Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

floydzik

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez floydzik

  1. Może nie w temacie ale może mógłbyś wyrazić swoją opinię na temat tej sztycy.Wiem że są dwie wersje.Ta druga podobno jest "nowsza i bardziej odporna" właśnie na luzy.Mniejsza o to- cena inna to i konstrukcja inna. Chyba pomaga w amortyzacji skoro swoją "remontujesz" ? I ostatnie ile ważysz i czy dla osoby 65 kg spełni swoje zadanie. Z góry dziękuję za ewentualną odpowiedz.
  2. W domu posiadam umywalkę z Koła a kibelek z Cersanitu.Koło od samego początku nie podobało mi się było "żółtawe" i jest nadal , łapie brud jak to opisujesz. Cersanit jest taki "błękitnawy" - podoba mi się i nic a nic się z nim nie dzieje.Może stare modele ok 12 lat a w tedy inaczej produkowali bez jakiś super powłok.
  3. A więc tak.U siebie dobieram się do głowiczki.Zakręcamy zawór od ciepłej i zimnej wody.Trzeba zdjąć uchwyt. Dalej mamy nakrętkę - ja to robię francuzem ale dobrze by było mieć klucz rurkowy.Zdejmiesz uchwyt zobaczysz dlaczego.Wyjmujemy głowiczkę i w tym momencie zaczyna się zabawa w sapera.Trzeba delikatnie podważać plastiki które trzymają dno aby ich nie ułamać.W sumie jak ci się jeden złamie to nie szkodzi , bo i tak na koniec trzeba wszystko docisnąć skrecajac do kupy.Ale wracając do tematu. Rozbierasz glowice na czynniki pierwsze.Pamiętając jak pasują do siebie poszczególne elementy.Czyścisz wycierasz do sucha i ja wymysliłem ( I DZIAŁA ) pokryć zwykłym smarem ŁT coś tam.Pokryć , posmarować to za dużo powiedziane.To ma być cieniutki film tego smaru.Po prostu smaruje i ścieram palcem.Ten niewidoczny film smaru wystarczy na jakiś rok/dwa bardzo lekkiej pracy baterii. Teraz jak montuję nową baterię zaczynam od tego. peeessss Zamiast towotu,smaru - możesz się brzydzić można użyć wazeliny ale okres użytkowania lekkiej pracy baterii się skraca i czynność należy powtórzyć. W razie niepowodzenia akcji dokupić glowicę za 20 - 30 zł.
  4. floydzik odpowiedział AxiT na temat - Motokącik
    Umnie podobnie jak podpowiada boossu problem był w amorach.Były jeszcze sprawne miały po ok. 60% sprawności jednak póżniej jeden wylał po zimie a po wymianie kompletu już nie biło przy hamowaniu.
  5. Nie jest.Znane mi z własnego podwórka kiedy u rodziców się tliło.
  6. > Nic dziwnego, że pojechali. Przecież oni żyją z czyszczenia kominów, a ten środek forsę im zabiera. Może nie do końca tak. Wg mnie ten środek nie zastąpi kominiarza jak niektórzy myślą. Ma on jedynie pomóc wypalić szklistą smołę w kotle która zrobi się sucha i łatwiej doczyścić ścianki i wymiennik kotła. Na moje to komina sam proszek nam nie wyczyści. Jest to taki półsrodek.Najlepiej jest kiedy mamy dobrze wyregulowany kociołek a jeszcze lepiej kiedy raz w tygodniu przegonimy go na wysokiej temperaturze.Wszystko się samo wypali.Każdy chce oszczędzić i dusi swoje urządzenia na niskich temperaturach bo np ma przewymiarowany kocioł i tu jest przyczyna niepełnego spalania paliwa i powstawania smoły. Nie jestem kominiarzem.To tylko moje doświadczenia po 30 latach palenia w domowych kociołkach.
  7. > Ludzie trochę stracili czujność przez to, że wszyscy jeżdżą na światłach. Jak się trafi ktoś jadący > bez świateł to bardzo rzuca się w oczy, ale zwykle dopiero gdy jest już bardzo blisko. Już nie pamiętam,ale właśnie również z takiego powodu w jakimś kraju europejskim zrezygnowano z jazdy w dzień na światłach.
  8. > jak trochę pojeździsz samochodem, zrobisz więcej długich tras to się wtedy wypowiadaj. Bo widzę, że > nie masz pojęcia o temacie. Myślę , że wiem o co ci chodzi jak również wiem o co chodzi kol marew. Krótko jak wprowadzono jazdę na światłach w dzień zauważyłem u siebie nieprawidłowość lub prawidłowość.To jest właśnie to o co się kłócicie. Jadąc autem znaną sobie drogą rozpocząłem wyprzedzanie wiedząc , że mam przed sobą dłuuuugąąąą prostą. A więc wychylam się nic nie jedzie Dalej wiadomo , kierunek i jazda. Ale zdążyłem zjechać na lewy pas i dostrzegłem - co prawda daleko- jakiegoś Stara bez włączonych świateł. I wtedy się złapałem właśnie na tym,że o ile wcześniej przy wyprzedzaniu patrzyłem czy coś jedzie o tyle teraz patrzyłem czy coś się tam świeci .. tyle w temacie
  9. Jak napisał kol punktak nie trzeba nic robić,ale kto bogatemu zabroni.
  10. floydzik odpowiedział Ociec na temat - Zrób to sam
    A najlepiej było by gdyby można było sobie wybrać deski wąskosłoiste czyli z przyrostu póżnego.Jak przetniemy pieniek widzimy przyrost wczesny - wiosną , jest on szerszy ze wzgl na to że drzewo rosnąc na wiosnę potrzebuje dużo wody,minerałów itp aby to transportować w górę.Póżniej następuje powolniejszy przyrost i on jest właśnie wąski i "mocny" po to aby drzewo w czasie rozrostu się nam nie przewróciło. Inna sprawa że tartak także może wyciąć takie deski zależnie jak wstawi pień na trak.Tylko jak znam życie na takie deski u nas idą cienkie pniaki i wychodzą deski z szerokim słojem. Np drewno iglaste w skandynawi jest o wiele wytrzymalsze od naszego z uwagi na krótkie lato a tym samym przyrost wczesny takiego drzewa jest minimalny. To jako ciekawostka technologiczna.
  11. floydzik odpowiedział Ociec na temat - Zrób to sam
    Mam taras ok 20 m/kw.Płytki z pozostałością zaprawy są już na tyle lużne że większość zbiorę łopatą do kontenera i na wysypisko. Wymyśliłem że na oczyszczoną powierzchnię płyty tarasowej położę dobrą papę termozgrzewalną i na to deski tarasowe na legarach. Jeszcze nie wiem czy z drewna egzotycznego czy jakiś modrzew. Czy będzie to to dobry pomysł ? Płytek na pewno nie będzie.
  12. floydzik odpowiedział Ociec na temat - Zrób to sam
    > Generalnie płytki na zewnątrz są średnim pomysłem bo zawsze z nimi będą kłopoty. Fuga ma to do > siebie, że wietrzeje i potem trzeba regularnie na kolanach dokładnie ją oglądać i uzupełniać > pęknięcia i ubytki. Inaczej przez nie zacznie zamakać podłoże i zacznie się odsadzanie, o > którym piszesz. Latem mamy +30 *C zimą -30 *C beton także się mikroskopijnie odkształca.Taki mamy klimat i Lucek dobrze mówi że płytki u nas jest ciężko położyć aby było dobrze na lata. Są nowe technologie i potrzebny dobry fachowiec aby się przyłożył inaczej już po pierwszej zimie zaczynają się problemy.
  13. > a tak poważnie, mk1 nawet potężnie zapowietrzone nie bulgotało, ba dolewając przez kilka dni płyn > ponad max samo się odpowietrzało Dokładnie tak się dzieje.A odkręcając odpowietrznik przy nagrzewnicy kiedy mamy wysoką temp płynu tylko to przyśpieszamy.
  14. > na fabrycznej nagrzewnicy? A i tu mnie masz. Nie była fabryczna.Był włożony jakiś zamiennik przez majstrów którą w niedługim czasie wymieniłem na oryginał z ASO. Po wymontowaniu zamiennika nawet wymiarami dobrze nie pasowała i stąd było słabe grzanie.
  15. > mk1 nie bulgota! Bulgota jak najbardziej.
  16. > Jak sprawdzic czy jest zapowietrzony Na rozgrzanym silniku,np po powrocie pod dom odkręcić zaworek na wężu idący do nagrzewnicy.UWAGA płyn jest gorący.Jeśli nie ma powietrza będzie leciał sam płyn. Po za tym poziom płynu na zimnym sprawdzałeś oczywiście ?
  17. Zapowietrzony nie jest ?
  18. TAKIE COŚ i będzie ok.
  19. Wszyscy doradzają,ale tak na prawdę to długo te płytki nie poleżą. Czy pod klej zastosowałeś "szlam" uszczelniający w celu hydroizolacji? Brak okapu jak to już ktoś zauważył.W naszym klimacie położenie płytek na tarasie to takie trochę ryzyko.Wystarczy że gdzieś dostanie się trochę wody opadowej przez fugę przyjdzie mróz i pozamiatane.Z roku na rok będzie tylko gorzej. Jak fachowcy krzywo odlali płytę trzeba było płytki kłaść w caro.
  20. > Wyciekow nie widać, zaglądałem pod środek deski i nieznalazłem nic mokrego Jeśli wyczuwa się płyn to na moje nagrzewnica zaczyna puszczać swoją szczelność.Mokre zacznie się z czasem. U mnie nic mokrego także nie wyczuwałem ale czuć było płyn. Dodatkowy objaw to przy odpalonym rano zimnym silniku słychać było w kabinie bulgotanie .To także świadczy o rozszczelnionej nagrzewnicy.Bulgotanie to nic innego jak powietrze w nagrzewnicy. Oczywiście jak nagrzejesz silnik wzrasta ciśnienie w ukł chlodzenia i możesz ukł odpowietrzyć zaworkiem przy nagrzewnicy - brak bulgotania.Jednak rano - na zimnym - ukł będzie na nowo zapowietrzony.
  21. Ja bym nie zasłaniał,tym bardziej w kuchni.Zawsze jest to jakaś cyrkulacja powietrza.W domu nie we wszystkich pokojach/pomieszczeniach mam kratkę,a chciałbym.
  22. > Kocioł zasypowy powinien być dobrany w sam raz albo lekko mniejszy...lepszy mniejszy niż za duży, > bo taki kisi opał. Wprawdzie ma większą komorę zasypową i rzadziej trzeba go odwiedzać, ale > generuje kłęby dymu a więc niedopalonego opału (strata kasy) wylatująca przez komin...ja mam > obecnie prosty kocioł ok. 21kW, którym ogrzewam 180mkw (z czego użytkowej jest 160mkw)+ > zasobnik 120l i piec jest elegancki. Max piec w moim przypadku to 23kW (stara zasada mówiła o > 1 kW na 1mkw z lekkim naddatkiem - ok. 3kW na ogrzewanie wody)...jak będę kupował z > podajnikiem, to nie kupię większego niż 21kW, bo przy takim piecu pali się non-stop więc > uzupełnia tylko ubytki ciepła... jeden z kolegów polecał miarkownik mechaniczny - całkowicie > go popieram. Palenie na ciągu naturalnym jest spokojniejsze i wydajniejsze...można ew. zapodać > miarkownik elektroniczny np. taki ) Z mojej tylko "domowej" praktyki w pełni się z tobą zgadzam co napisałeś.Nie kisimy opału bo kążdy dym z komina to nasza kasa i strata opału.Ma się palić powoli jak to kol określił uzupełniać tylko ubytki ciepła temperatury zadanej. Właśnie na takim miarkowniku mechanicznym jest to możliwe jak również na tym który kol zapodał podobno jeden z najlepszych które do tej pory jest na rynku.Generalnie z tymi miarkownikami chodzi o to aby nie działał 0-1.Cały proces spalania ma się odbywać powoli.Dlatego MOIM!! zdaniem należy unikać wszelkiego rodzaju dmuchawek ,które oczywiście widać ,że działają,ale powodują tylko przewiew w kotle. Już jako ciekawostka. Ostatnio u siebie zamontowałem TAKIE coś.Moje podejrzenia się sprawdziły.Pomimo że posiadam kociołek dolnego spalania który potrzebuje z racji budowy większego ciągu to mój ciąg był za duży.Plusy tego prymitywnego dla niektórych urządzenia sa takie że w kociołku nie mam już przeciągu który powodował nadmierny ciąg.Temperatura o wiele szybciej dochodzi do zadanej.Nie grzeję już czopucha ani komina do nadmiernej temperatury.Oczywiście ktoś może mi napisać , że mam zimniejszy komin ponieważ jest on chłodzony przez powietrze wlatujące przez to urządzenie.Zgoda ale dlaczego o wiele szybciej mam na kotle temperaturę zadaną ?
  23. > P.S. w tamtym temacie się nie wypowiadane, bo że względu na bardzo duży rozrzut jakościowy > dostępnego w Polsce opału trzeba byłoby tam byc, obserwować a niestety najczęściej pomaga > tylko zmiana węgla. > Proponowałbym to na jakiś regionalny wrzucić i tam szukać pomocy. jak to może być , że w takim kociołku jedynie pomoże zmiana opału. To co miałbym wyrzucić to co mam w kotłowni na dwór i kupić inny opał ? A może następny tęż okaże się nie ten .Następny okaże się ok,ale pojadę na skład za rok i będzie ten sam ale "podrobiony" Dlatego wolę swój prosty kociołek z miarkownikiem w którym po uzyskaniu temperatury zadanej pali się powoli ale ciągle z uchyloną klapką miarkownika na 3mm. Dlatego tak ważne jest dobranie odpowiedniego wielkościowo kotła do budynku i jego warunków aby nie grzać komina i nie kisić opału bez dostępu powietrza. Powoli,ale przez cały czas to jest potrzebne do efektywnego i ekologicznego palenia.
  24. > W 21 wieku zachwalasz miarkownik? I Ty uważasz zatem, że lepiej się znasz i lepiej doradzisz? Tak w XXI wieku ja zachwalam. Nie nie uważam wcale że lepiej się znam i lepiej doradzę. Widać > jakie masz pojęcie na ten temat > Kpina Pojęcie mam z własnego podwórka i praktyki. Możesz się w pełni wykazać i doradzić koledze w TYM temacie jak jesteś taki mądry. Ja właśnie aby uniknąć takich problemów nie chciałem nowinek technicznych. Sprzedadzą ci wszystko za odpowiednie pieniądze.Zamontują ty zapłacisz a potem się z tym bujasz po forach i fachowcach . W teorii wszystko pięknie wygląda gorzej z praktyką. PZDR

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.