Zawartość dodana przez wladmar
-
vide rejestrator
> dokladnie to taka syt. > przewiozlem mame zeby zobaczyla jak sie smiga 260, > zwolinilem po chwili przed nami pojawil sie patrol z kamera tyl I co dalej?
-
vide rejestrator
> to jak lapia na tylna kamere? Może mylisz wideorejestrator z wideoradarem? A kamera z tyłu może pełnić taką samą funkcję, jak z przodu - czyli pomiar prędkości (jeżeli pojazd zachowuje taką samą prędkość), do tego rejestruje i dokumentuje inne wykroczenia, takie jak wyprzedzanie, wymuszenie i inne.
-
vide rejestrator
Ale o co chodzi dokładnie? Wideorejestrator rejestruje prędkość radiowozu (z komputera) i nagrywa obraz z kamerki. Do pomiaru radiowóz i inny pojazd (prędkość którego się mierzy) powinny poruszać się z taką samą prędkością przynajmniej przez 100 metrów. Jeżeli prędkości się różnia (pojazdy zbliżają się do siebie lub oddalają), pomiar jest niewiarygodny.
-
Czy ta felga była naprawiana ??
No wygląda na spawaną Ale że "made in Germany", to można spodziewać się wszystkiego
-
Auto z innego kontynentu
> no fakt temperatury podobne, a uklad wtryskowy bo beda tez tam dci, podobno 75KM wiec raczej tez to > co w EU, ale z paliwem u "murzynkow" to roznie bywa. Algieria i Murzyni?
-
Auto z innego kontynentu
> Poznales ta kulture osobiscie czy w internecie? No przecież wszędzie poza Europą jest dzicz, nie?
-
Auto z innego kontynentu
Nie sądzę, by samochód przeznaczony na rynek Algierii czymś się różnił od samochodu z Hiszpanii czy Włoch
- Merc 190E
-
Koszt naprawy
> 20 tys peknie jak zlocio... do nas czasami auta na blacharnie przyjezdzaja i auto doslownie po > malym dzwonku a jak sciagna zderzaki itp to sie okazuje ze jeszcze to ze tamto jakis wspornik > i 15 kola sie nagle robi z robocizna Swego czasu (jeździłem Fabią) kobieta mi wjechałą w tył. Na tyle mocno, że walnąłem jeszcze auto z przodu. Na oko - pęknięte dwa zderzaki (lampy całe!), klapa cała, maska cała, jeden błotnik z tyłu lekko wygięty, poduszki całe, niby nic. Jak otworzyłem bagażnik - gorzej, podłoga=harmonijka. Ale samochód jechał, nic się nie działo. Ostatecznie naprawa kosztowała 28 kzł - wszystkie błotniki, pas przedni, tylny, podłużnice dostały, zagięcie na dachu i mnóstwo innych kwiatków, łącznie z mocowaniem zbiornika paliwa i wymianą tylnej belki. Gdyby auto było o rok starsza - byłaby całka. Robione w ASO bezgotówkowo, pewnie coś tam narzucili sobie , ale zrobili porządnie.
-
Problem z ogrzewaniem.
1. Silniczki krokowe, sterujące przepustnicami. 2. Brudny wymiennik ciepła. 3. Błędy komputera, który niewłaściwie steruje przepływem powietrza.
-
Świat się kończy - przednionapędowy van BMW
> pytanie, PO CO im VAN w ofercie? może niech zaczną jeszcze ceramikę łazienkową klepać, na tym > pewnie też zarobią Fiat robi wina, to pewnie wkrótce BMW zacznie robić ceramikę
-
Czołowe zderzenie z małym offsetem = śmierć
> A ja wzywam do uważnego przeglądania tej amerykańskiej strony. Masz tam podane wartości deformacji > elementów kabiny oraz siły przeciążeń działające na manekina. Nie zmienia to faktu, że założenia testu są z tyłka wzięte. Następnym razem zbadają zderzenie z przeszkodą 5% i żadne auto tego nie przejdzie Założenia EuroNCAP są całkiem sensowne - odzwierciedlają ponad połowę wypadków w Europie. Może w USA jest inaczej, ale dla mnie ten test jest bezsensowny.
-
Czołowe zderzenie z małym offsetem = śmierć
> Jakbyś uważnie przeglądał stronę to byś zobaczył że wytrzymałość dachu również sprawdzają A po cholerę? Owszem, są wypadki gdy drzewa spadają na samochód, ale jest to na tyle rzadkie zjawisko, że ja nie mam ochoty płacić za dodatkowe wzmocnienia dachu
-
Świat się kończy - przednionapędowy van BMW
> Szczerze pytam: jakie to ma znaczenie czy samochód jest przednio czy tylno napędowy, skoro nad jego > trakcją więcej czuwa elektronika niż umiejętności kierowcy. Ma znaczenie, choć niewielkie. RWD jest cięższe, ma mniejszy bagażnik i większy tunel, również zużycie paliwa jest większe ze względu na większe straty przeniesienia napędu. Z drugiej strony - nie wyrywa z rąk kierownicy w trakcie przyspieszania (zwłaszcza na zakrętach). Jeżeli chodzi o samą trakcję - przy współczesnej elektronice bez znaczenia dla zwykłego kierowcy. Dla zwykłego kierowcy różnica między RWD a FWD jest prawie niezauważalna, dopiero AWD robi różnicę.
-
Czołowe zderzenie z małym offsetem = śmierć
> od razu dyskusji... > s60 jest wybitny właśnie dlatego, że volvo nie są robione tak, aby dostać pieć gwiazdek, tylko, aby > były bezpieczne (a to spora różnica). Chińczycy dają radę
-
Czołowe zderzenie z małym offsetem = śmierć
> Ja tam wychodze z założenia że trzeba kupować duże ciężkie samochody np. Merca MLa. > Grube blachy nie tak szybko ulegną zgnieceniu. I spowodują duże przeciążenia w razie wypadku. Trup wygląda wtedy jak żywy, tyle że w środku miazga
-
Wymiana oleju w ręcznej skrzyni biegów
> Może profilaktycznie wymienię olej w skrzyni? Jak samochód ma duży przebieg, czyli właściwie jest już zużyty, to warto. Właściwie profilaktycznie warto wtedy wymienić większość podzespołów
-
Wymiana oleju w ręcznej skrzyni biegów
> Masz rację, nie musisz się martwić. Ale z tym inwestowaniem to chyba przesada: zerknąłeś, ile > kosztuje olej przekładniowy? > Teraz już wiem, skąd się wzięło powiedzenie "krakowskie centusie"... > Wszelkie filtry, oleje i płyny zmieniam dla siebie, a nie dla kogoś tam z przyszłości, bo nie wiem, > co będzie jutro i czy przypadkiem tym akurat bolidem nie przypadnie mi jeździć dłużej, niż bym > chciał. > A jeśli będzie OK, to tym lepiej dla następnego użytkownika jak i dla mnie przy sprzedaży. Co > prawda nie miałem faktur i stempelków z ASO, ale paragon też może o czymś świadczyć. A zmieniasz też na wszelki wypadek wszystkie wężyki gumowe co rok, żarówki, klocki, czynnik klimatyzacji? Pewnie nie. Po co więc niepotrzebnie wymieniasz inne rzeczy? Są takie rzeczy, które warto wymieniać, ale są i takie, które niewarto. Nie przesadzajmy, inaczej każdy przegląd samochodu będzie kosztował kilka tysięcy zł i nie ma to żadnego sensu, oprócz samopoczucia właściciela "skrzynia pochodzi 500 kkm, a nie 300". Jak ktoś ma dużo kasy i lubi ją wydawać dla swojego dobrego samopoczucia - proszę bardzo Znam ludzi, którzy zmieniają świece zapłonowe co 20-30 kkm. Po co? "No bo tamte już jakieś takie zużyte były". Skoro działa i producent przewidział wymianę np. po 100kkm, to po co robić to wcześniej? A nie widzę sensu wydawać nawet 10 zł, jeżeli nie muszę i nie chcę.
-
patent na szron i parowanie??
> kiedys jak bylem w gorach widzialem goscia co polewal szybe wrzatkiem z czajnika. Pytalem czy sie > nie boi, ze peknie powiedzial, ze tak zawsze robi W Szkocji wszyscy tak robią. Szron na szybie? Wiadro wody i jazda.
-
Wymiana oleju w ręcznej skrzyni biegów
> A bierzesz pod uwage to, ze producenci specjalnie zawyzaja niektore wymiany zeby sztucznie obnizyc > koszty eksploatacji?? Klient sie cieszy, bo mniej wyda na przeglady, a serwis/ASO/producent > czesci tylko czeka, az cos szybciej padnie z tego powodu, bo zarobi. > Koncerny nie zarabiaja duzo na sprzedazy samochodow, tylko na pozniejszych naprawach czy czesciach. No właśnie - obniża się koszty serwisu dla pierwszego właściciela. I cieszy mnie to I nie zauważyłem, żeby skrzynie z powodu braku wymiany oleju nie wytrzymywały 150 kkm. A czy padnie przy 200 kkm czy przy 400 jest mi obojętne. > Ja u siebie juz wymienilem i stary byl jak zupa w porownaniu do nowego. A mam niestety M32, wiec > wole o nia zadbac, a nie czekac az padnie, tym bardziej, ze te skrzynie potrafia wyzionac > ducha przy bardzo malym przebiegu. W przypadku starego auta - TAK. Tam się wszystko może zepsuć i trzeba na wszystko uważać. Ale mając nowe? Robisz to, co jest wypisane w instrukcji i tyle. Nadgorliwość w tym wypadku się nie opłaca.
-
Wymiana oleju w ręcznej skrzyni biegów
> Bo po 30kkm jest strasznie syfiasty, ze czasem ciezko wyjac bagnet, kolejna sprawa to np: dla > turbiny, ktora potrzebuje dobrego smarowania, a do tego auto jest po sofcie. W okolicy sporo > drzew, polne drogi, co tez powoduje szybsze brudzenie sie filtra. To mam czekac do danego > przebiegu, mimo, ze olej jest czarny i filtr sa czarne jak smola?? > Ale widze, ze Ty chyba tego nie rozumiesz . Nie rozumiem nadgorliwości i wymiany rzeczy, które niekoniecznie tej wymiany wymagają. Olej można wymieniać nawet co 5 kkm, tylko po co? > Rozwnie dobrze mozna sie nie myc miesiacami i czekac az brud sam zacznie odpadac plytami, bo nikt > nie podal terminu, co ile trzeba brak kapiel Smród przeszadza. "Stary" olej w skrzyni biegów nie - nie zaglądam tam bo nie widzę potrzeby.
-
Auto nie chce odpalić, słaby prąd, aku dobre
> Jaki miernik do pomiaru prądu roboczego rozrusznika proponujesz? A gdzie ja coś pisałem o prądzie roboczym?
-
Wymiana oleju w ręcznej skrzyni biegów
> No popatrz, ja olej zmieniam co 10kkm, filtr powietrza co 20-30kkm, hamulcowy wymienialem w zeszlym > roku, chlodniczy wiosna tego roku, filtr paliwa zmienialem juz dwa razy, a samochod ma niecale > 100kkm nalotu. A po co? Jeżeli masz zamiar nim jeździć do 300-400 kkm, to jest sens.
-
Auto nie chce odpalić, słaby prąd, aku dobre
> Jak ktoś lubi smród spalonej elektroniki, to w sumie czemu by nie Nie no, mądrze to trzeba robić Jak ktoś nie umie, to i tak nawet miernika nie obsłuży, więc niech lepiej nawet nie próbuje
-
Auto nie chce odpalić, słaby prąd, aku dobre
> Piszesz to na poważnie? Na początek. Zobaczyć pobór mocy i tak dalej.