Zawartość dodana przez Bravus
-
[KzAK] min 200 KM 4/5 drzwi, nie kombi. Do wydania 20 tys
W przypadku E34 oraz E32 jestem gotów na pewne ustępstwa. Zdaję sobie sprawę, że to auta z poprzedniej epoki. Klimat tych aut mi po prostu pasuje w przeciwieństwie do porównywalnego z nimi Lexusa GS300 lub LS pierwszej generacji ( czyli do 97 roku ). E46 jest wielkości mojego aktualnego auta, celowałbym raczej w coś klasę wyżej.
-
[KzAK] min 200 KM 4/5 drzwi, nie kombi. Do wydania 20 tys
Dzień Dobry. Szukam inspiracji, natchnienia, podpowiedzi. Czas zacząć badać rynek, tylko jeszcze nie sprecyzowałem co chce kupić. Najpóźniej do maja/czerwca chciałbym zmienić auto. Był już kiedyś podobny wątek z mojej strony, kupiłem jednak półśrodek w postaci Lexusa IS200. Auto jak najbardziej poprawne, ale jest zbyt wolne oraz ma za krótką skrzynię. Wymagania mam raczej jasne: 1) Silnik : fabrycznie minimum 200 KM, ilość cylindrów dowolna ze wskazaniem na V8, ale nie koniecznie. Silniki turbodoładowane też są akceptowalne ( wyjątkiem są auta ze zmienionym softem, gdzie przed programem było fabrycznie mniej niż 200 KM ). Jedyny diesel jaki wchodzi w grę to 3.0d od BMW ( nawet ten 193 KM ). 2) Nadwozie 4/5 furtek, ale nie kombi. SUV`y itp nie są skreślane. 3) Niestety, ale VAG`i odpadają. Saaby również. "Amerykańce" także. 4) Skrzynia biegów: manualna lub nawet faworyzowany jest automat ( ale klasyczny hydrauliczny min 5 biegów ). CVT i zautomatyzowane skrzynie odpadają. 5) Komfort i wypas powinien być jak najwyższy. Jak najciszej w środku, trzeszczące plastiki doprowadzają mnie do szału. 6) Jak najmniej korozji. Po głowie chodzą mi: - Lexus GS II 300/430, ale rynek jest ubogi w te auta ( zwłaszcza w V8 ) - BMW E39/E38 ale tutaj to może być szukanie igły w stogu siana. E34 i E32 też są brane pod uwagę. - Myślałem też na Mercedesem W203 ( C klasa ) 320 benz, ( ale tutaj mam mieszane uczucia, rdza, elektryka itd ) W założeniach mieści się na pewno sporo aut marki Volvo, ale miałem już 3 szt aut z tego koncernu. Mimo wszystko Volvo nie skreślam, ale musiałby to być na prawdę fajny egzemplarz, a co ważniejsze nie trzeszczący egzemplarz. Koszty utrzymania są sprawą drugorzędną. Autem prywatnym robię max 5000 rocznie. Koszty pakietu startowego też są nie istotne. Miło by było jakby podstawowe części eksploatacyjne były dostępne w hurtowniach. Czy jestem skazany tylko na Lexusa lub BMW ? Ma ktoś jakiś pomysł, co dodać do potencjalnej listy. Pozdrawiam
-
pierwsze 4x4
Brak resorow rowna sie wiekszemu komfortowi oraz wiekszej dzielnosci terenowej. Latwiej tez zmodyfikowac takie auto. Co do Jeepa ( mysle tu o Cherokiee ), to jest tam nadwozie samonosne. Ramy tam nie uswiadczysz. Jeepy fajne auta sa, ale w Twoim budzecie Wranglera ktory jest na ramie, nie kupisz. Kupno taniego Cherokiee'go XJ luz ZJ, to proszenie sie o klopoty. Kupujac pierwsze auto 4x4, warto pomyslec tez przez pryzmat pozniejszych ewentualnych modyfikacji. Dostepnosci akcesorii oraz dodatkow podnoszacych sprawnosc / dzielnosc auta. ( przepraszam za brak polskich znakow, z telefonu nadaje )
-
pierwsze 4x4
Mając maksymalnie 10 tysięcy, wymagania miałbym następujące: - zdrowa rama ( chyba że kupisz Jeepa, ale to loteria ) - zawieszenie na sprężynach, a nie resorach piórowych Wybór w tym momencie masz już mocno ograniczony. Wszystko wskazuje na to że Vitara będzie optymalna dla Ciebie. Auto popularne, względnie tanie w eksploatacji, łatwo modyfikowalne. Szukaj auta delikatnie zmodyfikowanego, oszczędzi Ci to wydatków na zachcianki. Pamiętaj, że liczy się stan techniczny a nie świecący lakier. Pogódź się z tym, że auto nie będzie wolne od korozji. Nauczysz się być przy okazji mechanikiem, elektrykiem, "lakiernikiem". Zostaw też sobie parę złotych na jakiś rozszerzony pakiet startowy. Ostrzegam, że zabawa w błocie uzależnia oraz apetyt na więcej bardzo szybko rośnie... Niestety ale szybko wysysa też kasę. Niewątpliwym plusem jest to, że poznaje się na prawdę fajnych i zgranych ludzi. Społeczność offroadowa jest jak druga rodzina.
-
pas transportowy zamiast kinetyka
Pas kinetyczny zajmuje mniej miejsca po zwinięciu. Nie jest co prawda tak wytrzymały jak pleciony kinetyk, ale do Twojego użytkowania w sam raz. A statyka swoją drogą też nie zaszkodzi mieć.
-
pas transportowy zamiast kinetyka
Pas kinetyczny kup. Będziesz miał 2 w 1.
-
Patrol Y60 3.0 BMW
Wolę "wybuchające" ( w sumie to raczej pękające ) 2.8 niż zacierające się ZD30T. Na rynku europejskim wybór jest mocno ograniczony. Ideałem było by TD42T lub TB45 ale tego było za mało. Sam doświadczyłem pękniętej głowicy w 2.8, następną zamontowałem już z dodatkowym króćcem wodnym na 6tym cylindrze oraz powiększyłem średnicę króćca na 5tym ( tym który idzie bezpośrednio na nagrzewnicę ). Od tamtej pory mam spokój, chociaż zobaczymy na jak długo. Znam silniki wykręcone na 140-150 KM, które śmigają już 2-3 sezon bezawaryjnie właśnie po modyfikacji obiegu wodnego. Większość pękniętych głowic w 2.8 wynika z nieprawidłowej eksploatacji - zapowietrzony układ chłodzenia - źle dobrany termostat ( widziałem magika, co zamontował 98 stopni, bo pasował , głowica poddała się po miesiącu ) - niesprawne wisko - za mało płynu chłodniczego - wykręcona dawka na pompie wtryskowej na pałę ( bo lepiej jedzie ) - oraz pewnie wiele innych Tak czy inaczej RD28T nie jest jakąś nieudaną jednostką napędową, silniki te robią bez problemu po pół miliona na pierwszej głowicy oraz fabrycznym osprzęcie. Niestety ale ironicznie w Polsce wszystkie mają już okolice 200 tysięcy, zwłaszcza dostawczaki z Holandii. Następnym gwoździem do trumny dla opinii Patroli są ich właściciele, zazwyczaj Ci co kupili Parcha do ostrej orki, bo podobno się nie psuje. Jak się dba, tak się ma Ja przy Patrolu spędzam sporo roboczogodzin, wykonuję przeglądy po każdym większym upalaniu, ale ten odwdzięcza się tym że dojeżdża i wraca o własnych siłach. Auto do upalania w wieku 20+ wymaga dużo więcej troski niż kilkuletni SUV.
-
Patrol Y60 3.0 BMW
Przecieraj szlaki w takim razie, jak mi 2.8 się znów skończy, to pójdę Twoim śladem. Być może dasz się namówić na swap u mnie , ja aż tak "mechaniczny" niestety nie jestem. Mam jednak nadzieję, że moje RD28T jeszcze trochę polata.
-
Patrol Y60 3.0 BMW
Hmmm ? Rozwiń myśl, bo z emotikona wiele nie wywnioskowałem
-
ZJ 5.9 vs GV1 2.5
Znam dwa ZJ`ty których problem dotyczy. Fakt, że do seryjnych im daleko, ale bagażnik zamknąć jest ciężko. Z drugiej strony są to auta do "orki", więc takimi detalami nikt się nie przejmuje.
-
Patrol Y60 3.0 BMW
Zazdraszczam Edit: Sam robisz ? Coś mi świta, że w Twoich okolicach jest ktoś biegły w tych swapach.
-
ZJ 5.9 vs GV1 2.5
Nie chodzi o problemy Jeepa, tylko o nabiał kierownika. Strome zjazdy, są dla osób nie upalających w terenie czymś, co wywołuje paniczny lęk. Ironicznie podpowiem jeszcze, że Jeep będzie miał problemy z otwarciem / zamknięciem tylnej klapy przy dużym wykrzyżu osi. Aczkolwiek nie wiem, czy przy seryjnym zawiasie nie będzie po prostu odrywał kół od podłoża Tutaj wygraną masz prawie pewną
-
ZJ 5.9 vs GV1 2.5
Wszystko zależy od łącznika, lub od dobrego rozpędu. Chcesz go postraszyć, to proponuję jakieś strome zjazdy, na jedynce i reduktorze nie będziesz miał problemów ( hamujemy tylko w ostateczności ).
-
Inter Cars 4X4 - Lajtowy Puchar Samochodów Turystycznych
Kanapek i herbaty miałem zapas, a Ty wolałeś wcinać batoniki. U Mieszka na imprezach trzeba trochę polatać z liną, więc będziesz miał co robić Integracja przy "Lajtach" jest nieporównywalna.
-
Inter Cars 4X4 - Lajtowy Puchar Samochodów Turystycznych
Ja może się przyczepię u kogoś znajomego jako balast. Sam się nie zgłosiłem z powodów rodzinnych. Czy się faktycznie pojawię, to się okaże przed samą imprezą oraz zależy też od stanu zdrowia Taty.
-
Duster - nie działa klakson
Problem jest w manetce, da się polutować. Jak rozbierzesz, to zobaczysz dlaczego nie działa. Przerabiałem 2x w Loganie.
-
Turystyczny WOŚP 4x4 w Warszawie! 2016 rok!
Czasu mało, więc do dzieła. Nie wiem, czy trzeba się logować. Sznurek do twarzoksiążki https://www.facebook.com/events/1716088591936101/
-
Czy -12 stopni C to wystarczająca temperatura by bać się swojego diesla?
Te nie serwisowane prawidłowo zapewne odmówią posłuszeństwa już przy -5. Podstawą posiadania sprawnego diesla jest: - wymienianie filtra paliwa - kontrola świec żarowych - kontrola akumulatora Dziś rano przy -15 najlepiej zagadał: - 22 letni diesel jeżdżący na oleju mineralnym ( polecam z ciekawości zajrzeć na bagnet przy takich temperaturach ), może świeżo zregenerowany rozrusznik coś pomógł. - 6 letnie 1.5 dCi z nalotem 160 tys km już puchło, musiałem kręcić z 5-6 sek dłużej niż zwykle. Śmiałbym stwierdzić że Patrol ( ten 22 latek ) odpalił łagodniej niż benzynowy Lexus IS200, który stał nie ruszany od świąt.
-
Świąteczny wypad w teren 25/12/2015
Kazdy wiekszy motoryzacyjny pokroju InterCars i podobnych. W detalu tez sprzedaja
-
Świąteczny wypad w teren 25/12/2015
To jednak nie zbyt blisko mnie. Jakbyś chciał pojeździć w okolicach Białołęki, to daj znać. Wyślę Ci namiary na fajną piaskownicę.
-
Świąteczny wypad w teren 25/12/2015
Dzisiaj będzie batalia Patryk vs Patryk. Srebrny LC 120 vs Cherokie XJ 2.1 TD. " Tyyyyyy no co 250 koni nie dalo rady, moje 85 tam jeszcze robi":
-
Świąteczny wypad w teren 25/12/2015
To jest akurat jedna z trudniejszych części Kuklówki, jest tam też sporo miejsc do testów seryjnego auta. Podjazdy, zjazdy, trawersy, bez gnoju po połowę drzwi. Coś mi świta, że mieszkasz jakoś niedaleko mnie, jest u w okolicy piaskarnia, na której można poznać możliwości swojego auta, bez większych obaw o sprzęt.
-
Świąteczny wypad w teren 25/12/2015
Jak pewnie widziałeś na "wyjazdach, na fb", wszyscy jadą rekreacyjnie. Czyli... Będzie jak zawsze, coooooo, ja nie przejade
-
Świąteczny wypad w teren 25/12/2015
Wpisz też wyciągarkę na listę życzeń Waldek, nie jest z AK. Agregat z niego niesamowity.
-
Świąteczny wypad w teren 25/12/2015