Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wladmar

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wladmar

  1. > Bo ja wiem? Bravo sprzedałem po 5 latach za 50 % ceny zakupu Fabię sprzedałem po 5 latach za 55%, teraz wystawiam Lancera i mam chętnych za 60% Obstawiam, że Chevrolet straci jednak dużo więcej
  2. > Ano taki, że i tak wyjdziesz an tym biznesie do przodu. > Co z tego, że sprzedasz taniej powiedzmy po 7 latach. Ale ile taniej - 5-7 tys.? Zobacz ile teraz kosztuje Daewoo > Ale na starcie było Cię stać na zakup, bo dałeś 20 tys, mniej niż w salonie uznanej marki. No bez przesady. 20 kzł mniej nie będzie.
  3. > Coś jak Saab Właśnie. Co z tego, jak teraz z wyprzedaży kupisz Chevroleta załóżmy 20% taniej, jak po trzech lub pięciu latach, jak będziesz chciał sprzedać, będzie wart grosze z racji braku obecności marki na rynku? Ludzie często nie biorą pod uwagę tego, że samochód trzeba będzie kiedyś sprzedać i koszt posiadania to nie tylko paliwo i przeglądy, ale i różnica między ceną zakupu a ceną sprzedaży. Znikającą markę można kupić taniej, ale sprzeda się potem za grosze, jaki to ma sens? No chyba, że się kupuje nówkę na 10-15 lat, ale nie znam takich ludzi.
  4. > No to jest ostatnia szansa fajne auto kupić w niskiej cenie A po trzech latach będzie warte 1/10 ceny zakupu
  5. > Może zrób sobie geometrię. Przecież Stilo Twinsena było mocno walone z tyłu, wrzucał kiedyś zdjęcia i opowiadał co było robione i jak. Najwidoczniej nie jest dobrze zrobione, bo normalne Stilo przy prędkościach 150-180 zachowuje się całkiem poprawnie.
  6. > Dokladnie, pomijam juz fakt, ze zaden 1,2 nie wyciagnie 200 km/h W samochodzie - nie
  7. Kobieta i spalone sprzęgło.... Hmmmm
  8. > na żółte powinno się udać I tylko tak, jeżeli sie uda.
  9. > ale to i tak lepiej od Captivy, która ma 11s (2.2D AWD, automat). > Może mam trochę stereotypowy pogląd, ale dla mnie diesle nie są do ścigania a głównie kupujący > zwracają uwagę na spalanie. Jak chce się mieć szybkie auto to są do wyboru albo uturbione > benzyny albo V6 (głównie jak piszesz z importu ) No właśnie. Rynek UE jest wypaczony i bardzo niezdrowy. > Jakość .. myslisz, że w Chevim rodem z Korei jest tak dużo lepiej niż w Kii czy Hyundaiu. Nie, nie myślę. Dla mnie Korea to Korea - Daewoo czy Kia są siebie warte. Daleko im jeszcze do Japończyków, czy nawet do Niemców.
  10. > Dobrze piszesz , tak to niestety wygląda. auta z mocniejszymi silnikami, może i są dostępne ale z > racji m.in akcyzy są dużo droższe. Własnie problem w tym, że w ogóle nie są dostępne. > BTW. Forester 2.0 xt 240Km to dla Ciebie mało ? Jest taki? Przegapiłem?
  11. > No właśnie. A Chevrolet umiał tam wsadzić 184-konnego diesla. Kia potrafi wsadzić niemal > 200-konnego. A pozostali nie! Bo Chevrolet i Kia są bardziej ukierunkowane na rynek UE. Reszcie na tym aż tak bardzo nie zależy, bo zarabiają gdzie indziej. > Oglądałem ostatnio przypadkiem z bliska Mazdę CX-9. Fajny kawał auta. Bardzo mi się podoba
  12. > Masz Sportage z mocniejszym dieslem jak w Chevy i z automatem. Jest mniejszy, ale lepiej wykonany i > wyposażony. Najmocniejszy ma 184 KM, automat jest dostępny z 4x4 w tej wersji, 9.8 s/100, szału nie ma. No i Kia, muszą jeszcze spoooro popracować nad jakością i obsługą klienta...
  13. > Czy oni naprawdę nie potrafią zrobić dużego auta z mocnym dieslem z automatyczną skrzynią biegów? Problem w tym, że poza UE te auta mają normalne silniki. V6, mocniejsze diesle, automat, co tam tylko chcesz. Ale polityka fiskalna UE unimożliwia sprzedaż takich samochodów u nas. I producenci (zwłaszcza japońscy) zbytnio się tym nie przejmują, bo UE to upadający rynek. Liczą się Chiny, Australia, USA, Rosja, Brazylia. Outlander w USA ma 3.0 V6 i ma to sens. 150 KM to zdecydowanie za mało, ale większego silnika w UE po prostu nie ma. A nikt z Japonii nie będzie kombinował jakiegoś turbo 1.6 do SUVa, bo nikt poza UE tego nie kupi, a rynek UE jest malutki, po prostu się nie opłaca. Noszę się z pomysłem kupienia SUVa (nie crossovera!), coś w stylu Outlandera lub Forestera, ale to, co u nas sprzedają jest po prostu słabe. Chyba jedynym wyjściem jest sprowadzić nówkę z USA z porzadnym V6 lub V8, przepłaci się trochę, ale trudno. U nas SUVy czy nawet zwykła klasa D ma żenujący wybór silników
  14. > Osobiście byłem świadkiem jak kolega o 2.00 w nocy dmuchał odjechawszy od monopolu ze 100 metrów. > Wracaliśmy z pracy i wstąpiliśmy po alko. > I teraz pytanie. > Jak często taka kontrola odbywa się w nocy pod stacjami ? Często bywam w nocy na stacjach, czasami kupuję alkohol o 2-3 w nocy. Po prostu jak wracam z pracy kupuję coś, żeby wypić w domu. Nigdy nie dmuchałem na stacji czy tuż po wyjeździe. W ogóle dmuchałem dwa razy w życiu, przy czym jeden raz po stłuczce. Nawet jak w tamtym roku miałem dwa mandaty (typowe wyskakiwanie z krzaków) nie musiałem dmuchać W nocy kilka razy ostatnio sprawdzali dokumenty i też nie dmuchałem.
  15. > Tylko czy w Niemczech jest wszędzie dozwolona sprzedaż alkoholu na stacjach benzynowych ? > I jak jest w Europie ? W Szkocji nie.
  16. Paliwo podrożeje o 1 zł na litrze i tyle. Pijanych mniej nie będzie.
  17. > O ile? :-) Pewnie zamiast 500 kkm przejedzie 300 kkm. Kogo to obchodzi?
  18. > To że całka wcale nie oznacza że nie można (nie da się) naprawic Pytanie tylko, czy da się naprawic DOBRZE za pieniądze z całki. IMHO w tym przypadku raczej nie, no chyba że mówimy o "odpicowaniu na sprzedaż". Podejrzewam, że kasy z ubezpieczenia wystarczy na wymianę poduszek, tapicerki i pirotechniki pasów, tyle. Ale jak sie wstawi opornik zamiast poduszek, blachę naprawi się młotkiem i szpachlą, a podłużnice się wyprostuje, to może, może...
  19. Pas przedni, maska, błotniki, chłodnica, lampy, poduszki, napinacze pasów - to już jest całka. Do tego pewnie zawieszenie dostało. IMHO na 100% całka.
  20. > Ciekawe co się dzieje, jak ktoś chce obok w salonie sprawdzić przebieg po VIN-ie (zakładam że > sprzedajesz samochód tej samej marki co kupujesz i serwisowałeś w ASO). > Czy jest wtopa, czy też nagle wszystko w historii samochodu się zgadza? Jak jest to komis przysalonowy, jest książeczka z pieczątkami ASO, to pewnie 99% nie będzie się chciało sprawdzać przebiegu. I na to liczą. A może i w systemie też cofają, kto ich tam wie, nie sprawdzałem.
  21. > Ja tak sprzedaję. Auta długo czekają ale potem ktoś jednak kupuje. Za cenę niestety niższą od > średniej z ogłoszeń ale bez specjalnego targowania. Ja zazwyczaj zostawiam w rozliczeniu. Potem w przysalonowym komisie auto ma już "odpowiedni" przebieg, ale to już nie mój problem
  22. > uwiarygodni przebiegi przystanków, szczególnie po kilku latach w PL To też. Wystarczy pojechać do SKP i wuala - przebieg jest udokumentowany
  23. > Wezwałbym klienta do odbioru rzeczy, wskazując, że w razie braku odbioru, wobec znacznego upływu > czasu oraz braku zainteresowania rzeczą, potraktuję ją jako porzuconą z zamiarem pozbycia się > (art. 180 k.c.). Do tego można poinformować klienta, że przechowanie samochodu (parking, ochrona) kosztuje 500 zł dziennie i jeżeli się nie zgadza, to proszę o odbiór
  24. > A w jaki sposób utrudni? Bo twój samochód z pewnym przebiegiem będzie musiał konkurować na rynku z cofanymi struclami. Wystawiasz swój samochód (kupiłeś nówkę) z autentycznym przebiegiem 200 kkm po 5 latach, a 90% ogłoszeń to sprowadzone z Niemiec z przebiegiem 90 kkm. I chociaz mają faktycznie ponad 300 kkm, nikt twojego auta nie kupi.
  25. > Teraz poważnie. Jetem za. W 100% patologii to niestety nie wyeliminuje, ale utrudni zadanie > oszustom. Nie. To utrudni życie normalnym ludziom, którzy będą chcieli sprzedać samochód po 5 latach z przebiegiem 150 kkm (prawdziwym). Handlarze będą cofać liczniki jeszcze w Niemczech.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.