Zawartość dodana przez maro_t
-
Golf VII 1.6 TDI 105 KM i dezaktywacja systemu START&STOP
> Smiesza mnie te polskie urban legends o schladzaniu turbin - ot tyle. > Popatrz jak sie uzytkuje samochody u zachodnich sasiadow i wyciagnij wnioski. nie wiem jak się użytkuje u zachodnich sąsiadów, ale podejrzewam, że normalnie, czyli po prostu się jeździ, a jak coś się zepsuje to się naprawia. Czyli w sumie tak jak ja robię Mam benzynowy silnik turbodoładowany, nigdy nie stosuję żadnych czarów ze specjalnym czekaniem aż się coś schłodzi czy nagrzeje, po prostu jeżdżę normalnie. Przejechałem tak już 100 tys. km, z turbosprężarką nic się nie dzieje, z silnikiem również. Jak ktoś słusznie zauważył, przed bramkami na autostradzie jest kilka ograniczeń prędkości. Trzymanie się ich i stopniowe zwalnianie hamując silnikiem czy nawet na luzie, w zupełności imho wystarczy. Nie mam systemu start&stop w swoim samochodzie, ale jeździłem kilkoma z czymś takim i bardzo mi się to podoba. Mam nadzieję, że w następnym będzie
-
Jedni wychodzą z EU
> Włoski towar jest dobry, pod warunkiem że nie jest składany: > - w poniedziałek ani w piątek > - na samym początku lub samym końcu zmiany > - w porze lunchu > - w okresie około-świątecznym > Może miałeś po prostu szczęście ;-) coś w tym jest. Ja też gorzej pracuję rano, po południu, przed obiadem (głód) i po obiedzie (senność). Pewnie dlatego podświadomie najbardziej podobają mi się włoskie auta.
-
Jedni wychodzą z EU
> Jeszcze nic nie podpisane, a władza już obwieściła sukces, kwa jak za komuny Na razie nikt jeszcze oficjalnie nic nie obwieścił, a te artykuliki, to tylko medialne spekulacje
-
Jedni wychodzą z EU
> Włoska jakość jest jeszcze gorsza. Ale polska to też żenada. Ja mam Fiata złożonego we Włoszech i jak na razie jedyna poważna rzecz jaka się wysypała, to składana w Austrii skrzynia biegów z łożyskami produkowanymi we Francji
-
Jeździł ktoś nowym I10
> Jaki sens mają tylne w drzwi w takim małym aucie ? są przydatne. Moi teściowie też teraz będą kupować jak najmniejsze auto, ale koniecznie pięciodrzwiowe, żeby: - było wygodnie wsadzić zakupy - jak trzeba 90-cio letnią babcię gdzieś zwieźć, to żeby dała radę wsiąść - jak trzeba wnuka odebrać z przedszkola, to żeby było łatwiej z fotelikiem Mam wymyślać dalej, czy już załapujesz?
-
Bye, bye Chevrolet...
> Przecież zdecydowana większość kupuje z powodu wyglądu. Mało kto się rozdrabnia nad pierdołami, czy > lepiej kamyczek na jezdni czuć, czy nie czuć., ile wazy, jak się rozpędza. dla większości jest > istotne ile pali i czy da sie zagazowac, ewentualnie czy mocno gul sąsiadowi skoczy. Takimi > kryteriami sie kupuje samochód albo tak jak teraz reklamują Insignię: że ma fajny dotykowy wyświetlacz czy inne elektroniczne duperele
-
rolety zewnętrzne, czy lepsze okna?
> Na energooszczędne okna + rolety to chyba kasy nie starczy. > Cena rolet w Krakowie to 200 - 220 zł/m2 + napęd. > Nie wiem ile są droższe okna 3-szybowe, bo mnie dziś naszło, że może zrezygnować z rolet na rzecz > lepszych, cieplejszych i cichszych okien. > Nadproża mam podniesione o kilkanaście centymetrów, więc mogę zamontować rolety, albo większe okna moim zdaniem mieszasz różne sprawy. Po pierwsze nie patrz na żadne właściwości "antywłamaniowe". Czy to okien, czy rolet. Szkoda kasy. Lepiej kup sobie coś ładnego Jak ktoś zaplanuje włam do Twojego domu, to się włamie, nie oknem, to drzwiami, nie drzwiami to bramą garażową, nie bramą to oknem dachowym, nie oknem, to rozbierze dachówkę i wytnie wełnę. Najlepiej działającym mechanizmem antywłamaniowym (chociaż oczywiście też nie zawsze) jest alarm + ewentualnie ochrona. Co do okien: zawsze lepiej mieć cieplejsze niż zimniejsze, niezależnie czy masz rolety czy nie. Najlepiej wybrać najlepsze w dostępnym budżecie. Co do rolet zewnętrznych to imho świetna sprawa i warto mieć niezależnie od tego jakie masz okna. Mają mnóstwo plusów: Osłonięcie latem przed słońcem, zimą przed wiatrem, zacinającym śniegiem, gradem, przed zaglądaniem do domu z zewnątrz, do tego tak jak piszesz, zawsze to dodatkowa przegroda i jakieś docieplenie. Natomiast jeżeli masz wybór taki jak piszesz i zależy Ci głównie na dociepleniu, to ja bym szedł w lepsze okna niż w gorsze okna+roleta.
-
awaryjne zasilanie kotła CO
> to podaje jedna ze stron allegro Czy ktoś ma pojęcie ile mniej więcej W pobiera taki gazowy piec CO z jedną pompką?
-
Kolizja i ucieczka sprawcy
> Jak by nie było tanie to by tak lekką ręka zniżek nie oddał. W moim przypadku 20% zniżek to jakieś > 500zł, dla mnie to znacząca suma. kilka stówek zawsze się straci, ale tak jest z AC i trzeba się z tym pogodzić. To i tak dużo taniej niż wszystkie koszty związane z kupnem kamerki, nagrywaniem, w potem włóczeniem się z tym po sądach
-
awaryjne zasilanie kotła CO
> też tak bym chciał bez aku, ale chyba nie da rady > takie ups co podtrzymują kompy działają max 20 minut > a tak to trzeba dobrać dobry aku żeby nie wybuchł itp. ale komp stacjonarny to spokojnie z 200W ciągnie. A piec gazowy na tę pompkę i jakiś swój sterownik powinien wielokrotnie mniej.
-
awaryjne zasilanie kotła CO
> Zależy, ile mocy zużywa piec/kocioł i jaki akumulator zainstalujesz jasne, teraz się zorientowałem, że do tego jeszcze jakiś aku potrzebny Ja bym chciał jakiegoś UPSa, samą najlepiej niewielką skrzynkę, która pociągnie mi piec C.O. przez kilka godzin, bez kombinowania, podłączania dodatkowych aku itd. Da się? Poczytałem trochę w necie, wszędzie jest napisane, że ma być ta sinusoida (na prądzie znam się jak na balecie, wiem że płynie w kablach i mam go w gniazdku ), są różne UPSy dedykowane do pieców C.O., ale mało jest info ile takie coś pociągnie na zasilaniu z baterii. Piec taki zwykły, kondensat Viessmann Vitodens czy jakoś tak. Rozumiem, że tam prąd ciągną dwie rzeczy: pompa wody i sterownik pieca. To powinno być chyba jakieś naprawdę niewielki zużycie
-
awaryjne zasilanie kotła CO
> Mam dokładnie taki. Pracuje automatycznie i bezobsługowo. Napięcie trzyma ładnie, pompy pracują bez > buczenia, ale prawdopodobnie nie ma 50Hz bo wentylator wyraźnie zwalnia po przełączeniu na > zasilanie awaryjne. Sprzedawca utrzymuje że ten typ tak ma. ile godzin jest to w stanie podtrzymać piec c.o.?
-
Kolizja i ucieczka sprawcy
> Tanie masz to AC. Nie wiem, trochę droższe niż cena kamerki używanej przez autora wątku
-
Kolizja i ucieczka sprawcy
> Tego się możemy tylko domyślać. > Ja nie dostałem żadnych innych informacji. > Ubezpieczyciel domniemanego sprawcy widzi to inaczej. Sam numer polisy OC (wygooglany) jak i filmik > mogę sobie wsadzić tam gdzie Pan Majster się domyśla... pogubiłem się w tym wątku. Czego oczekujesz od policji? Zazwyczaj właśnie w takich sprawach, żeby je zakończyć, czeka się na jak najszybsze umorzenie Po co Ci AC? Ja wykupiłem AC właśnie po to, żeby w takich przypadkach nie musieć ścigać winnych, przepychać się z policją i stresować, tylko naprawić samochód i dalej jeździć. Szkoda życia na dawanie nauczek
-
czas na zmiane wycieraczek....
ostatnio kupiłem do stilo wycieraczki przednie. Wziąłem co akurat było pod ręką: wycieraczka kierowcy Valeo, pasażera Motgum. Po założeniu Motgum okropnie wręcz skrzypiał po szybie. Każdy ruch wycieraczek to było chrrr-chrrr, chrrrr-chrrrr. Oszaleć można. Nie polecam, jest to jakiś straszny badziew. Kupiłem następną wycieraczkę w castoramie, firmy Alca i nastała cisza
-
Stan surowy zamknięty
> nie wiem, jeszcze jej nie słyszalem > nie wiem, ile kosztuje dachówka - pod dachówkę musiałbym mieć solidniejszą wieźbę - w projekcie > miałem dachówkę i krokwy 20 - majster w porozumieniu z kierbudem odchudzili krokwy do 16 - > zawsze ciut taniej, ale z drugiej strony pod tą blachę musiałem dać łaty 5x10 i to co 30cm - > nie wiem jak daje się pod dachowkę. ja mam dachówkę. Krokwie 18cm grube. Jak robiłem szacunkowe wyceny, to dach z blachy, biorąc pod uwagę lżejszą konstrukcję, wychodził około 30% taniej. Natomiast wolałem jednak dachówkę, bo teraz w starym domu mam blachę i ma imho dużo wad. Fakt, że to blacha sprzed ponad 20 lat, dziś już są inne, gdzie np. nie występuje problem złażenia farby, ale wiadomo, niesmak pozostaje. Z użytkowania domu z blachą na dachu mam takie wnioski: - blacha masakrycznie wręcz się grzeje. Wiem, że ocieplenie dachu, 30cm wełny powinno mocno chronić także w upał przed ciepłem, nie tylko zimą, ale myślę, że różnica jednak będzie - blacha "strzela". W upały, jak się nagrzewa, a potem wychładza wieczorem, albo jak słońce zajdzie za chmury to strzela - z blachy złazi farba. Fakt, że dzisiejszej blachy to może nie dotyczy, ale z mojej złazi. Czym by tego nie pomalować, jakby się nie starać, jakich super specyfików by nie użyć, to po kilku latach już widzę na śniegu zjeżdżającym z dachu kawałki farby. I znów ekipa, znów malowanie, znów na kilka lat spokój. - blacha jest bardzie podatna na wiatr. Przy naprawdę silnym wietrze, a takie w PL coraz częściej się zdarzają, łatwiej o uszkodzenie dachu z blachy niż z dachówki. Blacha jest lżejsza, ma większe połacie, więc jest bardzie podatna na wiatr.
-
Stan surowy zamknięty
> Ja zawsze jestem ciekaw tego o czym nie do końca każdy chce pisać. Ile kosztuje wybudowanie domu. > Takiego 130-150m2. Bez wyposażenia typu płytki, podłogi itd. Tzw. stan deweloperski w dobrym > standardzie (z piecem itp) , dom powiedzmy jak Twój > Rozstrzał pewnie jest duży ale tak mniej więcej jak wyszło u tych co budowali ? > Gdzie można zaoszczędzić a gdzie nie wolno tego robić ? ja mam powiedzmy skończony stan developerski, już wykańczam. Mam zanotowaną każdą złotówkę wydaną na budowę, łącznie z papierologią, z każdą zakupioną duperelą. Oczywiście kwotę co do grosza trudno podać, bo poszczególne etapy trochę się zazębiają, ale stan developerski wyszedł mnie około 280 tys. pln. Jest to kwota począwszy od wytyczenia fundamentów przez geodetę (450pln) do stanu takiego, że są wylewki, tynki, wszystkie instalacje, sufity, uruchomiony piec c.o., zostaje kłaść płytki, panele, zrobić łazienki i schody, pomalować. Kwota ta nie zawiera żadnej papierologi (projektu, pozwoleń, projektów przyłączeń itd) oraz kosztów doprowadzenia mediów do działki, bo tę mogą być drastycznie różne zależnie gdzie budujesz, jakie są odległości, jakie media dociągasz. Dom 120m kw. po podłogach + garaż w bryle
-
Stan surowy zamknięty
> tylko wam współczuć > u mnie cała budowa stała niepilnowana i nic nie zginęło > nie mówię, że u nas nie kradną, ale żeby aż tak ? u mnie jest w miarę bezpiecznie, ale wolę dmuchać na zimne i alarm założyłem. Są trzy budowy obok siebie, żadna nie ogrodzona, jak na razie tylko do dwóch było włamanie do blaszaka na początku budowy. Zwinęli jakiś kawałek kabla Potem spokój
-
Stan surowy zamknięty
> 32m2 - działka mała, dom mały to i garaż musi być mały - trudno, co robić jaka jest szerokość bramy garażowej? Będziesz tam upychał dwa auta?
-
Stan surowy zamknięty
dobrze, dobrze, ważne że napis Solid jest w najlepszym możliwym miejscu
-
Solary - sens jest czy nie ma?
jeżeli i tak masz gaz i nawet jak nie grzejesz centralnego płacisz wszystkie abonamenty i opłaty stałe, to solary imho zupełnie się nie opłacają. Zaoszczędzisz tyle, co samego gazu na ogrzanie wody do mycia. Nigdy się to nie zwróci imho.
-
H i30 czerwiec 2012 - hamulce
> I po co te emocje - wystarczy czytać ze zrozumieniem ależ ja jestem spokojny. I na spokojnie przeczytałem kolejny raz Twój post i faktycznie: nie piszesz o rozrządzie Ale to nic nie zmienia: mechanik, który Ci na słowo powie że jest git za nic nie odpowiada. Ufaj tylko takim, którzy Ci dają papier, na to co robią i mówią
-
H i30 czerwiec 2012 - hamulce
takie ceny tylko świadczą o tym, że trzeba zmienić serwis. W ASO Fiata w zeszłym roku robiłem rozrząd kompletny z pompą wody, nowym płynem chłodniczym, wszystkimi częściami z ASO za mniej niż 1 tys. pln. To jest imho normalna, uczciwa cena za taką usługę.
-
H i30 czerwiec 2012 - hamulce
> Z rozrzadem masz racje. Nie ma co dziadowac poniewaz ewentualna naprawa bedzie kosztowala majatek. > W przypadku roboty w ASO beda musieli naprawic i tyle. Jednak np wymiana filtra paliwa za 80zl > czy filtra powietrza za 120zl to jednak jak samemu sie nie chce to Heniek zrobi taniej. To > samo z hamulcami. Choc tu tez moze pojawic sie problem. ja nie generalizuję, że tylko ASO. Może być jakikolwiek inny porządny serwis. Obstawiam, że koszt zrobienia rozrządu w normalnym serwisie, na ich częściach, z fakturą będzie 20-30% mniejszy niż te 800-900pln w ASO. A może nawet i to nie. Bo poza samą pracą płacisz za gwarancję naprawy i serwis musi to mieć wliczone. "znajomy mechanik", który zrobi "za flaszkę" albo za 20pln i oceni "Panie, jest git, po co ruszać i płacić złodziejom" nie odpowiada za nic
-
H i30 czerwiec 2012 - hamulce
> A czego wy się spodziewacie po ASO - bo chyba nie rzetelnych ocen stanu auta. Jak Ci wmówią, ze > tarcze też trzeba wymienić to mają kilka stówek zysku dodatkowo. Ja w ASO to tylko przeglądy > gwarancyjne robię. Resztę wymieniam u zaufanego mechanika, który oceni stan zakwalifikowanych > przez ASO części do wymiany w sposób racjonalny. > Jak ostatnio robiłem przegląd to dostałem info, że pasek klinowy z napinaczem i rolką są w bardzo > kiepskim stanie - łączny koszt w ASO to o.k. 800-900 zł z robocizną. Kupiłem firmowy pasek > Conti i pojechałem do znajomego mechanika - wymiana 20 zł i diagnoza, że rolka i napinacz są > o.k. a pasek też by jeszcze śmiało pojeździł > Tak właśnie wygląda rzeczywistość w ASO i ich "marketing" i wciskanie nam ciemnoty. > > mówi, ze bardzo agresywnie jeżdżę. Jakoś mi się gryzą te informację ... Teraz możesz się śmiać i oby tak dalej Ale jak nie będziesz miał szczęścia i taki napinacz ci strzeli, to "znajomy mechanik" się wypnie. Masz chociać paragon na te 20pln na wymianę paska? Nawet jak masz to i tak niewiele da, bo powie, że przecież wymiana była ok. Napinacz strzelił tak po prostu, albo pasek był zły, albo albo... I remontuj sobie silnik za kilka tys. pln. A jak zrobisz to w ASO za te 800 pln, kompleksowo na ich częściach i coś się sypnie, to nie bedą mieli wyjścia, tylko potem będą musieli Ci naprawić. Ja już się kilka razy przekonałem, że bycie za bardzo oszczędnym potem za dużo kosztuje Jeżeli uważasz, że wymyślam, to poproś "znajomego mechanika" o opinię na piśmie, że napinacz i rolka jest ok i daje Ci gwarancję na najbliższy rok