Zawartość dodana przez chris_66
-
Odgrzybianie klimatyzacji
> - Wurth - klik polecam bo używam takiego , ale nie ze względu na skuteczność tylko mam go za darmo , ale mimo tego działa jak powinien
-
Uszczelniacz -simering półosi napedowej
> nie ma rowka,wałek wyglada na ok w wsadzasz go dobrą stroną na zewnątrz skrzyni ma być płaska powierzchnia , ta warga ze sprężynką idzie do środka kiedyś wymieniłem trzy uszczelniacze zanim sie połapałem że dałem d00py i nie ta stroną wsadzałem
-
Zapach ON w aucie - jak się pozbyć...
> Po niewielkiej awarii (spadł wężyk powrotny z wtrysku), trochę ropy polało się na silnik. Niestety > pozostał nieprzyjemny zapach, szczególnie odczuwalny po odpaleniu samochodu i włączeniu > nawiewu. > Zachlapane miejsca starałem się przetrzeć i wyczyścić ale za dużo to nie dało - ktoś może ma jakiś > pomysł jak się pozbyć tego zapachu czy pozostanie poczekać aż sam wywietrzeje (za kilka dni > wyjazd i w zapachu ropy trochę słabo się będzie jechać ) może najprostsze rozwiązanie - umyć silnik
-
Auto dla siedmio osobowej rodziny
> owszem wygodny i jedzie sie jak osobowym ale usterkowosc masakryczna, niestety mam takiego w firmie a ile nalatane, bo u nas do 300 kkm praktycznie tylko łożyska były wymieniane plus eksploatacja potem skończyły sie masowo wtryski
-
Wysokie przebiegi, a rzeczywistość
> sugerujesz że jest to wada fabryczna i producent mógłby tego w późniejszych fazach produkcji > samochodu nie wyeliminować? nic nie sugeruje tylko tak jest , niektóre głośne usterki są poprawiane a niektóre niekoniecznie i tkwią sobie spokojnie psując silnik ku uciesze producenta
-
Wysokie przebiegi, a rzeczywistość
. > Stawiam flaszkę gorzkiej, że na benzynie by tej usterki nie było. mam dwa przypadki z rodziny - lanosy 16V oba z identyczną instalacją i identycznym spalaniem - jeden przejeździł prawie 600 kkm bez zmiany UPG a drugi przepalał ją regularnie co 70 kkm - oba sprawne w 100%
-
Wysokie przebiegi, a rzeczywistość
. > Są takie modele, w których na fabrycznych klockach nie zrobisz 50kkm, a są takie gdzie na > fabrycznych zrobisz ponad 100kkm. i dodaj , że zależnie od kierowcy można na jednych klockach przejechać 20 kkm i można 90 kkm - oczywiście tym samym samochodem także to nie jest żadnym wyznacznikiem trwałości
-
Wysokie przebiegi, a rzeczywistość
> Proszę pokazać samochód, który przejedzie w oryginalnym stanie, tak jak wyjechał z fabryki - > powiedzmy 250kkm. Nie ma takiego. > W każdym samochodzie do tych 250kkm zużyję/ą się przynajmniej: > - 30% elementów zawieszenia > - klocki, tarcze, bębny > - tłumiki/tłumik > - przeguby (powiedzmy, że nie w każdym ale w większości) > - Turbo, dwumasa > - sprzęgło > - uszczelki silnika (pod deklem, miski, uszczelniacze) > - pompa wody > - paski > - akumulator sporo z tego to zużycie eksploatacyjne - aku, paski, rozrząd i okolice, zawieszenie wytłuczone ale dam ci przykład mojego dawnego volvo - prawie 600 kkm i automat hula, silnik również na oryginalnym rozruszniku i altku, regenerowana pompa wtryskowa (uszczelki i regulacja), wtryski fabryczne łożyska fabryczne, zawieszenie już kilka kompletów zmienione
-
Nie calkiem wkrecona sruba amortyzatora...
> Da się.Tylko życzę zdrowia w szukaniu takiego gwintownika. spoko kupisz w każdym narzędziowym , kwestia tylko trafienia z nowym gwintem w resztki starego - ja bym spróbował od tyłu bo pewnie otwór przelotowy jest
-
Nie calkiem wkrecona sruba amortyzatora...
> tu jestem > zachcialo mi sie wymienic amortyzatory samemu No to się wydało ,ja w pt zmieniałem sprężyny i amorki i wszystko ok, ale śruby i gwint trzeba wyczyścić i nasmarować i strawdzić czy jest OK
-
Nie calkiem wkrecona sruba amortyzatora...
> Wiec tak.jest sruba trzymajaca amortyzator tylny od dolu.jest to M14X1.5X70mm.wkreca sie ok.3 cm w > obudowe tylnej zwrotnicy.podczas wymiany amortyzatora sruba weszla nieco nieliniowo i jest > wkrecona mniej wiecej tak,ze zostaje jeszcze do wkrecenia ok.1-1,5cm.na nowa srube trzeba > czekac 2 tygodnie.czy przez ten czas mozna jezdzic do pracy[4km] z tak wkrecona sruba? Kto robił taką fuchę, przecież to rzeżnik a nie mechanik, śruba do wywalenia i gwint pewnie do zrobienia na nowo , albo do wymiany Jeździć możesz, ale musisz zabezpieczyć amorek żeby przylegał do płaszczyzny a nie wisiał na końcu śruby, i nie szalej za bardzo,
-
Pytanie o zakup winiety w Bohuminie na Shellu
> I tak kupuję miesięczną, więc nie problem. Gorzej w Austrii. Pamiętam,że wracając z Cro po wjeździe > od strony Słowenii, miałem pełne gacie bo dłuuuuuuuugo nie było żadnej stacji i ciołem bez > winiety z duszą na ramieniu do 1go Shella. Chyba teraz zakupie od razu 2 i poprosze o > odpowiednie oznakowanie na powrót. Trzeba by w google translatorze coś po ichniemu wysmarować > aby mnie zrozumieli w tej budzie (w Poysdorf bodajże..., kto był i widział ten bar to wie o > czym piszę ) To jedż przez wegry, oszczędzisz kasę i nerwy na granicach i przy zakupie winiet.
-
Jak to jest z tymi winietami
> Za jakiś czas będę musial przelecieć się busem z przyczepką po ładunek o wadze ok 600 kg. Nie dam > rady zmieścić tego w aucie, ma spore gabaryty. Nie wiem jeszcze jakie to bedzie auto ani jaka > przyczepka ale wytłumaczcie mi na co mam zwrócić uwagę aby nie zdziwić się jak tydzień po > powrocie napisze do mnie ITD Suma DMC wzięta z dowodow abu pojazdów ma być mniejsza niz 3,5 tony to jedziesz bez oplat, jak powyzej to placisz
-
trzy rowery na dachu
> bo mam wolne 55 cm wsadziłem właśnie trzy rowery z mocowaniami firmy AMOS jeszcze zostało 5 cm wolnego ale to przez uchwyty dachowe które kolidują z mocowaniami rowerowymi i trzeba było troszkę zagęścić górski męski, górski damka i "górski" na kółkach 20 cali , ale trzeci pełnowymiarowy też by wszedł jedyne co trzeba to siodełko zdjąć ze środkowego roweru bo koliduje z kierownicami dwóch skrajnych
-
trzy rowery na dachu
> Ja używam z powodzeniem "zwykłych" uchwytów TAURUS-a. > Są podobne do tych z AMOS-a. Na 80cm belce bagażnika udało mi się zmieścić 3 szt. Rowery są > mocowane naprzemiennie ( 3 rowery trekkingowe na kołach 26-28), ale nie muszę skręcać > kierownicy ani demontować pedałów. Szerokość jednego uchwytu to około 23 cm, więc teoretycznie > powinieneś upchnąć obok boksu jeszcze dwa rowery. właśnie zmierzyłem swój stary bagażnik na klapę do T4 - rynieniki są co 15 cm i miejsce na 4 rowery ma 60 cm - więc przy uchwycie 23-25 powinny się teoretycznie zmieścić się trzy sztuki
-
trzy rowery na dachu
> To se ne da. Upchniesz 1 rower (więcej nie da się podeprzeć z boku). > Pozdrawiam BAS dwa jeździły , ale nie pamiętam ile miejsca jeszcze było
-
trzy rowery na dachu
czy ktoś mądry podpowie mi ile to zajmie miejsca bo mam wolne 55 cm (z boku boxa) - wejdą czy nie uchwyty mam zamier kupić z "AMOSa" boxa oczywiście nie bedę otwierał w czasie przewożenia rowerów
-
Jak przezimować samochód
> Temat jeszcze odległy ale nieunikniony postawić na kołki, aku doładowywać co miesiąc i już, ewentualnie z reduktora spuścić syf po co te szopki z przepalaniem i tyrlaniem
-
Winieta po przekroczeniu granicy autostradą.
> Nie czepiał się, gdy się okazało że nie masz winiety, bo nie dojechałeś jeszcze do pierwszego > miejsca, gdzie można je kupić? > Bo z tego co piszą inni - jednak się czepiają. dokładnie - powiedziałem , że jak spotkam punkt dystrybucji winiet to kupię i że wszędzie i zawsze tak robię i nic nie czepiali się z ciekawostek - wielokrotnie spotkałem sie z kontolą winiet na wyjeździe, 5 metrów przed granicą jak już nie ma odwrotu - zarówno czesi, słowacy jak i węgrzy , austriacy głównie na wjeździe łapali
-
brak PCC3 - zapomniało się i co dalej
samochód kupiony i przerejestrowany , ubezpieczony itd ale o US zapomniano (jakieś 6 miesięcy) jak z tego wybrnąć
-
Winieta po przekroczeniu granicy autostradą.
> Np. w Austrii trzeba. > ASWINAG rutynowo kontroluje pomiędzy granicą a pierwszym zjazdem lub parkingiem. Tłumaczenia nie ma > żadnego. > Czy nie wygodniej jest zamówić wcześniej lub kupić na stacji przed granicą? a po co mam cokolwiek zamawiać wcześniej , wjeżdzam do kraju i na pierwszym punkcie kupuję to co dany kraj wymaga - i nie mam zamiaru się się nikomu tłumaczyć a zakup przed granicą a jak się rozmyślę to co , kasa w błoto
-
Winieta po przekroczeniu granicy autostradą.
> Winiety w wielu krajach - jak wiadomo - obowiązują na austradach (+ ew. ekspresówki). > Czy jeżeli jadąc cały czas autostradą przekraczam granicę i wjeżdżam do kraju, gdzie obowiązują > winiety, to już muszę mieć tę winietę czy mogę ją dopiero kupić w najbliższym miejscu gdzie to > możliwe? zawsze kupuję na najbliższym punkcie po przekroczeniu granicy/na granicy , nawet w tej strasznej austrii a jak nie ma to nie moja sprawa , kupuję na kolejnym i nikt się nigdy nie czepiał (a parę razy sprawdzano mi winiety)
-
Niezawodna skrzynia automat. z lat 00-06? A jakich unikać?
> 100% sprzedających stwierdzi, że tak właśnie było. Sęk w tym, że manuale serwisowe u 95% nie mówiły > nic o wymianie oleju, więc pewnie ani razu tego nie zrobiono. no i w zasadzie to jest główny problem z automatem - znam skrzynie męczone "prawie sportowo" , z holowaniem przyczep itp które działają jak nowe a w necie same problemy słychać , ale oleje zmieniane co 30 kkm
-
wynajem busa na wakacje
> 4 dorosłych i 2 dzieciaków (8 +9lat) > Kierunek południe i nie na narty. > Wiec tylko letnie graty ze sobą zabieramy. > Nie spakujemy się do Zafira z boxem na dachu? jak mocno ograniczysz bagaż to może dacie radę , ale komfort na trzecim rzędzie siedzeń raczej nie nadaje się na podróż 3 kkm , na działkę pod miasto OK , ale dalej
-
Niezawodna skrzynia automat. z lat 00-06? A jakich unikać?
> Co można polecić wszystko co miało regularnie zmieniany olej