Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

4thelement

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez 4thelement

  1. 4thelement odpowiedział Olleo na temat - Zrób to sam
    > No tak, robiąc samodzielnie to ma znaczenie. Jakaś przewaga jakościowa jest też czy tylko > wykonawcza? za rzadka fuga zrobi się wklęsła....fuga powinna mieć konsystencję trochę rzadszą od plasteliny
  2. > Brat kupił hardera za 250zł z lerła i póki co chodzi 2 lata bez awarii czyli już się dwa razy > spłacił. właśnie o tym pisałem, gniotsa nie łamiotsa....wymiatają te sprzęty aż miło. ważne aby pilnować mieszanki....
  3. > Gdzie cieszyńska 51 ustroń
  4. > no hyba zartujesz a widzisz, nie żartuję wiadomo że chinol, ale lepsze to niż jakiś NAC....a to sporadycznego użytku wystarczy.... chyba że proponujesz Stihla
  5. zastanów się nad Taką serwis jeśli już coś się będzie działo to masz w Ustroniu Pilarki oprócz jakiejś banalnej regulacji nie psują się zbytnio Do dostania masz zarówno prowadnicę jak i łańcuch
  6. > punktakiem. > wiertłem do metalu. > gwintownikiem. > bitem. nie zapominajmy o młotku czym większy młotek tym łatwiej pójdzie
  7. > Taka jedna uwaga - jeśli chcesz zachować gwarancję na panele - to folię musisz dać. Przeczytaj > również, czy zezwalają Ci w niej na montaż na ogrzewaniu. jedna uwaga do jednej uwagi raz miałem przypadek że panele poszły na reklamację, przyjechał Pan rzeczoznawca z firmy Kronopol i stwierdził iż panele szlag trafił bo była dana folia pod panele na I piętrze....wypytałem co i jak, zatem folia tylko w przypadku parteru
  8. > Pytanie z serii kolejnych. > Panele zamówione, ale czy w miejscu gdzie jest ogrzewanie podłogowe dawać folie? Jaką tam położyć > piankę? > W pokojach będzie folia i pianka izolująca termicznie i akustycznie, ale na korytarzu mamy > ogrzewanie podłogowe i zdania na necie co do folii i pianki są odmienne. niejeden majster mówił mi że folię daje się w przypadku kiedy panele mają być kładzione na parterze budynku podpiwniczonego, w całej reszcie przypadków folia jest zbędna. Ja daję zawsze folię, nie zaszkodzi. Co do pianki - zadaniem jej jest wytłumienie oraz końcowe wyrównanie małych nierówności podłoża. W miejscu gdzie jest ogrzewanie podłogowe, folia powinna być wg powyższego, do tego powinna być zwykła pianka, albo korek....nic to podłogówce nie będzie przeszkadzać
  9. W dniu wczorajszym otrzymałem pismo od ubezpieczyciela sprawcy, oczywiście pismo adresowane do warsztatu wypożyczającego samochód zastępczy, do mojej wiadomości.... zweryfikowali sobie fv zakładu i wypłacili 1/3 kwoty, znaczy się 1624zł.Do tego skorygowali sobie stawkę dobową na kwotę 116zł brutto W wyjaśnieniu podali że okres zasadny dla wypożyczenia samochodu to 14 dni od 5.06 do 19.06 - czyli 14 dni.Jest to dla nich okres wystarczający a zagospodarowanie uszkodzonego pojazdu i zakup nowego - tyle że wypłacili kasę 4.07. Udałem się wczoraj do zakładu w celu obgadania co i jak dalej - podjechaliśmy do jego prawnika, przedstawił to tak - samochód zastępczy przysługuje mi od dnia wystąpienia szkody - czyli tutaj odpowiednio 03.06 - do dnia otrzymania od Warty kasy za szkodę całkowitą - czyli tutaj do dnia 04.07. Radca sporządził odwołanie - które zresztą przysługuje, powołał się na wyrok S.N. z dnia 8.09.2004 sygn. IV CK 672/03 i jeszcze jednego wyroku którego teraz nie pamiętam, chyba z 2011 i takim oto sposobem Warta może mnie i warsztat cmoknąć w pompkę..... dodatkowo warsztat zastanawia się czy za namową Radcy nie zgłosić do tut. prokuratury zawiadomienia o próbie popełnienia przestępstwa z tytułu próby wyłudzenia..... Wysłane zostało odwołanie zarówno na maila pani likwidator oraz drogą pocztową.... w kontakcie telefonicznym z panią likwidator w godzinach popołudniowych, szanowna pani nabrała wody w usta sama przyznała że ten termin który wpisała w decyzję jest terminem standardowym i liczą na to że ktoś się złapie i oni wiedzą że Sąd Najwyższy wydał taki a nie inny wyrok..... Oto jest Polska
  10. > To ja bym lepiej teraz kopił bo pewnie będą wyprzedaże większe okazje cenowe będą w przyszłym roku na majówkę....teraz po prostu to co się sprzeda to się sprzeda, reszta pójdzie na zimę do magazynów
  11. dlatego ja jeśli już wybieram się do mechanika to wybieram takiego który specjalizuje się w danej marce, a że mam wszystkie auta z jednego koncernu to problemu w tym nie ma żadnego szerokim łukiem omijam mechaników którzy naprawiają wszystko co wpadnie im w łapy
  12. > Przyszedł czas na nowe serducho, które powoli ogarniam... > ... a na pierwszy ogień poszły wtryski: uważaj tylko z mocą, osobiście znam taką pandzie z warszawki gdzie był zamontowany silniczek z golfa vr6 i jak się w niedługim czasie okazało auto uległo nieznacznemu wydłużeniu a panda jak każdy fiat z tamtych lat nie słynie z super jakości zabezpieczenia antykor...
  13. > A wiem, tylko pomysl ile pradu z tego altka zostaje na ladowanie aku w tym czasie co grzeja swiece. > A jak samochod posiada jakies grzalki w silniku czy kabinie, grzane fotele itd to pradu na > ladowanie akumulatora zaczyna brakowac. aha, czyli jakby tak powłączać wszystkie odbiorniki elektryki to altek by nie wyrobił i potrzebne by było zasilenie z akumulatora - czyli nadal idąc twoim tokiem myślenia przy 200km samochód by poprostu zgasł z braku prądu.... dziwnie to wszystko rozumujesz - ale być może tak jest jak piszesz > 50-60A - swiece > 50A - PTC w nagrzewnicy > Dolicz swiatla, elektryke silnika, inne urzadzenia itd, nagle robi sie sporo ponad 100A i czesto > dochodzimy do granic mozliwosci alternatora albo nawet je przekraczamy.
  14. > Ty to widze masz jakies kompleksy serwisanta > mam najtansza marketówke z OBI 9 rok i jakos sie nie rozpadła marketówka marketówce nie jest równa, w przypadku Leroja, są dwie marki marketowe - Harder i Sterwins, jeśli chodzi o kosiarki to te dwie marki dzieli jakościowa przepaść na korzyść Sterwinsa, tyle że jest między nimi prawie 3stówki różnicy..... a jeśli chodzi np o pilarki czy kosy, to znów tutaj zawody wygrywa Harder
  15. > porównywanie cen z przed kilkunastu lat do obecnych jest nie na miejscu mogę mnożyć przykłady jeśli > chodzi o sprzęt warsztatowy ale przyznasz rację że kwota 749zł 13 lat temu a dziś mają się nijak do siebie? > Co do obudowy porównywałem z innymi i nie ma wielkiej różnicy. Co do regulacji jak zostanie > ustawiona to tak będzie już na stałe. raczysz mi powiedzieć że obudowa w TYM nie różni się zbytnio od obudowy Z tej kosiarki ? Jeśli chodzi o regulację, tu nie chodzi o to że będziesz z niej korzystał, ale wskutek użytkowania kosiarki ta regulacja gnie się do granic możliwości krzywiąc przy okazji przednią oś.... Dobrym i ciekawym rozwiązaniem jeśli już chcesz kupić to jest Ta kosiarka ale jej już dawno nie ma w sklepach ok, widzę że żadne argumenty do ciebie nie docierają, prosisz o pomoc, doradzenie - otrzymujesz od nas jedno i drugie a ty jak ślepy osioł dalej brniesz w stronę tego Hardera.... Napisałem ci co i jak jeśli chodzi o konkretnie tą kosiarkę - możesz wziąć to pod uwagę albo mieć to w głębokim poszanowaniu....twoja kasa, twój czas, twoje nerwy....zrobisz jak uważasz - tylko po upływie okresu gwarancyjnego napisz nam jak się spisuje ta kosiarka
  16. > a mi odradzasz kupno takiego wynalazku a sam kosisz takim już 13 lat tyle że ta moja w przeciwieństwie do tego Hardera nie ma obudowy zrobionej z puszki po piwie. Szkoda że nie przyglądnąłeś się bardziej regulacji wysokości koszenia, jeśli będziesz ją jednak brał to opuść ją na maksa, chwyć za pałąk łączący koła tylne z przednimi i poszarp, zobaczysz jak się w takiej sytuacji zachowują przednie koła. do tego kwota 750zł 13 lat temu ma się nijak do kwoty 599zł dziś....
  17. > Trzeba w ogóle mieć: "odwagę" aby zalewać w posadzce jakiekolwiek połączenia. czasami trzeba tak zrobić i nic się nie dzieje, ważne aby tak jak napisał Lucek, nie zalewać połączeń skręcanych.
  18. > Ja ci mogę polecić Husqwarne. Nawet nie chodzi mi o silnik ale o ogólna wytrzymałość. Co tydzień > koszę 15 arów i nieraz trafiłem ostrzem w kamień. Nic się nie centruje, nie gnie. Kółka > wytrzymują. Nic nie było wymieniane oprócz świecy, oleju i filtra pow. Kosiarka ma już 5 lat. > Ale kosztowała 2 100 zł. 13 lat temu kupiłem marketówkę z Makro na silniku B&S, zwykłe pewnie chińskie badziewie bez napędu wtenczas za kwotę 749zł, do obkoszenia ma 28arów, średnio raz w tygodniu w sezonie....w ub. roku wymieniono koła bo w starych się rozsypały łożyska, w tym roku kosiarka przeszła przegląd w serwisie, wymieniono membrany w gaźniku i jeździ dalej.... co roku nowa świeca i olej "Trawol".....kosiarka pali od strzała, nie gaśnie.....silnik całe 3,5KM..... dawno bym kupił nową ale po co skoro tej nic się nie dzieje....
  19. > Jaki jest tego powód ? taki, że połączenia skręcane są mniej wytrzymałe i bardziej awaryjne od zaciskanych
  20. > a ic .... wez to sprzedaj .......... > chetnie kupie niestety, nie mój sprzęt ale właściciel sobie go chwali, jeździ codziennie delikatnie docierając silnik.... a ja dla siebie planuję zakup takiego simka w wersji agonalnej, fajnie by było gdyby się udało zanabyć jakiegoś S-70....
  21. uderz do Pietrusa, siedzi w temacie dosyć dobrze Pietrus, doradzając koledze nie zapominaj o tym że na świecie oprócz Stigi są również inne modele kosiarek
  22. > miałem starą Stige z silnikiem Tecumesh 3,5 KM i byłem bardzo zadowolony ale zapomniałem sprawdzić > olej i niestety silnikowi się zmarło zatem dlaczego pod twoim nickem jest napisane "pan mechanik"...... fajny mechanik który zapomina sprawdzać poziom oleju Btw..... odnośnie tej kosiarki, zrobisz jak uważasz - ale dla mnie to zakup tej kosiarki przy założeniu że popracuje 5 lat jest bez sensu
  23. > nie oczekuję aby sprzęt za tą kasę był och i ach chodzi mi bardziej o to czy przy takiej pracy jak > napisałem wytrzyma te 5 lat. Akurat w obecnej chwili nie mam kasy na kupno np. hondy a i > sam nie lubię podcierać tyłka szkłem zrobisz jak uważasz....ale nie zdziw się jeśli któreś z moich objawów się pojawi w twojej kosiarce. a opinie ludzi którzy piszą na stronie LM z tego co widzę to ludzie którzy w swoim życiu mieli do czynienia z kosiarkami elektrycznymi lub wcale jeśli miałeś do czynienia ze spalinówką to nie będzie dla ciebie żadną rewelacją to że posiada ona hamulec który po puszczeniu dźwigni gasi silnik i hamuje wał.....że nie wspomnę o tym że nie ma ona biegu jałowego jak to któryś napisał ....
  24. > Czyli mówisz że taka Harder z Lerua z silnikiem Brigsa 125cm 3,5 KM z napędem i metalową obudową > nie jest warta 570 zł. Pytam poważnie bo muszę coś kupić do weekendu niestety ale trawa nie > czeka . Jeśli ma to znaczenie to trawnik 600m2 nie jest idealnie równy koszony 2 razy w > miesiącu tej kosiarki nie kupuj ponieważ ma ona jedną wadę fabryczną, mechanizm regulacji wysokości lubi się blokować przez co wyginają się osie przednich kół. Do tego jest problem z zapłonem i są dwa powody, albo padnięty iskrownik fabrycznie, albo za luźna linka od włączania zapłonu, nie wspomnę o spadającym pasku napędu....jak masz czas jeździć na reklamacje to kup, aczkolwiek....dupiaty interes....przecież to jest chinol jakich mało, zrobiony na b.kiepskim silniku przy którym musisz uważać aby nie zawadzić nawet o kopiec kreta....wał w tym silniku zrobiony jest z jakiegoś dziwnego gównolitu który krzywi się przy samym patrzeniu na niego..... nie wspomnę tutaj już badziewnej obudowie wykonanej z blachy po żyletkach... odpuść sobie zakup tej kosiarki i uzbieraj trochę kasy i kup coś lepszego a po drugie, nie kupisz jej od dziś w takiej cenie dziś rano ceny się zmieniły i jest stówkę droższa
  25. > Wreszcie po blisko rocznym składaniu złożyłem SR 50 . > Tak się prezentuje: > Jest kilka niedociągnięć jak np. osłony czy wskazówka prędkościomierza. Z czasem ogarnę > najważniejsze że, jeździ wczoraj zrobiłem 30 Km i nawet się nie rozleciał > Jeśli zły dział to pan M niech przeniesie jakiś czas temu też skończyłem projekt ratowania Simsona tak wyglądał przed [image][/image] a tak wyglądał już po [image][/image] wszystkie etapy zostały opisane na kąciku motocyklowym oraz ZTS

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.