Zawartość dodana przez Koonrad
-
Ma ktoś TFSI z LPG ?
> ok, myslalem, ze zawsze przy V gen sa wtryski od noPb > Jeden ze znawcow tematu wypowiadal sie ze to nic nie zmienia. Ja podobnie sadze, albo inaczej nie > znam argumentu za. Gaz jest paliwem bardziej suchym i ma gorsze wlasciwosci smarowania, wiec > imho rodzaj instalacji nie wplywa na ich czestotliwosc regulacji. Zreszta roznica w cenie > pokrywa ich koszt regulacji, wiec statystycznie, powinno sie dac zrobic ze 160kkm. Chłodzenie zaworów w V gen to jakaś bzdura, tak samo jak smarujaca lubryfikacja IMO plusem Vgen jest jeszcze bardziej precyzyjnie dawkowanie, a to już może mieć znaczący wpływ na trwałość zaworów
-
Znowu temat przyczepek i dopuszczalnych mas
> Ile razy jeszcze???? tyle ile będą takie pytania Ty dalej swoje, już kiedyś wstawiałem stanowisko KWP z Krakowa, więc po raz kolejny, żebyś ludzi na minę nie wsadzał Quote: W nawiązaniu do maila z dnia 30 marca 2012 roku, dot. problematyki holowania przyczep w odniesieniu do stosownych wpisów w dowodzie rejestracyjnym wyjaśniam, co następuje. Art. 2 pkt. 54 ustawy Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 roku Nr 108, poz. 908, z późniejszymi zmianami) określa, iż dopuszczalna masa całkowita (DMC) – jest największą określoną właściwymi warunkami technicznymi masą pojazdu obciążonego osobami i ładunkiem, dopuszczonego do poruszania się po drodze. Z uwagi na fakt, iż wyżej wymieniona ustawa nie definiuje pojęcia maksymalnej masy całkowitej (MMC), o której wspomina Pan w treści maila, należy przywołać jej opis z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 roku Nr 32, poz. 262 z późniejszymi zmianami). §1 ust. 3 pkt. 7 wspomnianego rozporządzenia stanowi, iż przez maksymalną masę całkowitą należy rozumieć największą masę pojazdu obciążonego określoną w zależności od jego konstrukcji przez producenta”. W dowodzie rejestracyjnym pojazdu mmc jest określone w pkt. F1, dmc w pkt. F2, natomiast mmc dla przyczepy w punktach O.1 i O.2. Pierwszy z nich odnosi się do przyczepy z hamulcem, drugi zaś do przyczepy bez hamulca. Mając powyższe na uwadze należy podkreślić, że pojęcia maksymalnej masy całkowitej i dopuszczalnej masy całkowitej nie są tożsame. Maksymalna masa całkowita pojazdu, zwana potocznie konstrukcyjną dopuszczalną masą całkowitą, jest określana przez producenta przed właściwą homologacją pojazdu dokonywaną przez Instytut Transportu Drogowego i co ważne podlega ona dalszej weryfikacji. Drugie pojęcie zwane potocznie administracyjną dopuszczalną masą całkowitą jest już wartością określoną po homologacji pojazdu, czyli ostateczną i niepodważalną. W chwili obecnej producenci pojazdów samochodowych, tak określają mmc – „nie zawyżając jej wartości” – że po homologacji takiego pojazdu jego dmc jest najczęściej równe mmc. Należy jednak mieć świadomość, że w trakcie policyjnej kontroli funkcjonariusz sprawdzając zapisy w dowodzie rejestracyjnym „ciągnika” znajdujące się w polach oznaczonych O.1 bądź O.2 będzie odnosił się do dmc przyczepy (pole F2) a nie do jej mmc (pole F1). Wynika to z faktu, iż mmc w żadnym razie nie może stanowić odniesienia do sprawdzenia czy dany pojazd może ciągnąć stosowną przyczepę czy też nie. Odnosząc się do przypadku, przywołanego w treści maila, tj.: pojazd – masa własna=1150 kg, maksymalna masa całkowita przyczepy z hamulcem=800 kg; przyczepa – dmc=900 kg, MW=700kg należy stwierdzić, że nie może Pan przedmiotowym pojazdem ciągnąć przyczepy o dmc równej 900 kg. Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Krakowi
-
Znowu temat przyczepek i dopuszczalnych mas
> Czy jak jadę autem z pustą przyczepką, której DMC przekracza DMC z dowodu mojego auta (ale masa > samej przyczepki się mieści), to jest to powód do ukarania mandatem? Tak, bo u nas rzadzi DMC a RMC
-
Sprzedaż auta z wysokiem przebiegiem.
> W zeszłym tygodniu sprzedałem firmowego V50 użytkowanego przez prezesa z przebiegiem 310tyś. Auto > sprzedało się praktycznie 40min po wystawieniu ogłoszenia. Przeglądy robione co 20tyś km w > ASO. Auto absolutnie na tą chwile nie wymagało żadnego wkładu. Auto było z 2007r sprzedało się > za 21tyś. czyli sporo poniżej średniej, patrząc na ogłoszenia to te auta są od 30paru do 20 kupił handlarz, cofnie na 180kkm i sprzeda za 25kzł
-
Zwykła przyczepa z hamulcem, ale nie najazdowym.
> Miałem przyczepę do przewozu 2 koni typu "SAM", oparty o układ hamulcowy z poloneza. 4 tarcze, > hamulec najazdowy hydrauliczny. Nawet jak ciągnąłem ponad 2t Oplem Omegą, to przy hamowaniu > nie czułem wcale, że przyczepa mnie pcha. jutro mogę wrzucić fotki takiego układu, jak jeszcze stoi na placu tyle że to nie jest to o co pytał kolega, bo tutaj zasada działania jest taka sama dalej hamulec jest uruchamiany przez nacisk na kulę haka, a nie bezpośrednio przez kierowcę, poprzez wciśnięcie hamulca jak w autach ciężarowych dobrze wyregulowany hamulec najazdowy linkowy praktycznie eliminuje "pchanie"
-
Sprzedaż auta z wysokiem przebiegiem.
> Marzą Ci się czasy PRL-u gdzie paroletnie auto było droższe niż nowe nie, normalny rynek, gdzie auto z 280kkm konkuruje z autem co ma 280kkm a nie "160kkm" na liczniku a 380kkm na kołach nie każdy jest specem, nie każdą usterkę można wyłapać nawet jadąc na serwis
-
Zwykła przyczepa z hamulcem, ale nie najazdowym.
> Przyznam, że jeżeli o to chodzi to mam mętlik w głowie, bo te nasze przepisy są dość mocno > skomplikowane. http://www.karawaning.pl/artyku%C5%82y/inne/nowa-ustawa-o-kieruj%C4%85cych-pojazdami.aspx chyba wszystko w tym temacie
-
Sprzedaż auta z wysokiem przebiegiem.
> Chyba twoja większość... Wmawiaj tak ludziom dalej, że koła zębate w skrzyni, przekładni, elementy > konstrukcyjne i inne są wieczne i 500kkm to nie problem. Bo takie bajki to handlarze wciskają: > najpierw że ma 186kkm, a jak prawda wyjdzie to że i tak są kręcone z 500kkm i to nie problem. > Pojedyncze przypadki to nie reguła, nawet jak wymienisz takich 10 czy 20 czy 100 to to będą > wciąż pojedyncze przypadki. te 2-3 letnie też pewnie mają po 500kkm
-
Zwykła przyczepa z hamulcem, ale nie najazdowym.
> No to by się pilnowało. ludzie nie potrafią zwykłych przewodów utrzymać w sprawności tutaj dochodzi dodatkowy element, w sumie dość delikatny często jest tak że kupuje auto ktoś, kto haka nie używa więc i o gniazdo by nie dbał jak przegnije gniazdko elektryczne, to najwyżej popali bezpieczniki > No tak. Wiadomo, że wystarczy. Ale właśnie specjalnie napisałem, że hamulec najazdowy według > przepisów nie jest hamulcem takim jaki ma być czyli nie jest uruchamianym z miejsca kierowcy. > Choć o tym można by polemizować, bo ludzie to różnie interpretują. to że nasze przepisy są durne, to już nasz problem w innych krajach też jest taka interpretacja ? u nas hamulec najazdowy jest hamulcem, tylko nie uruchamianym z miejsca kierowcy to trochę różnica z tym sie wiąże ten warunek 1.33 DMC ?
-
Zwykła przyczepa z hamulcem, ale nie najazdowym.
> No właśnie. > Czy ktoś spotkał się z przyczepą, która byłaby wyposażona w hamulec inny niż najazdowy? pytanie po co ? po co komplikować coś co jest proste i skuteczne ? dodatkowe złącze w aucie, to już ryzyko rozszczelnienia, trzeba by tego pilnować z przyczepą 1000kg zrobiłem kilkanaście tyś km i zupełnie wystarczający jest hamulec najazdowy
-
Sprzedaż auta z wysokiem przebiegiem.
> Ale jest jeszcze jedna kwestia-niektóre samochody pomimo normalnego, tzn polskiego przebiegu są > niechodliwe, ot telefon będzie milczał mimo, że przebieg się zgadza jak mój ford z LPG astrę F z przebiegiem 240kkm sprzedawałem 2tyg, cena nieco niższa niż średnia alle, ale auto było totalnym golasem z silnikiem 60KM
-
Przeciwmgielne tylne - jak dać do zrozumienia ....
> To właśnie jest smutne...bo chyba każdy w szkole na WFie biegał na...60m? > Albo każdy chociaż raz w życiu widział boisko piłkarskie...bo szerokość to mniej więcej tyle. > A jak nie to może basen olimpijski? Albo widział reklamę "Bar pod brzozami 50m"? najprościej chyba patrzeć na słupki, są co 100m, więc jak widać drugi to na 100% trza wyłączyć
-
Vanowate coś a la MPV
> Konrad kwestią jest cena.To co daje 5-taka i puszczam głuchego czy jak to się robi? > Generalnie zmiana na C-maxa niewiele by mi dała.Bagażnika tam za wiele też nie ma.Chodzi o to aby w > ewentualnej podróży z rodziną 2+2 nie bawić się dodatkowo jeszcze w kufry na dachu.A i by > autko było na tyle pojemne aby dało się z tyłu wpiąć 2 foteliki i żone jeszcze umieścić. z dwoma fotelikami (18-25kg) to w każdym aucie będzie ciasno berlingo które jest stosunkowo szerokie, po włożeniu dwóch fotelików na środku nie da się oprzeć o kanapę więc w dłuższą trasę średnio tyle że taki okres trwa krótko pierw dzieciak jeździ w "nosidle" i tu problemu nie ma potem szkodniki są na tyle duże że jadą same z tyłu moje szkodniki przejeździły c-max'em, zaliczyliśmy sporo wyjazdów (w tym Grecja, Chorwacja) choć bagażnik faktycznie mały a parkowanie w mieście autobusem ... sam wiesz
-
Vanowate coś a la MPV
> dokładnie. I teraz pytanie czy kiedykolwiek był sprawdzany luz. doliczyć koszt remontu 2kzł ? ... i brać z tym że to 1.6 to chyba lekko słabo w aucie tej wielkości
-
Vanowate coś a la MPV
> za tanie żeby było dobre ten 1.6 chyba nie za bardzo lubil LPG (w/s do poprzednich) - szklanki stąd może niska cena to tak jak mój c-max z LPG, niesprzedawalny
-
Prawo budowlane
> działka rekreacyjna to już chyba znasz odpowiedź ? te 35m2 jest tylko w rejonie ogródków działkowych
-
Przeciwmgielne tylne - jak dać do zrozumienia ....
> Normalnie , priva mu napisz - > http://forum.autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=0&Number=288073890&page=0&vc=1 > A serio, to raczej nie ma opcji by ktoś zrozumial co mu chcemy przekazać. Jak będziesz mrugać > drogowymi, to pomyśli ze go poganiasz, jak będziesz mrugac przednimi przeciwmgielnymi, to nie > zauważy. > Jedyna rada to zwolnic i zachować większy odstep. czasem mrugałem i działało najlepiej i wyprzedzić
-
Prawo budowlane
> Niech mi to ktoś wytłumaczy... bo już się zamotałem sam. > Dzis dzwoniłem do Urzędu Gminy dowiedzieć czy wystarczy samo zgłoszenie, czy muszę mieć pozwolenie > na budowe. > Miła Pani w słuchawce powiedziała że do 25m2 wystarczy zgłoszenie... powyżej pozwolenie. > Domek to 5 x 6 m2 postawiony na pustakach. Czyli teoretycznie powinienem mieć pozwolenie na budowe. > aaaaaale... > Sprzedawca domku w umowie podaje mi takie coś: > Quote: > Na budowę domków i altan nie jest wymagane zezwolenie, jedynie zgłoszenie do Urzędu Gminy, podstawa > prawna: PRAWO BUDOWLANE USTAWA Z DNIA 7 LIPCA 1994r. Dz. U. z 2006r. Nr 156, poz. 1118 art. 29 > ust.1 pkt.1-12 > Baba w urzędzie jedno... sprzedawca drugie... no dobra brnę dalej. > Przeglądam sobie ustawę i widzę takie coś: > Quote: > 2. Wymaga zgłoszenia, a nie wymaga sporządzenia projektu budowlanego, budowa: > 2) altan i obiektów gospodarczych na działkach w rodzinnych ogrodach działkowych o powierzchni > zabudowy do > 25m2 w miastach i do 35m2 poza granicami miast oraz wysokości do 5m przy dachach stromych i do > 4m przy > dachach płaskich; > Baba w słuchawce mówi mi ze do 25m2 w ustawie jest że do 35m2 (poza granicami miasta) a działka > jest na wsi... a stawiasz w ogródkach działkowych ? bo jeśli nie to: Quote: 2) wolno stojących parterowych budynków gospodarczych, wiat i altan oraz przydomowych oranżerii (ogrodów zimowych) o powierzchni zabudowy do 25 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki;
-
Vanowate coś a la MPV
> Zainspirowany wątkami kolegi pixela. > Podoba mi się MPV ale diesla mazdowskiego nie biorę pod uwagę a benzyna jest dość słaba. > Co polecicie budżet 15-20tys? a mazda 5 ? benzyny masz tam chyba 2.0 i 1.8, ew amerykaniec z czymś mocniejszym c-max, zafira, previa, FRV, francuzy ... jest tego masa obecnie ujeżdżam berlingo i auto IMO bardzo fajne, a cenowo nie powala (zakup i użytkowanie)
-
Po co "mijania" w deszczu w dzień?
> Zapytam tak: a po co w F1 podczas deszczu mają właczone czerwone światło z tyłu ?? przecież jak > jest ściana wody to wiadomo że jest przed nią auto ?? pewnie żeby łatwiej ocenić odległość ? weź pod uwagę że droga to nie F1, tutaj nie jeździ się na centymetry i z nieco innymi prędkościami
-
Po co "mijania" podczas holowania w dzień?
> Jako że @Polarny mnie igonruję, to nadmienię tylko że obowiązek jazdy na światłach mijania jest > znacznie dłużej niż przywilej korzystania z DRL. A jak jest tworzone nasze prawo to raczej > wiemy wszyscy. > Stąd takie a nie inne zapisy. > Innym aspektem jest to, że nieoświetlona przyczepka może stwarzać jakieś zagrożenie. jakie pytam, bo coraz więcej cieżarówek jeździ "bez świateł" w naczepie pewnie osobówki z DRL też się trafiają i IMO żadnego zagrożenia to nie sprawia o ile w sytuacjach gdzie pada deszcz/śnieg, jest mgła ... jeżdżenie na dziennych jest dyskusyjne tak przy holowaniu przyczepki w sumie ciekawe jest że kiedyś pojazd na mijania "wyróżniał" się z tłumu - np przy holowaniu, motocyklista itd po wprowadzeniu obowiązkowej jazdy na światłach ... taki holujący powinien jechać bez świateł
-
odebrany DR, odebrane PJ
> Nie wiemy dokładnie jak się sprawa miała ale śmiem przypuszczać, że za nic tego prawa jazdy i > dowodu nie została pozbawiona. też mam takie wrażenie ale czasy są dziwne, więc ... może musieli się wykazać > Przecież ot tak nagle tyle żarówek się nie przepaliło. > Z opisu wynika, że kierowniczka jest chyba trochę roztrzepana, bo jak nie potrafi sprawdzić co > jakiś czas czy ma sprawne oświetlenie to sytuacja z tym pieszym jest dla mnie mocno > dyskusyjna. oj sam przejechałem 250km bez świateł, nawet mi mrugali co ciekawe mam zwyczaj sprawdzania świateł a przepaliły się prawie jednocześnie dwie żarówki H4
-
hak jaki kupić
> witajcie > chcę zakupić do swojego auta hak i zastanawiam się nad dwiema opcjami > pierwsza przykładowa opcja > druga przykładowa opcja > używać go będę kilka razy w roku, > nowych nie oryginalnych zestawów jest masa i to w cenach do 200zł > używane oryginalne w cenach od 350zł w górę > co wybrać? kupiłem używany oryginalny forda (tak naprawdę to westfalia) chciałem wypinany, nowy taki to od 1000zł za PL, do prawie 2kzł za oryginał używka za 400zł, więc tyle co dobry PL ze stałą kulą mój był jak nówka, kula nie używana, ale przy używce zawsze jest ta nuta niepewności IMO te wypinane są na tyle delikatne że po dzwonie już się nie wepnie uszkodzenia będą też widoczne na el nośnych, choćby zdarta farba ?
-
[KZAK] akwarium 60 l z wyposażeniem
> Czesc, > dzieciaki zapragnęły mieć zwierzaki, po negocjacjach wyszło że rybki będą ok. Mam miejsce o > wymiarach 80x48cm, chcę kupić akwarium ok 60l. Dziś byliśmy w centrum handlowym w sklepie > Kakadu. Zestaw z pokrywą, grzałką, termometrem etc. kosztował ok 400-500 pln + rybki. Trochę > drogo, może doradzicie jak w mniejszej kasie kupić coś sensownego (może ledowe oświetlenie) ? > Budżet 250-300 pln > Myślałem też o używanym, przeglądam ogłoszenia na olx ale boje się że kupię coś popsutego lub > nieszczelnego. > Pozdro, > T Kupiłem używane za 100 zł (akwarium, pokrywa, grzałka, filtr) Drugi rok stoi, wymieniłem filtr bo padł Trochę ryb i rośliny za grosze dostałem Z forum akwa sam wydawałem głupiki IMO kupno wszystkiego w sieciowych sklepach jest wyrzucanie kasy
-
Przegląd rejestracyjny ...
> na rolkach, hamulec jest najazdowy > przyczepa ma też hamulec ręczny + "zrywka" i ten też jest sprawdzany na rolkach a jak "zaciągali" ew zmuszali przyczepę do hamowania ? nie mów że kazali cofnąć, ew zaciągnął wajchą przy dyszlu mnie ze dwa razy się zdarzyło tak