Zawartość dodana przez denus
-
Podnosnik motocyklowy czy stojak?
> zdolniacha hahahahaha Rogi nie sa osloniete guma, pewnie nimi
-
Podnosnik motocyklowy czy stojak?
> jak to wygląda? montuje się coś na stałe do moto? Tak, montuje sie na stale na wahaczu. Przykladowa aukcja . Tylko zobacz czy masz mozliwosc zalozenia czegos takiego u siebie. A do stojaka zakladasz uchwyty z pretem w ksztalcie litery U. > niby niektóre stojaki mają takie uchwyty z tworzywa w miejscu styku z wahaczem, no ale to też może > rysować... U mnie sa pokryte guma, ale same rogi maja odsloniete i pewnie nimi sobie zarysowalem.
-
Podnosnik motocyklowy czy stojak?
> e tam, ja mam z gumowymi koncowkami i przez 3 lata wahacz sie nie porysowal Ja tez mam z gumowymi, ale jakims cudem porysowalem
-
Podnosnik motocyklowy czy stojak?
Stojak wystarczy, podnosnik nie zawsze pasuje pod moto. Jesli wybierzesz stojak, to najlepiej spraw sobie rolki do tylnego wahacza i specjalnie koncowki do stojaka. Lepsze to rozwiazanie niz rysowanie sobie lakieru na wahaczu przez zwykle podstawianie.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Na motocyklu najbardziej brakuje mi widoku do tyłu jak w aucie we wstecznym lusterku, a na ścigaczu > dużo bardziej trzeba wykręcać kark,żeby zobaczyć co jest w martwym punkcie za plecami. > Na xj6 pod tym względem jest dużo bardziej wygodnie. Dlatego trzeba miec podzielna uwage i odruch czestego rozgladania sie. Nie dosyc, ze brakuje wstecznego lusterka, to w pozostalych tez niewiele widac i zazwyczaj obraz jest rozmyty z powodu wibracji itd. Kierowcy samochodow tez czesto nie dostrzegaja motocyklistow i wjezdzaja pod nos, wymuszaja pierwszenstwo itd. Sam sie o tym przekonalem na wlasnej skorze, jak babka Passatem chciala mnie zepchnac z drogi wjezdzajac na moj pas ruchu. Dobrze, ze mialem porzadne crashpady oraz kompletny stroj, to sam mniej ucierpialem. Na szczescie nie polozylem moto i utrzymalem sie na kolach, bo byloby duzo gorzej. Tlumaczyla sie, ze mnie nie zauwazyla w lusterku jak zmieniala pas ruchu. Crashpadem narobilem troche balaganu w Passacie
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Nie do konca sie z Toba zgodze, zawsze bedac na drodze da sie costam latwiej przewidziec i jest sie > juz w Jakis sposob otrzaskanym, co pomaga. Ale to jest niewielki procent tego wszystkiego co trzeba ogarnac podczas poczatkow przygody z motocyklem. Jakby nie patrzec, to w samochodzie czlowiek czuje sie bezpieczniej, mniej sie skupia, na moto musi bardziej uwazac, bo poza strojem nic go nie chroni. Trzeba miec oczy dookola glowy.
-
GSF 1200 - nie odpala
> Kurdesz... pytałem w pierwszym poście, co myślicie o tym serwisie i nikt (słownie: nikt) nic nie > mówił > Byłem u nich, nie mogłem usiedzieć...generalnie potrzebuję uczciwego "pana Mietka" - dajcie namiary Ja akurat nie zauwazylem, ze chodzi o motoszklarnie. Cos mi sie wydaje, ze probuja Cie naciagnac, niby stwierdzili uszkodzenia silnika, a niewiele go rozebrali. Ja chyba bym wolal zrobic, jesli nie jest caly do roboty, niz kupowac w ciemno jakis inny. Wiesz co masz.
-
GSF 1200 - nie odpala
> Na liczniku 17kkm - realnie nie mam pojęcia, wychodzi, że 100kkm... > Postawiłem w Markach, w motoszklarni - przez tel. usłyszałem, że prawdopodobnie więcej...nie mam > tego jak zweryfikować. Zabierz go z tej motoszklarni. Bylem kiedys u nich ogladac moto, same szroty i kombinowane ulepy po dzwonach. Jesli tak tez serwisuja mechanicznie jak po dzwonach to ja od razu bym sobie ich odpuscil.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Zgoda ale to w mniejszym stopniu wpłynie na reakcję bo zmęczonym można być na każdym moto bo > traktor może wyjechać przed nos równie dobrze na początku lub pod sam koniec naszej długiej > trasy pokonywanej nawet na najwygodniejszym motocyklu świata Tylko widzisz, Ty nie bierzesz pod uwage pozycji na moto, a to blad. Po 200km na swoim mozesz byc tak zmeczony jak po 600km na turystyku. Pierwsze co zacznie Cie bolec na SS to nadgarstki.
-
[GP] Czujniki parkowania + FES
> To mnie zmartwiłeś bo ja narwany chłopak jestem i już kupiłem Byc moze nim sie dogadasz, ale u mnie nie chcialo. > Oni Ci polecili przerobiony elm czy sam przerabiałeś? U nich wzialem przerobiony i do tego jakas przejsciowke z innym ukladem pinow. Napisz do nich czego dokladnie potrzebujesz, jaki samochod, co chcesz robic, to Ci podpowiedza. Bralem od nich dwa ELM327 jeden uniwersalny, drugi dostosowany do pracy z FES/MES i GP. Mam tez od nich tego, co wlasnie kupiles, dziala z wieloma innymi Fiatami czy starszymy VAGami.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Mój ziomek ma Piaggio co leci 120 i takiego skuterka miałem na myśli. > Prawda jest taka, że taką prędkość jak mówisz mogłeś tam mieć na niemal każdym motocyklu i pytanie, > na którym byłbyś bardziej bezpieczny od pozostałych? Pewnie na tym z wygodniejsza pozycja i wieksza mozliwoscia manewrowania w celu ominiecia przeszkody. Jak siedzisz w zlej pozycji, ktora dodatkowo meczy oraz krepuje ruchy to masz wiekszy problem z iminieciem przeszkody. Calkiem jak w samochodzie.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Zapominasz o wiedzy na temat dziczy jaka panuje na drogach! To jest klucz! Wiem, czego się > spodziewać, przewiduję zachowania innych, a nowi użytkownicy dróg nie mają tej umiejętności od > razu. Jezdzac tyle lat samochodem wpada sie w rutyne i do tego brakuje pewnych zachowan na drodze, ktore zdobywa sie podczas jazdy na moto. Chociazby podzielnosc uwagi i ciagle rozgladanie sie, to rzeczy o ktorych czesto sie zapomina za kolkiem samochodu.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> to zły pomysł ale od początku bronię zakupu ścigacza przez gościa po 30tce, z 14 letnim stażem > za kółkiem (14 lat dynamicznej jazdy) i z dużą dozą zdrowego rozsądku (znam siebie, wy mnie > nie znacie w ogóle). 14 letni staz, ale wlasnie za kolkiem samochodu, a nie kierownica motocykla. To dwie zupelnie rozne rzeczy, majace ze soba wspolne tylko przepisy drogowe.
-
Ubiór do jazdy na co dzień?
> Uprawnienia masz pewnie bezterminowo, ale sam dokument pewnie będziesz musiał wymieniać co 10 lat > (płacąc za wymianę i badania lekarskie). Gdyby mial terminowe to wtedy musialby robic badania. A ta tylko wymiana samego dokumentu.
-
Renault Clio III Sport/RS
> w domysle chodzilo o benzyny, bo o takim motorze chyba rozmawiamy, 3.0 dCi to nie byla ich > konstrukcja, 2.2/2.5 jakos jezdzi w masterach i nie wybucha, no pacz pan, cud techniki Benzyny to moze i tak . W Espace akurat byl diesel, jesli dobre pamietam to 2.0. Do sprzedania jest, moze chcesz kupic?? A co do 3.0 to owszem nie ich, ale zrobili mala modyfikacje, ktora bardzo negatywnie wplynela na zywotnosc silnika . U mnie w robocie juz w jednym Masterze zmieniali silnik, na gwarancji, po 30kkm. Ale to karetka
-
Renault Clio III Sport/RS
> dziwnych masz znajomych, motory sa bardzo zywotne w renowkach i naprawde trzeba sie starac by > zakatowac.. Wszystkie sa zywotne?? A ten co Renault wzielo od Isuzu, zmodernizowalo i w ten sposob popsulo?? W lagunach II tez??
-
Renault Clio III Sport/RS
> Stawiam, że to wina: > a. Cięższego silnika > b. Krótszych sprężyn i twardszych amortyzatorów > c. Cięższych kół (większe i szersze) > d. Może cięższego zestawu hamulców? Chociaż to wydaje się już naciągane > To jednak jest 1.8, a nie 1.2 Mysle, ze glownie z powodu wagi silnika . Chociaz ojciec mial z 1.9 jtd i wahacze dlugo wytrzymywaly, ale on spokojnie jezdzi.
-
Renault Clio III Sport/RS
> no popatrz ja mam kilka renowek i wszytsko robia ok A mowisz o Jerozolimskich czy Krakowskiej ?
-
[GP] Czujniki parkowania + FES
> ten będzie dobry? Do mojego GP nie pasowal, mam przerobionego ELM327.
-
Renault Clio III Sport/RS
> czy ten as nie serwisowal auta w alejach?:D Na szczescie nie, ale tam to serwisowal inny znajomy. Jak mu w Espace robili cos przy silniku, to dwa dni pozniej motor sie rozlecial i nadawal sie wylacznie do wymiany
-
Renault Clio III Sport/RS
> W Punto 2 raz do roku. > Chociaż chwalę się wszystkim, że w tamtym roku nie wymieniałem, więc wyjdzie teraz już 2 lata. Cud > jakiś To popatrz, ja 2 razy na 200kkm, nie wiem jak Ty jezdzisz
-
Renault Clio III Sport/RS
> Dla odmiany mój koleś tez kupił nówkę w Salonie i śmigało bezproblemowo aż... mu ukradli. Moze to jest tak jak z niektorymi innymi francuzami, zalezy jak sie trafi
-
Renault Clio III Sport/RS
> czyli sąsiad z gatunku uzdolnionych i na dodatek katów Nie sadze, bo inne auta jezdza bez problemow . Clio moglo byc felerne, a Mazda jakims ulepem.
-
Renault Clio III Sport/RS
Nie wiem co moze zaskoczyc, ale bezawaryjne to nie jest . Sasiad kupil ze 3 lata temu nowke w salonie, dwa razy wymieniali silnik, a co wiecej to nie wiem. W kazdym badz razie auto bardzo czesto bylo na serwisie, chyba wiecej niz jezdzilo . Plusy, to fajnie smiga i ladnie brzmi Z pol roku temu sprzedal Clio i kupil Mazde 3 MPS, ktora to ostatnio pojechala na linie, a sasiad jezdzi Kia Picanto
-
Insignia OPC kombi czy Superb 3.2???
> W 2010 to już śladu po 3.2 nie było, wypadł z liftem w 2008. Bez problemu znalazlem przynajmniej 2 szt na allegro, 2009r 3.2 V6 260KM. 159 3.2 V6
