Zawartość dodana przez r1sender
-
Pierwsza wymiana hamulców
Generalnie jakość gratów jest syfiasta, w aucie które robi kilka tysięcy rocznie po 3 latach tarcze poszły na śmietnik. Klocki ok, zaciski ok, siła hamowania ok, a korozja tarcz taka, że mimo hamowania tarcza cały czas ruda. Ok. zestaw budżetowy, średnia półka ale też nie kamoka, hart czy inna tania marka. I wg. diagnosty czy mechanika nie jest to odosobniony przypadek.
-
Świece w oleju megane 1.6 16v
przez pokrywę zaworów się sączy, u mnie po uszczelnieniu problem znikł.
-
Katalizator
ciekawostki piszesz a jak ulegnie stopieniu to jak to określisz?
-
No to pierwszy czerwony
to masz, specjalnie coś dla Ciebie
-
Bagażnik rowerowy na hak
W maju jechałem imprezę na Wybrzeżu, był facet który dzień wcześniej z Polski przyjechał, sporo drogi w deszczu pokonał. Smar z łańcucha mu wypłukało, że aż żal było słuchać. Na pierwszym postoju koło 80 kilometra ktoś go oliwką poratował. Sporo ludzi miało rowery na haku czy dachu w pokrowcach.
-
Bagażnik rowerowy na hak
Dla mnie ten problem nie istnieje, teraz w busie, a wcześniej w kombi jeździły.
-
Bagażnik rowerowy na hak
różnie może być, jak poruszasz się z jakąś prędkością to woda z taką samą prędkością leci na rower, wciska się tam gdzie może, nie jest to dobre dla łożysk sterów, suportów czy kół, w manetki, potem linkami w pancerze. Jak popada przez chwilę to nic wielkiego się nie stanie ale jak przez dłuższy czas to jest duża szansa, że woda wlezie tam gdzie nie trzeba. O brudzie spod kół czy podbijanego przez pęd powietrza nie wspominając.
-
Bagażnik rowerowy na hak
Przy opadach i dłuższej trasie można się niemiło zdziwić, że nie będzie przyjemności z jazdy rowerem.
-
No to pierwszy czerwony
patrząc po ulicach to floty raczej omijają te wynalazki, króluje toyota i skoda, nawet Traficary omijają szerokim łukiem. A nawet jak się trafi i po jakimś czasie będzie żarł olej to kolejny raz już nikt tego nie weźmie, bo po co mu kłopot. Prędzej diesla pod maską w służbówkach wymienionych marek spotkasz niż PT.
-
Auto do 20 pb+lpg
Ale to nie jest argument czy płytkami czy szklankami regulacja luzu się odbywa. Zawór tak samo pracuje niezależnie od paliwa. Grzybek opiera się o gniazdo zaworowe.
-
Ranking ze względu na zabezpieczenie antykorozyjne
Ja nie neguję, że Toyota nie robi dobrze dopracowanych mechanicznie aut, twierdzę że blacharsko słabo. Może ktoś w fabryce to policzył i z ekonomicznego punktu taka oszczędność dla producenta ma sens. Dla mnie nie miał przy wyborze kolejnego auta. Niemniej sprzedaje swoje wyroby w cenach mocno średnich w stosunku do konkurencji i jako klient mogę sobie pokrytykowac. Rzekomo konkurencja jednak lepiej zabezpiecza swoje wyroby.
-
Ranking ze względu na zabezpieczenie antykorozyjne
Szczególnie w latach 90 tych. Bez jajec, zwyczajnie Toyota ma poziom zabezpieczenia antykorozyjnego zbliżony do wyrobów rodzimej produkcji i tyle. Poldkami jeździłem do końca ich produkcji i niespecjalnie mniej gniły niż wyroby z PRL.
-
Ranking ze względu na zabezpieczenie antykorozyjne
Wtedy to już pozostaje lanie i liczenie na spowolnienie. Chichot losu, ludzie z Polmozbytu nowe polonezy fiaty wieźli na konserwację podwozia i profili, co uznawane było za kolejny dowód na szajs jaki rodzime fabryki produkują. A jak duży światowy producent podobnie zabezpieczone auta sprzedaje to jest ok.
-
Ranking ze względu na zabezpieczenie antykorozyjne
po kilku latach to w profilach zamkniętych ruda może już sobie szaleć, jak wyobrażasz sobie psikanie na rdzę?
-
Ranking ze względu na zabezpieczenie antykorozyjne
Bym się pokłócił z Tobą, bo za małolata trochę się nawycinałem progów, wzmocnień i koryt jak patrzę na to co koleżka dłubie to w temacie blacharki to jakoś specjalnego skoku technologicznego w produkcji samochodów się nie spodziewaj
-
Ranking ze względu na zabezpieczenie antykorozyjne
Nie sądzę, wytwory polskiej motoryzacji ich przećwiczyły i to nie są też ludzie których to były pierwsze auta w życiu.
-
Ranking ze względu na zabezpieczenie antykorozyjne
Na pewno nie kupiłbym auta które jest słabo zabezpieczone i odporne na rudą. My mamy to szczęście że trochę interesujemy się motoryzacją ale ludzie z pokolenia naszych rodziców niekoniecznie. I tu masz przykład tych nieszczęsnych yarków I i II. Ludzie przed emeryturą albo na po reklamie auta nr 1 i otoczonego nimbem niezawodności kupili z nadzieją, że pojeżdżą nim do śmierci. A tu peszek, niektóre z nich nawet 50 tys.km nie zrobiły a już je ruda tak zdewastowała, że badań technicznych nie przeszły. Wymiana progu o ile jest dostępny, polakierowanie, zabezpieczenie antykorozyjne to spore koszty dla emeryta. A to tylko kibel klasy A. I najlepsze to, że za jakiś czas powtórka z rozrywki będzie.
-
Ranking ze względu na zabezpieczenie antykorozyjne
Wszyscy tłumaczą pierwszym właścicielem tylko pomyślcie, że za chwilę staniecie przed kupnem waszego ostatniego auta albo nie będziecie zmieniać tak często jak obecnie. Mam na myśli okres kiedy przejdziecie na emeryturę. Nie będzie potrzeby dojeżdżać dzień w dzień do pracy. Nie każdy będzie miał inne dochody prócz emki etc, etc. Będziecie mieć przedmiot który fizycznie nie będzie wyeksploatowany za to blacharsko słaby. Takie myślenie za jakiś czas się zemści. Oczywiście nie na producentach, a użytkownikach.
-
Ranking ze względu na zabezpieczenie antykorozyjne
jednak północna Europa, a południowa to trochę inne rynki i jakby nie patrzeć, chyba, że mnie oczy mylą to więcej gruzu na południu, a więcej nowych aut w górę mapy ludzie kupują. Auta stają się drogie, dochodzi świadomość, że to produkt który ma wpływ na środowisko i powinien jak najdłużej służyć, więc coraz częściej ludzie będa patrzeć czy auto po kilku latach się samo nie biodegraduje. Wspominałem jak moja kuzynka w kilkuletnim Aygo ma zaawansowaną korozję progów, w których jeden nadawał się do natychmiastowej wymiany. Drugi w przyszłym roku, najdalej za dwa będzie rzeźbiony. Z zewnątrz nic nie widać ale z kanału na SKP już tak. Spróbuj znaleźć kupca na Yarisa I., pierwsze pytanie to nie ile ma najechane, a jak blacha wygląda. Żeby nie było, to i Yarek II też nie lepiej.
-
Ranking ze względu na zabezpieczenie antykorozyjne
w Europie sypie się sporo... Nawet w Skandynawii.
-
Radio 2 DIN - ale jakie?
chinskie rączki chociaż raz się postarały
-
Radio 2 DIN - ale jakie?
u mnie bez różnicy co i skąd leci, wrzucam wsteczny i wskakuje obraz
-
Radio 2 DIN - ale jakie?
kurde mam jakiegoś "chinola" i nic nie trzeba kombinować, wrzucasz wsteczny i masz od razu obraz z kamery. U siebie mam podpięte pod instalację w lampie od światła wstecznego.
-
Auto do 20 pb+lpg
Miałem kilka lat i nie nówkę, jakieś 100 tyś km przejeździła u nas i generalnie same eksploatacyjne sprawy. Z elektryki to jedna z sond lambda padła koszt ok 200 zł i przekaźnik w drzwiach pasażera 90 zł. Silnik K4M dobrze z LPG się dogaduje.
-
No to pierwszy czerwony
W Renault jest podobnie.
