Zawartość dodana przez denus
-
A mnie ubawił gość puszką wczoraj
> a wiesz, ze to nie jest prawda? niektorzy tak, ale sa i tacy co sie przeciskaja i tacy co potrafia > awaryjnym ciac To wiadomo, ze wszedzie znajda sie jakies czarne owce . Ale chyba wiekszosc nie przeciska sie. Info z zeszlego tygodnia, w sumie 4 czy 5 sporych korkow na autostradach i kazdy na 2oo grzecznie stal
-
Widzieli drogowego nauczyciela...?
> Nie jest jak jej nie przekraczasz, żeby np. wyprzedzić rowerzystę lub kolumnę pieszych przy > zachowaniu minimum 1m odstępu! No tak, w sumie rowerzyste sie da, z kolumna pieszych moze byc gorzej
-
A mnie ubawił gość puszką wczoraj
> a wiesz ze w Anglii motocykliści jeżdżą lewą stroną Serio?? > Ps. wczoraj miśki mi zjechały na margines zebys smignal dalej Mi kilka razy robili miejsce w korku
-
Widzieli drogowego nauczyciela...?
> Tak jak 99% uważa, że "podwójna ciągła" jest jednoznaczna z zakazem wyprzedzania. Bo jest, pojedyncza zezwala w niektorych przypadkach
-
A mnie ubawił gość puszką wczoraj
A wiesz, ze np: w Niemczech motocyklisci nie przepychaja sie w korku miedzy samochodami tylko grzecznie stoja w kolejce
-
czym zmyć żywicę
> z dachu samochodu ? Sa specjalne srodki do usuwania zywicy oraz np: smoly.
-
50 nie wiem po co
> To i tak nieżle....masz ponad 2x większy silnik niż mój, ponad 2x więcej mocy, ale spalanie wcale > nie 2x większe od mojego . > Moja 50KM motorynka pali 5L Mi ostatnio wychodzi ponizej 5 litrow, 2 tyg temu z traski 250km mialem dokladnie 4,6
-
w związku z naszym gwiazdorem na mocnym pierwszym moto...
> Kupił, jeździ czy będzie jeździł jego sprawa myślę że temat został już max wyczerpany Jezdzi i dalej sie tym chwali. W tym przypadku uwazam, ze nie ma czym sie chwalic. Natomiast obecny watek mozna potraktowac jako prowokacyjny, wiec zostaje zamkniety.
-
Naprawa wzmacniaczy - Warszawa
Najprawdopodbniej trzeba poprawic luty, bo gdzies brak kontaktu.
-
Naprawa wzmacniaczy - Warszawa
A co z nim sie dzieje??
-
Następca Hondy Accord 2010.
> madzia Ciekawe czy poprawili odpornosc na korozje. Znajomi maja 2008r z PL salonu i niestety zawieszenie, uklad hamulcowy juz rude, na karoserii zaczynaja sie pojawiac rudawe naloty
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
> W trybie pilnym robiłem kurs a i tak szybciej niż w 1,5 miesiąca ciężko podejść do egzaminu, no > chyba, że ktoś będzie jeździł po 6 godzin dziennie. A czesem nie ma tez limitu dziennego co do ilosci godzin jazdy? Kiedys bylo chyba 5h .
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
> Kiedyś było lepiej z punktu widzenia takich co szybko łapali bo na egzamin można było się zapisać w > trakcie kursu (szkoły wypełniały dokumenty z góry) i podejść do niego w trakcie jazd > szkoleniowych. Jesli dobrze pamietam, to kurs mial trwac minimum 2 miesiace, ale to osrodki wypisywaly papiery ze wczesniejsza data startu kursu pj. > Teraz pilnują terminów i formalności jak oka w głowie i trzeba swoje odczekać. To fakt, tym bardziej, ze sporo formalnosci robi sie w formie elektronicznej i ciezko zakombinowac.
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
> Mimo,że już placyk opanowałem to zamówiłem sobie jedną godzinkę tylko na placu tuż przed > egzaminem,żeby przez ten czas oczekiwania nie wyjść z prawy. Jesli dobrze pamietam, to ja mialem jazdy na placyku dzien przed egzaminem, bo ten byl nastepnego o 7 rano. I wtedy zaliczylem pierwszego paciaka, caly kurs bezproblemowo, a na koniec polozylem moto
-
Kask=dylemat
> Chwyciłem bakcyla ale daleko mi do bezrefleksyjnego napalenia i prosiłbym cię,żebyś uwierzył w tym > wypadku na moje słowo, a nie ufał intuicji po przeczytaniu moich postów niedotyczących nawet w > żadnym stopniu kwestii techniki jazdy, itp. Jesli faktycznie tak jest, to plus dla Ciebie. Uwierz, ze nikt nie chce dla Ciebie zle i zyczy Ci jak najlepiej. > Pozdr > P.S. w wątku o pierwszym moto napisałem w trakcie dyskusji,że zgadzam się, że ścigacz nie jest > dobrym pomysłem dla młodzieży, więc liczę, że jak juniorzy nas czytają to z uwagą od deski do > deski! Jak napisalem wczesniej, pracuje w szpitalu i do tego dzieciecym. Patrzenie na niewinne chore dzieci, czy po wypadku spowodowanym przez jakiegos szalenca za kierownica czy takiego co nie opanowal pojazdu nie nalezy do przyjemnosci > Sam zaczynałem od escorta 1,6 a moje dzieci nie dostaną ode mnie żadnego motocykla. Jak kiedyś > kupią sobie same jak będą już na swoim to ich sprawa. Ja od malucha i uwazam, ze powinno sie stopniowo zmieniac pojazdy na mocniejsze. Jak dobrze wiesz, jest bardzo duzo przypadkow, ze ktos sobie kupil czy tez dostal mocny samochod/motocykl, a pozniej nie ogarnia sprzetu i jest rozpacz z powodu tragedii. > Takie jest moje podejście od samego początku. > Przepraszam za OT! Spoko. Pozdro
-
Kask=dylemat
> A dlaczego nie założysz,że to ty może się mylisz, choćby dlatego,że oceniasz ludzi, których nie > znasz...? No wlasnie, a Ty innych znasz? Pewnie tutaj prawie nikt Cie nie zna, a po Twoich postach mozna pomyslec, ze masz nascie lat i jestes napalony jak szczerbaty na suchary. Nie Ty jedyny robisz teraz uprawnienia na moto, ale jakos inni sie nie chwala swoimi wyczynami, ile km juz przejechali. Ten kacik jest ogolnodostepny i nie trzeba sie rejestrowac aby go czytac. Nie bierzesz pod uwage, ze zagladaja tu inni bez prawka, nastolatkowie? Przeczytaja, ze taki jeden kupil fajny motocykle i jezdzi sobie bez prawka po miescie, nic mu sie nie stalo to i oni sami zaczna to robic. A pozniej takie przypadki jak ostatnio w Czestochowie, gdzie dwoch stracilo zycie . Takimi rzeczami nie powinno sie chwalic publicznie, odbierzesz prawko, zaczniesz legalnie jezdzic to pisz gdzie byles, ile km nakreciles, itd > Rozumiem, że moja wypowiedź w kwestii kasku była z d strony, ponieważ jako osoba bez prawka nie mam > prawa głosu, a już na pewno jak coś napiszę to będzie to złe z definicji. Tu nie chodzi o prawko. Jezdziles w innych kaskach, w tym drugim, ktory byl podany? A moze jednak byl lepszy. Nie ma kasku idealnego, nie kazdy kask tez bedzie pasowal na glowe chociazby z powodu ksztaltu skorupy. > Doskonale rozumiałem co chcieliście mi przekazać w wątku o pierwszym moto (choć i tak mam swoje > zdanie na ten temat) ale za chiny nie mogę zrozumieć co te same argumenty mają wspólnego z > dyskusją o kaskach, rękawiczkacz, czy gaciach do jazdy na moto...!? > I tu jeśli mogę prosić to chciałbym usłyszeć wyjaśnienie. A nie uwazasz, ze zabierasz sie do tego w odwrotnej kolejnosci? A co jesli ze zdaniem egzaminu bedziesz sie meczyl pol roku albo i dluzej? Znam przypadki "doswiadczonych" motocyklistow, ktorzy podchodzili 8-10 razy do egzaminu. Przygotowales sie po zeby do sezonu, ktorego mozesz legalnie nie rozpoczac. > Co posiadanie prawka ma wspólnego z dyskusją o kaskach? Nie, ale wypadalo by w kilku pojezdzic, a nie kupic jeden i twierdzic, ze ten akurat jest super. Ktos inny to samo moze napisac o kasku z Lidla, bo w innych nie smigal. Pozdr
-
Kask=dylemat
> Co ma prawko do wyboru kasku...? > Skończ się kompromitować bo jak nie masz już argumentów to wracasz do stałego farmazonu... Widze, ze chyba dalej niczego nie zrozumiales > Zrozum,że masz typowo polską wadę i jesteś hejterem i jak ja będę się uczył jeździć po odebraniu > plastiku to ty się zacznij z tego leczyć... Wydaje Ci sie, moze sam kiedys zrozumiesz, ze zabierasz sie do tego wszystkiego od d... strony
-
Kask=dylemat
> A NIE dedykowany modul w czym jest gorszy? W tym, ze jest na zewnatrz kasku, co najczesciej wplywa na wiekszy szum powietrza i nie do kazdego kasku da sie poprawnie zalozyc. Ale na pewno ma wieksza funkcjonalnosc od takiego wbudowanego
-
Kask=dylemat
> Czy podnoszona, czy demontowalna, czy pływająca, czy chowana,itp., to dalej ruchoma część! Co nie oznacza, ze szczekowiec jest niebezpiecznym kaskiem. Niektore w testach wypadaja lepiej od integrali, ale wiadomo firma/model/cena itd. > Domyślam się, że ciężko przyznać mi rację ale nie ciągnijmy już tej dyskusji. Zrob w koncu prawko, troche pojezdzisz i mysle, ze sam troche zmienisz podjescie do tematu, zrozumiesz co inni chcieli Ci przekazac > Nie musisz mnie lubić, choć w ogóle się nie znamy ale dajmy sobie spokój z osobistymi wycieczkami. Osobiscie nic do Ciebie nie mam, ale Twoje chwalenie sie jazda bez prawka i do tego ze sporymi predkosciami nie jest godne pochwaly, wiec nie dziw sie, ze ludzie Cie atakuja
-
Kask=dylemat
> znajdz cos w rozmiarze L to moze sobie XR1100 wymienie Przynajmniej masz latwiej z rozmiarem, ja potrzebuje minimum XL albo XXL, a to juz trudniej dostac. Inna sprawa to taka, ze niektore XL wchodza bez problemu, a inne XXL nie chca
-
Kask=dylemat
> a i tak rozwazam w przyszlosci zakup szczekowca z uwagi na jego praktycznosc, chociaz nie trzeba > garnka zdejmowac zeby sie czego napic czy zajarac szluga Wczesniej mialem integrala, teraz mam szczekowca i nie zaluje wlasnie ze wzgledu na jego praktycznosc. Zaluje tylko, ze nie kupilem takiego z mozliwoscia zalozenia dedykowanego modulu bluetooth.
-
Kask=dylemat
> model, ktory wyszedl z produkcji ponad dwa lata temu w malo sprzedawalnym rozmiarze ... ale dobrze > CI idzie szukanie Jakos specjalnie nie szukalem, wybralem przedzial cenowy i takie sie pojawily.
-
Kask=dylemat
> to juz zalezy do czego porownujemy, moga byc gloszniejsze z uwagi na aerodynamike natomiast kaski > torowe sa glosne z uwagi na wydajna wentylacje Jeszcze jednym minusem szczekowca moze byc jego gorsza szczelnosc po dluzszym okresie uzytkowania.
-
Kask=dylemat
> Bo to co ruchome jest mniej wytrzymałe Moze nie tyle ruchome, co nie jest na sztywno polaczone. Sa szczekowce, w ktorych nie podnosi sie czesci do gory, tylko ja demontuje.
-
Kask=dylemat
> a dlaczego oczywiste? dlaczego sa mniej bezpieczne? I tez czesto sa lekko glosniejsze.
