Zawartość dodana przez Jaruga
-
Opony całoroczne - ile wam wytrzymują?
Zapłaciłem 20PLN w warsztacie gdzie robiłem dodatkową wymianę oleju. Można sobie to też zrobić samemu jak już Maciej napisał wyżej. A wyważa się przy zakładaniu i wtedy jak jest jakiś problem typu wibracje. Przyznam że nawet przez 30kkm do głowy mi nie przyszło i zastanawiam się teraz czy się nie wybrać na wyważanie bo wypadało by w sumie chociaż raz to zrobić
-
Opony całoroczne - ile wam wytrzymują?
Zakładając czas życia 3 lata to na przekładkach oszczędzasz 6 stów. W popularnych rozmiarach opon taka kwota pozwala kupić bez problemu porządne wielosezonówki.
-
Opony całoroczne - ile wam wytrzymują?
Sporo jeździsz... Używasz auta do celów służbowych? Bo 25k na rok prywatnym autem to w naszym kraju dość dużo...
-
Opony całoroczne - ile wam wytrzymują?
Ja zmieniam przód - tył przy każdej wymianie oleju więc mam zużyte idealnie równo.
-
Opony całoroczne - ile wam wytrzymują?
A więc mam od 2 lat opony całoroczne BF Goodrich i przejechane 30kkm. I zostało 5mm bieżnika a dodatkowo zaczęły piszczeć przy dynamicznym ruszaniu jak jest gorąco (w zeszłym roku tego nie było). No i zaczynam się zastanawiać czy przejadę na nich kolejne 10kkm... A u was jak z trwałością? Też max 40kkm/3 lata?
-
Aveo T300 - pierwsze 2 kkm
Podobnie jak większość kącików motoryzacyjnych... Chevrolety zaczynają znikać z ulic z racji wieku, a poza tym nie ma w nich żadnej wiedzy tajemnej Poza tym - powiedzmy sobie szczerze - forum jest medium dość archaicznym co powoduje starzenie się użykowników którzy mają w nosie samodzielne majsterkowanie i po prostu jadą do mechanika 😄 A wracając do aveo - to do tej pory nie mogę odżałować że GM wyniósł się z Polski żeby nie konkurować z Oplem którego następnie sprzedali Ta generacja (aveo T-300, cruze, malibu) to były już na prawdę fajne auta mogące konkurować z europejskimi potentatami. Myślę że będziesz zadowolony z aveo tak jak ja z lacetona którego mam już 10 lat i aktualnie katuje go baba i nie może zamęczyć Jeszcze za 2-3 lata pojeździ.
-
Zablokowane szczęki hamulcowe w Aveo
Normalnie nie popieramy wykopywania wątków z przed 7 lat, ale w tym przypadku jest to jak najbardziej uzasadnione... Swoją drogą ciekawe czy jest to wada konstrukcyjna samego mechanizmu który wymusza pracę szczęk w niekorzystnym położeniu, czy po prostu dziadowskiej jakosci szczęki..? Bo generalnie usterka bardzo niebezpieczna... Aczkolwiek potwierdza to moją teorię że bębny to zło... Nie lubię jak ważnej części nie mogę skontrolować wizualnie.
-
Das Welt Auto
Kiedyś znalazłem tam roczne auto praktycznie bez przepiegu po leasingu pracowniczym (seat). Za ścianą był salon z którego auto pochodziło. I okazało się że za ścianą nówkę sztukę można było kupić dokładając 2 tys. PLN 😄
-
aveo T255 usterka regulacji wysokości świateł
Do elektryka a nie do mechanika pojedź to ogarnie w 5 minut
-
Wibracja w silniku benzynowym
Na początek zatankował bym jakiegoś dobrego paliwa 98 i pogonił porządnie skubańca po autostradzie przynajmniej z 50km na niskich biegach (czyli wysokich obrotach). Może nagaru sie nazbierało w mało jeżdżonym aucie. Obejrzał bym też poduszki silnika, skrzyni i mocowania wydechu.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Całkiem dobre spalanie jak na kompakta kombi 200KM. Mój rapid 1.0tsi pali 6,5 przy takiej prędkości. Ale zaraz pewnie znajdzie się ktoś bliski produkowania paliwa
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
A jak tam walka z dziwnymi dźwiekami i przednim zderzakiem?
-
Spodobał mi się chevrolet cruze
W lacetti był diesel 121KM. Ten w cruze ma 163KM i rozpędza prawie 1,5 tony w 8,5 do setki
-
Spodobał mi się chevrolet cruze
Z oplowskich silników był 1.4T i 1.7 CDTI. Pozostałe to koreańsko włoskie wynalazki. Benzyniaki wolnossące w ciężkim aucie mulaste ale trwałe. 1.8 jeszcze daje radę jak się go zakręci ale 1.6 to tragedia i pali jak smok. Diesel 2.0 bardzo dynamiczny bez większych bolączek, ale pali litr więcej niż konkurencyjne konstrukcje. Póki co z rudą problemów nie ma. Auta dosć proste (klon astry J) i nie bardzo ma się co psuć. W 1.4T i 1.7CDTI jest skrzynia M32
-
AAA Auto - będzie ta rewolucja czy nie będzie?
Handlarze jak wszyscy. Mój znajomy sprzedał im lacetti sprowadzone z Niemiec, a oni wystawili go jako od pierwszego właściciela. I poszło jak świeża bułka. A od niego uczciwie opisanego ludzie kupić nie chcieli. Woleli dać 3tys więcej bo z AAAauto Poza tym stosują chamskie techniki negocjacyjne. Przykładowo przeszukują non stop serwisy z ogłoszeniami, wydzwaniają, ślą SMSy obiecując dobrą cenę żeby klient do nich przyjechał, a jak przyjedzie to oferują np. 20% mniej. Weryfikacja pojazdu polega na przejażdżce handlowca po placu
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Nie miałbym odwagi wyciągnąć telefonu przy takiej prędkości...
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
Zrobiłęm dzisiaj to samo tyle że po 10kkm. Olej był czarny i całkowicie nieprzejrzysty. Choć mechanik twierdził że dramatu nie ma - jego stan określił jako "średni". Natomiast nie mam żadnych wątpliwości że 2lata/30kkm to techniczny absurd na potrzeby excela dla klientów flotowych. Będę wymieniał olej co 15kkm.
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
Niestety myślę że dużo zależy od tego KTO przyjeżdża autem.
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
Niestety znam podobną historię z ASO toyota. Mój kolega dostał po zmarłym ojcu salonową corollę z 2009r 1.4 diesel z przebiegiem niewiele ponad 40 tys km. . Oczywiście serwisowana wyłącznie w ASO na co były faktury. Zawióżł auto do kolegi który ma warsztat żeby je obejrzał bo pół roku nie jeździło i powymieniał co trzeba. Za jakiś czas dzwoni kolega i mówi że musi sciągnąć miskę olejową i pokrywę zaworów bo olej ma konsystencję gorącej smoły i trzeba wszystko wymyć... Najprawdopodobniej olej w tym aucie nie był wymieniany... Nigdy.... Ale co ciekawe - auto przejechało już 20kkm i nic się z silnikiem ani turbiną nie dzieje...
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
Za 360 PLN króre zostanie mi w kieszeni to mogę wypić kawę w najlepszej kawiarni w mieście i dodatkowo podobną hostessę sobie "wynajać" w dobrej agencji
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
W ASO 220 PLN , a u janusza 50. Generalnie na całej zabawie zaoszczędzę 365 PLN...
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
Obrażasz mnie z tym wylewaniem oleju. Oczywiście że wymienię olej w najbliższym warsztacie.
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
Ponad 4 litry. Chyba 4,2 jeśli dobrze pamiętam.
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
Pan w ASO jak sprzedawał mi filtr i korek to poinformował żeby uprzedzić janusza żeby przypadkiem nie kasował inspekcji bo może być nieprzyjemnie na przeglądzie I żeby janusz uważał z momentem dokręcenia korka bo miska jest aluminiowa i łatwo zewrwać gwint - i że mieli już takich zawodników co przyjeźdżali na przegląd z większym korkiem z inego auta bo musieli przegwintować i rżnęli głupa że tak już było 😄
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
Zadzwoniłem do ASO skody i dowiedziałem się że dodatkowa wymiana oleju około 600 PLN Następnie kupiłem oryginalny olej, filtr i korek za 195 PLN i wymienię sobie sam. Paranoja jakaś
