Zawartość dodana przez bratPit
-
Kraków - Praga - gdzie winietka?
> Nie żebym się czepiał ale Włochy i Francja nie ma winiet-sa bramki. Zrobiłem duży skrót myślowy, wiem że są bramki, ktoś mi opowiadał hece z automatycznymi płatnymi bramkami bodaj we Francji, bo nie umiał sobie z czymś poradzić oczywiście zrobił się korek, biegał szukał pomocy u jakiejś kobieciny, która sprzątała okoliczny parking
-
Do fotkowych specjalistów
> "Marudom z czujnikami lakieru którzy oczekują auta salonowego za 10 tys. z góry dziękuje." To chyba > wszystko tłumaczy. Liczy że przyjedzie ślepy i kupi. To volkswagen z silnikiem tdi więc zamknąć gęby i kupować Uważam że za 10 tys można poszukać zadbanego auta z prywatnych rąk z którego będzie jeszcze pożytek, a nie trupa będącego skarbonką. No ale co kto woli.
-
Kraków - Praga - gdzie winietka?
> Ja to się szczerze dziwię osobom, które w PZMOT kupują. Nie rozumiem dlaczego się tak stresują > podróżami zagranicznymi. Wychodzę z założenia, że jeżeli gdzieś jest płatna autostrada, to > zawsze znajdzie się w danym kraju miejsce, gdzie po przejechaniu granicy można bezstresowo > kupić winietę zanim wjedzie się w płatny odcinek. A już najlepsi są specjaliści na granicy > A/SLO, na autostradzie Graz-Maribor. Potrafią zaparkować przed granicą ze SLO i drałować na > piechotę do Słowenii, żeby kupić tam winietę. Na forum CRO.pl o takich czytałem. > mar00ha Akurat co do Słowenii to się ludziom nie dziwię bo to co Słoweńcy robią przypomina polowanie na czarownice, więc jak ktoś wcześniej nie jechał to może chuchać na zimne. Aczkolwiek faktycznie trudno przeoczyć granicę A w innych krajach zupełnie nie ma stresu, czy to Włochy czy Francja czy Węgry można się spokojnie odnaleźć.
-
Kraków - Praga - gdzie winietka?
> możesz kupić winiete na BP jeszcze w PL albo na pierwszym Shellu w CZ. odcinek płatny A1 w CZ > zaczyna się za Ostrawą , Shell jest na bezpłatnym odcinku. dzięki za info w sumie to logiczne ale jakoś tak pokojarzyło mi się ze Słowenią gdzie wjechanie na autostradę bez winietki kończy się mandatem 400Eur na pierwszym dowolnym zjeździe
-
Kraków - Praga - gdzie winietka?
> hmmm > uświadomiłeś mnie że przejechałem tą trasę ostatnio bez winietki jak to mówią niezamaco
-
Kraków - Praga - gdzie winietka?
> Jadąc przez Cieszyn na granicy masz punkt sprzedaży. > Jak nie, to wjeżdżasz do Českého Tešina i na pierwszej stacji benzynowej kupujesz i wracasz na > autostradę do Brna. Za granicą pierwsze km są bezpłatne, do zjazdu na Žiline. Ale ja nie chcę jechać przez Cieszyn tylko przez A4/A1 w PL a potem D1 w CZ
-
Kraków - Praga - gdzie winietka?
Witajcie, Będę jechał z CKMK do Pragi (tej w Czechach ) wybiorę pewnie klasyczne rozwiązanie typu A4 potem A1 na Brno i potem już do Pragi, ale nie jechałem jeszcze tamtędy i pytanie mam do Was gdzie kupić winietkę - na granicy są jakieś parkingi a na nich budy z winietkami - bo nie chciałbym być zatrzymany na pierwszym zjeździe z ichniejszej autostrady z perspektywą płacenia pokuty - bo ich policja zapewne nas dalej nie lubi Dzięki z góry za sugestie
-
Jak rozpoznać prawdziwy olej syntetyczny?
> Jak nie pomoże... > vs wow, to z realu czy z internetu? co mu się stało, sądził że longlife jest na cały okres eksploatacji silnika?
-
Jakieś opinie o nowej Vitarze?
> eee... to lipa > sądziłem, że będzie większa. > cena wskazuje, że mistrz przestrzeni to nie będzie - ale i tak pojadę zobaczyć ta, Ty byś chciał nie płacić i mieć miejsce takie rzeczy to tylko u nieistniejącego operatora telefonii komórkowej teraz trzeba dać >100kzł za nowe auto żeby mieć miejsce* *-nie dotyczy Forda Kuga
-
Jak rozpoznać prawdziwy olej syntetyczny?
> Z olejami GM jest tak samo...a legend kto to dostarcza jest równie dużo Uwielbiam wątki o olejach Dobra, pomijając zawartości oleju w oleju czy użycie do silników do których producenci przewidują oleje "eko" "lekkobieżne" etc. typu 5W30 i zalejemy taki silnik np olejem Mobila 1 5W50 - oczywiście rozumiem kwestie związane z elementami potencjalnie wrażliwymi na typ oleju jak hydrauliczny napinacz łańcucha czy jakieś wariatory, pompowtryski i inne siłowniki zmiennych faz rozrządu bo te elementy mogą nie pracować poprawnie, bardziej chodzi mi o spalanie oleju, nie wiem pierścienie, ogólną trwałość, przeciwwskazania itp ?
-
Saab 9-3 turbo
> Czyli na raty wziął już wiadomo dlaczego ów Saab wywala bagnet oleju - ma pęknięty tłok i kompresja idzie w skrzynię korbową No to cena Saaba rośnie... ech ... w sumie to współczuję kumplowi - to auto go już tyle kosztowało, że mi go żal
-
plecionka tłumika astra g 1.6 8v
> Można kupić takie coś: > http://allegro.pl/zlacze-elastyczne-tlumik-sr-45-dl-100-krk-i5025146733.html aczkolwiek w Astrze powinna być 45/200
-
Stary luksusowy czy młody z wyższej średniej?
> gang to głównie zależy od układu wydechowego. Już > omijać nawet, że rozmowa o gangu z diesla to chyba jakiś żart. stwierdzam po prostu, że brzmienie E65 745d w środku było przyjemniejsze niż obecnego F01/02 750LdX,
-
[H] Stuki po wymianie tulei belki tylnej
> Może amor stuka? ja miałem jaja w ex. A-G z tyłu z nowymi amortyzatorami Bilsteina - ale to się tłukły tak że nie dało się jeździć - jakby koło miało odpaść. Faktycznie hałas był taki jakby walił młotkiem w podłogę, natomiast u autora wątku może to początek końca któregoś amortyzatora - jeżeli słychać to po jednej stronie to najprościej zamienić amory miejscami - jak się hałas przeniesie na drugą stronę to znaczy że to amortyzator i sprawa będzie jasna.
-
Carfax - ma ktoś dostęp?
> Auto po prawdopodobnej szkodzie całkowitej po uderzeniu w balustradę drogową. Niestety nie mam > zdjęć, jedynie raport: http://passioncars.pl/KM8SC73D26U110861 > Pozdrawiam > DobryWujek ten przynajmniej nie pisze w ogłoszeniu, że bezwypadkowy
-
Sprzedajecie furę i jest już klient , ale....
> a mogę zapytać po co? > przyjeżdża gość, daje kase, nawet więcej niż zakładano i finito, dostaje samochód. A tamten? cóż, > prrzyjechałby w poniedziałek, wziąłby auto do mecha, sprawdziłby, nie podszedł by mu jakis > drobiazg i sprzedający jest w czarnej .... (wiadomo) Jak jest pewniak to się sprzedaje, prawo > rynku No i właśnie dokładnie tak miałem, odmówiłem drugiemu z gotówką bo byłem umówiony z pierwszym na oględziny na po weekendzie, oględziny niczego nie wykazały ale ... córce się auto nie podobało i gość nie wziął. A kiedy zadzwoniłem do drugiego to się okazało że facet mi podziękował za telefon ale już zdążył kupić w weekend auto.
-
Sprzedajecie furę i jest już klient , ale....
> Powiedzmy ze sprzedajecie samochód. Był klient pojeździł oblookał fura mu spasowała, ale chce ją > następnego dnia zabrać na jakiś zaprzyjaźniony warsztat. (bo dzień przyjazdu to niedziela). > Wstępnie ustalacie cenę - niższą od tej z ogłoszenia. > Ale w między czasie pojawia się inny klient który po oględzinach ze znajomymi mechanikami > blacharzami itd od razu chce kupić furę i daje powiedzmy 500 pln więcej. A pierwszy kupiec po > za słowem nie zostawił nic. > Komu sprzedajecie? (AHa na razie nic nie sprzedaje pytam tylko ) Sprzedaż poprzedniego auta nauczył mnie właśnie w takiej sytuacji powiedzieć pierwszemu, że owszem możesz czekać na drugi dzień i jechać na oględziny z zastrzeżeniem, że jeżeli przyjedzie inny klient z gotówką i będzie zdecydowany to auto będzie sprzedane. Wtedy w razie czego nikt do nikogo nie ma pretensji.
-
Stary luksusowy czy młody z wyższej średniej?
> bo w wiekszosci wypadków takie historie krążą o tych autach, a dobra opinia kolegi powyżej, to > wyjątek potwierdzający regułę. to auto nadaje się do ludzi TYLKO z 3.0d. pewnie tak, tamte silniki miały jedną przewagę w stosunku do obecnego 750d (czyli R6 3.0L ) a mianowicie gang
-
Stary luksusowy czy młody z wyższej średniej?
> Jak miło poczytać "szpeczialisztów" > Użytkuje E65 730d od prawie 3 lat, nakulalem prawie 90 tysi Niektórzy mają inne przeboje, w ex. E65 745d prezesa firmy w której pracuję w pierwszym roku po przebiegu 40 albo 60kkm? nie pamiętam dokładnie wymienili silnik na gwarancji bo na autostradzie się z niego części wysypały, potem już po gwarancji z grubych rzeczy wysypał się automat - miała pomiędzy 200 a 300kkm nalotu,
-
Nie WARTO SIĘ PODDAWAĆ :) ERGO HESTIA
> Witam Wszystkich > Tak się chciałem pochwalić iż wygrałem z ogromną firmą jaką jest ERGO HESTIA Dobrze że żona wraca do zdrowia, i gratulacje za postawę zyski TU polegają właśnie na tym, że część ludzi odpuszcza pójście do sądu po pierwszym czy drugim durnym bełkotliwym piśmie o odmowie, Przy takich sprawach od razu należy się nastawić na walkę w sądzie i tyle.
-
Przebieg w D
> Zdarzają się tacy. Z własnego podwórka znam dwa przypadki, że chłopaki swój wybór ograniczyli do > konkretnego komisu- ot pochodził po placu i sobie wybrał to co akurat było na stanie o [motyla noga]
-
[G] Zagłówek regulowany
> Miałem Astrę H z polskiego salonu i nie miała aktywnych zagłówków, a teść w starszej o rok (2005) z > Niemiec ma aktywne. W obecnej Merivie też nie mam. Hmm... po prostu nie pamiętam żeby w cenniku była taka opcja do dopłaty... Były różne opcje ale nie zagłówki aktywne dlatego zastanawiam się od czego to było uzależnione.
-
Ile km pojechałbys po auto ?
> To akurat dziwne stwierdzenie, chyba o wiele bezpieczniej jest kupić od osoby prywatnej niż np. z > komisu. Jest dużo większa szansa że cokolwiek się dowiesz o przeszłości auta. Dokładnie, moi rodzice pojechali na drugi koniec PL po 4 letnią Lagunę III do osoby prywatnej - okazało się że człowiek jest wysoko postawionym oficerem służb mundurowych i sprzedawał auto z 2.0L dieslem z przebiegiem rzeczywistym 40kkm po 4 latach. Da się? Da, ale ile było szukania to inna para kaloszy...
-
Przebieg w D
> Odpowiednio droższe i niesprzedawalne w PL, moja Alfa kupiona jako 11 letnia w ASO z ori > przebiegiem 175k km, wystawiłem zaraz po zakupie z 2 kompletami kół, pełną historią serwisową, > cena ciut wyższa niż okazje na allegro i nikt nie zadzwonił W sumie się nie dziwię, jak do > kolegi do warsztatu przyjeżdżają 147 to wszystkie mają o wiele niższy przebieg dlatego z DE z ogłoszenia od osoby prywatnej lub z ASO przywozi się samochód dla siebie Handlarze mają swoje place i auta stamtąd nawet nie trafiają na portale jak mobile czy autoscout tylko od razu na lawety i na wschód, po drodze na granicy część ma naprawiane liczniki, reszta naprawia na miejscu w PL, pucuje, pastuje kierownice pastą do butów, na plastki kilogram plaka, zawodowemu fotografowi 100-200zł za piękne podrasowane zdjęcia i handel się kręci... EDIT: Ja też mam auto kupione w takiej cenie w 2013r że nikt mi w to nie uwierzy że tyle dałem... ba, nawet ja głupi od tej kwoty płaciłem akcyzę to się na mnie w Urzędzie Celnym patrzyli jak na kosmitę
-
Przebieg w D
> Koledzy jak ma się prawdziwy przebieg auta, a ten podawany w mobile.de . Zastanawie mnie , że tam > mało aut ma powyżej 200tys. > Pozdrawiam > xyz zależy kto sprzedaje, rozmawiałem ostatnio z człowiekiem prowadzącym komis i sprowadzającym auta z zachodniej EU i powiedział, że w DE obecnie bardzo dużo jest komisów prowadzonych przez Turków, Rumunów etc. i nauczyli się od Polaków "naprawiać" liczniki bo źle wskazywały przebieg... Obecnie siedzę trochę na forum Audi A4 i wrzucają tam ludzie przykłady aut wystawionych w DE ze skręconymi przebiegami. Jeżeli jest to natomiast komis przy salonie ASO danej marki albo osoba prywatna to ryzyko kupna skręconego auta jest nieduże - ale takie auta też są odpowiednio droższe.