Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

mdyrka

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mdyrka

  1. > nie wiem jak u Ciebie ale u mnie w regionie w niektórych miejscach do 70-tki podnieśli u mnie miejscami nawet do 80.
  2. > tak, szczegolnie ta na najwiekszym wsporniku zderzaka, pusci sama gdy urwiesz wspornik ale ja nie mówiłem, że obędzie się bez strat
  3. Wiesz, ja też jeżdżę po mieście i to także w nocy. I wiem, że są ulice, na których w dzień nie pojedzie się więcej niż 30. Ale są też takie, gdzie można lecieć 70+. I jak znam polskie podejście do oznakowania, to na krajówce przechodzącej przez teren zabudowany będzie dalej prędkość domyślna, tyle, że nie 50 jak teraz, a 30. Dlatego jestem na nie.
  4. > a sruby kto odkreci od tylu? przy wystarczająco mocnym pociągnięciu same puszczą
  5. mdyrka odpowiedział MarekSz na temat - Motokącik
    > Mają znaczenie ale zgniecie - nie zgniecie, przeżyje - nie przeżyje możemy sobie dywagować bez > końca. no i? Przy takim podejściu możemy zamknąć forum lub ewentualnie ograniczyć się tylko do odpowiedzi na pytania typu: "Jak wymienić lewą żarówkę w Megane II?"
  6. mdyrka odpowiedział MarekSz na temat - Motokącik
    > Oczywiście wziąłeś symulator za grube pieniądze, wprowadziłeś do niego pierdylion danych i na > podstawie zarąbiście skomplikowanych wzorów przeprowadziłeś symulację? Czyli twierdzisz, że strefy zgniotu, masa i konstrukcja auta nie mają żadnego znaczenia podczas wypadku? To w takim razie po co te wszystkie poduszki i wzmocnienia w autach - to tyle waży... i tyle paliwa więcej trzeba zużyć, żeby to napędzić.
  7. > może być n/a ale o sensownej mocy i pojemności na takie (z sensownego roczniku) na razie nie mnie stać... No i to zużycie paliwa. Ale nie zmienia to faktu, że fajnym V8, V10 czy V12 bym nie pogardził Nawet V6 nie byłoby złe... A jeszcze fajniejsze byłoby V6 czy V8 turbo - ale tu już koszty eksploatacji mogą być zabójcze (znaczy dla mnie). > Do miasta to wielkiego silnika nie trzeba żeby nawet sprawnie jechać, co innego jeździć po trasach > w polskich warunkach, tutaj bezpieczniejsze auto jest te które jest po prostu szybsze a nie to > które ma więcej wygodnych poduszek...
  8. > jaki ruch? jakie odstępy? Mówimy o kroku poruszającym się metodą "Sprzęgło-jedynka-gaz-hamulec" > Spraw sobie automat, nie bedzie roblemu. nie mam problemów z ruszaniem. A automat - czemu nie. > Co do badan, byly przeprowadzana przez niemiecki ADAC kilka lat temu. Srednia z jaka odbywa sie > ruch i tak wynosi cos kolo 26,5 km/h, mozna ja zoptymowac do prawie 29 km/h poprez Średnia! Nie da się zrobić w mieście tak, żeby cały czas jechać jechać 30. A jak chcesz osiągnąć średnią 29km/h jadąc 30 i zatrzymując się na światłach (bo jedzie się nie zawsze na wprost i czasem konieczne jest, nawet przy idealnej synchronizacji świateł, konieczne jest zatrzymanie)? > wyregulowanie swiatel oraz zmniejszenie fazy swiatla zoltego, tyle, ze w PL pociagnie to za > soba wiecej wypadkow spowodowanych przez kierowcow ktorzy wjezdzaja na nie z pelna > premedyacja. Z drugiej strony ustawienie fotoradarow ktore reaguja na przejazd na swietle > czerwonym na kazdym skrzyzowaniu przyniesie .......... po pewnym czasie ludzie się nauczą, że na czerwonym się nie przejeżdża, bo oznacza to prawie pewny wjazd w bok.
  9. > Nie wieszo czym mowisz, badania naukowe na ten temat wykazaly zupelnie cos innego. Wiem o czym mówię. Jakie konkretnie badania? A może mówisz o modelu teoretycznym, gdzie maksymalna przepustowość była osiągana przy 40-kilku km/h? A znasz założenia tego modelu?
  10. > Da się to zrozumieć dopiero wtedy kiedy dostaniesz na jakiś czas auto słabsze od Twojego na codzień > o jakieś 30-50%. ewentualnie w druga stronę - gdy zmienisz auto na takie 3 razy mocniejsze Nagle okazuje się, że nie potrzeba drogi długości pasa startowego do wyprzedzenia TIRa... No i nie trzeba kręcić do odcięcia. > Ja tak miałem w zeszłym roku, zawsze się zastanawiałem, dlaczego Ci kierowcy nie mogę szybciej > wyprzedzić i tak starannie to planują. > Po miesiącu za kółkiem nielekkiego 1.6 n/a zrozumiałem ich doskonale > Wtedy doceniłem też turbodiesla na trasie po raz drugi po obecnym aucie powiedziałem sobie - nigdy więcej wolnossących... Albo turbodiesel, albo turbobenzyna
  11. > 1. W pierwszej kolejności sciany działowe, a pozniej sufity podwieszane? > 2. Na wysokości sufitu podwieszanego, dodatkowy profil miedzy profilami CW w scianach, zeby pozniej > do nich przykrecic profile obwodowe UD? > 3. Na poczatku stelaże scian i sufitów, a pozniej płyty k-g tam "gdzie widac" czy na początku > sciany na gotowo razem z płyami k-g, a pozniej stelaż sufitu? > 4. jakiej wielkosci otwór drzwiowy pod drzwi 80? spokojnie możesz dać 90cm - w zależności od systemu minimum to 87 (ale to przy idealnie prostym otworze), osadzisz na piankę i resztę zakryjesz listwami/ościeżnicą regulowaną. > Na razie chyba tyle, reszta wyjdzie w praniu
  12. mdyrka odpowiedział MarekSz na temat - Motokącik
    > Każde zdarzenie na drodze jest inne. > Przy podobnych warunkach jak tico każde auto będzie służyło jako strefa zgniotu. Fakt faktem że > przyglądając się na zniszczenia Tira to jest nadzieja że w innych autach zostało by jeszcze z > metr po środku. współczesne samochody mają strefy zgniotu z przodu i z tyłu, a pośrodku sztywny przedział pasażerski - Tico całe jest jedną strefą zgniotu.
  13. mdyrka odpowiedział MarekSz na temat - Motokącik
    > Tico to chyba bardziej się składa jak nasz poczciwy kaszlak, Obawiam się, że jeszcze gorzej - nie dość, że 5 drzwi, to jeszcze zazwyczaj składa się głównie z rdzy... > jaki wypadek z udziałem tego cuda by > nie oglądać to Tico jest zawsze zgniecioną puszką . Niestety samochód jest bardzo popularny > jako dupowóz do pracy - szkoły 4 drzwi ułatwiaja zabieranie - zostawianie pasażerów , dość > oszczędny , tani w utrzymaniu . bardzo oszczędny i bardzo tani w utrzymaniu... 4-5l w przypadku tego cuda to normalne spalanie w mieście. A jak jeszcze do tego założyć gaz, to nawet motorower będzie droższy w eksploatacji. > Niestety każdy wypadek z jego udziałem to duża szansa na zejście z tego świata, przypadek z > tegorocznej zimy gdzie rodzeństwo dojeżdżało do szkół , zaliczyli czołówkę z piaskarką efekt > to czwórka mniej w rodzinie niestety... Pamiętam ten wypadek.
  14. mdyrka odpowiedział MarekSz na temat - Motokącik
    > Też to zwróciło moją uwagę, na tym zdjęciu nie widać żadnych uszkodzeń TIRa, nawet wgniotki... Tico zadziałało jak zderzak...
  15. > I tu ciekawostka... Zobaczymy, jak będzie dalej, ale póki co zniknął mi błąd mrugających świec > żarowych po odpaleniu auta. Na razie odpalałem kilka razy i nie zapalił się ani razu, Niestety radość była przedwczesna, błąd wrócił i pojawiał się znowu przy każdym odpaleniu auta. > wcześniej pojawiał się przy prawie każdym odpaleniu (po zastanowieniu stwierdziłem, że to > "prawie" wynikało z tego, że błąd nie pojawiał się, gdy odpalałem auto bez włączonej klimy). Wczoraj byłem na wymianie oleju w silniku i w skrzyni, filtrów powietrza i oleju oraz świec żarowych. Niestety warsztat, w którym byłem ogarnął tylko to ostatnie - świeczki udało się wykręcić bez najmniejszego problemu - 2 były padnięte. Błąd znikł i oby już się nie pojawił Pozostałych czynności nie udało się zrobić, ponieważ auto okazało się niekompatybilne z łapami podnośnika - po prostu nie da rady podnieść auta na standardowym podnośniku, a kanał był akurat zajęty. Przeprosili mnie i umówiłem się na piątek
  16. mdyrka odpowiedział MarekSz na temat - Motokącik
    > Tico jest jak puszka coli, cienkie ścianki ale fakt, że bez dużej dozy szczęścia (wspomaganego > przez wielkość i solidność auta) nie da się wyjść z takiego wypadku żywo. Patrząc po uszkodzeniach TIRa, który najechał na Tico (nawet nie dotknął naczepy poprzednika) śmiem twierdzić, że gdyby jechali współczesnym autem to przeżyliby bez poważniejszych obrażeń. W przypadku Passata - pasażerowie mieli bardzo dużo szczęścia, bo uderzenie było potężne - kierowca cysterny zginął na miejscu.
  17. mdyrka odpowiedział MarekSz na temat - Motokącik
    > Kobiety z paska powinny grać na loteriach. to fakt. Ale konstrukcja, masa i wielkość auta również mają znaczenie - Z Tico przy słabszym uderzeniu zrobiła się kostka blachy, Passat wjechał pod naczepę zostawiając miejsce na przeżycie na pasażerów.
  18. mdyrka odpowiedział MarekSz na temat - Motokącik
    > Jaki by to nie był samochód skończył by podobnie. niekoniecznie... > Zawsze mam stracha jak np. stoję pod przejazdem kolejowym i widzę ciężarówkę w lusterku > dojeżdżającą. to fakt
  19. > prześlesz na email? Polecam zalogować się na forum. Myślę, że tam pomogą
  20. > nie, nawet nie wiem co to jest > znaczy domyslam sie, ale wczesniej o tym nie slyszalem serwisówka - masz tam opisane czynności przy poszczególnych naprawach/wymianach.
  21. > nikt nie wyciagal halogenu? masz eLearn do Bravo?
  22. > nie moge sie z tym zgodzic trudno > chyba, ze sprobujesz mnie przekonac nie chce mi się Jak jedziesz 5km/h i widzisz, że się skorkowało, to już musisz stanąć. Jak jedziesz 20 - to możesz wcześniej zwolnić do np. 5km/h i jest szansa, że nie będziesz musiał się zatrzymać Poza tym jak masz 50 to masz większą szansę zdążyć na palące się już zielone, niż jadąc 30. A jak nie staniesz przed skrzyżowaniem, to nie powiększysz korka.
  23. mdyrka odpowiedział exor na temat - Motokącik
    > Hmm, 5 lat w GS'ie, ponad 100kkm i ciśnienie jak w nowym, serwis mówi ze Lexus nie zaleca > ingerencji w układ AC, jest zamknięty jak w lodówce i przez 10-15 lat sie go nie dotyka. nie ma w ogóle gumowych przewodów? > Pewnie Japończycy maja inne podejście do budowy samochodów, w końcu to Fiat wymyślił wahacze > jako element eksploatacyjny... w cywilizowanym kraju zawieszenie wytrzymuje praktycznie całe życie techniczne auta. Ale w Polsce drogi mamy "trochę" gorsze, stąd tak, elementy zawieszenia są elementem eksploatacyjnym.
  24. > chyba tylko w idealnych warunkach w rzeczywistych właśnie - w idealnych jest inaczej - najwięcej zależy od założeń. > w normalnym ruchu wystarczy, ze jedna osoba przyhamuje (niewazne z jakiego powodu), a > prawdopodobienstwo powstania korka bedzie tym wieksze im wieksza byla predkosc przy ktorej to > sie stalo największym zaburzeniem jest zatrzymanie - a im mniejsza prędkość, tym większa szansa, że się zatrzymasz i pozamiatane, bo rozładowanie korka trwa wielokrotnie dłużej niż jego stworzenie. Także to działa w dwie strony
  25. > mowie o sytacji zanim korek sie rozbuduje az do tego stopnia. w takich warunkach im większa prędkość, tym większa przepustowość

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.