Zawartość dodana przez pilzner
-
Tutaj się witamy
> Witam wszystkich > od niedawna poruszam się taką Bellą: A to nie alfa? Z wyglądu przypomina 159.
-
Głośniki
> Będę potrzebował rozwiercić nity mocujące przednie głośniki, jakich nitów ponownie należy użyć aby > je przymocować? > Są jakieś oryginalne o jakimś nr. czy kupić jakieś w zwykłym sklepie. Tylko o jakich wymiarach? Ja wymieniałem kiedyś głośnik z tyłu i użyłem jakichś typowych nitów. Co prawda otwory w blasze drzwi były troszkę za szerokie i trzeba było delikatnie zaciskać nit, bo przy użyciu większej siły przechodził. A nie wiem czy nie były to jedn z większych nitów do ręcznych zaciskarek, albo po prostu większe nie wchodziły. Nie pamiętam dokładnie.
-
Hamulec awaryjny zwany ręcznym...
> tak wszystko to samo, jednak kupowanie zaciskow tyl ze stilo to slaby pomysl, z racji na naloty i > wiek moga byc juz w podobnym stanie jak padaka ktora masz do wymiany > jedyne wyjscie to szukanie zacisku z mlodych nb lub zmiana hebla na big, bo tam zaciski sa wolne od > wad serii Czy taki zacisk L i R podejdzie do mojego NB? Numery sprawdzone w ePer mówią, że to tylko do Stilo. Czy lepiej tu L i R?
-
Zaciski tylnego hamulca - blokowanie
> no chyba kolego trzeba zrobic rentgen twoich zaciskow, no jezeli niechcesz sam nic zrobic... Wyrosłem już z samodzielnego dłubania przy aucie, podczas którego trzeba się pobrudzić, mieć odpowiednie narzędzia i miejsce. Obecnie jestem w Trójmieście na dłużej i tym bardziej nie mam zamiaru zajmować się tym samodzielnie. > kup zregenerowane za $ zawiez auto do mechanika i poprostu je zaloz... Cieszę się, że doszedłeś do tego samego co ja! Dlatego jak poratujesz mnie jakimś sprawdzonym linkiem, to będzie fajnie.
-
Zaciski tylnego hamulca - blokowanie
> problem moze nie lezec po stronie zacisku, skoro opisujesz ze raz jest dobrze a raz zle> jak > wygladaja klocki? czy aby nie zardzewialy w miejscach gdzie trzymaja je blaszki? Nie mam pojęcia. Nie rozbierałem tego.
-
Zaciski tylnego hamulca - blokowanie
> wejdz pod auto sprawdz czy czasem gdy reczny nie jest zaciagniety wajcha ktora trzyma linge(ciegno) > spoczywa na srubie ograniczniku, jezeli nie tzn albo zbyt mocna podciagnieta linka, lub > za[ieczony mechanizm recznego... Zaciski już dwa razy były rozbieranie (raz komplet jednocześnie lewa i prawa z wymianą jakichś uszczelek, raz prawa strona czyszczenie i raz lewa strona czyszczenie). Zona jechała i felga jej się zagrzała. Zrobiłem testowo 25km i wszystko działało poprawnie. No ale nie może być tak, że raz się jedzie i jest dobrze a innym razem się grzeje.
-
Zaciski tylnego hamulca - blokowanie
> a co ci sie tam blokuje? Chyba cięgno od ręcznego. Efektem jest gorąca alufelga po kawałku jazdy.
-
Zaciski tylnego hamulca - blokowanie
Witam z sąsiedniego kącika NB. Po kilku naprawach (czyszczeniach) niestety problem powraca i trzeba w końcu wymienić te zaciski. Polećcie proszę jakiegoś sprawdzonego sprzedawcę z allegro, który handluje regenerowanymi zaciskami (link do konkretnej aukcji mile widziany). Przypuszczam, że to jest to samo, co w niektórych wersjach Stilo. Samochód to NB 1.4 16V. Pozdrawiam.
-
Korek wlewu paliwa
> Opiszę korek z GP ale podejrzewam, że w NB zasada działania jest podobna (jak nie taka sama)... Czy tam są jakieś nity, czy normalnie się to rozkręca?
-
Korek wlewu paliwa
Ostatnio przyszło mi tankować NB i przy próbie zamknięcia korka, okazało się, że zamykanie na kluczyk straciło swoją skuteczność. Tzn. po zakręceniu korka i wyjęciu kluczyka, można go odkręcić bez ponownego przekręcania zamka. Przy nowym korku, po jego zamknięciu, przy obracaniu w lewo i prawo, całość się luźno kręciła. Teraz kręcąc w prawo (zgodnie z ruchem wskazówek zegara) korek obraca się luźno, natomiast kręcąc w lewo (przeciwnie do ruchu wskazówek zegara) korek napotyka na opór i się po prostu odkręca. Korek się "skończył"? Coś się wyrobiło? Pewnie tak zostanie, bo nie wiem czy istnieje możliwość wymiany całego zamka w korku. Ale być może coś się zakurzyło/zatarło i wystarczy potraktować ten mechanizm pod korkiem jakimś smarem silikonowym w sprayu?
-
Jak długo Wam wytrzymuje napęd?
> W XJ650 - cały czas eksploatacji. Cały czas czekam na zdjęcie łańcucha. U mnie coś koło 25 tyś. km i wg Tomka z ISM jeszcze sezon wytrzyma (tym bardziej, że aktualnie nie jeżdżę).
-
Kolejny raz prawo budowlane..
> (...) Jedną część bliźniaka zamieszkuje rodzina, a drugą obcy ludzie z którymi nie żyjemy zbytnio w > zgodzie. Ci ludzie 3 miesiące temu zaczęli remont tej części bliźniaka nie zgłaszając tego > rodzinie, ani nie pytając o zgodę na prace sprzętem przez bite 3 miesiące. A to jest taki obowiązek (zgłaszanie sąsiadom)? Dobrym zwyczajem jest poinformowanie sąsiadów o przewidywanych uciążliwościach i ewentualna prośba o wyrozumiałość, ale zgoda? Jeśli remont wymaga pozwolenia (rozbudowa, nadbudowa, przebudowa), to już urząd zawiadamia sąsiadów o ewentualnych decyzjach, dając możliwość odwołania się. > Teraz przyszli do rodziny i powiedzieli ze oni potrzebują ocieplić swoją cześć i potrzebują zgody na to od nas. > Rzecz w tym że nie zapytali czy mogą tylko przedstawili sprawę i dodali na końcu "żeby się > dobrze zastanowić bo oni mogę to i tamto". Na co potrzebują zgody? Bo nie rozumiem. Czy będą docieplać Waszą stronę, czy będą chcieli ustawić jakiś sprzęt na Waszej części? > Moje pytanie jest co można z tym zrobić? Iść do nadzoru budowlanego zapytać czy mają pozwolenie na > remont na zewnątrz? Bo na 99% nie mają.. Ile lat po zakończeniu takiego remontu można iść > zgłosić taką samowolkę budowlaną do nadzoru żeby się temu przyjrzeli? Czy to tylko działa jak > oni remont robią? Co można z tym zrobić? W cywilizowanym świecie jest tylko jedna odpowiedź. Zgodzić się. > Bo w sumie nie chodzi nam żeby wszczynać wojnę tylko żeby mieć na nich haka przez N lat jak się > będą stawiąc do tego czy tamtego. Móc powiedzieć "robiliście remont nie zgłaszając to my > możemy iść zapytać w nadzorze o pozwolenie i będzie klops"... Może czas pomyśleć o przeprowadzce w inne miejsce? Bo skoro sąsiedzi remontują dom, to pewnie chcą jeszcze pomieszkać. Tylko gdzie się wyprowadzić? Do lasu? Zwierzęta zaczną podchodzić... Nie znam podstaw konfliktu, ale to klasyczna eskalacja.
-
Lodówka Samsung - pytanie do użytkowników
Mam kilkuletnią lodówkę Samsung (niestety nie pamiętam modelu - no frost, zamrażalnik na dole, kupiona chyba w 2006 roku). W każdym razie lodówka ma na panelu czołowym przycisk on/off i o ten przycisk się rozchodzi (przycisk, nie jest to przełącznik kołyskowy biegunowy). Lodówka jest opróżniona, zostawiłem uchylone drzwi i wyłączyłem ją przyciskiem on/off. Niestety tak to wszystko zostawiłem i teraz zastanawiam się, czy np. po chwilowym wyłączeniu prądu (co się może przecież zdarzyć) lodówka nie zrobi się "on" i nie zacznie pracować. Ma ktoś lodówkę Samsunga i mógłby sprawdzić w swoim modelu, czy to właśnie tak zadziała? Bo w domu szybko nie będę i nie wiem czy tego powrotu nie przyspieszać.
-
Montaż bezinwazyjny półki
> Słodzisz herbatę? Nie piję herbaty. Myślę, że otrzymałem odpowiedź na zadane pytanie i nie ma co dalej tego ciągnąć.
-
Montaż bezinwazyjny półki
> ikea twierdzi, że 1,7kg Mozliwe. Nie mam doswiadczenia z warzywniaka i trudno mi okreslac wage na rece.
-
Montaż bezinwazyjny półki
> Nie obawiasz się już, że przewody mogą być? Nie. Dostalem zezwolenie wlasciciela i zapewnienie, ze tam nie ma rur i przewodow.
-
Montaż bezinwazyjny półki
> Opukaj kafle, żeby się nie okazalo, że trzymają się tylko na fugach i półka z nimi odpadnie Z kafli to piece są... Płytki trzymają się mocno. Poza tym otrzymałem zgodę właściciela, więc wiercę i mocuję mechanicznie.
-
Montaż bezinwazyjny półki
> Ja bym ją przymocował mocno, żeby spadając nóg nie poobcinała. > Ile waży sama półka? Nie wiem. Około 500g. A może 1 kg?
-
Montaż bezinwazyjny półki
> A może klej do szyb samochodowych ? Po tym tez slad zostanie, to juz wole kolki. Wyslalem maila do wlasciciela z prosba o zgode na montaz.
-
Montaż bezinwazyjny półki
> (...) Jesli polke juz masz, to po prostu wyprobuj. Jesli nie masz, to poszukaj > czegos o nieco wiekszym polu styku. Polke juz mam. W lazience sa juz elementy z tej serii.
-
Montaż bezinwazyjny półki
> dobra taśma Ci to utrzyma, pytanie raczej co na niej będzie stało. > Przy takiej powierzchni, jaką oferują fabryczne uchwyty, za wiele tam nie postawisz. > Pozostaje albo zwiększenie powierzchni, albo jednak wkręty. Półka ma 60cm, więc i tak tam nie nastawiam nie wiadomo czego. Zwykłe codzienne kosmetyki: pasta do zębów, woda po goleniu, szczoteczka elektryczna itp... Nie wiem ile to może mieć razem, kilogram? Półtora? No właśnie wiercić bym nie chciał i to tylko o to chodzi. Przy wierceniu w płytkach może się wszystko zdarzyć, na wymianę płytek nie ma. Nie chcę podejmować takiego ryzyka.
-
Montaż bezinwazyjny półki
> Zawsze można półkę przykręcić do jakichś dłuższych pasków metalowych/ z plexi itp. a dopiero te > paski dać na taśmę do płytek. Zdecydowanie zwiększy to powierzchnię klejenia a jeśli materiał > będzie odpowiednio dobrany i estetyczny, to może to wyglądać na rozwiązanie "fabryczne". Zakup taśmy to najprostsza rzecz, jaką można zrobić. Dlatego rozwiązanie z taśmą mi się podoba i nie chciałbym poza nie wychodzić. Szukam sprawdzonej i mocnej taśmy...
-
Montaż bezinwazyjny półki
> PATTEX jest dobra > Albo klej montażowy. Wolałbym jednak taśmę. Słyszałem, że 3M ma dobre produkty tego typu.
-
Montaż bezinwazyjny półki
Jest sobie półka szklana GRUNDTAL ze sklepu Ikea. Chciałbym ją zamocować bezinwazyjnie na ścianie w łazience, która pokryta jest glazurą (płytki szkliwione połysk). Nie mogę zastosować mocowania mechanicznego, bo po pierwsze mieszkanie jest wynajmowane, a po drugie, obawiam się o to, że w miejscu montażu mogą iść jakieś przewody. Czy znacie jakąś mocną taśmę montażową, która wytrzymałaby obciążenie kilku łazienkowych przedmiotów (kosmetyków, elektrycznej szczoteczki do zębów itp...) i samej półki? Najlepiej konkretna nazwa, link do jakiegoś sklepu...
-
Jaki beton się ukręci...
> ...z gotowej zaprawy z "markietu"? B10 da radę? Nie ma już klasy B10. Jest C8/10. Do czego to ma być, bo C8/10 (mniej więcej odpowiednik starej klasy B10) to najniższa z możliwych klas, stosowany jako beton podkładowy i wyrównawczy. Najlepiej kupić gotową mieszankę betonową w markecie, dodać wodę i zrobić z tego beton. Ewentualnie zamówić beton towarowy. Przy mieszance z worka trzeba pamiętać o zasadzie "całego worka" tzn. wykorzystać cały worek, bez względu na zapotrzebowanie. Wszystko wynika z podziału frakcji, worek podczas transportu drga i w naturalny sposób kruszywo i cement ulega podziałowi. Przed użyciem należy albo wszystko dokładnie wymieszać na sucho i dopiero użyć tyle ile chcemy, albo wykorzystać cały worek.