Zawartość dodana przez amazaque
-
Myjnie bezdotykowe
> chwieliście ekologii w lakierach to macie g00wno a nie lakier Pamiętam na pierwszym dużym Fiacie z 76 roku lakier był jak emalia na wannie . Myślisz, że to było nieekologiczne?
-
Myjnie bezdotykowe
> W myjni ma być dobra chemia ktora jako tako auto umyje. Nawet nie jako tako, ale porządnie myją samochód "dupeczki" w myjni ręcznej za 35 złotych z odkurzaniem dywaników i przetarciem szyb. Jak na tych wrzutowych trzeba wydać minimum 10, a efekt jaki jest każdy widzi, to nie wiem czy warto. Użyteczność tych myjni sprowadza się do opłukania samochodu z grubszego błota i soli w zimie.
-
Myjnie bezdotykowe
> ja myslę, że to wina dziadowskiego lakieru. Lakier jak lakier, ale coś jest w tym proszku że działa jak piaskarka, bo samą wodą nie da się zmyć brudu. Na palcach czuć, jest to taki mikro piaseczek. Przywalenie tym z bliska w kant albo dużą obłość może skutkować zmatowieniami lakieru.
-
OSB nadaje się na blat stołu warsztatowego?
> Czy jakieś inne pomysły? Nadaje się, ale będzie upierdliwe. Lepiej sklejkę, albo MDF. I nie patrz na cenę, tylko na różnicę którą będziesz musiał dopłacić .
-
Naprawa ogrzewanie tylnej szyby
> Słyszałem że ten klej nie zawsze pomaga jak sa np > duze przerwania Ten klej przede wszystkim nie pomaga jak są duże prądy i elementy grzejne. Z doświadczenia powiem, że na naprawę szyby klejem szkoda nerwów , czasu i pieniędzy. Nawet tak niewielu . Poza tym bez tego można żyć. Gdybym miał wybierać, co pierwsze ma mi się zepsuć w samochodzie, to wybrał bym właśnie ogrzewaną tylną szybę .
-
Malowanie czujników parkowania pod kolor samochodu.
> Jeśli malować pędzelkiem, to wiem, że cieniuteńka warstwa, mam o czymś jeszcze pamiętać ? Pędzlem tego nie maluj! Będzie gorzej niż czarne jak masz. Jaki kolor auta? Myślę, że spray z Norauto za 12 złotych z fabrycznym numerem lakieru załatwi problem. Na takiej małej powierzchni nawet lekko odbiegający, ciemniejszy nie będzie źle wyglądał. Na upartego wcześniej możesz przyprószyć podkładem do tworzyw, ale te zaprawkowe spraye trzymają wystarczająco. Ja i tak zostawił bym czarne .
-
Felgi 4×100 + nakrętki - które auta tak mają?
> A co to za różnica, czy szpilki z nakrętkami, czy śruby? Nie ma różnicy, felg się pod tym kątem nie klasyfikuje .
-
opony wyważanie
> wywazanie nowych opon na nowych felgach > na 3 sztuki założono ciezarki od 10 do 15g. > na czwarte koło trzeba było założyc 20g i 30g To są bardzo dobre wartości, wręcz idealne. Gdybyś miał na każdym kole 50 do 100g też było by w porządku i pewnie nie zwróciłbyś na to uwagi . Masz idealne felgi i trafiłeś świetne egzemplarze opon. Trochę szkoda że nie wszystkie cztery.
-
Fiat Avventura
> Byzydura, a sukces Punto 1 i 2 to skąd? Z Brazylii? W Europie ludzie przestali kupować tanie gówniane samochody! Firma musi szukać zbytu gdzie indziej, albo zwinąć żagle.
-
Fiat Avventura
> GP/Evo jakby nie było to już stary model a ile można > odgrzewać starego kotleta... Aż się tłocznie nie zamortyzują .
-
Fiat Avventura
> Prezentuje się bardzo fajnie ale sądzę, że docelowym rynkiem dla tego samochodu będzie Brazylia. Jeszcze Kongo, Mozambik i Zimbabwe . Kij im na drogę
-
Nowa moda na zenony?
> Dziwne że diody się aż tak grzeją że wiatraczka potrzebują.. muszą się grzać bardziej niż zwykłe > żarówki. Diody grzeją się mniej niż żarówki, ale trzeba je chłodzić żeby się nie spaliły. Te wiatraczki są dla diod, nie dla reflektora, gniazda czy innych podzespołów w okolicy.
-
Wyważenie kół - gwarancja.
> Dla ciekawych sprawy ciąg dalszy . Zostawiłem dzisiaj oponę w ASO do reklamacji. No i mamy finał sprawy, trochę to trwało ale jest szczęśliwe zakończenie. Reklamacja została uznana w 100% i dzisiaj dostałem nową oponę. Przyszła kurierem od producenta, z tej samej serii co pozostałe, daty, doty, sroty itp. Nic nie wibruje, samochód (na swój sposób i biorąc pod uwagę jakość dróg jedzie prosto). Jeszcze nie wiem, czy jestem do końca zadowolony , ale jest lepiej niż było. Jest dobrze , chociaż nie bardzo dobrze jak powinno być . Ale powiedzmy, że producent i serwis dali radę i to napawa optymizmem .
-
Fiat 500L - mój mini test!
> A taki? Ten czerwony to pewnie zrobili po to, żeby się o nim głośno mówiło . Zwyczajna czarna deska nawet daje radę w codziennym użytkowaniu .
-
Fiat 500L - mój mini test!
> Paranoją rynkową jest to, że Panda ma wizerunek dziadkowego > wózka na zakupy dla Kowalskiego, a 500-ka designerskiego gadżetu dla miłośników stylu. A jest > DOKŁADNIE ODWROTNIE. W dodatku poprzednia Panda II. Ale bardzo dobra dziwka potrafi się sprzedać na autostradowym MOP-ie i w Sheratonie . Zła tylko na MOP-ie, a dobra tylko w Sheratonie .
-
Fiat 500L - mój mini test!
> Dokładnie! Brak w nim mocniejszego silnika! Dzisiaj w UE jeszcze powoli, ale jednak mocne silniki nie są nikomu do niczego potrzebne. W mieście w korku i tak stoję, na krajowej jadę w kolumnie ze wszystkimi, a tempo i tak dyktuje najwolniejszy. Na autostradzie zwisa mi, czy do 140/h rozpędzę się w 11 czy 15 sekund. Producenci samochodów o tym wiedzą, klienci jeszcze tego nie zrozumieli. Prawdziwi twardziele jeszcze się buntują i pytają o E60 i Phaetony .
-
Pani z okienka WK a ubezpieczenie...
> Chory kraj zżerany przez gangrenę... To nie jest gangrena! To jest głupota i nierozgarnięcie jednej ze stron, BTW przeważnie petenta . A przepisy swoją drogą mają za duże "widełki", a konsekwencje z ich nieprzestrzegania praktycznie żadne. Obserwując ostatnio pracę urzędników, jak pracują od godziny ósmej, ja na ich miejscu puścił bym pawia na stanowisko pracy jeszcze przed śniadaniem .
-
Pani z okienka WK a ubezpieczenie...
> w Pucku nie trzeba A procedury są jednakowe i dokładnie opisane, więc ktoś ściemnia albo olewa obowiązki. Ja myślę, że to wynika z podejścia ludzi do życia i wzajemnego zaufania. Miałem w Lanosie przynitowaną przednią tablicę do wspornika w zderzaku. Tylną przyniosłem, przedniej nie. Jedną naklejkę dostałem do ręki, mimo że jest to przepisowo niedopuszczalne . Miła urzędniczka wiedziała, lub nawet byłą pewna, że sobie tą głupią naklejkę przykleję. Zrobiłem to lepiej niż ona sama na tej tylnej tablicy .
-
Fiat 500L - mój mini test!
> środek ma świetny Przepraszam, bo może ja już się starzeję i robię się zbyt konserwatywny , ale jak taki kokpit w samochodzie może się komuś podobać? Przecież to wygląda jak Polonez poprawiony przez Daewoo 20 lat temu, a z dzisiejszych wizji przypomina mi nowoczesny wózek widłowy . Pomieszana kolorystyka, mnogość faktur, kolorów i materiałów. Pomieszanie matów z połyskiem, do tego chromy , te pokrętła od nawiewów, gałki w radiu, kierownica, zegary . Brakuje mi tych "loli" żeby oddać emocje . Jak można coś takiego zaprojektować, zakwalifikować do produkcji i wypuścić na rynek . I żeby nie było - siedziało mi się w tym samochodzie całkiem przyjemnie i wygodnie, podobnie jak w nowej Pandzie. Wszystko było pod ręką i na swoim miejscu. W Pandzie nawet trochę bardziej , a kosztuje połowę tego L. Gdybym był niewidomy, był by to dla mnie najlepszy samochód na rynku.
-
Pani z okienka WK a ubezpieczenie...
> A jak wygląda praktyka? Otóż wczoraj wreszcie zawitałem w WK, oprócz miękkiego DR i KP pani (co > zrozumiałe) poprosiła o okazanie DO i zapytała, czy mam OC? W Gliwicach przy rejestracji zabierają KP i oddają przy wydawaniu stałego DR. Do wglądu trzeba mieć DO i OC.
-
VW Phaeton - warty zainteresowania ?
> nie wiem, nie mam sąsiadów No to może pod Tesco? W końcu ludzie muszą gdzieś wystawiać te swoje luksusowe samochody. W trasie w ruchu nie robi to takiego wrażenia.
-
VW Phaeton - warty zainteresowania ?
> skąd wiesz, że za 40 tyś? > Może tego chce za drobne Myślę, że tak samo zamiesza na parkingu jak tym za 40, więc po co przepłacać.
-
VW Phaeton - warty zainteresowania ?
> Ale auto zbiera świetne recenzje i jest uważane za bezawaryjne. > Na co więc uważać ? Myślisz, że jak postawisz go obok Passata B6 sąsiada, to mu rura zmięknie? Gdzie będziesz tym jeździł? I proszę - nie wyjeżdżaj mi tutaj z prestiżem za 40 tys. jak w sąsiednim wątku z BMW E60 , bo tam jak się zmuszę, to nawet jestem w stanie to zrozumieć .
-
fiat 1.2 czy da się wyciagnąć wiecej km
> pytam o silnik fiacika 1.2 69km. Prawie 70 koni z silnika 1,2/8V to i tak jest niezły wyczyn. Zwłaszcza na Fiata i dzisiejsze normy emisyjne spalin i zużycia paliwa.
-
NOWY OD DEALERA | Super Auto Sp. J. - o co chodzi?
> ale to jest lekko irytujące, że obstawia wszystkie ogłoszenia z nowymi autami, przez co rzeczywiste > ogłoszenia dealerskie giną w tych śmieciowych anonsach. Też mnie to wkurza. Dzwoniłem do nich z zapytaniem, czy można kupić samochód w wystawionej cenie. Padła odpowiedź, że tylko w kredycie. Ale jak mam gotówkę, to trzeba wziąć kredyt na jakąś część ceny samochodu, na drugi dzień go spłacić i przepada tylko zaliczka albo prowizja około 1500, więc tyle trzeba sobie doliczyć do ceny z ogłoszenia. Odbiór samochodu następuje u dowolnego wskazanego dilera marki.