Zawartość dodana przez fred77
-
Nowa SKoda Octavia i jej tylne lampy.
Gdybyś uważniej poczytał to zrozumiałbyś, że nie chodzi o mnie. Także nie sil się na głupie docinki.
-
Nowa SKoda Octavia i jej tylne lampy.
Skąd wiesz, że się da i co to jest VCDS/VCP? Czemu nie mieliby się podjąć? Pytam, bo kolega chce mieć pewność informacji.
-
Nowa SKoda Octavia i jej tylne lampy.
Jak jest to czemu miałoby nie świecić? A jak coś kogoś oślepia to niech idzie do okulisty albo nie jedzie zaraz za zderzakiem.
-
Nowa SKoda Octavia i jej tylne lampy.
Kolega ma nową Skodę Octavia. Myślał, że przepaliła mu się jedna żarówka w tylnych światłach przeciwmgłowych. Okazuje się jednak, że CHYBA aktywne jest tylko lewe światło. Prawe nie świeci, mimo tego, że jest tam sprawna żarówka i do kostki podpięte są wszystkie przewody. Da się uaktywnić w ASO również prawe światło przeciwmgłowe czy jest tylko opcja przełączania, zależnie od wersji dla ruchu prawo lub lewostronnego? Przy okazji. Trzeba zaznaczyć, że aby wymienić żarówkę to trzeba wyjąć lampę. Przy wyjmowaniu może się ułamać jeden z dwóch plastikowych zaczepów. Zaczepy te są wkręcane do lampy i swobodnie można je wymienić jednak nie występują one jako część zamienna. Trzeba kupić całą lampę.
-
Zestaw do naprawy gwintów
Ile kosztuje piasta nowa lub używana? Trzeba to sobie przekalkulować. Koszt zakupu narzędzia, zabawa z tym gwintowaniem, poświęcony czas, niepewny gwint, ryzyko awarii. Wymiana piasty i po problemie.
-
Dwa pasy wlotowe na rondo jednojezdniowe
Po prostu trzeba uważać i myśleć za innych.
-
ile wytrzymuje sprzeglo?
Fiat Idea 1.4 16V około 150000km i trzeba było wymienić. Nissan Terrano 380000km, jeszcze jest fabryczne i nie chce się zepsuć.
-
dekarbonizacja silnika - ktoś słyszał/robił?
I obowiązkowo tablice rejestracyjne pomazać farbą, która nie pozwala na uwiecznienie ich na zdjęciu i płyta CD odbijająca fale radaru policyjnego. Przypomniał mi się kiedyś temat z jakiegoś motocyklowego forum, związany z tajemniczym niedużym przedmiotem o kształcie baterii R20 z wystającym kabelkiem, który to kabelek był przymocowany do dodatniej klemy akumulatora. Jakie to ludzie wymyślali teorie, sam Einstein by na to nie wpadł. Miała to być jakaś cewka wspomagająca rozruch silnika, jakiś kondensator zwiększający pojemność rozruchową, jakiś bezpiecznik przeciążeniowy, coś co wspomaga ładowanie. No cuda na kiju wymyślano. A na sam koniec okazało się, że to po prostu poprzedni właściciel zamontował sobie gniazdo zapalniczki. To samo jest z tego typu rewelacjami. Jakiś domorosły "majster" chce zabłysnąć w internecie i wymyśla cuda niestworzone, które oprócz widowiskowej sensacji nie prezentują nic. A jakie fachowe dyskusje się tworzą. No, no. To tak samo jak z cała serią filmów o czerpaniu prądu z jakichś układów magnesów neodymowych, zapętlonych przedłużaczy albo próby prezentacji perpetum mobile.
-
Z cyklu: co to za kontrolka?
Woda w filtrze paliwa. Przeważnie od spodu jest korek, który trzeba odkręcić wypuścić ostrożnie tę wodę i po kłopocie.
-
ASO nie chce ustawić geometrii.
Jeszcze raz napiszę, że nie narzekam. Pokazałem prosty problem, którego większość fachmanów nie potrafi załatwić fachowo. Zadałem też bardzo proste pytanie gdzie mogą to zrobić blisko tak do około 100km. Dostałem jedną sensowną odpowiedź polecającą Floryna we Wrocławiu. Zadzwoniłem, zapytałem i gość powiedział, że zrobi to ale trzeba liczyć na to pół dnia i około 500zł. Szybka i konkretna gadka, a nie nawijanie makaronu na uszy. Mi to odpowiada i jak nie znajdę gdzieś bliżej to pojadę do Wrocławia. Reszta "propozycji" to zwykłe bicie piany i gadka na styl "ja bym zrobił lepiej" oraz głupie komentarze nie związane z tematem.
-
dekarbonizacja silnika - ktoś słyszał/robił?
Najlepszy efekt dekarbonizacji daje dawkowanie szamponu z bikompleksem bursztynu, gdzie podczas syntetycznych faz ładunkowych i impulsogennych wyładowań elektorstatycznych powstaje dwukapuścian grochu wspomagający pracę silnika i wywyższający go na jeszcze wyższe stopnie sprawności hiperomotorycznej.
-
ASO nie chce ustawić geometrii.
Aleś Ty mondry misiu.
-
ASO nie chce ustawić geometrii.
A Lublin to gdzieś na Śląsku czy koło Wrocławia? Absolutnie nie marudzę. Marudzą majstry co to chwalą się jacy to fachowcy, a gdy przychodzi co do czego to nie chcą robić.
-
ASO nie chce ustawić geometrii.
Już nie raz pisałem. Obojętnie czy to zakup samochodu czy czegoś innego, jakiś remont lub naprawa, spróbuj nie poruszać w ogóle kwestii pieniędzy. Tę kwestię zostaw zupełnie na sam odległy koniec gdyż to jest najmniej istotna rzecz. Zobaczysz, że wówczas rozmowa jest pozbawiona jakichkolwiek sensownych argumentów i konkretów. Mnie na początek nie interesuje koszt. Chcę żeby ktoś wykonał fachowo usługę. Chcę się dowiedzieć czy ją wykona i na kiedy możemy się umówić na jej wykonanie i tyle.
-
ASO nie chce ustawić geometrii.
Tu nie chodzi o to czy pojazd taki czy siaki. To jest układ zawieszenia, który jest stosowany nawet obecnie w niektórych samochodach. Albo potrafię coś naprawiać albo nie potrafię. Co mnie obchodzi, że ktoś za ten czas może naprawić pięć samochodów. Już wspominałem, że zapłacę, nie ma problemu. Jest wielka reklama - "ustawianie geometrii" - no to chyba do czegoś to zobowiązuje, a nie potem zaczyna się marudzenie. To tak jakby fryzjer miał napisane "fryzjerstwo", a po wejściu do zakładu okazywało się, że owszem ostrzyże ale tylko na łyso, bo tylko taki umi.
-
ASO nie chce ustawić geometrii.
Też tego nie rozumiem.
-
ASO nie chce ustawić geometrii.
Dzwonie, jeżdżę i pytam. Na początku oczywiście wszyscy zrobią. Ale gdy mówię jaki to samochód i jak to trzeba robić to niemal wszystkie warsztaty zaczynają odwracać kota ogonem. Przeważnie majstry mówią "panie to ze trzy godziny potrwa i z 500zł to będzie kosztować", myśląc, że zniechęcą mnie ceną. Gdy wytrącam im ten argument z ręki to wówczas nie wiedzą co powiedzieć. Zaczynają wymyślać, że trzeba będzie gumy i sworznie sprawdzić i pewnie wymienić, że może gwinty zardzewiałe i nie da się ruszyć śrub, że takich podkładek regulacyjnych to już nie robią. Gdy mówię, że to wszystko jest wymienione i gwinty są ruszone i przesmarowane to zaczynają wymyślać o terminach, że teraz nie, bo jeszcze są inne samochody, żeby zadzwonić za tydzień i gdy dzwonię za tydzień to nagle okazuje się, że pracownika nie ma, bo na chorobowym albo na urlopie. Normalnie mam pecha, zaraz wszystko musi rdzewieć, zużywać się, a pracownicy zaczynają chorować albo jadą odpoczywać.
-
ASO nie chce ustawić geometrii.
Wcześniej było ustawiane na tym urządzeniu ze zdjęcia. Jednak obsługujący pochylenie koła ustawiał kręcąc tylko drążkami skrętnymi przez co podniósł nieznacznie nierówno przód samochodu. No i kręcił śrubami rzymskimi drążków kierowniczych. O korekcie poprzez dobranie podkładek można było zapomnieć.
-
ASO nie chce ustawić geometrii.
Muszę mieć pewność, bo do Wrocławia mam 100km i muszę sobie zarezerwować cały dzień, no i nie mogę zostawić samochodu i przyjść na drugi dzień. O różnych cudotwórcach słyszałem, a potem okazywało się zupełnie co innego.
-
ASO nie chce ustawić geometrii.
Tylko, że w Terrano pochylenie koła czy wyprzedzenie zwrotnicy reguluje się poprzez dobieranie odpowiednich podkładek pod oś górnego wahacza. Zakładasz przyrządy na koła, sprawdzasz ustawienie i okazuje się, że trzeba robić korektę. Zdejmujesz przyrządy z przednich kół, odkręcasz koła, odkręcasz górny wahacz, wymieniasz podkładki, składasz wszystko, zakładasz koło, zakładasz przyrząd i sprawdzasz czy już może być. Gdy nie jest, to znów wszystko rozkręcasz, wymieniasz podkładki, składasz i sprawdzasz. Gdy znów coś trzeba poprawić to kolejny raz powtarza się całą operację. Do skutku. Do tego zawieszenie to nie ma sprężyn anie resorów tylko drążki skrętne, które też się reguluje, a ich regulacja ma wpływ na pochylenie koła. Trzeba wiedzieć jak do tego podejść. Przypuszczalnie wytyczne mają tylko nie ma nikogo kto by się znał na takim ustawianiu geometrii.
-
ASO nie chce ustawić geometrii.
Chciałbym w Nissanie Terrano sprawdzić ustawienie geometrii zawieszenia. Przyda się jakaś kontrola raz na jakiś czas. Z ciekawości zadzwoniłem do ASO Nissana w Opolu, bo tam mam najbliżej. Powiedzieli, że oddzwonią. Oddzwonili i powiedzieli, że nie mają wytycznych serwisowych do takich starszych modeli samochodów. Jedyny plus tego jest taki, że po prostu powiedzieli, że nie zrobią, bo nikt nigdy zawieszenia w Terrano nie ustawiał, nie mają tych wytycznych i nikt się tego nie podejmie. Z drugiej jednak strony to myślę, że gdyby pogrzebali i się dowiedzieli to być może znaleźliby te wytyczne i ustawili tę geometrię. Ale to ASO to firma skupiające chyba cztery marki więc pewnie i tak ledwo potrafi się odnaleźć z najnowszymi modelami samochodów. Z tym Terrano to faktycznie trochę trzeba się trochę nagrzebać żeby porządnie ustawić. Trzeba tam m. in. dobrać odpowiednią grubość podkładek pod osie górnych wahaczy oraz odpowiednio wyregulować drążki skrętne. Mało kto to potrafi i nawet zwykłe warsztaty mają problem. Może ktoś z Was zna warsztat z okolic Śląska i Wrocławia, gdzie znają się na ustawianiu geometrii w tego typu samochodach i wiedzą jak się za to zabrać?
-
Osobówka do 10tys która pociągnie przyczepę dmc 2000kg
Hamulec najazdowy jest hamulcem.
-
Osobówka do 10tys która pociągnie przyczepę dmc 2000kg
Caravelle http://allegro.pl/t4-caravelle-multivan-business-kolekcjonerski-i6158183536.html#imglayer
-
Osobówka do 10tys która pociągnie przyczepę dmc 2000kg
A co tu jest dziwnego?
-
Osobówka do 10tys która pociągnie przyczepę dmc 2000kg
Terrano