie zagroziłem życia itd. itp. > zacznijcie pisać własne przepisy PORD skoro nie umiecie wyegzekwować na ustawodawcy wprowadzenia > swoich własnych przepisów, ukrytych pod nazwą "zdrowy rozsądek". > mnie też się wiele przepisów i znaków nie podoba. wystarczy zgłosić to odpowiednim służbom. czasami > trzeba jakąś ogólnopolską akcję zrobić - vide na Śląsku akcja ze znakami. Nie uważasz że lekko histeryzujesz? > i proszę nie wmawiaj ludziom, że to co masz nielegalne jest legalnym, bo tak już masz w wprute do > głowy. miej odwagę powiedzieć prawdę! > P.S. ja nie jestem frustratem ani nerwusem. staram się jeździć spokojnie, bezpiecznie bo często > jadę ze swoimi dziećmi i chcę dojechać bezpiecznie, bo na to zezwalają mi przepisy PORD. a jak > ktoś ma naprawdę duże "problemy' na drodze, to nagranie na kamerce i przekazanie danych > naprawdę pomaga > chętnie to bierze i robi co trzeba, bo mają z tego kasę. > i wcale sprawca nie wie, kto go podał. od kwietnia przepisy to dosyć dobrze regulują. Dobra, dobra... Jakież to zagrożenie można spowodować i jak bardzo oślepić innego kierowcę nieprawidłowym oświetleniem stosowanym W DZIEŃ??? W dzień nawet włączone długie nie robią wrażenia. IMO mocno wyolbrzymiasz problem.
-
Światła do jazdy dziennej w miejsce przeciwmgielnych
> A ja jestem ciekaw, czy "długie na 30% jako dzienne", dosyć powszechnie stosowane za ocanem, > występują fabrycznie w jakimś przeznaczonym na europejski rynek aucie. Lexusy i Subaru. Z uwagi na brak homologacji tego rozwiązania sprzedaje się je u nas z wyłączoną tą opcją w komputerze. Jednak na życzenie klienta ASO może ją uaktywnić (przynajmniej w Subaru).
-
Światła do jazdy dziennej w miejsce przeciwmgielnych
> na szczęście jestem mało wrażliwy na oślepianie, trzeba się dość mocno postarać ale jednak auto z > 'dokładanym' modułem można w stadzie wskazać, tak samo jak z HIDami Odróżniasz auta z dziennymi w lampie długich. Jakieś 99% z nich ma dokładane moduły więc to przypadkowa zbieżność. Auta z modułem fabrycznym nie odróżnisz od auta z modułem dokładanym.
-
Światła do jazdy dziennej w miejsce przeciwmgielnych
> Dla mnie liczy się ta formalna. > Jak lampa ma być wyposażona w zwykłą żarówkę to ma tam być zwykła żarówka, a nie jakiś pseudoksenon > czy dioda. > Jak szyba ma mieć określoną przepuszczalność światła to taka ma być, a nie zalepiona ciemną folią. > Jak tłumik ma mieć określoną głośność to taką ma mieć, a nie ryczeć na pół wsi. > Jak producent nie przewidział danej lampy czy instalacji elektrycznej do oświetlenia dziennego i w > homologacji nic na ten temat nie ma to po prostu nie można sobie zmieniać przeznaczenia lampy > i tyle. Teraz się skup. Napisałem w tym wątku wielokrotnie, że problem jest natury formalnej: brak homologacji. Jednocześnie zauważam, że TECHNICZNIE niczym się nie różnią. Lampa jest bez żadnych zmian, rozwiązanie fabryczne daje tylko 30% mocy na żarówki i rozwiązanie niefabryczne robi to samo. Strumień światła jest IDENTYCZNY i spełnia parametry stawiane oświetleniu dziennemu. I na mój argument że technicznie niczym się nie różnią Ty piszesz że się różnią, a popierasz to dowodem że różnią się formalnie. Widzisz że mieszasz dwie różne sprawy? A na argument że moduł dokładany to nie to samo co fabryczny odpowiem, że np. zamiennik lub OEM światła przeciwmgłowego czy lampy tylnej to nie to samo co fabryczne. Na pewno inaczej świeci. BTW. Czy Ty czasem nie dołożyłeś świateł przeciwmgłowych do Fiata?
-
Światła do jazdy dziennej w miejsce przeciwmgielnych
> Dla kogoś kto sobie tylko uważa, że się nie różnią to tak pewnie jest. Oczywiście potrafisz wskazać różnicę inną niż formalna?
-
Światła do jazdy dziennej w miejsce przeciwmgielnych
> z użytkowego pkt widzenia może i nie, ale pewny jesteś że np regulator nie opuszcza wiązki? Nie opuszcza. Koncepcja jest właśnie taka żeby dzienne świeciły wysoko, tak samo jak długie. Słabsza moc świecenia sprawia natomiast że nie oślepiają. Co jest łatwe, bo oślepić kogoś w dzień jest trudniej. > Z prawnego jest zasadnicza różnica, samochód został homologowany z tym rozwiązaniem i można go > używać, samoróbka tego dopuszczenia nie ma. Oczywiście. Wskazujemy tu jednak, że poza względami czysto formalnymi żadnych innych różnic nie ma. Niektórym zaś to nie przeszkadza czuć się oślepianymi.
-
Nowy Nissan X-trail tylko jeden silnik?!?!
> Sprzedawcy chcą na pewno, żebyś tak myślał - ale w ogólnym wypadku to nie jest prawda: wszystko > zależy od konkretnego samochodu. > Dla przykładu Ford Kuga jest dużo bardziej przewidywalny z napędem wyłącznie na przednią oś, ten > napędzany na obie osie poza uślizgami tyłu w przypadkowych momentach nie daje żadnych > dodatkowych korzyści na mniej przyczepnej nawierzchni. Wiem z pierwszej ręki - miałem takiego > z napędem na obie osie, przednionapędowy dostałem kilka razy jako zastępczy. Bardzo ciekawe jest to co piszesz...
-
Nowy Nissan X-trail tylko jeden silnik?!?!
> Byc moze kazdy raz w zyciu bedzie mial taki przypadek. Ja jeszcze nie mialem takiego aby sobie nie > poradzić. Dla mnie największy argument za 4x4 to taki, że mam wyjazd z działki lekko pod górkę. I zimą nawet nie musiałem myśleć o odśnieżaniu tego. Mała rzecz a jak cieszy.
-
Problem z klimą chevrolet aveo 1.4 16V
> Przepraszam , Mój błąd. Już poprawione , obiecuję poprawę Stawiałbym na silniczek krokowy, jeśli w tym silniku jest.
-
O salonach samochodowych nieco luźniej
> Następny! > A jak byś potraktował sprzedawcę, który (w skrócie ujmując) każe ci wypad robić, bo i tak cię na > nowy samochód nie stać? Co? > (...) Poszedłbym do innego salonu. Ale do tego bym już nie wracał. Po co? Udowodnienie czegokolwiek takiemu sprzedawcy nic nie zmieni. Nawet gorzej, bo może zacznie inaczej się zwracać do klientów. Co mu zrobi dobrze, bo więcej sprzeda. A jak go nie lubię to chcę żeby żył w tej nieświadomości, dalej był chamski i zarabiał mniej.
-
Problem z klimą chevrolet aveo 1.4 16V
Myślę że łatwiej byłoby komuś udzielić Ci odpowiedzi gdybyś używał znaków przestankowych oddzielanie zdań kropkami ma wielki sens bo tekst nie wygląda jakby go wypluła maszyna natomiast pisanie wszystkiego w jednym ciągu sprawia że absolutnie nie da się tego czytać po kropce można dać wielką literę w ten sposób każdy się zorientuje że zaczęło się nowe zdanie dla zaawansowanych mamy też taką możliwość żeby w tekście stosować akapity jednak na początek wystarczą przecinki i kropki oraz podział wypowiedzi na zdania nie piszę tego ze złośliwości tylko zwracam Twoją uwagę że użytkownicy forum nawet jeśli dysponują odpowiednią wiedzą mogą czuć się zmęczeni czytaniem lub nie mieć ochoty brnąć przez nieczytelny tekst a Tobie się wtedy wyda że nikt Ci nie chce pomóc jak sam zapewne już zauważyłeś po prostu ciężko jest się odnieść do tekstu pisanego w tak niechlujny sposób
-
Światła do jazdy dziennej w miejsce przeciwmgielnych
> Czym innym jest rozwiązanie fabryczne, a czym innym jest samoróbka. Właśnie niczym się nie różnią.
-
Okrajanie motoryzacji
> Dlaczego? Dlaczego jakiś VIP na takiej prezentacji, który może nie jest celebrytą bo od takich > egzemplarzy ciężko czegoś wymagać, ale np. jakimś projektantem mebli...dlaczego taki > projektant, który siłą rzeczy jest kimś, nie przygotuje się do takiej imprezy i nie powie, że > jest rozczarowany, iż DS został opluty? DS to synonim nowatorskiej TECHNIKI, a nie wyglądu. > Dlaczego tego nie powie? Przecież takie "gwiazdy" biznesowych potańcówek mają posłuch...a oni > się wtapiają w pokorę przed głupotą. I nikt nigdy już by go nie zaprosił. Równie dobrze może nie przychodzić. Citroen nie po to zaprasza gości żeby go krytykowali. > Zjawisko DS niczym się nie różni od zjawiska, o którym napisałem trzydzieści milionów postów, a > mianowicie "500". Oba zjawiska opluwają historię motoryzacji i dowodzą, że nie warto myśleć, > nie warto tworzyć, nie warto rozwiązywać problemów i nie warto się ścigać w tych kategoriach. > Warto być pustym, głupim, ubranym w metki Klientem przez duże, bardzo duże "K" bo liczy się > tylko wygląd. No i oczywiście liczy się to, co podoba się ludziom sławnym...sławnym dlatego, > że są...sławni. Prestiż, styl, design i markowy znaczek. "Markowy". > Pozdrawiam. Tylko że nie każdy traktuje motoryzację jak sztukę. Dla wielu auto to przedmiot użytkowy jak np. lodówka. Trudno więc się obrażać na Amicę że nie wygląda jak Smeg.
-
Okrajanie motoryzacji
> i3 ma tył pędzony. A to nie wiedziałem. > niech bedzie więcej - do czasu jak będzie wybór napędu - jest ok. Wiesz, ja zakładam że w marce premium za odpowiednią kasę będziesz miał wybór. Chociaż IMO z RWD ostaną się tylko większe modele. Raczej pójdą w wybór FWD vs xDrive. > za czasów jak toybaru było prototypem, właśnie wersja subaru miała być AWD. no ale wyszło jak > wyszło. aczkolwiek - nie wszyskto stracone. model w miare młody. Może dadzą turbo i AWD. Nieźle by to wymiatało.
-
Okrajanie motoryzacji
> No chyba nie do końca, jeśli reklamujesz się hasłem "kreatiw technolożi" to ja bym jednak oczekiwał > nowatorskich rozwiązań. Ale ja jestem z tych dziwnych, którzy szukałby emocji w marce, której > hasło brzmi "auto emocion". No ale ja upierdliwy jestem Jesteś dziwny bo zakładasz że te hasła cokolwiek znaczą. IMO tylko BMW jako tako trzyma się swojego.
-
Okrajanie motoryzacji
> Z 4x4 nie byłoby takie fajne Czy ja wiem? Też ładnie by jeździło bokami. Oczywiście gdyby się nie okazało, że mocy wtedy za mało - co jest bardzo prawdopodobne.