Zawartość dodana przez Kaizeniuniek
-
Podklad pod panele
Jak masz rowno, to zaryzykowałbym bez podkładu panele z podklejoną warstwa takiej gumy.
-
Zbyt mała liczba miejsc parkingowych - co z tym zrobić ?
Zacznij od sprawdzenia, kto jest właścicielem miejsc, w których chciałbyś zorganizować parking. Potem sprzedaj swój pomysł właścicielowi. Jak będzie zainteresowany, to obada sprawę MPZP i możliwości. Jak nie będzie zainteresowany ani zorganizowaniem parkingu, ani sprzedażą koniec tematu.
-
Ocieplenie kamienicy, inaczej, długawe.
A, to pozostaje tylko ocieplenie od wewnątrz. Czy/jak - pytanie do speców.
-
Ocieplenie kamienicy, inaczej, długawe.
Co to znaczy? Że styka się ze ścianą innego budynku? To jest sens to ocieplać?
-
od czego zaczać remont
Od rozwalania ścianek, stawiania nowych, elektryki, hydrauliki.
-
Zmiana zwykłych żarówek na bulb led
Trochę więcej. Ale i tak będziesz miał duuużo więcej światła, więc będzie jaśniej. Chyba, że sufit pomalujesz na czarno. Możesz też kupić zwykłe świetlówki kompaktowe.
-
Koza w salonie na krzywej podłodze
No, gratulacje. Podbudowałeś swoje poczucie własnej wartości +10. Teraz zarób jeszcze odznakę nauczyciela i wylicz, ile wynosi X jeżeli 30* - 0,1kWh 120*- xkWh Czy może zależność nie jest liniowa? Nie każdy szuka blachary. Wręcz przeciwnie. Jak ktoś nie ma doprowadzonego powietrza, ma piec gazowy, a dogrzewa kominkiem, to mu się to nie opłaca. Bo opał kosztuje podobnie jak nie drożej. Do tego masa minusów - ciąg zimnego powietrza po plecach, praca, brud, konieczność dorzucania do ognia. Doprowadzenie powietrza do kominka zmienia opłacalność na korzyść kominka i zmniejsza IMO najistotniejszy minus - ciąg zimnego powietrza po plecach. A jeszcze wracając do meritum, jak już nie raz na AK polecałem - do dogrzewania, zwłaszcza w okresach przejściowych (COP>3 czyli najtańsze grzanie), polecam klimę. W mrozy COP spadnie, i wtedy tańszy wyszedłby w używaniu gaz, ale tego jest z tydzień, góra dwa w roku. Koszt montażu podobny, a nie żadnej z wad kominka.
-
Pompa w studni głębinowej
No, jak po przerwie jest dobrze, to może studnia wyschła albo zmuliła się. Ale jak sobie poradzisz z wymianą, to możesz kupić tanią pompkę membranową i sprawdzić, czy pomoże.
-
Koza w salonie na krzywej podłodze
Nie cały dzień. Ale nie lubię, jak ktoś sra w kiblu, a mi śmierdzi w salonie. Nic takiego nie pisałem. Pisałem ile przepisy wymagają dostarczenia powietrza na 1kW mocy kominka. W którym miejscu? Bo to nawet nie pytanie - tylko stwierdzenie. Żeby nie powiedzieć oszczerstwo. A do 110* wylatujących z komina zużyjemy 0,4kWh. Dalej bilans energetyczny jest dodatni, ale wcale nie tańsze, niż obecne źródło ciepła. Ja jeżdżę szesnastoletnim lanosem i jestem zadowolony. O czym to świadczy?
-
Koza w salonie na krzywej podłodze
Zazębia się, znaczy że wentylacja nie wyciąga wtedy powietrza? Czyli w łazience i kuchni (gdzie zazwyczaj jest wyciągane powietrze) stoi ono, albo co gorsza ciągnie zapachy do salonu, żeby poszły w komin? 20x do przodu względem czego? Że niby palenie kominkiem jest 20x tańsze, niż gazem? Czemu ogrzewasz tylko o 30*? Przy -30* na dworze spaliny wyrzucane kominem mają 0*? Owszem, więcej ciepła wyprodukujesz, niż ucieknie. Ale wcale tak różowo to nie wygląda bez doprowadzenia powietrza z zewnątrz. Do tego samo ogrzanie to jedna rzecz. Druga, to wpuszczanie zimnego powietrza. Mi w wentylacji bez rekuperatora przeszkadza nie to, że jest zimno w ogóle, bo to może nie tanio, ale łatwo da się ogarnąć grzaniem. Ale i tak spod nawiewu czy rozszczelnionego okna wieje mrozem w mrozy. I co z tego, że kominek grzeje i nawet taniej.
-
Koza w salonie na krzywej podłodze
Zgodnie z przepisami na 1kW mocy powietrza trzeba zapewnić kominkowi 10m3/h powietrza. Tyle jest w stanie przepuścić przez siebie w czasie spalania. Nawet jeżeli by przyjąć, że to 2x zawyżone dla bezpieczeństwa, to w pomieszczeniu po powierzchni 25m2 i wysokości 2,5m ten piec wyciągnie całe powietrze w 1,5 godziny. Do tego "normalna" wentylacja też powinna przepuścić sporo powietrza. Więc można przyjąć, że oznacza to wymianę wciągu godziny całego powietrza w takim pomieszczeniu - czyli wpuszczenie lodowatego z zewnątrz. Więc jak nie ma doprowadzenia powietrza do kominka z zewnątrz, to oszczędności na ogrzewaniu będą iluzoryczne. Ale za to będzie dużo świeżego (niestety, przy nawiewnikach zimnego) powietrza. A co do palenia, też mi się wydawało, że potrafię. I zdziwił mnie film o paleniu: http://muratordom.pl/goracy-temat/nie-przegap/12-najpopularniejszych-filmow-telewizji-poradnikowej-muratortv-ranking-2015,242_14085.html?page=1 Jest o tym aktualnie temat na HP: https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/415025-czyste-powietrze-w-inny-spos%C3%B3b-ni%C5%BC-w-krakowie-petycja/ Jak ktoś nie ma dostępu - to http://zmienmy.to/petycja/chcemy-by-polacy-dowiedzieli-sie-jak-palic-w-piecach-bez-dymu/
-
Koza w salonie na krzywej podłodze
Jak policzyłeś opłacalność? Masz odpowiedni komin i wentylację? Doprowadzenie powietrza z zewnątrz? Kominek spalający powietrze z ogrzewanego pomieszczenia ma śmieszną sprawność tak uczciwie licząc. Bo wyciąga ciepłe powietrze z pomieszczenia i wypuszcza kominem, a z zewnątrz trzeba na to miejsce zaciągnąć zimne. Tutaj masz tabelkę. Fakt, że sprzed paru lat, ale proporcje znacząco się nie zmieniły. Tylko IMVHO 70% sprawności kominka, przyjęte w wyliczeniach, nie uwzględnia wymiany powietrza w pomieszczeniu - czyli może być realne gdy mamy doprowadzone powietrze do spalania z zewnątrz. http://muratordom.pl/instalacje/ogrzewanie-paliwami-stalymi/koszt-ogrzewania-domu-weglem-i-drewnem-bedzie-drozej,28_9385.html
-
[Budujemy z AK]
Te 12k to wiejski architekt. Ze 100km od Warszawy. Ten sam znajomym 8 lat temu projektował za 6k. To praktyka - zebrałem oferty 3 architektów (nie konstruktorów) 12k była najtańsza. Jak pytałem lokalnych co jeden z nich pewnie będzie lokalizowal, to twierdzili, że tanio.Jak dasz namiary na takiego, co mi zrobi projekt indywidualny całości za 4k zł to masz 20% prowizji.
-
[Budujemy z AK]
Nie wyjdzie to samo. Gotowiec ze 2,5k, adaptacja z 1,5k. Projekt indywdualny min 12k. I nie pisz, że x lat temu było 6 czy 8k. Zmienił się rynek i zakres projektu.
-
[Budujemy z AK]
Chyba nie doczytałeś, o m3system. Tam beton komórkowy pojawia się tylko w ścianach szczytowych. Szalunki tracone też za dużo nie akumulują porównując z betonem komórkowym. Bo niby beton ma dużo większe ciepło właściwe i większą gęstość - ale jest odizolowane od wewnątrz 5cm styropianu i jego warstwa jest dużo cieńsza, niż komórkowego. Za to przy 45 cm murze masz 30cm styropianu. W sumie jeszcze nie zdecydowałem, co wybrać. A już dawno miałem. Jeszcze w peletonie jest dom z bali (a właściwie trochę dziwna kombinacja szkieletu z balem). Ale coraz mniej mi się podoba rynek budowlańców. I dlatego ciepło myślę o szalunku traconym - bo wtedy nie muszę się za bardzo z budowlańcami wozić, a jeszcze ich nie zatrudniłem, a już mam dosyć gadania z nimi. Sytuacje, gdzie zgodnie z obietnicą oddzwonią są nieliczne. A że w terminie obiecanym jeszcze mi się chyba nie zdarzyło.
-
[Budujemy z AK]
Ma podłogówkę? Rekuperator? Ile ma styropianu? Dom musi być przemyślaną całością. Jakoś mi nie pasuje kumulacja ciepła w ścianach - jak wlezie w ściany, to spora część wywędruje na zewnątrz. m3system, to dopiero termos Tam nie ma 15cm żelbetu, a tyle to już niezły akumulator ciepła.
-
[Budujemy z AK]
m3system - minimum 30cm styropianu. Tanie, ciepłe (nie znam cieplejszej technologii), nietypowy wygląd (łuki - dla mnie wada, która wyróżnia, więc jednocześnie zaleta). Szalunki tracone - dużo można zrobić samemu (albo z pomocą niewykwalifikowanej siły roboczej). Tak naprawdę 15cm żelbetonowych ścian jako konstrukcja nośna to przeciwieństwo m3system. Mam niefajne wymagania akustyczne - to dźwiękochłonność żelbetonu to też duża zaleta. A 15cm ściany nośnej oznacza, że można mieć sporo styropianu, i dalej rozsądnej grubości mur.
-
[Budujemy z AK]
U nie w tej chwili prowadzi ten: http://www.archeton.pl/projekt-domu-lena_eko_1393_opisogolny Funkcjonalnie podobny. Z tym, że ja chcę parterowy. Poddasze nieużytkowe (co najwyżej graciarnia). Schodom dziękuję. Co do ekipy - mam tylko czarną listę. Nikt jeszcze nie polecił majstrów, co robili u niego. No, może poza elektrykiem. Co do technologii... Mam teraz na tapecie trzy opcje: - szalunki tracone - np. http://inz-maliniak.blog.pl/ - beton komórkowy na cienkiej zaprawie - m3system.pl Tu najcieplej, tanio, wszystko może być "pod klucz" tylko jakoś słabo z kontaktem i sama technologia ryzykowna.
-
[Budujemy z AK]
Do tego chore wymagania szczegółowe: http://www.nfosigw.gov.pl/gfx/ees/userfiles/files/inteligentne_sieci_energetyczne/wytyczne_do_programu_domow_energooszczednych.pdf Np. kosmiczna wydajność reku - nie dość, że mało który spełnia, to cena kosmos. A do tego nie odzyskuje wilgoci co IMO jest podstawowym wymogiem. Inaczej w zimie powietrze będzie przesuszone. Niewiele gorszy kosztuje dużo taniej A na końcu audytor sprawdzi, że rury zimnej wody mają za cienką izolację i z dopłaty nici.
-
[Budujemy z AK]
Jeszcze nikomu się nie opłaciły te dopłaty. Chyba, że firmie budującej jako reklamówka.
-
[BzAK] Gdzie zlokalizować "centrum sterowania"
Przez wifi nie zasilisz, wielu urządzeń nie podłączysz i wydajność marna (zwłaszcza, jak wiele urządzeń połaczysz przez WiFi).
-
Jak to jest z ledami..
Czemu nie ma? Montujesz świetlówkę. Dobre LED niewiele większą jasność z W mają w porównaniu ze świetlówką kompaktową. A zazwyczaj całkiem porównywalną. Do tego żywotność między bajki można włożyć. I zazwyczaj ilość W również (jak widać w tym wątku).
-
Domowy osuszacz powietrza
To musi oznaczać zerową wentylację. W czasie odwilży, jak teraz, to owszem, może być wilgotno. Ale w mrozy bez nawilżacza z byle jaką wentylacją trudno wejść powyżej 35% u mnie. A rozszczelnienie choć jednego okna powoduje, że nawilżacz ma problemy z wyrobienie 45%. Czyli powalcz z wentylacją. Ale sprawdź innym higrometrem najpierw. W lecie, gdy wilgotność faktycznie ma prawo być wysoka polecałbym klimę do osuszania (do grzania w okresach przejściowych i przez część zimy też fajna sprawa). A w tej sytuacji to raczej szukałbym sposobu zaizolowania i poprawienia wentylacji. Zwłaszcza przy dziecku ważne świeże powietrze.
-
Podłogówka w całym domu
IMVHO nie ma sensu mieszanie, bo komplikuje układ. Do ściany potrzebujesz wyższej temperatury niż do podłogi. Więc trzeba mieszacze, pompy. A zmiana temperatur IMO nie ma sensu. W sypialniach utrzymujesz temperaturę do spania, w salonie do zabawy. Cały czas. Jakiś sens by miało obniżanie temperatury na weekend, jak ktoś wyjeżdża regularnie. Teoretycznie. Ale w necie jest sporo opinii ludzi, którzy zrezygnowali ze zmiennej temperatury bo oszczędności okazały się iluzoryczne.
-
Podłogówka w całym domu
A co ze stratami ciepła? Jak masz ścianę zewnętrzną, co ma 40-50* zamiast <20*, to muszą być dużo większe.