Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

maro_t

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez maro_t

  1. > łojezu, ale bujda... > kolejna bujda. nie wymaga specjalnej opieki, POZA sporadycznymi sytuacjami, gdzie faktycznie trzeba > szybko się zatrzymać (na siku w lesie), których osobiście przez nie wiem ile lat używania > uturbionych benzyn/diesli miałem 2. dokładnie. Pamiętam, jak kupiłem Fiata z silniczkiem turbo, naczytałem się w necie głupot, to z wielkim przejęciem oczekiwałem jakiś czas przed zgaszeniem, ruszałem na zimnym wyjątkowo delikatnie. Ale... z czasem mi przeszło. I nic się nie dzieje. Wsiadam, odpalam, jadę normalnie, dojeżdżam, gaszę. W większości przypadków i tak trzeba na jakimś parkingu się zatrzymać, cofnąć, zaparkować. To w zupełności wystarczy. Wyjątkiem są sytuacje, gdy np. grzejemy autostradą 180km/h. Patrzymy, O! stacja. Zjeżdżamy, stajemy. Wtedy faktycznie warto odczekać chwilę. Ale podobnych sytuacji też miałem może kilka. Poza tym z silnikiem wolnossącym też bym odczekał chwile przed zgaszeniem po takiej jeździe. Także dla mnie eksploatacja się za bardzo nie różni. Fiacik ma na razie 117 tys. przebiegu i żadnych problemów z turbo czy silnikiem > instalacja lpg nie jest droga przez turbine.
  2. maro_t odpowiedział Liseh na temat - Motokącik
    > System S&S ma gdzieś turbo oraz to czy np stoisz w upale z włączoną klimą- wyłącza silnik w > ramach "troski o środowisko". w większości aut z silnikami TSI (VW, Skoda, Seat) po zgaszeniu silnika (nieważne czy na chwilę przez S&S czy na stałe przez Ciebie) jeszcze przez jakiś czas podobno działa pompka obiegu płynu chłodzącego i chłodzi m.in. turbo
  3. maro_t odpowiedział Liseh na temat - Motokącik
    > Wygodniejszy, nowocześniejszy, zdecydowanie lepsze materiały użyte w środku > Tak, pod tym względem lepszy. > Czy to samo powiedziałbym po 95 kkm jakie przejechałem i30? > Podobno błędy młodości silnika 1.4 TSI usunięte, więc i trwałość może lepsza. z którą generacją i30 porównujesz? Poprzednią czy aktualną?
  4. > Jestem VAT-owcem Przed pójściem do księgowej chciałbym zasięgnąć innej wiedzy nazwijmy to > "użytkowników". jak jesteś Vat-owcem to leasing się bardziej opłaci. Minusem jest to, co ktoś napisał, do zakończenia leasingu samochód nie jest Twój. Ale to bardziej psychiczny niż faktyczny dyskomfort. Nie znam nikogo, kto by miał jakieś problemy z leasingiem, poza tym że pewne rzeczy są bardziej skomplikowane formalnie (ubezpieczenia, naprawy po stłuczce itd).
  5. > Zakładałem u siebie w Bravo tydzień temu Westa Forse 65Ah, 640A. > Oryginalny 6-letni MM nie przeszedł testu i następnej zimy miałbym już raczej problemy. no właśnie, z tego co czytam, to wszystkim już te aku MM dawno padły, a u mnie jeszcze działa jakimś cudem. Ale nie będę testował jak długo. Wymienię
  6. podłączę się po części do pytania, żeby nie zakładać nowego wątku. Też o aku chodzi. W swoim samochodzie mam oryginalny akumulator od nowości, czyli właśnie mu stuka 7 latek. Mam dziwne przeczucie, że tej zimy nie przetrzyma. Na razie nie dawał żadnych oznak niedomagania. Warto na jesieni inwestować w nowy? Założę się, że jak padnie, to w jakimś najmniej odpowiednim momencie
  7. maro_t odpowiedział grze1234 na temat - Skośnookie
    > Byla to jaks wersja wysoka, bo miala wszystko. > Silnik 120KM. > Kurcze, na kola nie zwrocilem uwagi, a to moze byc to ze 18 zamiast 16. różnica w odczuciach i komforcie między 16 a 18" będzie na pewno spora. Dowiedz się, jeżeli jeździłeś na 18", to przejedź się jeszcze na 16" i pewnie wtedy zawieszenie wyda Ci się dużo przyjemniejsze
  8. maro_t odpowiedział grze1234 na temat - Skośnookie
    > No to po temacie > Pojezdzilem i mam dosc. Zawieszenie twarde, wysiadlem z bolem glowy. Do posmigania fajny wozek, ale > na codzien > Musze rozejzec sie za czyms innym (a wybor raczej kiepski). twarde? Jaką wersją jeździłeś? Na jakich felgach? Mogą być 16" albo 18". Ja jeździłem jakąś zwykłą wersją, felgi 16", opony to jakiś balon 205/60R16 i miałem wrażenie, że zawieszenie jest miękkie i gumowe, samochód mocno się przechylał w zakrętach, ale też było dosyć komfortowo na nierównościach. Jeżeli to jest dla Ciebie twarde zawieszenie, to raczej dziś nie znajdziesz kompakta z wyraźnie bardziej komfortowym
  9. maro_t odpowiedział umberto na temat - Opel
    > Raczej nie. M32 jest też montowana w dieslach, gdzieś wyczytałem, że ma jakieś ograniczenia co do > przenoszonego momentu obrotowego i momenty z mocniejszych CDTi były blisko. Ja mam benzynę z > mniejszym momentem więc już jest skrzyni lżej, a do tego... Cóż, większość kierowców ma stopę > Hulka (0-1 z maksymalną szybkością wdepnięcia i puszczenia), a skrzynie tego nie lubią, jedne > padną szybciej, inne później. M32 jest raczej "delikatna" i poza dyskusyjna konstrukcją jej > ostre traktowanie skraca żywot. pozwolę się wtrącić. Mam Fiata Bravo T-Jet (turbobenzyna 1.4), moc 120KM, moment około 200Nm (czyli nie jakieś wielkie parametry). Styl jazdy mam raczej spokojny, płynny i delikatny, do tego sporo jeżdżę autostradą ze stałą prędkością 120km/h, mało po mieście. W aucie siedzi skrzynia M32. Wytrzymała 90 tys. km przebiegu. Przy tym przebiegu wymieniałem łożyska. Warto dodać, że przy 60 tys. była robiona wymiana oleju (na olej Tutela zalecany do tej skrzyni przez Fiata). Nie wiem, samochód nie jest traktowany ostro, wręcz przeciwnie, a skrzynia padła. Chociaż i tak miałem szczęście, bo są tacy, którzy robili przy przebiegu 16 tys. km, czy 50 tys. Z drugiej strony są tacy, którzy takimi autami jak moje mają przebiegi ponad 100 tys. km i nie mieli problemów, więc ja się skłaniam jednak do teorii o tym, że to loteria
  10. > A w czym problem? Ja korzystałem. > mar00ha ja też. W trzecim roku gwarancji we Fiacie wymienili np. amortyzatory z przodu. Bez żadnego problemu, nawet nie zasugerowali że to nie podlega czy coś. Mam wrażenie, że większość tych internetowych specjalistów nigdy nie miała auta na gwarancji tylko powtarzają jakieś zasłyszane bzdury
  11. > Olej nisko popiołowy jest dość badziewny pod każdym innym względem. > Nie ma prawie dodatków np. myjących. i co się przez to dzieje? Do mojego samochodu producent zaleca taki właśnie olej (turbobenzyna), jeżdżę na takim od nowości i nie widzę, żeby coś się złego działo.
  12. > Nie liczyłem, pewnie spora - w cenie samego kominka, orurowania, pomp itp itd. Zrobiłem go bo > chciałem całe ogrzewanie domu oprzeć na kaloryferach, a wiedziałem, że przez jakiś czas po > wprowadzeniu się gazu jeszcze nie będę miał, a zima była blisko. Więc powstała taka hybryda > kominkowo-gazowa. > Upierdliwe jest skomplikowanie tego rozwiązania, przy braku prądu trzeba bardzo uważać, żeby nie > zagotować płaszcza itp. czyli jednak można palić, tylko delikatnie?
  13. > Nie wiem czy dobrze kiedyś zrozumiałem co mi opowiadał mój sąsiad w sprawie płaszcza wodnego, ale > jak nie ma prądu to on wtedy nie może palić w kominku bo cały ten system zarządzania wodą nie > działa a istnieje ryzyko przegrzania wody czy coś takiego. Ale niech fachowcy to potwierdzą > czy tak może być jak nie ma awaryjnego zasilania w postaci UPS-a, czy czegoś podobnego. masakra, czyli odpada opcja kominka jako awaryjnego ogrzewania na czas braku prądu (od którego zależne jest każde centralne). Nie rozumiem więc, po co robić taki kominek? Największa zaleta kominka jest właśnie taka, że mając trochę drewna w zapasie jest się niezależnym na jakiś czas od dostawców energii, przerw, czy gazu od Putina A robiąc takie cudo dalej jest się zależnym. Do tego kotłownia w salonie. Bez sensu
  14. > Przeciez jedna woda z drugą się nie miesza U mnie jak na wymienniku osiągnę temp 55st, to załącza > się pompka, która puszcza wodę na sprzęgiełko - jak tam podskoczy do 47st, to załaczają się > pompki od podłogówki. nie wiem, dla mnie takie rzeczy miały by sens, gdyby ten kominek był podstawowym źródłem ogrzewania w domu - instalacje, mieszacze, pompki, sterowniki Jeżeli pali się raz za czas, to jest bez sensu imho i nigdy się nie zwróci. Ja zrobiłem najzwyklejszy kominek - wkład za 1600pln, zabudowanie płytami GK, rozprowadzenie grawitacyjne na górę i wsio. Działa, ciepło leci, jest OK. Fakt, że do jednego pokoju leci trochę więcej ciepła, do innego trochę mniej, ale leci, do awaryjnego ogrzania wystarczy. Tylko, że ja paliłem ostatnio w styczniu, przed przeprowadzką, jak jeszcze była budowa. Po przeprowadzce, sprzątaniu w domu nie zebrałem się do palenia, bo żal mi było brudzić w salonie drewnem, potem kurzem z popiołu Dla mnie kominek to instalacja awaryjna: jak się centralne popsuje, odetną prąd, albo gaz. Albo jak teściowie przyjadą i będą bardzo smęcić, że im zimno
  15. > a kolega ma taka w astrze, zrobil ponad 160kkm i mu nie padla. > to az niemozliwe, zeby w cudownych fiatach byla ta sama skrzynia z tymi skrzyniami to jest loteria. Ja do końca nie wierzę w to, że ta konstrukcja jest taka zła, bo są przypadki, że ludzie jeżdżą i nic im się nie dzieje, czy to w T-Jetach we Fiacie czy w dieslach w Oplu. Bardziej się skłaniam do jakiś gorszych/lepszych serii materiałów. Jak mi padła, to czytałem dużo w internecie. Jest mnóstwo for, głównie dotyczących Opli, wątków poświęconych tym skrzyniom, opisów warsztatów specjalizujących się tylko w tych skrzyniach i dziesiątki przypadków użytkowników, którzy już "zużyli" np dwie skrzynie M32
  16. > A Style jest zla? chyba już kiedyś o tym dyskutowaliśmy. Może zła nie jest, ale dla mnie, jak Leon, to tylko FR - fajniejsze wnętrze, tapicerka, kierownica i przede wszystkim twardsze zawieszenie. Po prostu w tej wersji auto ma odrobinę charakteru jak na zwykłego, współczesnego plastikowego kompakta
  17. > >A może nowy Seat Leon 1.4 TSI 140KM z gwarancją na 4 lata nie ma już takiego Ostatnio wycofali 1.4 TSI 140KM. Zamiast niego dali 1.4 TSI 150KM z systemem ACT i cena podskoczyła o prawie 4 tys. pln. Oczywiście jedynej sensownej wersji FR.
  18. maro_t odpowiedział rwIcIk na temat - Motokącik
    > Koniec świata już blisko > Volkswagen chce przejac Fiata > Dla mnie jest to niezrozumiałe Dobre. Najpierw był Fiat. Potem Fiat kupił Chryslera i jest FCA. Teraz FCA sprzeda Fiata
  19. > W koncu to jakos wyglada Jezdzilem 1.5 z Avisa swietny silnik teraz jak doloza to bude to chetnie > kupie jako nastepce Swifta. zobaczymy jak ceny. Poprzednia była droga
  20. maro_t odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > Tylko nie bierz czasem do siebie tego co piszę. Bo mój stosunek do Fiata jest zupełnie obojętny. > Tylko po "bezawaryjnym" Matizie mam ogólnie taki a nie inny stosunek do samochodów. nie jestem typem człowieka, którego można urazić pisząc samochodzie, spokojnie Nie traktuję tego ambicjonalnie, nie mam zwyczaju wmawiać sobie i innym, że jestem zadowolony z jakiegoś padła. Po prostu, mam samochód z którego jestem zadowolony i o tym piszę. Jakbym nie był to też bym o tym napisał, a samochodu szybko się pozbył, bo potrzebuję mieć pewny środek transportu. Psujący się samochód to nie jest żadna ujma na honorze dla właściciela, raczej producent powienien się wstydzić. A matiza też miałem. W sumie dosyć miło go wspominam, chociaż bezawaryjny nie był
  21. maro_t odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > Pytanie dlaczego wymieniał. Czy była to wada fabryczna czy może po prostu ją uszkodził. wada. Zaczynało się od drgań drążka i głośniejszej pracy. Z tego co się dowiadywał (robił mu tę skrzynię po godzinach mechanik z ASO) była seria takich wadliwych skrzyń > Ja robiłem > w Lagunie bo ktoś wcześniej nie założył porządnie uszczelki i uciekł olej. A ja zignorowałem > objawy. > A skąd wiesz jak nie zaglądasz pod maskę? no nie wiem, może dzisiaj zajrzę > Zalanie nie zawsze skutkuje od razu uszkodzeniem. A dowiadujemy się o tym mając nagle choinkę na > desce.
  22. maro_t odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > Jak popatrzysz na ilość zepsutych w stosunku do ilości sprzedanych to tak wychodzi. Myślisz, ze to kolegę pociesza? Że wydał na używaną skrzynię i robociznę ponad 2 tys. pln? Powinien być zadowolony bo to wyjątek, a ja powinienem narzekać, bo we Fiacie to reguła > Do tego jak > jest problem to Toyota robi akcje serwisowe. A we Fiacie akcje serwisowe robią użytkownicy > montując chociażby osłony na ten nieszczęsny alternator. W Forku alternator jest w takim > miejscu, że zalanie go jest praktycznie niemożliwe. Chyba że go oblejesz wodą z butelki. A > komputer jest za kierownicą. W Kile podobnie. Jak jest we Fiacie sam wiesz. w sumie to nie wiem. W bravo jeszcze kojarzę gdzie ten alternator. Gdzie jest komputer to nie mam pojęcia. W stilo nie wiem gdzie jest ani jedno ani drugie. Ja używam samochodów do jeżdżenia, nie doktoryzuję się gdzie co jest > Więc odpowiedz > sobie sam jakie jest prawdopodobieństwo zalania jednego i drugiego. nie wiem. Ale wczoraj jechałem w największej burzy w Krakowie jaką widziałem od lat. Bez przesady ulice zamieniły się w rzeki, gdzie miejsami woda płynęła na równo z krawęznikami. Nic mi się nie zalało
  23. maro_t odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > To nie o to chodzi. Ja miałem Matiza w którym wystąpiły wszystkie problemy opisywane na forach. > Niektóre po dwa razy Zostałem tu zjechany że na pewno kupiłem szrota. Problem w tym że > koleżanka kupiła nowego i miała dokładnie te same problemy. Mając takie auto wybacza się wiele > bo autko jest całkiem fajne. Jednak przesiadając się na inne widzisz, że mimo 10 lat wszystko > działa. Po upływie 4 lat dalej wszystko działa. Więc zaczynasz się dziwić ludziom, którzy > uważają że wymiana alternatora to pikuś. Bo niektórzy wymieniają silnik. A niektórzy nie > naprawiają takich rzeczy bo im się zwyczajnie nie psują. Więc może jednak warto zastanowić się > głębiej na tym. Sam przyznasz że robiłeś skrzynię. A to raczej nie jest normalne przy takich > przebiegach. nie jest. To jest poważna awaria. Miałem taką jedną przez 7 lat. Tak samo za poważną awarię bym uznał padnięcie alternatora czy innych opisywanych tu rzeczy, których przez ten czas nie doświadczyłem. Na razie więc awaryjność nie jest duża, jakby była to bym się nie męczył, tylko po prostu sprzedał taki samochód. Kolega np. wymieniał skrzynię biegów w Toyocie zaraz po przekroczeniu 100 tys. km. Też awaria. Też poważna. Tylko co? To znowu będzie wyjątek, a skrzynia we Fiacie to reguła?
  24. maro_t odpowiedział OZI na temat - Motokącik
    > Twoja Honda jest pechowa > Pewnie jej nie lubisz i odpłaca Ci się tym samym wiadomo, jak Honda się psuje, to znaczy że jest po prostu pechowa. Jak Fiat się psuje, to znaczy że wszystkie się psują
  25. > Nie spotykałem jeszcze automatycznej klimy w lepiej bym nie "krecil" więc jak jak mam kręcić to > wolę manualna mam podobnie. Żadna klima automatyczna nie działa tak jak bym chciał. Strasznie mnie irytuje jak samochód sam zmienia siłę nawiewów, nie mówiąc o kierunkach. Nie mam ochoty, żeby za mnie decydował czy mam chłodzić sobie nogi czy głowę. W efekcie i tak każdą klimę auto ustawiam na stałe nawiew na szybę i reguluję ręcznie siłę nawiewu i temp. Jest to zazwyczaj bardziej upierdliwe niż w manualu, bo są jakieś wyświetlacze, przyciski, trzeba spojrzeć, odwrócić wzrok od drogi, a to rozprasza. W swoim aucie mam manual, reguluję to nie odrywając oczu od drogi, wyczuwam położenie pokrętła i przestawiam. Najlepsze rozwiązanie. Jedyna zaleta klimatyzacji automatycznych jest dla mnie taka, że zazwyczaj mają więcej stopni regulacji siły nawiewu. Innych zalet nie widzę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.