maras77
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda stronę główną forum
Zawartość dodana przez maras77
-
Czy to grzybek na ścianie?
> Tak, teraz przy mrozach skrapla się woda na oknie, nie ma tego dużo, mniej niż rok temu ale zawsze. > Aktualnie w pokoju jest 46% wilgotności, temp 20 stopni. Przy takich parametrach aby wkraplała się woda w ścianie musi mieć ona poniżej 13 stopni. http://www.rotronic.com/humidity_measure...uchterechner-mr
-
Czy to grzybek na ścianie?
> Powiedzcie mi na co wam to wygląda. Plamy wyglądają jakby ściana było pochlapana czymś, nie ma > czarnych plam jak to w przypadku grzyba. Parują ci szyby obok ramki? Jaką masz wilgotność i temp ściany?
-
Zamarznięty ręczny
> Więc, niestety został zaciągnięty ręczny po deszczowym dniu (+9C) > W nocy widać było na minusie, kiedy chciałem ruszyć (-6C) ręczny trzyma > Koła się kręcą ale z oporem, wyskakują błędy ABS/HillHolder/VDC, zapewne koła kręcą się z oporem i > czujniki to wykrywają? > Czy mogę śmiało jechać aż się to nagrzeje? Nie uszkodzi się centralka lub koronka ABSu? > Muszę jechać a niestety auto pod blokiem Tarcza, czy bęben? Jak zamarzła linka, to nic się nie nagrzeje od tarcia. Spróbuj po prostu zostawić odpaloną bryke z 30 min - może ciepło od wydechu rozpuści.
-
pęknięty przedni zderzak
> Pleciesz... skoro strata jest w granicach 0 zl to możesz dla udowodnienia nieistotnosci uszkoszic > sobie podobnie zderzak? wtedy przekonasz nawet mnie... Uszkodziłem sobie niedawno nawet bardziej o bramę i wyobraź sobie - nie zgłaszałem szkody z AC
-
Wypadek...
> Policję wezwał szpital, bo ma taki obowiązek. Policjanci pojechali ze sprawczynią na miejsce > wypadku i tam sporządzili notatkę. Poprosiłem ich, żeby nie wypisywali mandatu tej > dziewczynie. Jeśli nie dostała mandatu, to przygotuj się na ewentualność długiej batalii sądowej (bo przyjęty mandat przesądza o winie i automatycznie o odpowiedzialności cywilnej). Brak mandatu powoduje, że jeśli sprawca nie potwierdzi przyjęcia winy ubezpieczycielowi, to będziesz musiał tę winę udowodnić. Lepiej było poprosić o niski mandat.
-
pęknięty przedni zderzak
> To niestety bzdura. > Odszkodowanie można sobie nawet przepić, nie trzeba za te pieniądze niczego naprawiać. > A jaka odległość jest decydująca? Metr? Pół metra? W budowlance jest norma dotycząca np wad szyb opisana w PN-EN1279-1 oraz 1279-6. Przy kontroli wizualnej pod kątem wad optycznych miarodajna jest przeźroczystość szyby oceniana przez oglądanie tła a nie szyby . Sprawdzanie szyby powinno odbywać się przy braku bezpośredniego światła słonecznego, na tle równomiernie zachmurzonego nieba z odległości 2 m. W przypadku szyb z powłokami obserwacja może być prowadzona pod kątem maksymalnie 30° mierzonych od prostej prostopadłej do powierzchni szyby, w przypadku szyb z powłoką obserwacja może być prowadzone z obu stron przeszklenia. Wady niewidoczne z odległości podanej powyżej oraz widoczne przy kątach obserwacji powyżej 30° nie są traktowane jako wady. Zapewne każdy producent ma swoje parametry oceny powłoki lakierniczej.
-
Pedał gazu z linką i bez.
> pracowałem w kinie i wycinało się czasami uszkodzone klatki i nikt nie zauważył różnicy , więc nie > trafiona diagnoza Wycinałeś klatkę, czy zastępowałeś ją pustą klatką?
-
pęknięty przedni zderzak
> tak > nie > Nie. Strata jest także uszkodzenie ramki, tablicy i zderzaka. Jeśli np. jestem lakiernikiem i sam > sobie rozbiore zderzak i sam porobie zaprawki (czy tez pospawam i polakieruje) to nie oznacza, > że nie poniosłem żadnej straty. I nie widze powodu dla którego mam być karany za to kim jestem > i za to że potrafię coś zrobić samemu. Poniesiona strata jest taka sama. Podobnie strata jest > taka sama niezależnie od tego, czy ją naprawiasz, czy nie. > Chetnie obejrzę takie normy dla zderzaka uszkodzonego przez uderzenie > O wlaśnie. Zaczynasz mówić do rzeczy. Bez demontażu zderzaka nic się nie stwierdzi. Póki co stratą > jest więc koszt jego naprawy w widocznym zakresie - a więc jego demontaż, spawanie, > lakierowanie i montaż. I bynajmniej nie mowię tego teoretycznie. Ostatnio miałem podobną jeśli > chodzi o zakres szkodę i tak właśnie było to zakwalifikowane. Ale z drugiej strony na szkodzie nie powinno się zarabiać. Gdy się weźmie kasę i nie naprawi szkody - to ma się zarobek - bo przy sprzedaży za przykładowo rok - różnica w cenie sprzedaży pojazdu była by w okolicy 0 zł. Dlatego pisałem od razu, że powinna taka szkoda być naprawiona przez naprawę bezgotówkową.
-
pęknięty przedni zderzak
> A dlaczego liczysz wg utraty wartości pojazdu? Stratą jest uszkodzenie zderzaka - czyli wyrównaniem > bedzie koszt naprawy zderzaka - demontaż, spawanie, lakierowanie, montaż. Stratą jest utrata wartości pojazdu, lub koszt naprawy, o ile tą naprawę wykonasz. W tej chwili strata wynosi w okolicach 0 zł. Jest też roszczenie przywrócenia stanu poprzedniego. Są normy produkcyjne, które określają, co jest wadą, a co nie. Kwestia z jakiej odległości widać ubytek i czy są uszkodzenia wewnętrzne i na ile są istotne.
-
pęknięty przedni zderzak
> No i co, że nie naprawi - jego sprawa. Jak sam napisałeś - jest szkoda, jest i strata. I trzeba ją > jakoś wycenić. Licząc wg utraty wartości pojazdu - strata 0 zł.
-
pęknięty przedni zderzak
> Przecież tego w ogóle nie warto dotykać. Musisz wziąć rzeczoznawcę z lupą bo inaczej w ogóle nie > zakwalifikuje. To auto do postawienia na postument? > Gdyby nie: "tycnąć" palcem to nikt nie byłby w stanie czegokolwiek tam zauważyć. Postument, nie postument - jest szkoda i strata. I trzeba ją jakoś wycenić. IMO - TU powinno żądać naprawy bezgotówkowej, bo inaczej ktoś weźmie kasę i nie naprawi.
-
Pedał gazu z linką i bez.
> 0,5s lega wyczujesz no proszę was to prawie jak historie lucka Mózg wyczuwa znacznie mniejsze opóźnienia. Przy słyszeniu stereoskopowym wyczuwa różnice milisekund. Jak oglądasz film i masz odstęp klatek 0,1 sek to już wyraźnie widzisz klatkowanie. Przy reakcjach zmysłowych opóźnienie rzędu 0,2 sek jest już niekomfortowe. Jak w grze sieciowej masz opóźnienie 0,2 sek to już ciężko się gra. Więc jak wciskasz pedał gazu, to mózg spodziewa się reakcji i jeśli jest opóźniona nawet pół sekundy - to jest to dyskomfort. Tu masz to opisane: http://www.kopernik.org.pl/fileadmin/use...azliwe_echo.pdf
-
Pedał gazu z linką i bez.
> Tego mi nie musisz tłumaczyć. > I to jest bez sensu. To po kiego grzyba mocniejszy silnik? Gdyż taki silnik i tak będzie lepiej przyśpieszał - ale wystarczy opóźnienie 0,5 sek na reakcję i już czujesz laga. Zwróć uwagę, co się dzieje, gdy wciskasz pedał przyśpieszania - odruchowo napinają się mięśnie szyi, aby skompensować przyśpieszanie. I jak jeździsz jakimś samochodem, to reakcja jest dopasowana do danej bryki. Stąd urywanie łba jak przesiadasz się w lepszą brykę. I lag jak przesiadasz się w taką, która ma opóźnienie przyśpieszania.
-
Belka w Xsara Picasso
> Czy tylną belkę w XP jakoś się serwisuje, żeby wydłużyć jej żywotność ? > Ile wytrzymuje do regeneracji i co wpływa na szybsze zużycie ? > Pzdr Są dwie szkoły - albo wymiana uszczelniaczy co kilkadziesiąt tyś km, albo nierobienie nic i czekanie na rozwalenie belki. Wtedy wymienia się czopy, łożyska i uszczelniacze. Koszt podobny.
-
Kpl sprzęgło+dwumas 1.6hdi
> Witam, prawdopodobnie żywot kończy dwumas w moun c4 1.6 hdi przy 100 tys przebiegu i szukam sklepu, > gdzie taki komplet znajdę w najlepszej cenie. Poza tym, chciałbym się od Was dowiedzieć co > byście polecili? Luk, sachs? > No i na jakiego rzędu kwotę szykować się razem z wymianą? > Pozdrawiam :-) W XP 1,6 HDI mam już ponad 200 klocków na fabrycznym...
-
Pedał gazu z linką i bez.
> Wczoraj jechałem od szwagierki Punto I z benzynowym silnikiem 1.2. Pedał gazu jest tam połączony z > przepustnicą tradycyjną linką. > Czasami pojadę też Fiatem Idea od żony. Silnik benzynowy 1.4 16V. W tym silniku pedał gazu > połączony jest z przepustnicą kabelkami. > Wniosek. > O wiele lepiej przyspiesza Punto I. > Zauważyłem, że samochody, gdzie przepustnica sterowana jest linką, czuje się pod nogą i o wiele > lepiej przyśpieszają. > Natomiast samochody gdzie zamiast linki są kabelki są jakieś takie opóźnione i mułowate. Gdyż w samochodzie z pedałem gazu elektronicznym, nie jest to pedał sterowania przepustnicy, ale pedał twojej chęci przyspieszania. I teraz zależnie od programu silnika - może to być albo szybkie przyśpieszanie, albo przyspieszanie bez przekroczenia norm spalin. W tym drugim wypadku przepustnica będzie nadążała za składem mieszanki, stąd odczuwalne opóźnienie.
-
Pedał gazu z linką i bez.
> Niestety elektronika potrzebuje troche czasu aby wszystkie parametry przeanalizować (zwłoka > czasowa). nie ma zwloki czasowej sterowania. Jest za to priotytet czystosci spalin.
-
Dziwne działanie kotła.
> ponownie bawie sie ustawieniami, bo przy poprzednich (krzywa cos pod 4, offset -15, czyli temp. > min. 25°C) mial problem z dogrzaniem sypialni przy temperaturach 5-10°C na zewnatrz (t. > zasilania wowczas 27-28°C). Ustawilem Offsett na -7 i krzywa 3.3, to przegrzalo (w sypialni po > nocy 22.5, a chcialem do 21.5 maks), za to kociol zezarl sredniodobowo 10m3 (gdzie przed > zmiana zarl 5-6m3). > A jak u Was wyglada zuzycie przy tak silnych wiatrach. Wzroslo? U mnie zużycie gazu spadło, bo wzrosła temperatura zew. W tej chwili z rekuperatora mam nawiew temp 19 stopni i ogrzewanie załącza się sporadycznie.
-
1.6 hdi dziwne zachowanie.
> Witam, w C4 1.6 hdi z 100 tys pewnego przebiegu, przy redukcji z 3ego biegu na 2gi czuć delikatne > drżenie przy puszczaniu sprzęgła, tak samo zdarza się przy ruszaniu. Nie jest to nagminne, ale > występuje tylko w tych dwóch przypadkach. > Dwumas ze sprzęgłem się poddaje czy może ktoś z Was spotkał się z czymś podobnym w aucie z tym > silnikiem? > Auto z 2007 roku. > Pozdrawiam i dziękuję. Możesz wydać 2 klocki na naprawę, albo jeździć dalej do powiększenia awarii, co będzie kosztowało też 2 klocki, ale może w ogóle nie nastąpić.
-
Pasek rozrządu zgubił kilka zębów.
> Jakim cudem miałeś wszystkie zawory jednocześnie otwarte? Wystarczy, że pasek się nie zerwie, tylko padnie napinacz, albo się przesunie lub straci ząbki - wtedy może zaliczyć wszystkie zawory.
-
Chwalę się
Miałem taką wędzarke na działce, do czasu imprezy, gdy kilka osób nie wiedziało, że to wędzarka......
-
KTo ma Termeta Gold z pompą PWM lub inny z PWM?
> Zarówno w danych tech jak i instrukcja piszą o zwykłym sterowniku, ten Termetu też (do Golda) ma > też tylko grzeje/nie grzeje. Potwierdzałem to z działem serwisu i sprzedaży, nowe kotły nie ma > już jak stare openTherma. > Np, żeby sprawdzić z jaką mocą działą palnik, czy ile czasu chodził piec. > Menu serwisowe jest też bardzo proste, nawet w porównaniu do niektórych kotłów przed kilkunastu > lat. Jak chcesz dokładnie wiedzieć, jak sprawnie działa kocioł, to zmierz zużycie gazu i ilość skroplin z kotła w danym czasie. Zużycie z licznika a rurkę skroplin do baniaczka z podziałką. 107 % sprawności jest gdy z m^2 gazu masz litr skroplin. Jak masz 0 skroplin to sprawność jest w okolicy 95%.
-
preparat na pleśń na ścianie
>Musisz skuć tynk, wysuszyć ścianę i ocieplić. Uwielbiam, gdy ktoś nie czyta opisu problemu i odpowiada na tytuł posta Ile cm ocieplenia proponujesz dać na ścianę pomiędzy łazienką a pokojem? Czy preferujesz kłaść ocieplenie pod kafelki, czy na kafelki, czy od strony pokoju? Wełna czy styro?
-
KTo ma Termeta Gold z pompą PWM lub inny z PWM?
> Raczej ty zapewne nie wiesz, że od wersji Gold Termet nie obsługuje OpenTherm a jedyna możliwość > podpięcia sterownika zewn jest na szynie zwiernej Gniazdo o oznaczeniu RT/OT - regulator temperatury/opentherm A tu temat z elektrody, gdzie ktoś ma regulator Honeywell na OpenTherm. Poza tym termet ma swój regulator pokojowy na Opentherm do swoich kotłów. > Menu od strony użytkonika jest mega proste i ograniczone tylko do nastaw temp +ustawienia > sterownika. Brak nawet info o ilości godzin pracy. A po co więcej? Liczy się menu serwisowe.
-
Smarowanie zawiasów drzwi
> Na zawiasy z zerową przerwą stosuję olej ATF, albo (jak jest już bardzo ciasno) olej do maszyn do > szycia. > Tylko trzeba trochę cierpliwości. Podaję kropelkę i czekam aż samo zassie. Czasami trzeba ze 20 > minut na zawias. U mnie 4 lata się nie przegryzł....