Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

s_krzychu

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez s_krzychu

  1. > Tyle lat żyję na świecie, a dopiero wczoraj zauważyłem takie oto kuriozum: > Tak, naturalną pozycją tych wycieraczek jest pion: > No i to mnie natchnęło do pytania, czy znacie jeszcze jakieś "dziwne" mechanizmy we współczesnych > autach? W jakimś Mercedesie jest jedna wycieraczka, która na ćwiartkach się wydłuża coby > dostać do rogów. Ale może jeszcze coś ciekawego? Historyczne auta mile widziane (wycieraczki > "na tramwaj" czyli z góry). W C8 wycieraczki też tak pracują, aczkolwiek ich spoczynkową jest poziom. Ten sposób pracy wyciera większą powierzchnię szyby.
  2. > Wczoraj i dziś zrobiłem sobie trasę Autostradą Bursztynową (Styków-Nowe Marzy). Wie ktoś może > dlaczego ta autostrada jest taka zaniedbana? Chodzi mi o to, że jest niesamowicie zarośnięta > trawami - miedzy jezdniami i na poboczach. Trochę słabo, że chyba najnowsza nasza autostrada > jest taka syfiasta. Gdy jadę A przez Niemcy czy Austrię, to aż miło popatrzeć na pobocza - > trawka równiótka, przystrzyżona i jakaś taka zieleńsza... BTW: u nas specjalnie się sieje taką > szaro-brudną trawę przy A? > mar00ha Teraz chyba jest akurat moment koszenia. Ja jechałem w piątek Gdańsk-Wawa-Gdańsk i w kilku miejscach widziałem stosowne ekipy. Może zaawansowanie tego procesu jest jeszcze niewielkie
  3. > Mam już kolejną tym razem Grafite minął rok i jak zawsze po tym czasie padły akumulatory.Nie jest > ona używana za intensywnie ale przeważnie po roku akumulatory padają.Można je wymienić na nowe > czy to jest nieopłacalne? Są jakieś które by wytrzymały dłużej? Szukaj czegoś z aku Li-Ion. Ja używam Boscha GSR-10,8 Li od chyba 4 lat. Nie zauważam spadku wydajności aku. Przy dwóch aku jeszcze się nie zdażyło, aby praca stanęła z braku prądu. A jak robota się trafi (np. robienie mebli/zabudowy) to pracuje kilka dni na okrągło.
  4. > Mam hak > Co lepsze w razie jak ktoś mi wjedzie w tyłek? Hak mieć założony czy zdjęty? Na swoim przykładzie powiem że zdjęty. Hak jest (mój był) na stałe przymocowany do podłużnic. Wjechała mi kobita w tyłek. Na pierwszy rzut oka przygięty hak, pognieciony zderzak i tylna klapa. Drobiazg. Hak osłabił uszkodzenia, które przyjął zderzak i klapa. Uratował chyba też podłogę w bagażniku. Jednak jak się okazało, składający się hak pociągnął za sobą i uszkodził podłużnice (w uproszczeniu można powiedzieć, że ułamał końcówki). Można więc to traktować jako samochód po ciężkim dzwonie . Koszt naprawy też był przez to znacząco wyższy.
  5. > Ile razy mam jeszcze zaprzeczyć? Twierdzisz, że balkon nie jest częścią budynku? enaf.
  6. > Zapytaj ustawodawcy, skoro takie definicje przyjął, które nie obejmują całości budynku. Przy okazji > zobacz, jaka powierzchnia jest opodatkowana podatkiem od nieruchomości - np. od klatek > schodowych nie trzeba płacić, ale od korytarzy już tak. I kto to płaci? Spółdzielnie owszem - > ale we wspólnotach każdy płaci od swojego lokalu + udział w gruncie. A nikt nie płaci od > korytarzy. Jak gminy wymyślą, żeby to naliczyć ile się da wstecz i jeszcze kary dowalą to będą > jazdy. Ale odbiegasz od meritum: co jest we władaniu wspólnym, a co indywidualnym. > Pass. Jak ścianę między moimi pomieszczeniami nazywasz zewnętrzną, to zewnętrzna jest względem > czego? Jest to zewnętrzna ściana budynku. Chyba nie zaprzeczysz? Zbyt uparcie odwołujesz się do balkonu, jako pomieszczenia. Literalnie tak, ale ściana budynku "na której wisi" balkon, zawsze pozostanie zewnętrzną ścianą budynku. Balkon nie ma dodatkowych ścian, które oddzielałyby ją od przestrzeni podwórka.
  7. > No chyba faktycznie mnie nie rozumiesz. Jak ściana zewnętrzna może być między moimi > pomieszczeniami? Pomiędzy jest wewnętrzna. Sorry, ale to już demagogia. Jak coś jest na zewnątrz budynku, to jest zewnętrzne. > Dalej nie rozumiesz, że pomiędzy tym co w KW (czyli moja własność) i nieruchomością wspólną > ustawodawcom coś umknęło? Coś, czego nie ma w KW i nie jest częścią wspólną? Hmm, jak zawsze można w prawie wskazać luki, ale na zdrowy rozsądek: jeżeli coś nie jest własnością odrębną i nie jest częścią wspólną, to czym jest? Coś gubisz. > I orzecznictwo > przyznaje balkony jednoznacznie jako pomieszczenie przynależne? Ależ proszę Cię bardzo. Podobnie jak piwnica, ale wszystkie ściany pomiędzy mieszkaniem a piwnicą nie są Twoje. > I co z tego, że mam w KW - są mieszkania, gdzie w pokoju idzie kolumna konstrukcyjna. Zgodnie z > obydwiema normami nie odlicza się ich od PUM - a są częścią wspólną bo to konstrukcja nośna. > Więc chociaż mam w KW wpisaną ich powierzchnię (bo samych murów nie masz wymienionych jako > części składowe), to nic z tym nie mogę zrobić. Dokładnie. Czyli masz w obrębie swojego mieszkania elementy, których nie masz prawa ruszyć. Zewnętrznej ściany budynku również. > Ale to nie ma znaczenia. Ja tu nie udowadniam, co jest w KW, tylko co NIE JEST nieruchomością > wspólną i wspólnota nie ma nic do tego. Ponawiam pytanie: jeżeli coś nie jest własnością odrębną (nie jest w KW) i nie jest częścią wspólną (wg Ciebie nie jest) to czym jest? > Na estetykę budynku wpływają też moje firanki i kwiatek na balkonie. Co nie znaczy, że wspólnota > może w to ingerować (nawet w spółdzielniach chyba tylko Aniołowi przyszło to do głowy). To nie są części nieruchomości, więc faktycznie - wspólnota nie może tu ingerować. Natomiast wybacz - ale ściana zewnętrzna budynku jest niewątpliwie częścią nieruchomości i umówmy się - dosyć ważną dla całości
  8. > Ściana zewnętrzna służy wszystkim. Ściana działowa między moimi pomieszczeniami służy tylko mi. Zrobiła się nawet fajna dyskusja, ale chyba nie dojdziemy do consensusu. Nawet przyjmując Twój punkt widzenia, że ściana zewnętrzna jest pomiędzy Twoimi pomieszczeniami (tego nie neguję), to nawet jeśli nie jest nośna, nie mogę się zgodzić z Tobą, ze jest "Twoja". Nie masz jej w KW. I to właściwie kończy temat. Pozostałe ściany działowe (i nośne i nie) masz w KW, bo są w obrysie mieszkania, które kupiłeś. Tej ściany nie masz, bo balkon jest wymierzony osobno. Do tego wpływa na estetykę całego budynku, w tym na jego wartość - więc "jest wykorzystywana" przez innych właścicieli.
  9. > Jaki silnik, jak wyglada spalanie w takim aucie? U mnie w wiekszosci byłyby trasy pozamiejskie. Ja mam sprawdzony 2.0HDI. Silnik bezawaryjny. Z odstraszaczy - posiada FAP. Spalanie średnie 8.5 przy dosyć ciężkiej nodze. Poprzednik schodził do 8. Ja najwięcej jeżdżę w cyklu: 20km obwodnicą, 5 w gęstym ruchu miejskim.
  10. > Limit to niestety 13-15 tyś PLN. Z wstępnych poszukiwań wychodzi mi Peugeot 807/ Citronen C8, > renault espace... Ja mogę polecić Dziś rano wiozłem piątkę dzieci do szkoły/przedszkola. Jak gimbus
  11. > Zostawienie otwartego okna czy z wybitą szybą też może skutkować zalaniem sąsiada z dołu. Czy > demontaż prywatnego syfonu i odkręcenie kranu. I o czym to świadczy? > Bądź konsekwentny. Jak okna są częścią wspólną - to niech wspólnota mi myje. Jak nie, to wara od > nich. Robię co chcę. Może przykład z oknem nie był najszczęśliwszy, bo okno to urządzenie, a nie konstrukcja budynku. Poczytaj zanim przejdziesz dalej. > Tylko, że ściana zewnętrzna jest na zewnątrz balkonu. Pomiędzy moim balkonem a moim pokojem IMO > jest ścianą działową oddzielającą moje pomieszczenia. Ty chyba mówisz o loggii a nie o balkonie, bo nie wiem jak może być "ściana" na zewnątrz balkonu. W takim wypadku i tak ściana pomiędzy loggią a mieszkaniem jest ścianą konstrukcyjną i stanowi część wspólną, bo służy "wszystkim". Vide przykład z działkami, który pominąłeś oraz powyższy artykuł. > Ściany pomiędzy dwoma mieszkaniami służą co najmniej dwóm właścicielom, więc spełniają definicję > nieruchomości wspólnej. Ściana między moimi dwoma pomieszczeniami nie spełnia warunków > definicji. Jeżeli służy ona "wszystkim" to spełnia. A ściana zewnętrzna taki warunek spełnia. Zresztą pomieszczenie przynależne, za jakie uznajesz balkon nie musi być połączone bezpośrednio z mieszkaniem. To że w tym wypadku jest, nie sprawia, że ściana staje się "Twoja". > Zewnętrzne - zgoda. A pomiędzy moimi pomieszczeniami? Znowu o loggii? Dalej ta ściana nie jest Twoja. To tak jakbyś chciał znieść ścianę nośną wewnątrz budynku bez zgody wspólnoty. Albo pion kominów wentylacyjnych. Są w Twoim mieszkaniu. A spróbuj to ruszyć. Inny przykład - jak kupisz dwa mieszkania obok siebie, to też z automatu nie możesz zburzyć ściany między nimi, jeśli jest to ściana konstrukcyjna. Należy do "wszystkich". Jest to coś co służy "wszystkim", tak jak ściana zewnętrzna i nie masz prawa samodzielnie o tym decydować.
  12. > To i wymiana okien to działka wspólnoty? Regulacja, uszczelki, mycie... > Jak nie, to czemu bloczki i styropian są wspólnoty, a okna nie? Bo uszkodzenie okien nie wpływa na część wspólną. A uszkodzenie elewacji owszem. Dziura na piętrze może skutkować mokrą ścianą na dole. Wymiana okien też co do zasady wymaga zgody wspólnoty, zwłaszcza przy zmianie typu okna (podziału tafli). > Czyli jak w ofercie było "balkon 5k zł" to balkon jest mój, a jak "balkon gratis" to nie jest mój? > Jak możesz przeczytać w cytowanym wyroku balkon jest, zdaniem SN, pomieszczeniem przynależnym do > mieszkania. Nie zmienia to faktu, że ściana zewnętrzna jest częścią wspólną. Tak jak ściany pomiędzy mieszkaniami. > Tak naprawdę to płacisz za wszystko, bo kupujesz nie tylko wydzielony lokal i lokale przynależne, > ale też udziały w nieruchomości wspólnej. Wiec wg Tego co piszesz, skoro za wszystko > zapłaciłem, to wszystko moje? Jak sama nazwa wskazuje kupujesz na własność lokal i UDZIAŁ w części wspólnej. Nie jest ona w Twoim wyłącznym władaniu. Nie jesteś jej właścicielem, ale współwłaścicielem, stąd nie możesz nią dysponować samodzielnie. > Jest też coś jeszcze - wg UoWL część wspólna to część nie służąca wyłącznie właścicielowi lokalu. > Nie koniecznie musi być jego własnością. Taki IMO błąd zrobił ustawodawca, że umyka często coś > - bo nie ma tego w KW lokalu, ale służy wyłącznie jednemu właścicielowi (np. balkon). Czyli > nie jest ani własnością indywidualną, ani nieruchomością wspólną. Ale ja piszę o ścianie zewnętrznej, a nie o balkonie. Ściana nie jest Twoją wyłączną własnością, gdyż zgodnie z tym co piszesz służy ona wszystkim właścicielom, nawet jeśli jest to ściana Twojego mieszkania. Trudno sobie przecież wyobrazić, że masz kaprys i sobie ją zburzysz, żeby mieć mieszkanie cabrio. > Że tynki nie są moje? Miałem na myśli, że tynki są już właśnie Twoje. Ale ściany zewnętrzne już nie. Bez względu na to czy są nośne, czy nie. > O wierceniu między moimi pomieszczeniami. Ale w ścianie wspólnej. Jak kupisz działki po obu stronach drogi, to droga nie staje się Twoja.
  13. > A który to jest zewnętrzny w balkonie? IMO zewnętrzna część - barierki, szyby itp. Tak jak ścianka > pomiędzy pokojem i kuchnią jest Twoja (o ile nie jest nośna) tak samo ściana między balkonem a > pokojem (też jeżeli nie jest nośna, ale teraz raczej nie robi się nośnych ścian zewnętrznych). > III CZP 10/08: Nie jest Twoja. Wszystkie mury zewnętrzne to część wspólna. Twoja jest część za którą zapłaciłeś, czyli po obrysie mieszkania, najczęściej jeszcze bez tynków wewnętrznych. > Właściciel lokalu mieszkalnego ponosi wydatki związane z utrzymaniem w należytym stanie balkonu > stanowiącego pomieszczenie pomocnicze służące wyłącznie zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych > osób zamieszkałych w tym lokalu. Tylko mowa jest nie o wierceniu w balkonie a o wierceniu w ścianie zewnętrznej budynku.
  14. > "Wnętrze" balkonu nie jest częścią wspólną. Wnętrze mieszkania też jest Twoje. Problematyczne się > robi, czy naruszasz konstrukcję - IMO nie. Więc robiłbym bez pytania kogokolwiek o zgodę. Jak > nie ma zarządu, to nie ma kto pozwać nawet, jakby chciał. A gdyby nawet się udało pozwać, to > IMO działasz w zakresie swojej własności więc wspólnocie nic do tego. Elewacja, nawet wewnątrz balkonu, jest częścią wspólną. Wszystkie mury zewnętrzne są częścią wspólną.
  15. > Zarządu obecnie nie ma. Byłem z zarządzie ale wypisałem się. W ogóle u mnie ze wspólnocie jest > jeden wielki burdel, a jak coś konkret chcę się dowiedzieć to "spadaj palancie". Jak nie ma zarządu, to musi być zarządca. Jak nie ma - to jest burdel > Druknę pisemko, przelecę się po sąsiadach i zobaczy się. ??? Jeżeli będziesz miał ekstra uchwałę, to temat też będzie czysty. > Elewację naruszę, ale później nie będzie śladu że była ruszana. Mam osłonę na barierce balkonu więc > nic z zewnątrz nie będzie widoczne. Bez znaczenia z punktu widzenia formalnego. Naruszenie elewacji to naruszenie. Z praktycznego oczywiście nikt tego nie zauważy
  16. > Teoretycznie musisz mieć zgodę adm/zarządu aby zmienić coś w elewacji. > Praktycznie - jak montujesz na balkonie tak, że nie widać z zewnątrz, to nikt się nie czepia. > Na pewno nie możesz bez zgody zamocować czegoś widocznego na elewacji, bo może się okazać, że > będziesz musiał zdjąć i naprawić elewację. > Są np plany zagospodarowania, które zabraniają montażu klimy na elewacjach. Jak chce zrobić "zgodnie ze sztuką" to i niewidocznego też nie może. Musi zrobić dziurę w elewacji na wylot i to formalnie wymaga zgody Zarządu.
  17. > Chodzi mi o to, że jak chcę założyć klime u siebie w mieszkaniu, to czy muszę mieć uchwałę na to > wspólnoty mieszkaniowej. > Administratora się pytałem to mnie spławił, a wolałbym wiedzieć przed założeniem co mi wolno a > czego nie. W sumie sam sobie uchwałę mogę napisać i przelecieć się po sąsiadach coby mieć > papier na przyszłość, lecz chciałbym to mieć rozwiązane zgodnie z prawem. Przewiduję wersję > widoczną z ulicy na ścianie mojego balkonu, lub nie widzialną z ulicy, lecz zabierze mi > miejsce na podłodze balkonu. Czy jak nic nie będzie z ulicy widać to mogą mi inni "skoczyć" ? > Na hałas ktoś może narzekać w ciągu dnia? W nocy nie przewiduję by pracowała. > Administrator mój to dupa i nic od niego nie mogę się dowiedzieć od dobrego miesiąca. > Pomóż o wielki AUTOKĄCIKU , bo czasu coraz mniej, a upały idą wielkimi krokami Naruszasz elewację, wa więc "część wspólną". Konieczna jest zgoda wspólnoty. Nie musi być w formie uchwały. Wystarczy zgoda zarządu. Kwestia hałasu/uciążliwości dla sąsiadów to już zupełnie inna kwestia, nie podlegająca UWL.
  18. > jak w temacie wystarczą 2-3 modele Citroen C8, nowa corolla.
  19. > Witajcie. > Na jakie modele samochodów francuskich warto zwrócić uwagę przyjmując za jedno z kryteriów zakupu > 7-8 miejsc siedzących? > Póki co moim faworytem jest Espace, ale może istnieje jakaś alternatywa ? Kwota powiedzmy do 30 > kpln. > Dziękuję C8/P807 - mają odsuwane drzwi. Wszystko to max 7 miejscówki. Wyżej są już duże vany w wersjach osobowych.
  20. > Gorzej z przekonaniem żony. Taki Voyager jeszcze by przeszedł, zwłaszcza że większość, jak nie > wszystkie w automacie. Na razie bus jest be. Nie walczyłem z tym, może od tego trzeba zacząć A to już jak stryjenka uważa. Mi tam C8 w zupełności wystarcza gabarytowo, przy czym przy pełnej ekipie w środku bez wątpienia potrzebny jest box. Z VW zawsze podobały mi się Caravelle, ale aż tak dużego auta nie potrzebuję no i jest dużo droższy niż zwykły van typu Eurovan czy Voyager.
  21. Tylko w wersji "zwykłej" to będzie blaszak. Wersje wypaśne to nie ten budżet.
  22. > Dobra podpowiedź, w obrysie jak większe kombi a 7 miejsc i wygoda. Do tego drzwi przesuwne z obu > stron Są też wersje 6cio miejscowe. Komfort jest większy, a fotele mają podłokietniki.
  23. > Zastanawiam się nad nad 6-8 osobowym samochodem. Muszą zmieścić się 4 osoby dorosłe (2 raczej z > tych mniejszych) oraz 2 dzieci w fotelikach. Plan jest taki, aby na aucie stracić jak najmniej > na przestrzeni 2-3 lat, bo po tym czasie go sprzedam. Budżet w zasadzie im mniej tym lepiej, > najlepiej poniżej 10k, ale jeżeli nie stracę więcej niż 5k zł może być dużo więcej. Ważne jest > też bezpieczeństwo oraz niskie koszty eksploatacji (poza paliwem, tutaj nie ma ograniczeń). > Auto raczej do sporadycznego poruszania się plus wyjazdy na wakacje. > Co można brać pod uwagę ? Eurovan Espace Galaxy/Sharan/Alhambra Voyager
  24. > Generalnie to wszystko to samo i chyba najwięcej przedstawicieli eurovanowatych modeli wydali > francowaci - dlatego tutaj. > Interesuje mnie silnik benzynowy 2.0 - realne spalanie miasto/trasa, słabe strony (cewki? etc.), z > czym z rzeczy eksploatacyjnych jest problem, żeby wymienić/naprawić ze względu na kształt > komory silnika. ZTCW to nadwozie jest z tworzywa? Jak z rudą? > Wszystkie opinie, uwagi mile widziane. Co do silnika to się nie wypowiem, bo mam HDI. Dostęp do komory silnika jest słaby. Sporo napraw wymaga opuszczania silnika (wymiana sprzęgła, DKZ, rozrządu, rówież świec żarowych) więc koszty napraw są droższe niż "zwykłego auta" i mniej mechaników chce się tego tykać. Po raz pierwszy w mojej historii koszty robocizny przewyższają często koszty części. Dobrze jest mieć ogarniętego w temacie na podorędziu. Wymieniałem też chłodnicę klimy, wahacze - to tu nie było jakichś niestandardowych trudności. Rzeczy bieżące typu filtry, olej, czy żarówki wymienisz oczywiście bez problemu, to jest akurat dobrze rozwiązane. Nadwozie jest w większości z tworzywa, więc rudej nie ma, poza faktycznie powierzchniową na torze dolnym drzwi suwanych. Pozostałe opinie: bardzo lubię to autko Bardzo wygodne w trasach. Po 18h jazdy do Chorwacji wysiadasz oczywiście zmęczony, ale nie bolą cię plecy, nogi, d**a. Dzieciaki z tyłu mają full miejsca. Wsiadają i wysiadają bez obijania sąsiednich i mojego samochodu. Bardzo dużo przestrzeni w środku, więc jeździ się tym przyjemnie. Ja tym jeszcze kilka lat pojeżdżę. . Co mnie w**a - łatwo niszczące się fotele - zwłaszcza kierowcy i pasażera. Wysokie siedzisko sprawia, że wsiadając zagina się bok fotela i szybko się przeciera. Praktycznie każdy egzemplarz z przebiegiem powyżej 220tys. ma zniszczony boczek siedziska. A naprawa tego jest praktycznie niemożliwa, bo pianka jest zespolona z tkaniną tapicerki. Tylko wymiana. Cena nówki jest kosmiczna, dostanie używki w dobrym stanie - patrz wyżej - praktycznie niemożliwa.
  25. Ja od weekendu 17

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.