Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

denus

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez denus

  1. > zdolniacha hahahahaha Rogi nie sa osloniete guma, pewnie nimi
  2. > jak to wygląda? montuje się coś na stałe do moto? Tak, montuje sie na stale na wahaczu. Przykladowa aukcja . Tylko zobacz czy masz mozliwosc zalozenia czegos takiego u siebie. A do stojaka zakladasz uchwyty z pretem w ksztalcie litery U. > niby niektóre stojaki mają takie uchwyty z tworzywa w miejscu styku z wahaczem, no ale to też może > rysować... U mnie sa pokryte guma, ale same rogi maja odsloniete i pewnie nimi sobie zarysowalem.
  3. > e tam, ja mam z gumowymi koncowkami i przez 3 lata wahacz sie nie porysowal Ja tez mam z gumowymi, ale jakims cudem porysowalem
  4. Stojak wystarczy, podnosnik nie zawsze pasuje pod moto. Jesli wybierzesz stojak, to najlepiej spraw sobie rolki do tylnego wahacza i specjalnie koncowki do stojaka. Lepsze to rozwiazanie niz rysowanie sobie lakieru na wahaczu przez zwykle podstawianie.
  5. > Na motocyklu najbardziej brakuje mi widoku do tyłu jak w aucie we wstecznym lusterku, a na ścigaczu > dużo bardziej trzeba wykręcać kark,żeby zobaczyć co jest w martwym punkcie za plecami. > Na xj6 pod tym względem jest dużo bardziej wygodnie. Dlatego trzeba miec podzielna uwage i odruch czestego rozgladania sie. Nie dosyc, ze brakuje wstecznego lusterka, to w pozostalych tez niewiele widac i zazwyczaj obraz jest rozmyty z powodu wibracji itd. Kierowcy samochodow tez czesto nie dostrzegaja motocyklistow i wjezdzaja pod nos, wymuszaja pierwszenstwo itd. Sam sie o tym przekonalem na wlasnej skorze, jak babka Passatem chciala mnie zepchnac z drogi wjezdzajac na moj pas ruchu. Dobrze, ze mialem porzadne crashpady oraz kompletny stroj, to sam mniej ucierpialem. Na szczescie nie polozylem moto i utrzymalem sie na kolach, bo byloby duzo gorzej. Tlumaczyla sie, ze mnie nie zauwazyla w lusterku jak zmieniala pas ruchu. Crashpadem narobilem troche balaganu w Passacie
  6. > Nie do konca sie z Toba zgodze, zawsze bedac na drodze da sie costam latwiej przewidziec i jest sie > juz w Jakis sposob otrzaskanym, co pomaga. Ale to jest niewielki procent tego wszystkiego co trzeba ogarnac podczas poczatkow przygody z motocyklem. Jakby nie patrzec, to w samochodzie czlowiek czuje sie bezpieczniej, mniej sie skupia, na moto musi bardziej uwazac, bo poza strojem nic go nie chroni. Trzeba miec oczy dookola glowy.
  7. > Kurdesz... pytałem w pierwszym poście, co myślicie o tym serwisie i nikt (słownie: nikt) nic nie > mówił > Byłem u nich, nie mogłem usiedzieć...generalnie potrzebuję uczciwego "pana Mietka" - dajcie namiary Ja akurat nie zauwazylem, ze chodzi o motoszklarnie. Cos mi sie wydaje, ze probuja Cie naciagnac, niby stwierdzili uszkodzenia silnika, a niewiele go rozebrali. Ja chyba bym wolal zrobic, jesli nie jest caly do roboty, niz kupowac w ciemno jakis inny. Wiesz co masz.
  8. > Na liczniku 17kkm - realnie nie mam pojęcia, wychodzi, że 100kkm... > Postawiłem w Markach, w motoszklarni - przez tel. usłyszałem, że prawdopodobnie więcej...nie mam > tego jak zweryfikować. Zabierz go z tej motoszklarni. Bylem kiedys u nich ogladac moto, same szroty i kombinowane ulepy po dzwonach. Jesli tak tez serwisuja mechanicznie jak po dzwonach to ja od razu bym sobie ich odpuscil.
  9. > Zgoda ale to w mniejszym stopniu wpłynie na reakcję bo zmęczonym można być na każdym moto bo > traktor może wyjechać przed nos równie dobrze na początku lub pod sam koniec naszej długiej > trasy pokonywanej nawet na najwygodniejszym motocyklu świata Tylko widzisz, Ty nie bierzesz pod uwage pozycji na moto, a to blad. Po 200km na swoim mozesz byc tak zmeczony jak po 600km na turystyku. Pierwsze co zacznie Cie bolec na SS to nadgarstki.
  10. > To mnie zmartwiłeś bo ja narwany chłopak jestem i już kupiłem Byc moze nim sie dogadasz, ale u mnie nie chcialo. > Oni Ci polecili przerobiony elm czy sam przerabiałeś? U nich wzialem przerobiony i do tego jakas przejsciowke z innym ukladem pinow. Napisz do nich czego dokladnie potrzebujesz, jaki samochod, co chcesz robic, to Ci podpowiedza. Bralem od nich dwa ELM327 jeden uniwersalny, drugi dostosowany do pracy z FES/MES i GP. Mam tez od nich tego, co wlasnie kupiles, dziala z wieloma innymi Fiatami czy starszymy VAGami.
  11. > Mój ziomek ma Piaggio co leci 120 i takiego skuterka miałem na myśli. > Prawda jest taka, że taką prędkość jak mówisz mogłeś tam mieć na niemal każdym motocyklu i pytanie, > na którym byłbyś bardziej bezpieczny od pozostałych? Pewnie na tym z wygodniejsza pozycja i wieksza mozliwoscia manewrowania w celu ominiecia przeszkody. Jak siedzisz w zlej pozycji, ktora dodatkowo meczy oraz krepuje ruchy to masz wiekszy problem z iminieciem przeszkody. Calkiem jak w samochodzie.
  12. > Zapominasz o wiedzy na temat dziczy jaka panuje na drogach! To jest klucz! Wiem, czego się > spodziewać, przewiduję zachowania innych, a nowi użytkownicy dróg nie mają tej umiejętności od > razu. Jezdzac tyle lat samochodem wpada sie w rutyne i do tego brakuje pewnych zachowan na drodze, ktore zdobywa sie podczas jazdy na moto. Chociazby podzielnosc uwagi i ciagle rozgladanie sie, to rzeczy o ktorych czesto sie zapomina za kolkiem samochodu.
  13. > to zły pomysł ale od początku bronię zakupu ścigacza przez gościa po 30tce, z 14 letnim stażem > za kółkiem (14 lat dynamicznej jazdy) i z dużą dozą zdrowego rozsądku (znam siebie, wy mnie > nie znacie w ogóle). 14 letni staz, ale wlasnie za kolkiem samochodu, a nie kierownica motocykla. To dwie zupelnie rozne rzeczy, majace ze soba wspolne tylko przepisy drogowe.
  14. > Uprawnienia masz pewnie bezterminowo, ale sam dokument pewnie będziesz musiał wymieniać co 10 lat > (płacąc za wymianę i badania lekarskie). Gdyby mial terminowe to wtedy musialby robic badania. A ta tylko wymiana samego dokumentu.
  15. > w domysle chodzilo o benzyny, bo o takim motorze chyba rozmawiamy, 3.0 dCi to nie byla ich > konstrukcja, 2.2/2.5 jakos jezdzi w masterach i nie wybucha, no pacz pan, cud techniki Benzyny to moze i tak . W Espace akurat byl diesel, jesli dobre pamietam to 2.0. Do sprzedania jest, moze chcesz kupic?? A co do 3.0 to owszem nie ich, ale zrobili mala modyfikacje, ktora bardzo negatywnie wplynela na zywotnosc silnika . U mnie w robocie juz w jednym Masterze zmieniali silnik, na gwarancji, po 30kkm. Ale to karetka
  16. > dziwnych masz znajomych, motory sa bardzo zywotne w renowkach i naprawde trzeba sie starac by > zakatowac.. Wszystkie sa zywotne?? A ten co Renault wzielo od Isuzu, zmodernizowalo i w ten sposob popsulo?? W lagunach II tez??
  17. > Stawiam, że to wina: > a. Cięższego silnika > b. Krótszych sprężyn i twardszych amortyzatorów > c. Cięższych kół (większe i szersze) > d. Może cięższego zestawu hamulców? Chociaż to wydaje się już naciągane > To jednak jest 1.8, a nie 1.2 Mysle, ze glownie z powodu wagi silnika . Chociaz ojciec mial z 1.9 jtd i wahacze dlugo wytrzymywaly, ale on spokojnie jezdzi.
  18. > no popatrz ja mam kilka renowek i wszytsko robia ok A mowisz o Jerozolimskich czy Krakowskiej ?
  19. > ten będzie dobry? Do mojego GP nie pasowal, mam przerobionego ELM327.
  20. > czy ten as nie serwisowal auta w alejach?:D Na szczescie nie, ale tam to serwisowal inny znajomy. Jak mu w Espace robili cos przy silniku, to dwa dni pozniej motor sie rozlecial i nadawal sie wylacznie do wymiany
  21. > W Punto 2 raz do roku. > Chociaż chwalę się wszystkim, że w tamtym roku nie wymieniałem, więc wyjdzie teraz już 2 lata. Cud > jakiś To popatrz, ja 2 razy na 200kkm, nie wiem jak Ty jezdzisz
  22. > Dla odmiany mój koleś tez kupił nówkę w Salonie i śmigało bezproblemowo aż... mu ukradli. Moze to jest tak jak z niektorymi innymi francuzami, zalezy jak sie trafi
  23. > czyli sąsiad z gatunku uzdolnionych i na dodatek katów Nie sadze, bo inne auta jezdza bez problemow . Clio moglo byc felerne, a Mazda jakims ulepem.
  24. Nie wiem co moze zaskoczyc, ale bezawaryjne to nie jest . Sasiad kupil ze 3 lata temu nowke w salonie, dwa razy wymieniali silnik, a co wiecej to nie wiem. W kazdym badz razie auto bardzo czesto bylo na serwisie, chyba wiecej niz jezdzilo . Plusy, to fajnie smiga i ladnie brzmi Z pol roku temu sprzedal Clio i kupil Mazde 3 MPS, ktora to ostatnio pojechala na linie, a sasiad jezdzi Kia Picanto
  25. > W 2010 to już śladu po 3.2 nie było, wypadł z liftem w 2008. Bez problemu znalazlem przynajmniej 2 szt na allegro, 2009r 3.2 V6 260KM. 159 3.2 V6

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.