Zawartość dodana przez MaserTi
-
9-3 czy 9-5 2.0 czy 2.3
> Tego nie przewidzisz, sam jak szukałem auta starałem się wybrać najmniej kłopotliwe pod LPG i o to > bardzo ciężko > A panewek nie przewidzisz > Oglądałem Octavie od 1 właściciela z nalotem 110kkm bardzo ładna nigdzie nie walona ale oznaczenie > silnika BXE... > Jedni robili na nim 300kkm i śmigali inni po 60kkm remonty silników bo panewko się przestało > podobać... > Niektórzy na forum po zakupie takiego silnika rozbierali go i wymieniali panewki nie ma idealnych > silników > Sam wybrałem bardzo stary silnik F4R od Renault pamiętający lata 80 z blokiem żeliwnym jedyny > minus to spory apetyt na paliwo Wiesz przy saabie ludzie też sugerują aby po zakupie miska w dół i panewki profilaktycznie wymienić. Ja osobiście uważam, że skoro coś działa to po co ruszać? U siebie w 9-5 mam 270 tys przebiegu i nie narzekam. Jest cicho, dostojnie, oleju dużo nie pobiera. U Ciebie masz pewność, że silnk długo wieczny. Na pewno bezawaryjny będzie o co w dzisiejszych czasach ciężko
-
9-3 czy 9-5 2.0 czy 2.3
> Te dwa zdania to esencja każdej marki nie tylko Saaba Prawda ale saab który jest zaniedbany potrafi naprawdę dać po kieszeni. Czytając fora jest masa wątków o osobach gdzie zakupiły samochód i po 1-2 tygodniach okazało się, że panewka zapukała
-
9-3 czy 9-5 2.0 czy 2.3
> tez mi sie 9-5 bardziej podoba > a co do silnikow 2.0T czy 2.3T jest bardziej idiotoodporne? > a i który 9-3 czy 9-5 jest bardziej saab a kóry bardzej opel? Dopowiem co do tego co napisał Kolega powyżej. (oczywiście we wszystkim ma rację ) Silniki 2.0 i 2.3 to konstrukcja Saaba. Po którymś roku zlikwidowano problem z odmą (nie pamiętam który rok). Jeżeli źle trafisz to znaczy ktoś wcześniej nie dbał o zmianę oleju co 10 tys km albo bardzo mocno katował go to możesz kupić auto z obroconą panewką (lub taką która zaraz to zrobi) i wtedy możesz spokojnie liczyć na koszta remontu w okolicach 5 tys zł. (same części przy rozrządzie to 1200 zł) Z tego co obserwuje użytkowników saabów to jeżeli zdecydujesz się na aero to takie które już po takim remoncie jest. Użytkownicy wersji aero częściej korzystają z pełnej mocy i prawdopodobieństwo obrócenia panewki jest tutaj większe Jeżeli nie zależy Ci na osiągach wersji aero to szukałbym zwykłej 2.0t i wgrał program hirscha na 210 np (bardzo polecany "gotowiec") Dla mnie osobiście (chciałbym podkreślić DLA MNIE) 9-3 jest stworzone z bardzo kiepskiej jakości materiałów. Skóra w 9-3 bardzo często przy 150 tys km wygląda gorzej niż w 9-5 przy 300 tys. Oczywiście o trzeszczeniu plastików nie wspominam. Silnik w 9-3 b207 (podobno fajny silnik, bez większych problemów 300 KM wytrzymuje ) Znajomy ma w vectra C i śmiga zadowolony. Podsumowując: Jeżeli kupisz zadbany egzemplarz od świadomego użytkownika to będzie Pan zadowolony. Jeżeli kupisz na szybko bez historii serwisowej to gwarantuje Ci, że znienawidzisz tą markę.
-
Fura do 16 tys. miejskie toczydło
> Swift 1.3 92KM Na chwilę obecną wygrywa. Jakieś szczegóły? jak silniki, awaryjność i ceny części?
-
Auto "zapasowe" - czyli tanie, fajne, z potencjałem
> Mam potrzebę zakupić samochód "do garażu", coś czym będę jeździł kiedy główny samochód stoi u > mechanika albo akurat się sprzedał i nie ma jeszcze następcy. > Samochód ma być w - jakiś sposób - nieszablonowy (czyli nie Seicento), ale jednocześnie posiadający > na rynku odpowiednie zaplecze części i nadający się do napraw w garażowym zaciszu. > Jednocześnie, musi to być auto, które będzie w stanie pojeździć przez miesiąc dzień w dzień, > albo, w zależności od rocznika/nadwozie, będzie posłuży do weekendowego rajdu klasyków > (rocznik przed 90'), potaplania się w błocie (terenówka) albo złapania wiatru we włosy > (kabriolet). > Wstępnie celowałem w Ładę Niva. Konstrukcja prosta, części tanie. > Rozpatrywałem też e30/z3 carbio, X90, starego Saab'a, Fiaciora albo Kubelwagen kiedy jeszcze były > dostępne. > Marka, rocznik, pojemność, nadwozie, rodzaj paliwa i skrzyni - wszystko obojętne. > Może być freshtimer, youngtimer, oldtimer albo (nie)zwykły stary rupieć. > Fajnie jakby było względnie odporne na rdzę (tak, wiem, Niva nie jest) > Cena - jak najmniej Do 5k zł nawet nie będę się zastanawiał, do 10k zł musi mieć potencjał. > Jakieś pomysły? saab 900ng 2.0 turbo? lancia kappa fiat multipla
-
Fura do 16 tys. miejskie toczydło
> Corsa nie warta Clio - IMO Która generacja clio ? Fiesta? Punto?
-
Fura do 16 tys. miejskie toczydło
Witajcie, Ojciec powoli bedzie szukał następcy renault kangoo 1.2 2005r z powodu zamknięcia działalności. Wymagania : Do 16 tys zl klimatyzacja el. szyby przod. auto typu polo, getz itp. 2/3 drzwi Co polecacie taniego w utrzymaniu, młodego i nierdzęwiejącego? Fajnie jakby było cichsze w środku niż kangoo.
-
Skórzana kierownica - jak zapobiegać?
> Macie jakieś sprawdzone środki do impregnacji skóry? Konkretnie chodzi - jak w temacie - o > kierownicę. Jest już trochę wyślizgana, ale w dziesięcioletnim aucie z przebiegiem 230 tys., > ma prawo. Na szczęście, warstewka wierzchnia jeszcze jest, więc może najwyższa pora czymś ją w > końcu potraktować, zanim nada się tylko do wymiany. I tu wracam do pytania: czym? Glipton ? wyczyścić i zakonserwować najbardziej profesjonalnie lub szare mydło i krem do rak lub jakieś husteczki nawilżające. To sa tylko opcje z jakimi się spotkałem i o jakich wyczytałem. Ja stosuje gliptona co 2-3 miesiące przy okazji czyszczenia tapicerki skórzanej
-
Co wygodnego z LPG?
> Dziękuję za podpowiedzi. A jak z wyciszeniem? Możesz do jakiegoś auta porównać? Powiem tak, ja jestem przewrażliwiony na punkcie ciszy w aucie. Dla mnie jedno z lepiej wyciszonych aut. Jak wsiada do mnie znajomy który jeździ nowym a5 2.0tfsi to zwraca sam uwagę, że jest bardzo cicho. Jeździłem audi a6 c5 i wyciszenie jest praktycznie identyczne. pamietaj tylko, ze ja mam prawie 300 tys przebiegu wiec idealnie pewnie nie jest.
-
Co wygodnego z LPG?
> Ale to aż tak szybkie być nie musi. Wystarczy jak będzie dynamiczne. Tylko jak z trwałością? Którą > dokłądnie 9-5 masz na myśli? Pytam bo wiele lat produkowano coś bardzo podobnego robiąc lift > co jakiś czas. W takim przypadku wystarczy 2.3 185 KM. Wg. mnie najlepiej szukać wersji do 2004 roku. Do tego roku stosowane były lepsze materiały. Później zaczęli oszczędzać i to już nie jest to. Ja mam 9-5 z 1998 roku z przebiegiem 270 tys. Jeżeli kupisz saaba od świadomego użytkownika to będzie jeździł i jeździł. W 9-5 po lifcie tym pierwszym poprawili już odme wiec problemu z panewkami mieć nie powinieneś. W saabie fajne jest to, że jak bedzie mało mocy to bez najmniejszej szkody dla silnika i niskim kosztem spokojnie z tych 185 zrobisz 230. U mnie przy 200 KM spalanie gazu w mieście oscyluje w granicy 12 lpg. W trasie 10 LPG. Bardzo wygodne auto na długie trasy
-
Co wygodnego z LPG?
Saab 9-5? wersja aero powinna Cie zadowolić
-
Który wg Was byłby najlepszy?
> Ale ja nie piszę że go nie stać tylko sugeruję żeby olał duży silnik albo olał LPG. Podejrzewam, że w tym przypadku chodzi właśnie o duży silnik. Kolega chce coś mocniejszego i dającego frajde z jazdy. Z tego co wiem do miasta ma c4 1.6 hdi.
-
Który wg Was byłby najlepszy?
> Zależy od przebiegów. > Bo przy tych pomysłach to nie jest recepta na oszczędzanie. Chyba że chodzi o to, żeby zaoszczędzić > na serwis. > Sęk w tym że wybiera najtańsze z najdroższych w utrzymaniu. Kolega wyżej napisał, że wie jakie są koszta utrzymania takiego samochodu. W moim przypadku instalacja zwróciła sie w rok. Im wiecej pb bedzie spalał tym instalacja szybciej sie zwróci. Na AK widzę trend to wmawiania wszystkim, że nie stać ich na dany samochód i najlepiej aby nie kupowali nic lub pande z lpg.
-
Który wg Was byłby najlepszy?
> Ja nie uważam że auto ma być oszczędne. Ale jak autor pyta o najtańsze części, serwis i chce > wsadzać gaz to jak byś to nazwał? Ekscentrycznym hobby? A jak ludzie wrzucaja do nowych samochodów za kupe kasy gaz to jakbyś to nazwał? Jak można oszczędzić to czemu miałby tego nie robić? Skoro może mieć auto z takimi samymi właściwościami jak komfort, prowadzenie i spalanie itp i może się wcześniej dowiedzieć, ktore z nich jest najtańsze w utrzymaniu a potem zdecydować to ja widzę tutaj po prostu osobę, która nie lubi przepłacać...
-
Który wg Was byłby najlepszy?
> Nawet nie chciałem wspominać, że to nie są auta będące propozycjami w kategorii "oszczędzamy". > A autor wątku sprawia wrażenie jakby chciał mieć ciastko i zjeść ciastko. Dlaczego wszyscy uważają, że ma być bezproblemowo musi sie = oszczedzamy? Fura ma być na dłużej dlatego gaz będzie założony. Jeżeli chodzi o koszty utrzymania to tutaj autor szuka w tej klasie najmniej problemowego auta z najniższymi kosztami utrzymania. To coś dziwnego? Dlaczego za części w aucie tej samej klasy ma płacić za markę auta plus np 50%? Tutaj marka nie jest wyznacznikiem. Zaraz sie zacznie, że panda z lpg będzie najlepsza.
-
Nietypowe auto do 15kzł
> Za 15kpln szukaj saabow beda w dobrym stanie bez rdzy i z fajnymi osiagami tylko nie patrz na > ogloszenia ponizej 10kpln bo auta beda zajechane Popieram Saaby nawet z 2004 roku chodzą po allegro nawet mniej niż 10 tys. Sugeruje nie patrzeć na rocznik tylko szukać auta od klubowicza np. Zapraszam na forum saaba i kacik przed zakupem. Poczytasz trochę i zaczniesz inaczej patrzeć na te okazję
-
szybkie 5d, kombi lub sedan LPG
> który silnik jest bardziej pancerny 2.0 czy 2.3 Nie ma różnicy. 2.0 bardzo łatwo zrobić na np 210 KM a wersja aero raczej lekko nie ma jako sportowa wersja saaba Ja wychodze z założenia, że dwulitrowki są traktowane delikatnej (oczywiście nie wszystkie) dzięki czemu dłużej pożyją. Aero to też zawieszenie i hamulce więc musisz zdecydować czy zależy Ci na komfortowym do przesady podróżowaniu czy interesuje Cie bardziej sportowa charakterystyka
-
szybkie 5d, kombi lub sedan LPG
> bocian definitywnie odpada > tak jezdzielem 330d 204KM 6MT > zaczyna mi sie podobac schab 9-5 2.3T W wersji aero czyli 250KM spokojnie wystarczy i bedzie Pan zadowolony. Silniki spokojnie nadają się do gazu i przy sprawdzeniu panewek przed zakupem i regularnej wymianie oleju fura nie do zabicia. Saab oczywiście ma kilka swoich bolaczek ale to jak każde auta. Ja osobiście polecam
-
Głośność silnika
> Gdy wnętrze mam odkurzone i plastiki wyplakowane to jakoś auto lepiej się zbiera i jest wrażenie > jakby miało lżej jechać. Nie wiem od czego to zależy U mnie identycznie. Czyste, wymyte auto jeździ super, wszystko pracuje idealnie. Sa oczywiście dni, że mam swojego auta dość a sa dni, ze jest cichutko, nic nie wibruje, wszystko gra jak należy. Sam nie wiem czym to jest spowodowane
-
Golf 4 Rozrząd, rolki
> Dziwna sprawa ogólnie, być może nie jest to wina rolek a pompy wody? Sam muszę posłuchać wiec może i nagram ten dźwięk. Dla mnie bardzo dziwna sprawa. Najwyżej chłopaki w ramach gwarancji będą wymieniać co się da..
-
Golf 4 Rozrząd, rolki
> I takie coś obstawiam. Tych rolek nie da się źle zamontować. Być może na częściach będzie rok > produkcji to wszystko się wyjaśni. > Może głosna jest tylko jedna rolka a daje to taki efekt > BTW są dwie rolki prowadzące i dwie napinajace. Witaj. wymienili 3 rolki, które były wyprodukowane na Słowacji czy coś takiego. Teraz założyli niemieckie ale od bbata słyszałem, że od strony rozrządu coś dalej szumi i niewiadomo czy znowu na poprawkę nie pojedzie...
-
Wątek nr 1024 - pytanie o REALNE spalanie benzyniaków.
> Napiszę wprost - Marea pali mi o tej porze dokładnie 9 litrów na setkę. Myślę że dramatu nie ma, > szczególnie że pałowany Matiz wciągał mi 7-8 litrów (pojemność 0,8 litra), a LPG dychę. Tyle > samo Golf IV (poj. 1,6 litra, 16V) i tyle samo LPG. A Marea jest większa od wymienionych, do > tego buda kombi. > Jednakże mój domowy księgowy uważa że to za dużo i małe autka palą mniej. Moje doświadczenie jest > zgoła inne, takie że małe silniczki gdy je deptać też potrafią sporo wciągnąć. > Stąd moja prośba, ponieważ chcę utwierdzić się w przekonaniu mojej teorii (lub przepadnie ona z > kretesem - owa teoria ) proszę Was byście wpisywali ile palą Wasze BENZYNOWE cuda, na zasadzie > - pojemność - moc (opcja) - spalanie i jeśli można z dopiskiem czy miasto czy trasa. > Dziękuję. kangoo 2005 1.2 75km miasto, super krótkie odcinki 10 litrow
-
Saab 9-5 - 2006...2007 - jakie to auto?
> jeździłem takim autem na jeździe próbnej, sedan 2007, 2.0t-150KM i mam mieszane uczucia, samochód > duży, wygodny, ale miałem poczucie pomieszania Vectry B, Omegi i Saaba (wyłącznik lusterek z > V-B), podczas jazdy czuć sporą masę i powoduje to uczucie ospałości auta choć same osiągi są > wystarczające do sprawnego poruszania się, generalnie nie zachwyca i raczej będę szukał > czegoś mniejszego i lżejszego, Musiałbyś przejechać sie saabem z ok 2001 do 2004r wtedy jakość wnetrza i ogolny wygląd dużo lepszy. Oczywiście to tylko moja opinia. Auto tak jak mówisz moze sprawiać wrażenia ociężałego ale tylko dlatego, że jechałeś wersja 150 konna. Gwarantuje, że gdybyś przejechał sie mocniejszą wersja czyli np 210 KM o aero nie wspomne to zmieniłbyś zdanie
-
Kod silnika golf 4 gdzie znaleźć
> Ale to bez podnośnika, tylko po otwarciu maski Dobra, dzięki. Dam znać jak zweryfikuje
-
Kod silnika golf 4 gdzie znaleźć
> A zobacz jeszcze na bloku od przodu i w miejscu mocowania skrzyni biegów, też na bloku Muszę sam go wziąć na podnośnik bo mechanicy oczywiście znaleźli tylko numer który podałem wyżej i nic więcej... Żadnych literek nic...