Zawartość dodana przez Ryb
-
Frustracja systemami bezpieczeństwa w nowych samochodach
Jag chyba rzeczywiście obserwuje kierowcę, bo zdarzało się mi że wyjeżdżałem gdzieś w środku nocy i dość szybko uznawał, że byłem zmęczony - co było prawdą bo się nie wyspałem. A zdarza się, że gdy jestem wypoczęty to mimo wielogodzinnej jazdy nic nie sygnalizuje. Z kolei Ford zawsze uważa, że jestem wypoczęty. Nawet po kilkunastu godzinach jazdy on myśli, że wszystko jest w porządku. Nigdy mi w nim ten system jeszcze nie zadziałał. U mnie bimbają tylko niezapięte pasy (chyba że poruszam się z prędkością właściwą dla parkingu lub manewruję, wtedy tylko świeci) oraz gdy przez dłuższy czas nie trzymam kierownicy (najpierw tylko wyświetla komunikat, bimba dopiero gdy go zignoruję). Wszystko inne da się tak ustawić żeby interweniował (np. gdy próbuję zjechać z pasa ruchu) zamiast bimbać. Aha, Ford jeszcze bimba gdy próbuję wysiąść przy pracującym silniku. Jaguar zwykle wtedy po prostu uznaje, że zaparkowałem i wyłącza silnik.
-
Nowa Rav4
Fakt, to jest trochę wkurzające. Ale zdałem sobie sprawę, że panelu klimy prawie nie dotykam, więc równie dobrze mogłoby go nie być, szkoda miejsca. Za to np. w Jagu wkurza brak fizycznych guzików do grzania siedzeń. Co do dotykowego panelu w kierownicy to używałem go w nowym Explorerze (bliźniak VW ID) i działało to zadziwiąjąco dobrze. Ale i tak wolałbym normalne guziki.
-
Elektromobilność rozwija się...
Wróciłem właśnie z Paryża, gdzie zakazane są elektryczne hulajnogi. W żadnym mieście ostatnio nie czułem się tak bezpiecznie, mimo że Francuzi przecież mają ogólnie gdzieś przepisy.
- Nowa Rav4
-
Nowa Rav4
Wydechy w Toyotach to jest porażka jakaś. Oni tam prowadzą rurę wydechową pod elementami tylnego zawieszenia, chyba tylko po to żeby go uszkodzić przy pierwszej okazji. A obok jest osłona, kilka centymetrów wyżej. To co ona osłania, skoro urwiesz wydech zanim ona się na coś przyda? Że wygląda to źle to już nie wspominam.
-
Nowa Rav4
W bagażniku jeździ bagaż, który hałasuje w kontakcie z plastikami, zwłaszcza jeśli nie ma haczyków, do których można go umocować. Tandetna roleta może dorzucić swoje dźwięki a na miejscu trzeba będzie te rozsypane rzeczy zbierać po ciemku. Nie trzeba jeździć w bagażniku żeby zauważyć różnicę komfortu w użytkowaniu dobrze i źle zaprojektowanego bagażnika. Wystarczy próbować z niego korzystać zgodnie z przeznaczeniem.
- Nowa Rav4
-
gwarancja na auto - czy to możliwe ? czy serwis ściemnia?
IMO jest dokładnie odwrotnie. W takim Subaru były w EU trzy silniki i jedna skrzynia w ciągu ostatnich 20-30 lat. Z czego jeden silnik zepsuty a skrzynia miała wady poprawiane na siłę oprogramowaniem, które powodowało jeszcze więcej wad. I owszem, twierdzili, że TTTM, wmawiając kierowcom, że nie umieją używać sprzęgła. A EU marki w tym czasie zrobiły setki modeli i setki silników, w których kilka było nieudanych a reszta jeździ nadal i ma się świetnie. Pamiętamy jednak, że w Subaru psuł się tylko jeden silnik a w EU "co chwilę coś". Tylko że w takim porównywaniu nieporównywalnego brakuje najważniejszej rzeczy - skali.
-
Wybór nowego: Volvo V60 vs Superb
W Skodzie będziesz wyglądał jak starszy menadżer średniego szczebla. W S60 jak młodszy menadżer wyższego szczebla. Lepiej być młodszym, co nie? Ja bym szukał S90, nawet używanego.
-
Wybór nowego: Volvo V60 vs Superb
Ja bym raczej za te 20k dodał wyposażenia. Tego nigdy za wiele.
-
APCOA - czy ich wezwanie do zapłaty ma jakąś moc?
A to przepraszam. Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko napisać, że odpisywanie bez czytania całości jest tutaj w dobrym tonie.
-
APCOA - czy ich wezwanie do zapłaty ma jakąś moc?
Tylko tam było inaczej, bo to co może i nie może samorząd to regulują przepisy. Tu jest własność prywatna więc teoretycznie mogą sobie wpisać w regulamin co im się podoba i ustalić opłaty też wg własnego uznania.
-
Tesla S Plaid
Może kupił taką ktoś z AK i to wykończyło markę? Widziałem już takie przypadki.
-
Dwutygodniowy postój hybrydy, czy odpali ?
No ale one - zgodnie z tym co napisałem - są mi nieznane, bo wtedy ani mnie ani (prawdopodobnie) Ciebie nie było wśród osób interesujących się motoryzacją.
-
Dwutygodniowy postój hybrydy, czy odpali ?
Nie. Ale można zakładać, że silnik w tej samej technoiogii, o pojemności mniejszej niż 2 litry i mniejszej mocy w mniejszym aucie spali mniej. Co zresztą małe diesle w małych autach bez trudu kiedyś udowodniły. Fajnie że indyjski motocykl nie ma akumulatora. Ale ja pisałem, że wszystkie znane mi, oferowane na naszym rynku samochody miały.
-
Dwutygodniowy postój hybrydy, czy odpali ?
No, jak na swoje czasy w niczym nie ustępowało. Z tym że ja wspominałem o Nubirze, której główną zaletą było to, że można było nią jeździć kiedy się chciało. A to bardzo istotny punkt, bo co z tego że mniej pali jak nie odpali. Logiczne, że wtedy mniej pali.
-
Dwutygodniowy postój hybrydy, czy odpali ?
No. Zrobili mniejsze auto, które jest nie wiadomo po co ciężkie i nie odpala. To miał być argument za czy przeciw?
-
Dwutygodniowy postój hybrydy, czy odpali ?
Lacetii palił mi ok. 6-7l/100km ale był przy okazji znacznie większy od Yarisa. I mocniejszy. Nie wiem, ja to się może nie znam ale w każdym znanym mi samochodzie akumulator zawsze na wyposażeniu był.
-
Dwutygodniowy postój hybrydy, czy odpali ?
W wątku jest mowa o Yarisie, więc w tej klasie aut spokojnie się diesle mieściły w 5 litrach*. No i odjeżdżały bez problemu po dwóch tygodniach parkowania. * Tak, miały inne problemy i z tego powodu już ich nie ma ale nie o tym jest wątek, bo tu clou jest sprawność akumulatora rozruchowego a nie silnika.
-
Dwutygodniowy postój hybrydy, czy odpali ?
Oczywiście nie. Takie rzeczy robił dopiero następca, Lacetti bo mógł mieć pod maską diesla.
-
Dwutygodniowy postój hybrydy, czy odpali ?
Fajna ta nowoczesność. Tymczasem Daewoo Nubira mojego teścia kiedyś została po prostu zaparkowana we wrześniu i stała tak sobie bodaj do końca maja (późna wiosna, początek lata). W maju wsiadłem, odpaliłem od strzała i pojechałem w siną dal.
-
Elektromobilność rozwija się...
Ale ja wcale nie uważam, że hulajnogi powinny być mniej restrykcyjnie traktowane. Uważam wręcz, że nawet bardziej. Ale to nie zmienia mojego zdania w kwestii rowerów.
-
Elektromobilność rozwija się...
Ale nie w każdych okolicznościach. Żeby nadążyć na rowerem elektrycznym w gęstym ruchu to byś musiał mieć możliwości bardzo zaawansowanego kolarza. I to jest właśnie IMO sedno - żeby w gęstym ruchu wszyscy nie osiągali prędkości zaawansowanych kolarzy. Hulajnogi chyba też mają ten sam limit.
-
Omoda 9
Napisałem, że kilku istotnych a drogich rzeczy brakuje, bo są wyłączone, np. sprzęgła, diodowe światła, system audio, całe zawieszenie, układ hamulcowy, wydech. Pomijam, że pozostałe wyłączone rzeczy też nie mają prawa w normalnym aucie się zepsuć/zużyć na tak krótkim dystansie (może poza oponami, klockami i piórami wycieraczek) i powinny IMO być objęte standardową gwarancją. Twoja odpowiedź natomiast nie wiem czy miała być polemiką czy potwierdzeniem, bo nijak się do tego nie odnosi.
-
Omoda 9
Ford gdy kupowałem dawał słabo, 2 lata bez limitu. Teraz daje 2 lata bez limitu + kolejne 2 ograniczone do przebiegu 200kkm. Ale nie ma wyłączeń przez te pierwsze dwa lata, przez drugie to nie wiem. Jag dawał 3 lata na wszystko bez wyłączeń plus darmowy serwis w tym czasie, teraz daje (na Land Rovery, bo Jaga już nie kupisz) 5 lat do przebiegu bodaj 150kkm. I nie uważam, że ja mam lepszą bo kupowałem auta jakiś czas temu ale np. uważam, że obecna gwarancja Forda jest lepsza. A jeszcze lepsza jest obecna gwarancja VW na Amaroka, 5 lat/250kkm.