Zawartość dodana przez grogi
-
silnik 1,2 TSI 105 KM
> Akurat hybrydą w trasie zejdziesz do dokładnie takiego samego spalania jak napędzającym ją > benzyniakiem. W mieście oczywiście wiadomo. Zejdziesz niżej. Hybryda praktycznie nie hamuje klockami...
-
Amortyzatory tylne. Czy amortyzatory muszą się "ułożyć" ?
> Na amortyzatory bralem fakture. To z rękojmi.
-
silnik 1,2 TSI 105 KM
> Wlasnie ciekaw jestem elastycznosci dajmy na to 80-120 vs jakas benzyna 1.6 okolo 120KM. Zasymulowałem w Excelu... Wychodzi, że w zakresie 1200-3000 rpm 1.2TSI jest żwawszy, ma w porywach ~30% więcej mocy (przy ~1800rpm). -- edit - poprawiłem wykres, teraz jest 120KM
-
Dziewięć
> Wstawił bym jescze jednego facepalma, ale pewnie mnie pogonią. Więc coś napiszę: > 1. Silnik na obrotach 1000 rpm i gazie do dechy niszczy się mniej niż silnik na 4000 obrotów i > gazie do dechy. Zgoda - bo przy 1000rpm będzie miał 5 albo i 6 razy mniej mocy przy maksymalnym bucie. > 2. Dotychczasowe teorie kolegów o tym dlaczego niby to silnik ma się niszczyć na niskich obrotach > są na tyle śmieszne że nie chce mi się ich komentować. Kluczowe założenie: przy takim samym wydatku mocy... > Siła działająca na panewki jest taka sama (a nawet trochę większa, bo zwykle moment obrotowy > silnika jest większy) na 3000 obrotów i gazie do dechy. To samo dotyczy dwumasy i reszty > układu przeniesienia napędu. Przecież Ci pokazałem, że nie jest. Ale przejawiasz dużą odporność na fakty i zapominasz co sam napisałeś kilka postów wcześniej. > To co ogranicza minimalne obroty silnika to koło zamachowe i ilość cylindrów - poniżej pewnej masy > koła zamachowego silnik nie jest w stanie dokonać cyklu sprężania i się zatrzymuje. W > większości samochodów z czteroma cylindrami projektuje się silnik tak, by koło zamachowe > zapewniało płynną pracę od około 800 obrotów na minutę. W przypadku większej ilości cylindrów > można osiągnąć mniejszą prędkość obrotową na biegu jałowym - np. mój IS-F ma około 400-450 > obrotów "na luzie" a ciągnie bardzo porządnie już od 1000. Jak sam wspomniałeś - moc silnika na niskich obrotach jest ograniczana ilością powietrza, która bierze udział w spalaniu. Poprzez komplikację dolotu (np. jego zmienna geometria), kolejne generacje sterowania czasem otwarcia zaworów i innymi usprawnieniami na które z przerażeniem w oczach spoglądają miliony konsumentów samochodów drugiej młodości, udaje się zwiększyć ilość powietrza, która może zostać zassana do cylindra. I dlatego twój IS-F tak ładnie ciągnie już od 1000. Co nie znaczy, że układ korbowy nie dostaje bardziej po niż jakbyś rozpędzał się z identycznym przyśpieszeniem z 3000rpm. > Do tego warto wiedzieć że w nowoczesnych silnikach to że naciskamy lekko gaz nie oznacza wcale że > komputer nie otworzył przepustnicy na maxa - szczególnie na wolnych obrotach.
-
Dziewięć
> Producenci silników okretowych nie słyszeli o Twojej teorii. I dobrze, bo bali by sie je > zaprojektować... Jak ktoś nie wie że się nie da, to po prostu weźmie i zrobi...
-
Dziewięć
W odpowiedzi na face-palma: Żeby spalić tyle samo paliwa, to przy 1000rpm w każdym cyklu musisz pracy musisz spalić 4x więcej paliwa niż w gdy silnik pracuje z z prędkością 4000rpm. Myślisz, że siła działająca na tłok i korbowód będzie taka sama?
-
Dziewięć
> Dodatkowo w skrzyniach automatycznych jest znacznie większa strata mocy niż w skrzyniach ręcznych. > Być może w tej skrzyni w jakis sposób ten problem jest wyeliminowany. Przy tradycyjnym automacie straty wynikają z konieczności pompowania oleju do przekładni hydrokinetycznej. Jeśli następuje zesprzęglenie na sztywno skrzyni i silnika (lock-up), to tych strat nie ma.
-
Dziewięć
> Dlaczego? W końcu ilość spalonego paliwa = siła jaka działa na tłok jest taka sama czy masz 1000 > czy 4000 obrotów. Przy 1000 obrotach masz 4x większe siły niż przy 4000... Moc wydatkowana jest przecież taka sama, ale droga 4x mniejsza...
-
Dziewięć
> Oczywiście że ma. Problem w tym że: > a) tradycyjny automat ma mniejsze opory niż CVT (choć podobno w najnowszych CVT to poprawili) > b) zakres przełożeń w CVT jest znacznie mniejszy Ale przecież CVT to nie tylko stożek+pasek...
-
Dziewięć
> juz pisalem o tym > skrzynie wielobiegowe porwadza do nikat > tzreba rozwijac CVT a nie mnozyc biegi.... Razem zrobilibyśmy fajne auto Chciałbym jednak, żeby była możliwość jechania na słuch - 10 wirtualnych biegów nie byłoby takie złe ;-)
-
Jak działa skrzynia CVT?
> Ale to jest hybryda...tam chyba efekt hamowania silnikiem wystepuje poprzez ladowanie baterii po odjeciu gazu. Trzebaby sprawdzic. Tak. W meleksie (w lexie pewnie też) jest jeszcze bieg B - do hamowania silnikiem, np. w czasie jazdy w górach. Z perspektywy czasu stwierdzam, że wolałbym jakby auto po odjęciu gazu po prostu się toczyło na luzie (tzw. glide) zamiast delikatnie hamować...
-
Jak działa skrzynia CVT?
> hmmm... to kiepsko, generalnie pytam, bo rozwazam zakup Lexa 450h, a w nim była montowana jedynie > CVT ALe przecież tam jest tryb S...
-
Jak działa skrzynia CVT?
> tragedia, ja bym tym nie mógł dłużej jeździć > brzmi jakby się sprzęgło ślizgało Można się przyzwyczaić i po pewnym czasie nie przeszkadza ani trochę. Ale "udawanie" stałych przełożeń to fajna sprawa i poprawia odbiór samochodu. Nie trzeba patrzeć na zegary żeby wiedzieć, że przyśpieszasz albo zwalniasz. Pomocne szczególnie podczas jazdy przez strefę remontu drogi - trzeba mieć oczy naokoło głowy, żeby w coś nie wjechać - a do tego straszą fotoradary...
-
Co polecicie do 8 kPLN
> jak widac częsci do fiata wcale nie są tanie (mówię o ricambi, bo tylko takie zakładam) 'Ricambi' znaczy ni mniej ni więcej 'Części zamienne'. Wyszło Ci trochę masło maślane...
-
Sprowadzenia samochodu "prawie nowego"
> Nie wiem jak to sie robi, ale logiczne jest za powinno sie dac tak zrobic. > Jakbym mial taka potrzebe to bym sie dowiedzial jak. Zwracasz się do urzędu skarbowego/podatkowego w kraju, w którym VAT został zapłacony wcześniej i występujesz o zwrot ww. Jako powód podajesz eksport nowego samochodu (przepisy regulujące co jest nowym pojazdem są ujednolicone w całej Unii). Jak znam życie, to na północ od Alp i zachód od Odry sprawa rozwiązuje się stosunkowo bezproblemowo (wiadomo - jak państwo ma oddać pieniądze to ciut bardziej się przygląda jak pieniądze ma dostać).... Ale wszędzie indziej to droga przez mękę...
-
Sprowadzenia samochodu "prawie nowego"
> Ale przeciez nawet jak bedziesz musial zaplacic VAT w Polsce, to chyba przeciez mozesz odzyskac ten > VAT w kraju pochodzenia czyli w tym przypadku w Niemczech. Nie bij się z koniem...
-
Sprowadzenia samochodu "prawie nowego"
> Czyli na ponad roczny samochód ale z przebiegiem mniejszym niż 6.000km trzeba będzie płacić? Tak. Ale możesz ubiegać się o zwrot zapłaconego wcześniej VATu w kraju pochodzenia (powodzenia w wyciąganiu tego od makaronów...)
-
Sprowadzenia samochodu "prawie nowego"
> Jak byk napisane ze albo albo... > Jak masz juz powyzej 6kkm to mozesz smialomsciagac. Przeczytaj jeszcze raz. Powtarzać do zrozumienia...
-
Jak uruchomić pierwszy raz suchy silnik?
> Dawno temu w epoce PRL pewien renomowany zakład zajmujący się remontami silników w 125p i > Polonezach robił to tak - po wmontowaniu silnika do samochodu zapinali linkę holowniczą i > ciągnęli pacjenta kilkanaście kilometrów kolejno zmieniając biegi. W silniku były wykręcone > świece. Nigdy nie było reklamacji, a silniki były lepsze od fabrycznie nowych. Koncepcję rozumiem - ale po co na różnych biegach?! Skrzynie też remontowali ??
-
sprowadzenie auta z Włoch, ale...
> Taka konkretna sytuacja: > Samochód nabyty przez Włocha w marcu 2012 jako nowy, z rocznika 2011. Kupiony w czerwcu br. przez > moją mamę, i zarejestrowany na nią (jest meldunek we Włoszech). Jednak mama właśnie pozbywa > się meldunku i wraca do Polski, samochód już wyrejestrowała na miejscu. Wujek dobra rada - trzeba było nie wyrejestrowywać samochodu... Można by nim na kołach jeździć... > przypadek mienia przesiedleńczego? Za krótko przed zmianą miejsca zamieszkania nabyła pojazd, żeby się na mienie przesiedleńcze łapał... > żeby to on udał się do samochodu zamiast płacić kolejny raz za lawetę? Jak go znasz osobiście, to pewnie tak. Wszystko inne jak przy każdym innym imporcie z Włoch. Umowy nie ma, ale są włoskie dokumenty na Twoją rodzicielkę. Wystarczy.
-
Używanie automatycznej skrzyni biegów?
> za duzo kombinowania. U mnie jest o tyle proste, ze reczny sie sam zaciaga po zgaszeniu auta. Nawet żonę nauczyłem, więc nie jest tak trudno Tyle że u mnie P włącza się sam po wyłączeniu samochodu.
-
Używanie automatycznej skrzyni biegów?
> Aha ale V70 ka to ciężka krowa(prawie 2t) więc nie wiem czy bym upchał nawet w razie czego > Czyli holować jednak można?! No nic dobrze wiedzieć, chociaż za często i tak tego pewnie nie będę > używał, dzięki Pompa oleju w skrzyni napędzana jest od silnika. Jak holujesz z wyłączonym silnikiem, to skrzynia nie ma praktycznie smarowania. Holowanie najlepiej z podniesioną osią napędową....
-
Używanie automatycznej skrzyni biegów?
> holowanie > wepchniecie / przpechniecie auta na stanowisku warsztatowym > sciezka diagnostyczna na badaniu technicznym > czasami sie przydaje. > podczas jazdy D, jak parkujesz to reczny i P, sytuacje dziwne N. I tyle filozofii A najlepiej chyba to tak: D -> N -> ręczny -> zwalniam nożny -> P.
-
Dla niedowiarków - banka w szkopskiej Fabii pękła
> szczegolnie na autostradzie jadac na ostatnim biegu Pozostaje tylko pogratulować doskonałej znajomości mechaniki pojazdowej!
-
Nowy diesel do miasta?
> ale po zalaczeniu grzalki aku jest nadal doladowywany-w A4 bez grzalki bylo 14,4 V,po > zalaczeniu-13,9-14V.wiec aku nie odczuwa tego jakos mocno. Alternator ma pewną maksymalną wydajność prądową, np. 100A. Jak zabierzesz 50A na dogrzewanie, to na ładowanie akumulatora zostaje tylko 50A.. Nie trzeba być fizjologiem z prądu, żeby wywnioskować, że potrzeba będzie dwa razy dłuższego czasu, żeby naładować akumulator takim samym ładunkiem...