Zawartość dodana przez mrBEAN
-
Dlaczego zawsze nowe klocki do nowych tarcz hamulcowych?
> ale fakt faktem, ze im nowsze auto tym mniej przejezdzam i na klockach i na tarczach. Praktycznie > co 2 zestaw klockow leca tarcze. Ja zrozumialem, ze autor pyta sie o sytuacje nietypowa typu > zmiana tarcz na nowe/inne np bo sie pogiely a klocki maja male zuzycie. Wiadomo, ze jak klocka > zostanie troche to i tak sie je wymieni razem A ja właśnie za każdym razem jak spoglądam u sibie na klocki to wbijam się w coraz większy szok Aktualnie 72kkm i klocków wizualnie jest jeszcze tyle, że chyba starczą na kolejne 70 kkm Jak będę zakładał zimówki to zmierzę suwmiarką z ciekawości ile mięsa na nich zostało. Lubię to
-
Zmniejszanie średnicy koła, a przyrost momentu i "mocy"
> Pytanie co wyczuwaliście czy lepsze przyspieszenie czy to, że obrotomierz będzie się szybciej > wkręcał na obroty. Stawiam na to drugie - pamiętajcie że przy 3000obr. na konkretnym biegu w > przypadku mniejszej średnicy koła jedziecie wolniej niż na standardowym rozmiarze. Sam kiedyś > miałem w poprzednim aucie na przodzie opony z mniejszą średnicą i się nad tym wszystkim > zastanawiałem. Gdyby założyć maleńkie kółka od taczki będzie wchodził na wysokie obroty jak > bolid formuły 1, ale co z tego jak V max będzie 70km/h Co nie zmienia faktu, że osiągi się poprawiają. Tylko teraz kto policzy ile się poprawiają ?
-
Zmniejszanie średnicy koła, a przyrost momentu i "mocy"
> Zalozenie mniejszego kola, to tak jak zmniejszenie przelozenia skrzyni biegow. > Teoretycznie auto bedzie mialo wieksze przyspieszenie na kazdym z biegow, ale moze sie okazac, ze > np 0-100 trzeba bedzie wiecej tych biegow uzyc. > Ciezko powiedziec czy auto naprawde bedzie szybsze. No ciężko powiedzieć ale właśnie ciekaw jestem procentów. Czyli zmieniam średnicę o 35 mm to ile % szybciej będę miał przykładowo 60-120 km/h. Ktoś potrafi to przeliczyć ? Dodam, że wrzucając koła 205/50/16 i 205/45/16, różnicę w "napędzaniu" auta czuję i jest lepiej. (20mm różnicy) Czyli będzie jeszcze lepiej przy 195/50/15 tylko żeby nie okazało się, że lepsze wrogiem dobrego Z minusów - zmniejsza się prześwit.
-
niedzielne rozwazania o zmianie auta
> Jestem hardkorem Ja miałem być, ale chyba czekam na Fabię III
-
Zmniejszanie średnicy koła, a przyrost momentu i "mocy"
> Pierwszą część pytania pomijam bo nie wypada nawet na nią odpowiadać Może nie do końca zrozumiałeś moje pytanie, a może niepotrzebnie napisałem o tej samej masie. Załóżmy, że ze zmiejszeniem felgi zmniejszamy masę ? Jakie różnice powoduje mniejsza masa wirująca, nieresorowana - bo z takim określeniami się spotkałem. > Co do zmiany całkowitej średnicy koła to jest zwykła zmiana przełożenia, tak jakbyś krótszy bieg > miał czy przełożenie główne... Mniejsze koło da lepsze przyspieszenie ale i większe problemy z > przyczepnością na niskich biegach (zależy sporo jakiej mocy to ma byc auto, jaka szerokość i > jakość gumy). > Trzeba też przemyśleć kwestię prędkości na danych biegach co się bardziej opłaci. Czy małe koło > kosztem wcześniejszej zmiany biegu czy większe koło ale powiedzmy niezmienianie biegu w > pewnych okolicznościach. To wszystko co napisałeś to wiem, domyślam się i wnioskuję. Natomast interesują mnie konkretne liczby - procenty.
-
Zmniejszanie średnicy koła, a przyrost momentu i "mocy"
Jak w temacie. Chciałbym poruszyć 2 kwestie. Nominalnie auta są wypuszczane na konkretnym rozmiarze kół. I teraz 2 sprawy: 1. Jaki wpływ na osiągi ma zmiana rozmiaru felgi ale przy zachowaniu tej samej średnicy koła. Czyli przykładowo: 205/40/17, 205/45/16, 195/55/15 itp. przykłady. Dla uproszczenia zakładamy, że średnica tych kół jest identyczna. Waga też. Czy ma tu zastosowanie jakaś teoria spiskowa albo naukowa ? 2. A tu zmienimy sobie średnicę czyli przykładowo, zamienimy 205/50/16 na 195/50/15. Czyli ok. 3,5 cm różnicy na średnicy, czyli ok. 5,7 % różnicy we wskazaniu prędkościomierza. I teraz pytanie, czy poprawa osiągów będzie odczuwalna, jeśli tak to czy można to jakoś policzyć, jakies konkretne liczby (procenty) może ? Jak rozumiem zmienia się moment ... Niech wypowie się ktoś kto wie o czym będzie pisał, bo ja nie wiem Chodzi o jazdę po ciasnym torze.
-
niedzielne rozwazania o zmianie auta
> Zmieniać Lagunę na Fabię? Różnica komfortu jazdy go powali. Wiem że pize że komfort nie jest > priorytetem, ale jednak za duża różnica. Wiem co pisze bo prywatnie ma L3 a służbowo Rapida > 1,2 TSI 105 KM. Pod względem prowadzenia te auta dzieli przepaść. Ktoś wyżej pisze, że zamienił A4 na Up! więc w czym problem. Ma mało palić, mieć automat, tani serwis i jeszcze jako tako jechać. Wypisz wymaluj mój typ Hardcorowa wersja to właśnie Citigo/Up!
-
niedzielne rozwazania o zmianie auta
Np. Fabią 1.2 TSI z DSG Gwarancja na 4 lata, a koszt przeglądów w ASO przez najbliższe 119.999 km to jakieś 2000-2500 zł
-
Ograniczniki w ciężarówkach.
> Ale Ty piszesz o maksymalnej tolerancji wg stanu prawnego, a my o praktyce. Ktoś ma auto, którego > prędkościomierz przy 90km/h pokazuje więcej niż 95? Pytam o auta w miarę współczesne, z > referencyjnym rozmiarem opon. Nie jedno tak pokaże. W nominale będzie spokojnie o te 5% pokazywać więcej, a jak opona już będzie sporo zużyta to więcej. A jak rozmiar opony będzie inny (mniejsze średnica) to już mogą być konkretne przekłamania. U mnie w Fabii przekłamuje względem GPS ok. 5 % (procent!). W Astrze potrafiło pokazać 200 km/h na GPS gdy na liczniku było 220 km/h. Natomiast w Suzuki Swift przekłamania były rżędy 1-2 km/h
-
Wyłapałem mandat...
2 dnie temu wszyscy trąbili, że nadal jest problem i będzie to sprawdzone: iskra do kontroli
-
Osiagi i spalanie, a rozmiar kół
> Na forum peugeotklubu jest gostek, który założył 18-tki do takiego samego auta jak moje (307 2.0hdi > 90KM) i twierdził, że spadku osiągów nie zauważył. Ja swego czasu zmniełem, 165 14" na 195 15" i róznica była znaczna. Słabsze osiągi i wyższe spalanie, a znacznie lepsza trakcja i dużo lepszy trzymanie w zakrętach. Zresztą jest to logiczne
-
Toyota Auris Hybrid - test
Jam kiedyś testowałem Yarisa HSD. Mój wniosek był taki, że jedt to odealne auto do zakorkowanego miasta. Naprawde niskie spalanie w miejskiej jeździe w porównaniu do innych, świetny bezstopniowy automat i tyle. Do dżungli miejskiej był kupił, nigdzie indziej się nie sprawdzi. Podobnie pewnie z tym Aurisem jest.
-
Osiagi i spalanie, a rozmiar kół
> jedyne pozytywy z duzych lackow to wyglad i dobre hamowanie. Skoro dobre hamowanie to "jedyne" dla Ciebie. Do tego "jedyne" dodaj jeszcze lepsze trzymanie w zakrętach itd. Oczywiście minusy są też.
-
Ford Transit 2,2tdci 155 KM
> Osobiście Ducato bym nie kupił, to co słyszę od znajomych, kurierów czy Policji to makabra > Transit z kolei wypada o niebo lepiej przy Ducacie, nie wiem jak z Masterem. Trochę przejeździłem > różnymi transitami i nic się złego nie działo. > Mam porównanie z CIACH Z Ducato były problemy na początku produkcji, jak to u Fiata. Sam miałem wiele napraw gwarancyjnych. Aktualnie wszystkie bolączki już są wyeliminowane. Ogólnie nie ma reguły, bywa róznie. Ale wg. mojej wiedzy osobiście nie kupiłbym aktualnie Transita ani Sprintera i Craftera.
-
Ford Transit 2,2tdci 155 KM
> Dostaliśmy ofertę w której Ford wychodzi o blisko 6 tyś euro taniej. Razy 5-6 aut i robi sio spora > kasa. > W dodatku miejscowy serwis Fiata generuje nam ciągle problemy. Naprawiając jedną rzecz psują dwie > inne. Powoli przebiera się miarka mówiąc szczerze. Słabo negocjujecie z Fiatem, ale jak serwis do d00py to nie ma tematu. Mastery ? U mnie znajomy na wiosce, przerobił już sporo dostawczaków i finalnie postawił na Mastery i cała flota to Renuary aktualnie. Przebiegi od 10kk do 700 kkm i bez przygód w zasadzie mechanicznych czy elektronicznych.
-
Nietypowa sprawa z ubezpieczeniem.
> Ta Pani ograniczyła możliwość rozporządzania moim mieniem. W ten sposób przyczyniła się do > powstania starty. Wszystko ok. Tylko tą stratą nie jest uszkodzony pojazd, uszkodzony PRZEZ TWOJĄ żoną, tylko startą JEST JEJ CZAS, NIEMOŻNOŚĆ PORUSZANIA ITD.
-
Nietypowa sprawa z ubezpieczeniem.
> a jak do lekarza to przepraszam, to zupełnie zmienia postać rzeczy. Odwołuje w takim razie wszystko > co napisałem wcześniej > swoją drogą w myśl waszej teorii ciekawe co by było, gdyby zastawiające auto zastawiło wyjazd w > 90%, żona kolegi też by próbowała przejechać? Zawsze to 10% szans, wg. logiki przyjętej w tym wątku
-
Ford Transit 2,2tdci 155 KM
> Proszę o nieprzenoszenie wątku o ile to możliwe. > Zamierzamy kupić nowe auta. Na oku są Fordy z tematu. > Teraz pytania: > 1. Jak z trwałością silnika i skrzyni? Po jakim przebieguu się to rozpadnie? > 2. Czy ten silnik jest montowany w jakimś innym aucie? > 3. Realne zużycie paliwa przy dynamicznej jeździe? > Będę wdzięczny za opinie. Osobiście bym Transita nie kupił, po tym co słyszę od kurierów, klientów, znajomych. Natomist kupiłbym Ducato lub Mastery.
-
Zgłoszenie o szkodzie - nie jasna sytuacji
"Wy" jesteście sprawcą wypadku, a "ten co źle stał" może dostać mandat za złe parkowanie. A oświadczenie to tylko brak mandatu dla Twojego kierowcy.
-
Rallye de France-Alsace
Loeb to już historia Kubek natomiast wygrał WRC2 z poteżną przewagą
-
Przepisowa 'jazda' .
Czyli zgodnie z przepisami wyszła ŚREDNIA 48 km/h, a z "szaleństwami" 110 km/h. Czy oba pomiary są z tych samych godzin o takim samym natężeniu ruchu ? BTW. Jeśli na 90 km/h jechałeś licznikowe 90 km/h to tak naprawdę było ok. 80 km/h. Niepotrzebnie się męczyłeś i zaniżyłeś średnią
-
Skoda pożarta.........
Brzęczki ultradźwiękowe pomagają.
-
Przepisowa 'jazda' .
Coś trochę za duża rozbieżność. Z szaleństwami 35 minut, a przepisowo 1h 20 min Nie, że nie wierzę, ale trochę dziwinie to wygląda. Jaka to trasa ?
-
ogień z wydechu przy zmianie biegów
> o czym świadczy ogień (wystrzał) z wydechu przy zmianie biegów? Coś jest nie tak? Auto z > doładowaniem, bez katalizatora, wydech przelotowy. Czy tak ma byc? Przelot + turbo to i strzały są
-
WRC 2014, 26-29 czerwiec :)
Tu o politykę chodzi, a nie czy jest lepszy warun.
