Zawartość dodana przez 4thelement
-
Rejestracja auta a żółte tablice
> Nie, karta pojazdu jest wystawiana podczas rejestracji pojazdu i wydawana z dowodem tymczasowym. > Jeżeli auto ma czerwone blachy to ma tylko zgodę 30 dniową na wycieczkę żeby zrobić przegląd > techniczny potrzebny do rejestracji, żadna procedura rejestracji jeszcze się nie zaczęła, więc > śmiało próbuj wyciągnąć kwity z WK handlarza i zanoś do siebie. U mnie tak się udało. małe sprostowanie, karta pojazdu nie jest wydawana wraz z dowodem tymczasowym ponieważ drukowana jest przez Warszawę, dostajesz ją dopiero w chwili odbioru stałego dowodu rejestracyjnego od czasu wprowadzenia karty pojazdu rejestrowałem 4 pojazdy i w każdym przypadku tak to właśnie wyglądało
-
Nowe drzwi do gierkowskich futryn
> Bo to tak jak z tanimi panelami podłogowymi. Kupisz po 12zł za m2. Ale weź dokup do kompletu 20mb > listew z narożnikami w większej liczbie niż 4. Myślisz że drzwi za 1200 by pasowały? hmmm ciekawa koncepcja
-
Malowanie błotnika - zrób to zam
> moim zdaniem, odcień będziesz miał już po pierwszej warstwie. Może sprawdź, jaka jest recepta na > ten kolor. Recepty mogą zalecać pod bazę podkład o odpowiednim VS (jest chyba osiem stopni > szarości od białego do czarnego i dopiero odpowiedni podkład z określoną warstwą bazy da > pożądany kolor, a co najważniejsze - odpowiedni kolor przy różnym oświetleniu. > Tak jak mówiłem, ja się poddałem. Za dużo zmiennych na robienie amatorskich reperaturek. Pomalować > cały samochód ok, ale naprawa miejscowa nigdy więcej. po przeprowadzonych próbach wpadłem już na trop dzięki twojemu wpisowi, zakupiłem od znajomego lakiernika kilka próbek podkładu o różnym VS....zrobiłem próbne natryski używając różnych podkładów i tej samej bazy i jednak okazało się że VS podkładu ma ogromne znaczenie jeśli chodzi o końcowy efekt jeśli chodzi o odcień tego samego koloru. macie rację panowie - to jak to teraz jest zrobione zostaje przez pewien czas, fajnie było się pobawić w malowanie ale jako że nie mam w planach zarobkowo się tym zajmować oraz wkładać w to niezliczone pokłady $ za jakiś czas oddam po prostu auto do lakiernika, poświęcę kilka stówek ale przynajmiej będzie to zrobione jak bozia przykazała. p.s. lakiernik przyjrzał się mojej pracy i powiedział że kwestie wykonania odcieniu pomija, ale to w jak wygląda pomalowany błotnik, gdyby go widział jako wyciągnięty z auta i nie miał porównania do reszty auta......to sam by się tej roboty nie powstydził ale że odcień inny to tak jak powiedział - w moich warunkach jest to prawie awykonalne
-
Zbyt duże spalanie LPG
> Gaśnica aktualna > Wymianę rozrządu polecił mi "niezastąpiony" gazownik. zmień gazownika bo zna się tak samo na samochodach jak ja na kurach tutaj panie ci się mały remoncik szykuje bo przy takim sprężaniu to dziwię się że ty tego pchać jeszcze nie musisz
-
[KzAK] Kosiarka elektryczna
> Jak by miał kupić spalinową, to byt nie pytał. > Wybór padł na elektryczną i tu liczę na waszą pomoc. > Napiszcie na co zwrócić uwagę i jakiej firmy brać pod uwagę oraz moc. Bosh, Gardena, WolfGarten moje 3 typy jeśli chodzi o kosiarki elektryczne
-
Malowanie błotnika - zrób to zam
> i klapka na 99% z tworzywa yes
-
Malowanie błotnika - zrób to zam
baza dobierana na podstawie klapki wlewu paliwa
-
Malowanie błotnika - zrób to zam
> na dwie warstwy bazy to ja kładłem czarną perłę na białym podkładzie . Obawiam się, że trzecia > warstwa niewiele już zmieni. tu nie chodzi o krycie, lecz o uzyskanie odcienia
-
Malowanie błotnika - zrób to zam
> Sam klar też żółknie, matowieje itp. itd., więc de facto lakier dobrany czasem prawie idealnie po > jakimś czasie się odetnie. Tylko cieniowanie na sąsiednie elementy pozwala się tego pozbyć - > ale tutaj wchodzenie na maskę i drzwi przy braku lepszego sprzętu i dobrych warunków jest IMHO > marnym pomysłem. w tym samym aucie jakieś 1,5 miesiąca wstecz malowana tylna klapa i tylny zderzak, przy odbiorze pytałem się czy było cieniowane z tylnymi błotnikami, lakiernik zaprzeczył, stwierdził że takiej potrzeby nie było - różnicy w odcieniu nie widać > Zapał i chęć zrobienia czegoś we własnym zakresie jestem w stanie zrozumieć, ale mimo wszystko > sprzedałbym ten błotnik - choćby po zapodkładowaniu (ewentualnie w kolorze - tak, jak jest) i > wolałbym kupić fabryczny z podobnego rocznika. no to życzę powodzenia, już wcześniej pisałem, na rynku nie ma takich błotników, w tym kolorze jest bardzo mały wybór, nie piszę się przy okazji na wysyłkę błotnika w super stanie bo wiem w jakim stanie przyjedzie do mnie- znam zasady pracy firm kurierskich i wiem w jakich warunkach jeździ tam towar a błotnik jest elementem delikatnym - stąd też wybrałem rozwiązanie może trudniejsze ale szybsze. jutro lakieruję ponownie - oczywiście będą zdjęcia. Lakiernik co lakierował wcześniej moje auto powiedział co i jak, spojrzał na bazę i powiedział że da radę, kwestia wyczucia i ilości bazy - u mnie były 2 warstwy, powinny być 3...
-
Malowanie błotnika - zrób to zam
> jako, że to kącik ZtS, to gratulacje, malowanie wyszło fajnie. > Gdyby to był motoryzacyjny, to ... zaoszczędziłeś 400 zł na lakierniku a straciłeś 2000 zł na > wartości samochodu i jakieś 50 godzin, które mogłeś spędzić na czymś przyjemniejszym niż > wdychanie nitra i farby. nie jestem ani lakiernikiem, ani masochistą aby wystawiać ten wątek na Moto w sobotę została podjęta decyzja o powtórnym malowaniu, to co jest zostanie zeszlifowane do podkładu i będzie malowane jeszcze raz. ale zanim to nastąpi zrobię próbne natryski z różną ilością bazy oraz jej grubością aby jak najbliżej odwzorować oryginał. pytanie do znawców: czy ilość bezbarwnego ma wpływ na odcień tego cholernego srebnego koloru? oczywiście będzie również dokumentacja zdjęciowa
-
Malowanie błotnika - zrób to zam
> Wyszło całkiem nieźle. Jednak biorąc pod uwagę, że masz najgorszy możliwy do lakierowania kolor, > osobiście wybrałbym zakup używanego błotnika w tym kolorze. No i mam wątpliwości co do > kładzenia bezbarwnego na suchą już bazę uwierz że poświęciłem cały dzień urlopu na szukanie po szrotach błotnika do tej octavi, znalazłem dwa, oba do lakierowania, jeden zielony, jeden w moim kolorze - ale lakierować trzeba było tak więc nie każdy jeździ samochodem do którego w częściach na szrotach można przebierać
-
Malowanie błotnika - zrób to zam
> Odniosę się do tego fragmentu, nawiązując do niedawnego wątku na Motokąciku, o odchodzeniu klaru > pod wpływem ciśnienia wody na myjce. > Zarówno w tamtym wątku padły słowa, że klar należy kłaść na wilgotną bazę, inaczej odchodzenie > klaru po dość krótkim czasie mamy zapewnione. > To samo słyszałem od zaprzyjaźnionych lakierników. A Ty piszesz o przecieraniu po przeschnięciu... > aż się zastanawiam jak to w dłuższym okresie użytkowania się zachowa. baza odparowywuje w bardzo szybkim tempie, musiałbyś miec przygotowany drugi pistolet z klarem aby zdążyć umyć i namieszać bezbarwnego... nie jestem lakiernikiem, tak naprawdę to pierwsza rzecz w malowaniu do której tak naprawdę przyłożyłem, jeżeli słyszę krytykę przyjmuję, nie przypisuję sobie w żaden sposób jakiś umiejętności, po prostu cieszę się że mi to tak wyszło
-
Malowanie błotnika - zrób to zam
> dajta Pany linka do tego yt Proszę bardzo
-
Malowanie błotnika - zrób to zam
> Niestety kolor się nie zrówna, srebrny jest strasznie wrednym kolorem jeżeli chodzi o malowanie i > nawet prawidłowo dobrany lakier nie zapewni odpowiedniego efektu końcowego. > Na YT są filmiki kącikowego kolegi który reanimował swojego Matiza i potem jeszcze kilka aut, > powiem szczerze że jak popatrzyłem jak zreanimował Mazdę to mi szczęka opadała. > I chodzi mi tu o to że On jako amator zrobiło to IMO lepiej niż niektórzy co siedzą w biznesie > przez X lat, reanimacja zderzaka i błotnika oraz malowanie/cieniowanie po kawałku, jak to > oglądałem to stwierdziłem "nie to się nie uda" a jednak się udało i wyszło super > I kurde żeby miał go bliżej to bym mu podstawił auto na wymianę progów właśnie na tych filmikach oparłem swoją bazę....oglądałem odcinek z mazdą kilkanaście razy zapamiętując to jak robi.... jak dla mnie również profi robota
-
Malowanie błotnika - zrób to zam
> Ładnie jak na samoróbkę, pierwszy raz. Witaj w klubie łaciatych > Trzeba było cieniować aby trochę zamaskować łatę. To już chyba jednak wyzwanie na drugi raz? spokojnie, spokojnie, maska, przedni zderzak i drugi błotnik również nadają się do malowania bo pełno jest śladów po kamyczkach, jak to się będzie malowało to zmatowi się drzwi i pocieniuje się tak jak powinno być zrobione. teraz za to nie chciałem się zabierać bo nie wiedziałem jak mi błotnik wyjdzie. co mnie dziwi najbardziej to to że nie widać różnicy w odcieniu pomiędzy błotnikiem a maską,przednim zderzakiem i słupkiem, dopiero na drzwiach widać.....
-
Malowanie błotnika - zrób to zam
> jakim sprzętem do malowania dysponujesz? stary prl-owski kompresor roboty mojego ojca, pistolet z marketu za 100zł żaden wypas - ale jest
-
Malowanie błotnika - zrób to zam
Jako że ruda zabrała się za błotnik w mojej skodzinie postanowiłem zabrać się za nią przed naprawą wyglądało to tak ruda przeżarła błotnik na wylot, zatem nastąpiła decyzja o zakupieniu innego błotnika i przemalowaniu go w kolor nadwozia. Po zeszlifowaniu błotnika zdobytego na szrocie położono podkład podkład położono w 3 warstwach, ostatnia warstwa zmatowana papierem 800 na mokro, odtłuszczona i przetarta ściereczką antystatyczną. po tych zabiegach położono bazę w 2 warstwach baza po przeschnięciu przetarta znów ściereczką antystatyczną po czym położono lakier bezbarwny w ilości warstw 3 po przeschnięciu, zamontowano na samochodzie i przepolerowano G3 na zakończenie efekt końcowy, dodam że na żywo nie rzuca się to aż tak bardzo w oczy, ale różnica jest widoczna, pewnie za sprawą zbyt małej ilości bazy - lakier namieszany prawidłowo- odcień w natrysku próbnym pokrywał się z odcieniem oryginalnym. jak na pierwszy raz jestem zadowolony z wykonanej pracy - bez "skórki pomarańczy", bez zlewów - z czasem odcień się wyrówna. Zresztą srebny metalic jest trudnym w kładzeniu więc uznaję że jest dobrze
-
Moment dokręcenia nakrętek. Fiat 126.
> Pytałem na PRL ale nie ma odzewu, a sprawa trochę pilna. > Jakim momentem dokręcić śruby głowicy? Ile mówi instrukcja obsługi, a ile się praktykuje? > Dla przypomnienia przydałaby się też kolejność. > Jakim momentem dokręcić stopy korbowodów? no to zależy w czym ta głowica
-
Domek
fakt, wg mnie również za blisko ogrodzenia - dzieciaki zaraz wykombinują aby skakać przez ogrodzenie....
-
A żółwiki cykacie...?
> A nie jest tak, że on po prostu chciał Ciebie w morde dać może bardziej coś w ten deseń
-
Pilarka - dylemat
> Możesz napisać jakiego łożyska ? jak to się robi, moja instrukcja obsługi nie przewiduje smarowania > łożyska na końcu prowadnicy jest kółko zębate schowane w prowadnicy. osadzone jest ono na łożysku. z obu stron prowadnicy masz po 1 dziurce do której trzeba nawciskać trochę smaru
-
Klejenie "plastikowej" części pancerzyka linki/napędu
zrób na to obejmę dwie blaszki, 4 otwory w każdej, skręcić jakimiś śrubkami typu M4,M6. wszystko co wewnątrz tych blaszek zalać jakimś poxypolem i powinno trzymać, blaszki będą pełniły rolę stabilizatora
-
kenwood vs LG
> Kenwood. > Miałem z nim przyjemność obcować. że się przyczepię miałeś jedno z dwóch i bierzesz się do porównania, nie mając kontaktu z LG. trochę dziwne to twoje rozumowanie.
-
Pilarka - dylemat
> Szybkiej i dobrej rady potrzebuję. Jako że poprzednio posiadana pilarka marki NO NAME dokonała > żywota (ze złości rozwaliłem ją w drobny mak na asfalcie) to teraz chcę kupić jakąś markową > pilarkę. Cel zastosowania - drobne prace przy domu. Ważne cechy - niska waga i niezawodność. > Mam możliwość kupić polecanego STIHLa MS170, czyli najsłabszy model, za to nówkę sztukę z 2 > letnią gwarancją za 700 zł albo używaną 3 lata pilarkę STIHL model MS 181, 2KM, ale bez > gwarancji, w doskonałym stanie, za 650 zł. Co wybrać? a nad taką Husqvarną byś się nie zastanowił?
-
wycena szkody (wczesniej uszkodzony element)
> auta zastepczego tez nie dostane bo jest info w "notatce" ubezpieczyciela ze sa mamy dwa auta w > gospodarstwie domowym > grzecznie podziekowalem. u mnie była identyczna sytuacja, dwa samochody w gospodarstwie domowym, jedno szło do naprawy, pozostał jeden samochód - oznajmiłem iż samochód żony jest potrzebny na dojazd do pracy, mój samochód służy mi jako dojazd do pracy ale w przeciwnym kierunku, więc jeśli zechcą mi odmówić prawa do samochodu zastępczego na ich koszt wynajmuję taksówkę. okazało się że jednak przysługuje mi samochód zastępczy więc żona się przez tydzień czasu bujała samochodem z wypożyczalni