Zawartość dodana przez Pafnucy
-
[PORN][MILF][SWEDISH]
- A takie fajne fury....
> Cudo!!! zgadzam się, piękny samochód!- Zapach samochodu
> Za to np fordy pachną troche nowością, a potem to juz tylko użytkownikiem To dobrze, samochody nie powinny mocno pachnieć (śmierdzieć). Ten zapach jest zazwyczaj szkodliwy dla zdrowia. Wyjątkiem jest zapach skóry albo drewna (to też powinno być niezbyt intensywne). Producenci starają się żeby samochody nie śmierdziały za bardzo. Na zdjęciu Audi "Nose Team" obwąchuje nagrzany samochód- 3DSosu.
> Mam nadzieję, że uda się podtrzymać wątek konstrukcyjny > Na dzień dzisiejszy projekt dostał nową przekładnię o "mocy" 180kg zapomniałeś o korbie- Uwaga pirat, wjazd na czerwonym
> Wystarczy zdjąć nogę z gazu aby auto już delikatnie zwalniało i być przygotowanym, że w każdej > chwili może zapalić się żółte. Wiele razy się zdziwiłem jak krótka jest droga hamowania przy > miejskiej 50-tce. Może spróbuj sobie zmierzyć. Możesz się zdziwić w druga stronę. > Nawet jeśli tak to dwa razy można zahamować na odcinku 30m. Normalnym samochodem na normalnej drodze jest to nierealne.- Uwaga pirat, wjazd na czerwonym
> Po to jest zachowanie ostrożności aby wykluczyć czas reakcji. > Wtedy zatrzymanie to kilka metrów i to płynnie. Kilka metrów?? Kilkanaście metrów zakładając nierealny zerowy czas reakcji.- Uwaga pirat, wjazd na czerwonym
> Wszyscy się tłumaczą tak samo. Albo, że mieli zielone albo, że nie potrafili zahamować. A ja mogę > każdemu udowodnić, że jadąc z przepisową prędkością da się zahamować gdy włączy się żółty > sygnał. > Problem polega właśnie na jeździ z przepisową prędkością. > Wjazd na żółtym rozumiem wtedy gdy żółty sygnał włącza mi się dosłownie nad głową, a nie 50m przed > sygnalizatorem. > Ogólnie sporo kierowców ma taką jakąś manię i gdy widzą włączający się żółty sygnał to zamiast > naciskać hamulec to naciskają pedał gazu. > Bardzo dobrze, że karzą, bardzo dobrze. Przy 50km/h droga hamowania wynosi nawet 30m (uwzględniając czas reakcji kierowcy). Jeśli jesteś bliżej niż te 30m to hamowanie nie ma sensu, dodatkowo gwałtowne hamowanie stwarza zagrożenie na drodze (ktoś z tyłu może w nas wjechać). Zresztą, kodeks drogowy jasno to opisuje Quote: sygnał żółty - zakaz wjazdu za sygnalizator, chyba że w chwili zapalenia tego sygnału pojazd znajduje się tak blisko sygnalizatora, że nie może być zatrzymany przed nim bez gwałtownego hamowania; sygnał ten oznacza jednocześnie, że za chwilę zapali się sygnał czerwony- 6.3
- Głupi pomysł + profanacja
> w końcu po bojach z lakiernikiem > teraz powinno być już z górki więcej fot- Nowe cabrio
> WItam, > Narazie teoretycznie ale na wiosne bede sie rozgladac na serio za 4 osobowym kabrio. Zona sobie > zazyczyla;-) > Auto bedzie uzywane caly rok, z tym ze bedzie jezdzic po miescie plus maksymalnie 200km poza raz na > miesiac. > Auto bedzie garazowane, czy to w domu czy w pracy w ogrzewanym garazu. > Sniegu u mnie jak na lekarstwo wiec jedynie gdzie moze go doswiadczyc to na drodze do pracy ok 15km > w jedna strone. > Teraz co do modeli: > -Golf cabrio - jakis taki maly sie wydaje, bagaznik po zlozeniu dachu pewnie nie istnieje? > -EOS - juz chyba nie produkowany bo w konfiguratorach go nie ma > -Megane - juz stare jest i sie raczej nie podoba malzonce > -Pug 308CC - mam jakas awersje do Francuzow po Lagunie, ale do obejrzenia > -Opel Cascada - internetowy leader - wszystko mi w nim pasuje > Jakie inne auta sa dostepne z rodziny kompaktow? Jakos nic innego mi do glowy nie przychodzi. > Super bylaby Mazda, ale jest tylko 2 osobowa, a tu trzeba 2-ke dzieciakow z przedszkola zgarnac;-( > Silnik stricte benzyna, bez szalenstw jakies 150km bedzie wystarczajace, bo jak wspomnialem to auto > do miasta. > Jakies doswiadczenia z powyzszymi, propozycje nowych modeli? > Pozdrawiam kabriolety są przereklamowane Są nie tylko niepraktyczne ale tak naprawdę rzadko się korzysta z otwartego dachu Skrajny przypadek - pytam koleżanki, czy fajnie się jeździ kabrioletem (przez jakiś rok jeździła Astrą H Cabrio) - odpowiedź "jeszcze nie próbowałam jeździć z otwartym dachem"- Co za Volvo XC 60 dla kobity?
> Wnętrze sie nie podoba żonie a widziała na żywo? ten samochód może się podobać. I mniej więcej spełnia Twoje założenia- Co za Volvo XC 60 dla kobity?
> Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie zmiana auta dla żony. Jeździ teraz Volvo XC60 , auto 3,5 > letnie z przebiegiem ok 90 tyś km. Doszliśmy do wniosku że już nie potrzebujemy drugiego tak > dużego auta i myśle zakupić coś mniejszego ale zarazem coś ciekawego. Innym argumentem za > sprzedażą jest to że jak narazie można jeszcze za nasz XC60 wyrwać przyzwoite pieniądze. > Jest jednak kilka warunków: > 1. Musi być z napędem 4x4 > 2. Nie koniecznie typowy SUV > 3. Silnik beznynowy z ładnym brzmieniem lub diesel niezbyt mocny max 180-190 KM. Ogólnie moc min > 130 km. > 4. Skrzynia automatyczna > 5.Bez ekstrawagancji stylistycznych typu Nissan Juke ale ma fajnie sie prezentować. > 6. Cena cennikowa max 200 tyś ale najlepiej w granicach 100 - 150 > 7. Klasa auta nie ma znaczenia ma mieć 5 drzwi i nie być większe od XC 60 i nie mniejsze od > powiedzmy Golfa 7 > Mamy kilka typów ale narazie nie chciałbym sugerować waszych podpowiedzi a dla osoby która jako > pierwsza wytypuje nasz nr 1 stawiam piwko 2014 Mini Cooper S Countryman- Trochę klasyków amerykańskich
Trochę moich zdjęć z imprezy "Strangers 15th Annual Car Show & BBQ", która odbyła się w mojej wsi https://plus.google.com/u/0/photos/106130616747364553714/albums/6035799009159479649- Zuyżycie energii w Ah/h - o co kaman?
> Próbuję zrozumieć tę jednostke zuzycia energii. Konkretnie lodówka pobiera 1 Ah/h. Moze ktos to > rozszyfrować bardziej zrozumiale? lodówka pobiera 1 Ah/h, czyli 1A Przypuszczam że powyższy zapis to to prostu informacja, że ten pobór prądu 1A jest uśredniony za okres jednej godziny. Taka informacja jest bardziej przydatna ponieważ lodówka pracuje w cyklach. Gdyby podano pobór prądu podczas cyklu chłodzenia, to użytkownik mógłby wysnuć błędne wnioski na temat całkowitego poboru energii.- Carfax
> Do tego siakiś nurek musi > Szukaj ślimaków pod dywanikami, chyba, że znajomy razem z małżami na obiad wsunął. Może chociaż > muszle gratis... jakieś poważne zalanie było. Na czwartej pozycji w tabelce jest mowa o szkodzie całkowitej.- Strucel z Francji
> BMW 1991 r. 1.6 w benzynie. > Auto jeździ ale zaczyna wychodzić rdza. > Przywieść na handel się nie opłaca bo koszt paliwa/rejestracji/etc przekroczy wartość auta. Na Twoim miejscu pozbyłbym się tego trupa którym teraz jeździsz (Seat Marbella - ma pewnie ze 30 lat) i zmienił natychmiast na BMW.- Nissan Leaf - czy ktokolwiek w Polsce tego uzywa?
> Dlatego w USA sprzedają sie głownie na południu i w Kalifornii. w Kalifornii faktycznie pełno tego na ulicach. Np. w San Francisco najlepiej sprzedającym się modelem Nissana jest właśnie Leaf- Jaki zapach samochdowy wybrać
> Jak w temacie. > Kryteria są tylko 2: > - intensywny zapach > - trwałość zapachu > Co możecie polecić? Warto być świadomym, że odświeżacze powietrza mogą być niezbyt korzystne dla naszego zdrowia. W końcu wdycha się substancje chemiczne. Cześć z tych substancji jest niezbyt zdrowa. W efekcie można mieć różne problemy - od podrażnienia dróg oddechowych do nawet zwiększonego ryzyka raka.- Zagadka
> prototyp - ford albo chrysler'a Pierwszy odważny Tak to prototyp ale pudło odnośnie producenta nawet nie ten kontynent Ten samochód to 1955 Blue Ray No. 1 (Raggio Azzurro) Jest to produkt kilku włoskich firm - między innymi Vignale, Michelotti i Lancia. Samochód skonstruowany został przez Enrico Nardi. Nadwozie zaprojektowane przez Michelotti i wykonane przez Vignale. Samochód napędzany silnikiem Lancia Aurelia V6. Aczkolwiek muszę przyznać, że samochód mocno kojarzy się z amerykańskimi futurystycznymi projektami aut przyszłości z lat pięćdziesiątych. Tak więc zagadka była trochę podchwytliwa Koncept został pokazany na targach samochodowych w Turynie, następnie w Paryżu i Nowym Jorku. Trochę szkoda, ze nigdy nie wszedł do produkcji więcej info: http://www.lanciamotorclub.co.uk/blueray.htm- Zagadka
Kto potrafi coś powiedzieć na temat tego samochodu? Kto zaprojektował? Gdzie powstał itd?- Dynamiczne kierunkowskazy
> czy to w ogóle jest legalne? I czy faktycznie poprawia percepcję? wydaje mi się, że to raczej > gadżet: w USA chyba legalne bo Mustang już od jakiegoś czasu ma coś podobnego Widać na filmie od 0:30- Projekt J-63 czyli poczatek ....
> Renowacji Renault Espace RN 2,2 phase II z 1994r , oryginalny silnik 2,2ccm J7T ma uszkodzoną > głowicę , więc zamontowałem posiadany 2,0ccm J7R z dawcy > pacjent > zregenerowane półosie gotowe do montażu > 20 letnie reflektory jak nowe lustra po metalizacji próżniowej > te rzeczy pochodzą z rozbitego przeze mnie dawcy część elementów nadwozia jest już gotowa > lakierniczo ale jeszcze dużo pracy przede mną > więcej fot wieczorem ciekawy pomysł ale chyba ciekawsza byłaby jedynka? W jakimś salonie Renault we Francji widziałem taki egzemplarz Niby zwykły van ale zwraca uwagę. Wszyscy podchodzą i oglądają- Chevloret Master Deluxe- dziwna kierownica
> Dzięki kolego Ja też takie cudo pierwszy raz widze. Wychodzi na to, że to coś w rodzaju naszej > rączki przykręcanej do kierownicy lublinów i poldonów swoją drogą widać, że to niezły unikat. Taka kierownica kosztuje teraz niezłe pieniądze $1500 http://www.kochssteeringwheels.com/productcart/pc/viewPrd.asp?idcategory=2&idproduct=71 $2500 http://www.hemmings.com/parts/item/Interior/Steering-Wheels/Steering-Wheel-%28Acce/5290.html- Chevloret Master Deluxe- dziwna kierownica
> Witam, prez przypadek trafiłem na aukcje i zainteresował mnie ten dziwny element na kierownicy. To > jest ruchome? Do czego może służyć? Czy taka ozdoba? > KLIK > Na tym zdjęciu jakby w innej "pozycji" KLIK 2 > Pozdrówka Fajna ciekawostka Nie widziałem wcześniej czegoś takiego Można znaleźć trochę informacji w Google pod hasłem: chevrolet spinner steering wheel Według informacji na poniższym obrazku ma to ułatwiać prowadzenie. Tak, ten element jest ruchomy (na łożyskach kulkowych)- Kołpaki
Miałem kiedyś kołpaki firmy Górecki Argo. Kosztowały grosze a jakość była całkiem przyzwoita - wygląd dupy nie urywa ale plastyk było dosyć gruby i kołpaki mocno się trzymały kół (zgubiłem jeden kołpak dopiero jak miałem dzwona). Może się jakość nie pogorszyła? http://www.gorecki.pl/kategorie_argo_ik41_pg0.html - A takie fajne fury....
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.