Zawartość dodana przez r1sender
-
Olej do starocia (c126, 85r)
Pierwszy lepszy producent po wejściu na jego stronę, podanie marki, modelu rodzaju silnika wypluje jaki olej jest odpowiedni.
-
Flara i rakietnica na autostradach i drogach szybkiego ruchu - kto ma?
Proszę Cię, zanim wysiądziesz z auta to ja już "szklankę" będę miał na dachu.
-
Silnik po naprawie grzeje się
To w końcu łożysko oporowe sprzęgła czy kompresor klimatyzacji?
-
Kontrola klimatyzacji
Kilka lat temu miałem robione przewody w serwisie gdzie tylko klimatyzacja jest robiona. Przyjechał klient autem świeżo po kupnie, bo słabo klimatyzacja chłodziła. Panowie podłączyli maszynę i na kilka dni zostali bez zajęcia. Jakiś Janusz przed sprzedażą nabił takim szajsem układ. Od tego czasu sprawdzają co ma klient w układzie, nie ma dedykowanego czynnika, nie ma usługi.
-
Kontrola klimatyzacji
Znajdź takiego który będzie chciał w ten sposób maszyną to zrobić.
-
Kontrola klimatyzacji
Ciekawe jak taka maszyna da radę taką mieszankę wtłoczyć w uklad prędzej w serwisie można w kły zarobić za wstawienie do roboty auta z gazem od kuchenki.
-
To nie unia nas d...a tylko kapitalizm, a konkretnie producenci samochodów (i nie tylko)
U mnie w firmie latały i naprawdę dawały radę. Jak producent zaprojektuje syf albo dostawca kompenentu zrobi badziew to uderzy w producenta. Owszem auto będzie droższe ale ja jako klient wolę zapłacić więcej niż w okresie gwarancji kopać się albo słyszeć TTTM, a po okresie gwarancji spodziewać się niespodziewanego. Kosz części to jedno ale nie zapominaj o robociźnie. Przykładów ostatnich lat jest aż nadto 1.2 Pur Tech, Ecoboost i wiele innych.
-
To nie unia nas d...a tylko kapitalizm, a konkretnie producenci samochodów (i nie tylko)
No raczej nie., dziś auto się wymienia z chwilą powzięcia wiedzy, że dalsza eksploatacja i serwis zgodnie z technologią producenta stanowią istotny element ceny nowego auta. Popatrz na floty.
-
Co na stałe do auta do otwierania bram?
Jeszcze polubisz te przyciski, serio
-
To nie unia nas d...a tylko kapitalizm, a konkretnie producenci samochodów (i nie tylko)
z tym spalaniem to bym jednak nie przesadzał, silniki nie są konstruowane na kilka lat.
-
To nie unia nas d...a tylko kapitalizm, a konkretnie producenci samochodów (i nie tylko)
imo odcinek z silnikiem z E-Trona bardziej ciekawy i jeszcze bardziej drastycznie uwidoczniony problem gdzie nie ma możliwości naprawy podzespołu, a nowy ponad 70 tyś. zł. Wg. prowadzącego kanał prawdopodobna usterka wynikła przez element kosztujący kilka złotych. Z drugiej strony masz klienta, który nie może doczekać się nowego modelu i nie spojrzy na model schodzący.
-
NaviExpert -warte to to coś?
@futrzak korzysta i chwali, zatem uderzaj do niego.
-
Ducato/Boxer/Jumper
@technix kupisz trupa w pieniądzach o których myślisz. Silnik, silnikiem ale kupa rzeczy w takim samochodzie będzie już na granicy życia. Te auta nie miały lekko i wbrew temu co każdy sprzedający pisze to żaden nie woził pączków do cukierni. Ludzie kupują, a potem po forach płaczą, że auto więcej stoi niż jeździ, a jak już jeździ to włożyli 3x wartość samochodu. W tym roku robiłem zawias w busie, za same graty ponad 3.5 tyś. a mam zwykłą benzynę, która ma najechane 1/2 co diesle.
-
Matowy lakier po polerce ale dopiero po czasie
Może przed pastą za bardzo agresywną gradacją papieru potraktowałeś element? Pasta finiszowa z reguły posiada w sobie dodatki podbijajace look dlatego jej się nie wymywa tylko dociera w przeciwieństwie do past typu cuting i polishing. Te dodatki z czasem ulegają degradacji i stąd taki efekt, że na początku lustro, a z czasem kicha. Czasem rysy głębokie papierem wycinam, zaczynam zawsze od 1500, 1800, 2000, 2500 i pasta do polishu i na koniec finish.
-
Zbycie pojazdu a cepik
W mObywatelu nie ma. Piszę na podstawie tego co widziałem mając dostęp do bazy.
-
Zbycie pojazdu a cepik
Tak. Honda zniknęła ponad 6 m-cy od sprzedaży i co ciekawe przerejestrował to gość który nie kupił jej ode mnie. Ten sam z którym pojechałem że swoją umową sprzedaży do urzędu. Megane po 2 dniach z chwilą gdy kupujący poszedł do wydziału komunikacji rejestrować na siebie. Za każdym razem zgłaszałem sprzedaż i jak widać w przypadku hondy nie była to podstawa do zmiany właściciela w cepik. Owszem była adnotacja o sprzedaży i komu ale to za mało. W sumie to nie dziwne ponieważ rejestrując auto nowe, sprowadzone, czy zakupione już zarezerwowane nowy właściciel otrzymuje decyzję i to pewnie ona jest podstawą do zmiany w systemie.
-
Zbycie pojazdu a cepik
Chyba tylko wizyta w urzędzie.
-
Zbycie pojazdu a cepik
Dziad nie przerejestrował na siebie, honda ponad pół roku wisiała na mnie.
-
blacharka, detailing - wróżenie z fusów (zdjęć)
Ze zdjęć ciężko wróżyć. Trzeba podjechać, obejrzeć auto, coś można poprawić, coś nie.
-
Co z małych crossoverów, suvów?
Co do hybrydy to w Korei
-
Co z małych crossoverów, suvów?
Spoko u nas też był poślizg. O dziwo miał on miejsce w Europie, a nie Azji.
-
Następca Aveo - proste, młode, do 40 k
Miałem francuzy lat nascie i japonię, jednak blacharsko francuzy dużo lepiej. Mechanikę idzie ogarnąć, a z rudą to wieczna walka.
-
Następca Aveo - proste, młode, do 40 k
Ale chłop chce trzymać ten samochód kilka ładnych lat, czyli te samochody będą w wieku 10+. U przyjaciela na warsztacie coraz częściej goszczą Yarisy czy Aurisy z lat 2010-2012 na progi. Nie są to wybitnie ugniecione auta, bo sporo z nich to od początku w jednych rękach z niewielkim przebiegiem. Przy przebiegach autora wątku takie auto mechaniczne nim się zestarzeje to ruda zdąży spustoszenia narobić. W zależności od tego ile rudej, lakiernik, to taka zabawa i 4 tysiące kosztować potrafi. A jakość elementów blacharskich to jest taka sobie i nie jest tak, że zrobić raz i zapomnieć.
-
KZAK Używane auto rodzinne
odleciały, bo to auto ma ssanie wśród przedsiębiorców prowadzących przewozy na aplikację.
-
Następca Aveo - proste, młode, do 40 k
W Clio będziesz miał do wyboru silnik wolnossący 1.2 75 KM i 0.9 turbo 90 KM. Oba "się gazują". Co do awaryjnosci to się nie wypowiem, pytaj @amazaque bo takowe ujeżdża. Na pewno dużym plusem jak to w renówkach jest zabezpieczenie antykorozyjne. Miałem kilka renówek i jakoś niespecjalnie się chciały psuć.
