Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

s_krzychu

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez s_krzychu

  1. Doświadczenie i wprawa skróci czas - co do tego - nie ma co dyskutować. Jednak nadal jeżeli ktoś w pojedynkę zrobi porządnie taki zakres ja 4xdrzwi + bagażnik w jedno "popołudnie" to dla mnie będzie mistrzem świata i okolic. Osobiście nie uwierzę, jak nie zobaczę. Inna sprawa, że kolega który wystawił powyższą opinię pracuje jednak zdaje się w IT a nie zawodowa wygłusza auta, więc śmiem podejrzewać, że jest na tym samym poziomie zaawansowania co ja, więc podany czas można między bajki włożyć. Ja też jak przygotowywałem się do roboty i studiowałem internety, widziałem opinie typu: 3-4 dni i temat ogarnięty (dotyczył całego auta). Teraz wiem, że diabeł tkwi w szczegółach tego co kto rozumie przez "wygłuszenie auta". Począwszy choćby od tego, czy zrzucasz deskę, czy nie. Mi to zajęło wielokrotnie dłuższy czas, mimo iż manualnie nie jestem ostatnią ofiarą na świecie. I np. dużą część tego czasu (1/3?) zajmowało mi doczyszczenie blach pod plastikami, w >20letnim aucie, więc wszystko było pokryte "syfem", który trudno poddawał się nawet stężonemu APC. Tym bardziej w zakamarkach drzwi, gdzie ciężko rękę i pędzel wsadzić. To są takie "szczegóły" o których w internetach zazwyczaj nie piszą.
  2. Właśnie skończyłem wyciszać auto. Że też ja wcześniej nie znałem Twoich możliwości to bym Ci to zlecił. Za tę parę godzin to by mnie było stać nawet za podwójną stawkę Takie czasy to jest mrzonka, chyba że po łebkach, na odpierdziel lub przez kogoś kto to robi zawodowo i naprawdę ma temat obcykany - chociaż nawet dla takiego zawodnika 4xdrzwi i bagażnik w jedno popołudnie, jest dla mnie mistrzostwem świata. Rozbiórka drzwi, żeby niczego nie połamać, umycie i wyczyszczenie powierzchni, wyklejenie i wyrolkowanie dwóch warstw butylem, wyklejenie plastiku od środka pianką, poskładanie tego x4 w jedno "popołudnie"? NIerabialne, chyba że w cztery osoby. Już nie mówię, że wyklejenie bagażnika "total" to jest wybebeszenie, w tym rozbiórka plastików, odkręcanie pasów, tylnej kanapy, etc. Do tego dochodzą smaczki: wiązki kablowe, wężyki do spryskiwaczy, linki otwierania bagażnika/wlewu, które są spinkami przypięte do blach. Trzeba to odpiąć tak aby nie połamać spinek (lub mieć na wymianę) potem przy wyklejaniu butylem pamiętać,aby powycinać otworki pod te spinki (upierdliwe, czaso- i pracochłonne). Sam bagażnik w jedno popołudnie (licząc popołudnie od 12.00 do późnej nocy) to jest wyczyn.
  3. A jak zrobię na rondzie kółko to już będzie ok?
  4. s_krzychu odpowiedział _jedrek_ na temat - Motokącik
    Są bramki z normalna płatnością. Zwróć tylko uwagę abyś nie podjechał do tej z napisem."tylko AmberGO". W pozostałych jest normalnie ludź. A co cię powstrzymuje przed instalacja apki? To dużo wygodniejsze.
  5. s_krzychu odpowiedział luccass na temat - Zrób to sam
    Próbowałeś to potraktować Domestosem? Raz do roku przy myciu okien wypada
  6. Ja przy płytkach 30x60 robiłem fugi, które wynikały właśnie z systemu wyrównującego, czyli około 2mm. Dla mnie wygląda to ok. W przypadku obu systemów minimalna fuga wynika z grubości elementu, który wchodzi między płytki. Dla klinów to grubość podstawki, dla tego drugiego, to grubość tego pręta T. W obu wypadkach fugę można powiększyć krzyżakami. Ja używałem klinów, ale z przypadku - nie szukałem innych rozwiązań, tylko wziąłem to co było w castoramie. Działa.
  7. s_krzychu odpowiedział camel00 na temat - Kącik 4x4
    To już kwestia gustu i wyboru. Jak nie śpisz w środku tylko w namiocie, to spokojnie 2 osoby się zapakują. Sporo zresztą małych Jimny jeździ wyprawowo. A czemu geodecie? Mało które auto w serii nie trzeba motać. Może poza Rubiconem. A to czy kogoś stać do tego aby do zabawy w teren wziąć używkę czy nowego Jimny to już jego wybór. Ale co Cię dziwi? Są tańsze i wystarczająco użyteczne. To jest tak jak @camel00 napisał - Jimny jest taki trochę lifestyle'owy, ale w osiągalnej cenie. Nie kupuje tego nikt do tyrania na budowie bo do tego jest za drogi. Ale jak chcę mieć rzeczywistą terenówkę co nie wygląda jak wóz z węglem, to jest świetny.
  8. s_krzychu odpowiedział camel00 na temat - Kącik 4x4
    Ktokolwiek kto szuka nowego auta do off-road/wypraw, które nie jest jeepem. Jakie inne nowe auto masz dostępne w PL mające taki potencjał terenowy? I nie kosztujące worka talarów jak Wrangler czy LC? A jak już ktoś szuka coś bardziej terenowego: sztywne mosty, reduktor to co ma dostępnego nowego poza Wranglerem?
  9. Qbrick'a ma w sprzedaży LM. Skrzynki metalowe które pokazane powyżej mogą być ciężkie (jak solidne) lub byle jakie (jak cienkie). Koniecznie musisz to sobie obmacać.
  10. Wszystko zależy od ilości narzędzi . U mnie zawsze skrzynka okazywała się ostatecznie za mała. W każdej skrzynce na dole zrobi się "bajzel" bo taki jest charakter tej skrzynki. Ważne aby góra pozwalała na rozłożenie i utrzymanie w porządku drobiazgów. Ja przeszedłem ewolucję od Patrola, przez Stanley a skończyłem obecnie na Keter. Ze skrzynek najbardziej sobie chwalę https://www.leroymerlin.pl/warsztat/organizacja-warsztatu/skrzynki-i-torby-narzedziowe/skrzynka-narzedziowa-master-pro-cantilever-56-7-x-31-4-x-24-cm-keter,p250033,l2235.html Jest solidna, stosunkowo duża, otwarcie (przesunięcie) klapy nie powoduje rewolucji w przegródkach, przegródek jest sporo (i są to wyjmowane kuwetki co podnosi wygodę) i na klapie jest też dłuższa przegroda na najpotrzebniejsze śrubokręty, noże, etc. Jeżeli taka skrzynka jest za mała, to przyjrzałbym się qbrick system. W razie potrzeby można dokupić kolejną skrzyneczkę. Linia Two jest nieco mniejsza i bardziej "domowa".
  11. Dołącz do puszki przewód z gniazdkiem na jego końcu. Do tego podłącz lodówkę a kabel z tym połączeniem upchnij we wnęce ze sprężarką / za szafką obok / gdzie chcesz. Puszkę możesz zasłonić "czymkolwiek" albo olewając BHP zostawić odkrytą. Za lodówką i tak nikt palców nie wsadzi.
  12. Jeżeli tolerancja dokładności i estetyki jest wystarczająco duża, to tak.
  13. Narzędzia mają różne zastosowania: * ukośnica - cięcie ograniczonych rozmiarowo (szerokość/wysokość) elementów (najczęściej kantówek), ale z dużą elastycznością do cięcia pod kątami - bardziej dla cieśli do konstrukcji drewnianych. Szybkie odcinanie dłużyc na kawałki o różnej długości, ale z zachowaniem kątów cięcia. * piła stołowa - pozwala ciąć formatki (np. płyty meblowe) o rozmiarach właściwie dowolnych. Cięcie pod kątami wymaga natomiast więcej zabawy w ustawianie i przez to jest zazwyczaj mniej precyzyjne albo znacznie dłuższe w realizacji. Cięcie na pilarce dłużycy w poprzek (wtedy nie masz prowadnicy, chyba że masz zrobiony cały stół do tego) tak aby zachować kąty cięcia to mordęga. Do tego co napisałeś bardziej pasuje ukośnica. Pod warunkiem że ta bez posuwu wystarczy Ci zakresem cięcia. Ta co pokazujesz ma 12 cm zakresu. Byle panel podłogowy jest szerszy, więc paneli tym nie potniesz.
  14. Niestety typów tych zamków pod względem średnicy, głębokości i krzywek jest "w pytę". Też potrzebowałem(uję) do skrzynki pocztowej i ciężko dobrać, bo niewiele podmiotów sprzedaje to w detalu. Na razie (od kilku lat ) skrzynka jest niezamykana. Aha - i nazywa się to też "zamek krzywkowy".
  15. Twój pomysł: Wymaga mocowania szyny Jeżeli szyna ma być zamocowana na istniejących otworach (kolega nie chce wiercić), a szafka podniesiona, to proponowane wieszaki będą dużo poniżej górnej płyty szafki - w uproszczeniu 10cm niżej. Będą mocno widoczne w świetle szafki. Proponowane wieszaki wymagają dziury w plecach szafki i w ogóle wymagają pleców, aby nie było widać szyny Jeżeli więc przypadkiem szafka ma plecy, to trzeba będzie wyciąć dziury na wieszaki te 10cm niżej. Żeby to zrobić estetycznie - szybciej wywierci nowe dziury w ścianie Ogólnie są to wieszaki do dużych obciążeń - typowo - szafek kuchennych. Do tego wymagają, aby plecy szafki nie były "wpuszczone" w szafkę. Inaczej nie dociągniesz szafki przylegająco do ściany.
  16. To zależy jak są powieszone szafki. Jeżeli za coś takiego (lub podobnego): przykręconego do pionowych ścian,to wystarczy przesunąć te uchwyty na ścianach, robiąc otwór na hak w miejscu ucha.
  17. Rysunek wskazuje na to, że szafka "leci na pysk" więc aby zniwelować szczelinę, powinieneś podnieść przód. Na ile to pomoże - to zależy jak bardzo konstrukcja szafki pracuje a na ile jest sztywna. Ale Ogólnie najpierw należy wypoziomować i spionizować szafkę. Dopiero regulować zawiasy.
  18. Ale w czym pytanie? To się zaczepia za byle łeb wkręta, który musi nieco wystawać ze ściany. Dzięki ząbkom masz regulację lewo-prawo powieszenia.
  19. Tak, jest sporo "przypadkowych", ale można też znaleźć ciekawe rzeczy. Wszystko zależy od autora trasy.
  20. Wikiloc znasz?
  21. s_krzychu odpowiedział Marcus na temat - Zrób to sam
    To może po prostu wypożycz właściwe narzędzie na jeden dzień. Min. pilarka tarczowa, jeżeli ma być jako tako równo. 50zł/dzień.
  22. Czy ma ktoś doświadczenia z firmami, które potrafią odtworzyć kształty wykładziny samochodowej? Istnieje coś takiego? Albo ktoś widział na oczy używanie np. czegoś takiego: https://modeco-sklep.pl/hi-flex-wykladzina-elastyczna-c-231_71.html do wyklejenia starej, istniejącej "formatki"? Ma to ręce i nogi?
  23. Ja ostatnio po próbie habilitacji stwierdziłem tradycyjnie, że opinie w necie prowadzą do wniosku "kup fabrykę noży", więc że to p...ę to i kupię coś "na próbę" z rozsądnej półki cenowej. Padło na: https://taidea.pl/diamentowa-ostrzalka-taidea-tv1702-360-600-800 Działa. Łatwe w użyciu, małe, szybko działające. Noże pomidorki kroją jak złoto.
  24. Sytuacja: W czasie "normalnej" jazdy klima zasadniczo działa. Bez szału, ale działa. Po wjechaniu w teren, a więc reduktor, wolna jazda, pałowanie pod górki, etc - działanie klimy "znika". Tzn. słychać że sprężarka normalnie się załącza, ale z kratek leci ciepłe powietrze. Temperatura silnika lekko podwyższona jak to przy upalaniu, ale daleko od czerwonego. Samochód niedawno był "składany do kupy" więc klima jest świeżo po nabiciu. Pytanie: Tak ma być, czy serwisować klimę? Jak klima Wam się sprawuje w czasie jazdy terenowej? [Szklana kula mode on] Okoliczność pomocnicza: raz na jakiś czas, w czasie "normalnej" jazdy, gdy włącza się sprężarka klimy pojawia się krótki pisk, jak przy uślizgu rolki na pasku. Pasek był już podciągany. Objaw jest rzadszy, ale jest. Sprężarka kończy żywot? Ciężko startuje? [Szklana kula mode off] Pacjent: Terrano 2, jeżeli ma to znaczenie.
  25. Samochody raczej tylko swoje, ale przy zabawie w terenie trzeba liczyć się i z takim wydarzeniem jak półosie Ostatnio jak zajechałem do mechanika, to akurat chłopaki zajechali "po prośbie" i zrobili sobie przerwę w rajdzie 24h i wymieniali część eksploatacyjną - reduktor Właśnie waga/poręczność to chyba mój najsilniejszy argument za mniejszym. Ja akurat patrzę na niebieskiego Boscha, bo mam już aku od tego systemu.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.