Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wladmar

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wladmar

  1. wladmar odpowiedział odpowiedź w temacie Motokącik
    > Clio 1,5 dci 2 letni wiec raczej nie zajeżdżony , przy temperaturze -15, - 20 po przejechaniu ok > 30 km silnik nie osiąga nominalnej temp. co prawda na postawie wskażnika na desce. Czyli > kiedy sprawny układ powinien się nagrzewać ??? W dieslu bez dogrzewania? Po 150 km Jadąc Oplem Combo 1.3 diesel bez dogrzewania silnik osiągał właściwą temperaturę po przejechaniu 150 km na trasie Jak raz go odpaliłem przy -10 i zostawiłem na 2 godziny pod blokiem, to nadal był zimny. Stojąc w korku przy włączonym ogrzewaniu temperatua spadała Po prostu diesel bez układu dogrzewania nie nadaje się na zimę.
  2. > To niesamowite co marketing robi z ludźmi. > Teraz się wszystkim wydaje, że turbo wynalazł VW w swoim TSI 10 lat temu > A Daihatsu Charade gtti z silnikiem poniżej litra i turbodoładowaniem powstało w latach 80-tych. I > miało moc 100 kucyków. I robiło setkę w 8s. > edit: zapomniałem dodać, że już wtedy zastosowano silnik trzycylindrowy. > Downsizing pełnom gembom więc. Podobnie jak bezpośredni wtrysk benzyny. Japończycy wdrożyli to już w połowie 90., potem zrezygnowali, bo korzyści były mizerne, a problemy spore. VW po prostu zrzuca odpowiedzialność na użytkowników i dalej klepie to badziewie. Dolot się syfi w TSI podobnie jak w FSI, ale VW udaje, że tego nie widzi. Część producentów japońskich wycofałą się z bezpośredniego wtrysku benzyny, część zrobiła dodatkowy wtryskiwacz przed dolotem. Ale nie VW
  3. > nie piszę że jest szybsze, gdzie napisałem że jest szybsze? chodzi o sposób w jaki nabiera prędkość > i tyle - sprawia wrażenie dynamiczniejszego, nie wiem co tu ciężko zrozumieć. > Mówiąc obrazowo - 9s do 100 w aucie typu Lupo to petarda, a w BMW 7er to przymuł i tragedia. Przez > masę Wiem o co chodzi Jak się jechało Maluchem, to 80 km/h to była kosmicza prędkość i to się CZUŁO. Jak sie jechało Fiatem 125p, to 120 km/h to było Wszystko wibruje, rzuca, wiatr wieje, kierowca czuł się jak pilot F-16 Teraz w byle kompakcie, pomimo zdecydowanie lepszych osiągów, przy 130 km/h jest nuuuuudno
  4. > Nie upowszechnia sie, nie ma takiej potrzeby. Jak widac VW nie rozwija juz tej technologii, zadna > inna firma tez sie nie kwapi. No bo zapotrzebowanie na takie silniki jest w zasadzie tylko w Europie i jest to spowodowane polityką fiskalną UE. W innych krajach, zamiast kombinować ze wsadzeniem do 1.2 turbo, kompresora, bezpośredniego wtrysku i cholera wie czego jeszcze w celu osiągnięcia 120 KM, po prostu wsadzają proste 1.8-2.0 i po sprawie. Jest taniej i prościej. Oczywiście, gdyby Amerykanie, Australijczycy czy Rosjanie płacili za paliwo po 6 zł, byłoby inaczej, ale przy obecnych cenach nie ma sensu iść w downsizing na skalę globalną. Tam dowsizing polega na rezygnacji z V8 na rzecz V6 > Predzej sie upowszechni doladowanie elektryczne na niskich > obrotach. To już się dzieje, hybrydy nie są już egzotyką.
  5. > Weź .. w ani w 1,6 NA ani w 1,2 T kop nie występuje. > Kopa w plecy jak do tej pory doświadczyłem tylko w 9-5 aero. Nawet Evo X nie ma wrażenia kopa - ale > może dlatego, że moc oddaje fantastycznie równo i równie płynnie przyspiesza przy 80 km/h jak > i 180 km/h ... Wrażenie "kopa" było charakterystyczne dla starych VTEC czy MIVEC, oczywiście N/A i o większej pojemności. Jechało to tak sobie do 3.500, potem kop i leci do 7.000 "Kopa" miały też stare 1.9 TDI, tam z kolei nic się nie działo do 2.500, potem kop i... obroty się kończą Generalnie "kop" nie jest fajnym i porządanym zjawiskiem, nowoczesne silniki (nieważne z turbo czy bez) rozwijają moc płynnie, stąd często mylne wrażenie "eee, nie jedzie, w starym TDI to był KOP, a tutaj jakoś tak niewyraźnie".
  6. > To może spróbuj TFSI A czym się różni od TSI?
  7. > czy tylko ja zauwazam ze to auto ma mega problemy ze sprawnym ruszaniem? Jezdzilem Bora i Rapidem i > dla mnie ta cecha to porazka. Z kolei gdy juz turbo zalapie to bardziej niz przyzwoicie jak na > dupowoz Tylko ten mul przy ruszaniu a potem lup w plecy - mnie to wkurzalo jak nie wiem. No i jest opóźniona reakcja na pedał gazu przy niższych obrotach. Musi być, niestety. To jest wkurzające - toczysz się na II, chcesz przyspieszyć, but w podłogę.... a tu nic przez sekundę lub więcej. Niestety, dopóki turbo nie zacznie dmuchać, zachowuje się to jak 1.2 N/A i cudów nie ma. Mimo to na miasto jest to na pewno dobry silnik, lepszy niż jakieś 1.6 16V, chociaż już niekoniecznie lepsze od 1.6 8V. Na trasę już nie, 100 KM to 100KM, cudów nie ma.
  8. > Powiem szczerze, że autkiem się naprawdę fajnie i żwawo jechało. Na papierze ma 10sek to sekundy a > odczucia znacznie lepsze, ciągnie z dołu aż miło. Zapewne powyżej 100wki nie jest już tak > różowo ale silnik 1.2 nie jest do ścigania się . > Komputer pokazał spalanie 7 litrów..rewelacja Jeździłeś po mieście? 1.2 TSI w mieście całkim sprawnie się porusza Ale poza miastem... Jak to 100 KM w kompakcie
  9. wladmar odpowiedział grogi na temat - Motokącik
    > oj nie, nawet 200D nie ma tak żałosnego dołu jak to 1.6TDI (założę się że ma więcej Nm zanim się > rozkręci turbo w 1.6), poza tym 200D jest trwałe i nieskomplikowane Zgodzę się, z tym że 1.6 nie tylko nie ma dołu, ale i góre ma jakąś taką niewyraźną 1.6 TDI jest, niestety, następcą 1,4 TDI Ma tylko jeden plus (dla niektórych tylko to się liczy) - jest to naprawdę oszczędna jednostka. Ale jazda tym czymś to koszmar.
  10. wladmar odpowiedział seteman na temat - Motokącik
    > O ile dana myjnia posiada odpowiednie specyfiki.Obawiam się,że nie każda myjnia posiada drogie i > skuteczne środki. Nie mam pojęcia jakie mają i jak to robią, ale felgi po umyciu są czyste
  11. Pajero jeszcze. Outlander to typowa "miejska terenówka", ale Pajero już daje radę w terenie.
  12. > Wczoraj zostawiłem FOXa na mrozie, dziś odpalam, włączam zapłon i.... titka tita... > W momencie, jak rozrusznik zakręcił, titka się wyłączyła. > OCB? Czy tylko ja nie zrozumiałem przekazu?
  13. wladmar odpowiedział seteman na temat - Motokącik
    > ale taka banka to starczy ci na kilkadziesiat felg, to jest wyjatkowo wydajne, a do dokładnego > mycia karoserii też się stosuje. No OK, ale jednak dla mnie raczej nieopłacalne jest kupowanie tego, bo i tak jak już mam brudne felgi, to i resztę auta też, więc jadę do myjni i robią to kompleksowo. Jak wyczyszczę felgi sam (czas, pobrudzę się), to i tak zapłacę 50 za mycie reszty auta, więc nie widzę sensu kupować tego.
  14. wladmar odpowiedział seteman na temat - Motokącik
    > 65zl za plyn do mycia felg on chyba przy okazji umyje cale auto i w garazu posprzata No właśnie Płacę 50 zł za kompleksowe mycie w myjni ręcznej i jak przychodzę po godzinie, to auto jest czyste, łącznie z felgami, jaki jest sens płacic 65 zł za sam płyn do felg?
  15. wladmar odpowiedział odpowiedź w temacie Motokącik
    > Mam za krótki staż Nic ciekawego tam nie ma, nie masz czego żałować
  16. wladmar odpowiedział odpowiedź w temacie Motokącik
    > Przepraszam... nie mam dostępu do HP. > Proszę więc o usunięcie wątku. A, nie wiedziałem, że nie masz dostępu. W każdym razie IMHO temat nadaje się na MK, chciałem tylko zaznaczyć, że już było, co prawda na innym kąciku. Niech moderatorzy zdecydują
  17. wladmar odpowiedział odpowiedź w temacie Motokącik
    Było na HP
  18. > Osuszacz kosztuje grosze przy cenie sprężarki oraz perypetiach związanych z jej zatarciem. > Dla świętego spokoju bym wymienił przy otwartym układzie. Przy otwartym - tak. Ale najlepiej PO dobiciu gazu, kiedy osuszacz wciągnie wilgoć, wtedy dopiero wymienić na nowy. Ale profilaktyczna wymiana nie ma żadnego sensu, to wyciąganie pieniędzy.
  19. wladmar odpowiedział Jasiu na temat - Motokącik
    > Tu już wchodzimy w subiektywną ocenę co jest premium a co nie jest. > Dla mnie Lexus, Audi, Merc i BMW to ta sama liga. Jakoś nie widzę różnicy między tymi markami > zwłaszcza gdy jest w środku pełna skóra. No właśnie że nie. BMW, Merc, Lexus mają przynajmniej swoje silniki. W Audi (przynajmniej w tych gorszych wersjach) masz silniki VW i Skody. Kupując A3 kupuję de facto Octavię (technicznie), z lepszymi plastikami. Nie ma to sensu. Co innego BMW - napęd na tył, fajne silniki, ma to sens, to jest premium Kupując Lexusa masz niezawodność. To są cechy marki premium. IMHO Audi nie jest już od dawno premium, pomijając wyższe modele, a i tu konkurencja w postaci BMW i Lexusa po prostu miażdży. > Volvo to ciut niżej ale nie dlatego, że wnętrze jest jakieś gorsze jakościowo, tylko to > subiektywne odczucie, że Chiny mi w tym segmencie nie pasują. Chińska marka z założenia nie może być premium i niestety, pomimo pięknej historii, Volvo to teraz nie wiadomo co
  20. wladmar odpowiedział Jasiu na temat - Motokącik
    > ... nie jesteś klientem dla Audi BMW czy innego Merca. Dozbieraj albo kup Skodę. Dlaczego? Jak najbardziej jestem. Nie rozumiem tylko, dlaczego mam przepłacać, żeby dostać to samo, co w tańszych markach. W imię lepszych plastików? Chętnie wydam pieniądze na coś, co naprawdę jest premium. BMW, Mercedes - OK, widzę sens Ale Audi?
  21. wladmar odpowiedział Jasiu na temat - Motokącik
    > A4 się jednak "trochę" lepiej prowadzi. A4 ma prawdziwe Q a Skoda tylko Haldexa. A4 ma dużo większy > wybór silników i ogólnie większe możliwości konfiguracji przy zakupie. Nie jestem fanem Audi > ani w ogóle VAGa, jednak sprowadzanie tego wszystkiego do ciut lepszych plastików to chyba > jednak lekkie nadużycie. Ale Audi, wzbogacone o te bajery jest dwa razy droższe. Mając 120 kzł i chcąc kupić nowe auto... Audi przegrywa z jakąś tam Skodą.
  22. wladmar odpowiedział Jasiu na temat - Motokącik
    > No i jeszcze lepsza technologie, ale to tylko w wysokich modelach. A i to nie jest to jakas bardzo istotna różnica. Kiedyś marki premium miały klimatyzację, 4WD, mocne silniki, ESP i tak dalej. To były rzeczy bardzo istotne, a niedostępne w zwykłych samochodach. Teraz wyposażenie marki premium (poza, jak słusznie zauważyłeś, wysokimi modelami) niczym się nie różni od zwykłego, trzy razy tańszego auta. Kiedyś nie do pomyślenia było, żeby Skoda była obiektywnie lepsza od Audi. Teraz SuperB jest lepszy od Audi A4. Audi ma ciut lepsze plastiki i na tym polega "premium".
  23. > Wymieniać osuszacz średnio starcza na 3 lata:) Osuszacz wymienia się tylko wtedy, gdy doszło do rozszczelnienia układu. Przy minimalnym nawet ciśnieniu tam nie ma wilgoci.
  24. wladmar odpowiedział Jasiu na temat - Motokącik
    > Premium nie oznacza niezawodnosci O własnie Premium obecnie oznacza wyłącznie lepsze plastiki i wyższą cenę (płacisz za markę)
  25. wladmar odpowiedział Jasiu na temat - Motokącik
    > Witam, > Co wybrać? O to jest pytanie.... > Do wyboru mam dwa auta w "tej samej cenie". > 1) Skoda SuperB w kombi, silnik 1.8 TSI, skrzynia DSG, wyposażona na maxa. (Platinium) - przebieg > 103kkm. Rocznik 2010. > 2) Audi A4 w kombi, silnik 1.8, skrzynia multitronic, wyposażona troszkę skromniej niż Skoda, > przebieg 160 kkm, rocznik 2010. > Cena dokładnie taka sama obydwóch aut. Nie porównuję przestrzeni, bo skoda wygrywa. > Chodzi mi głównie o bezawaryjność, komfort. > Wybór taki, bo ma byc kombi, ma być benzyna (przebiegi roczne rzędu 11 kkm) i automat obowiązkowo. > Pozdrawiam Z tych dwóch guan zdecydowanie Superb

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.