Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

teg

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez teg

  1. > A co da wykupienie ubezpieczenia skoro auto nie ma ważnych na terenie RP tablic ? No właśnie o to mi się rozchodzi.
  2. Kolega miał służbowy. Przy czym auto było tylko dla niego, a jeździ normalnie, jak własnym i dba o auto. Przy przebiegu 32kkm jechałem tym autem. Z zaobserwowanych: - układ kierowniczy - jedyne co mi się podobało. - zawieszenie - tragedia. Niby miękkie bo buja, a na dziurach twardo i głośno. - tylna półka się "telepie" bo leży bezpośrednio na plastiku... - po 32kkm diesel był ZACHLAPANY olejem! - jak tym zajechał to myślałem, że to Clio. Auto sprawia wrażenie małego. I takie jest w środku. Jakościowo... na pewno bym tego nie kupił.
  3. Wykupiliście "ubezpieczenie" żeby tą Octavią dojechać do domu, czy laweta? Bo widzę auto ma podrabiane tablice rejestracyjne - bez "znaczków". Standard to już widzę... Chodzi o to, że handlarze kłamią, że możesz na te tablice wykupić ubezpieczenie i wracać do domu.
  4. Bo widzisz ja Ci wytłumaczę. Wyobraź sobie, że jesteś urzędnikiem, który przychodzi do "roboty" odwalić swoje 8 godzin, że wiesz jak to wszystko wygląda, jaka jest beznadzieja itp. ale jak tylko się wychylisz, nic nie zyskasz, a tylko stracisz i narobisz sobie kłopotów. Więc chcesz mieć święty spokój, odbierać swoją pensyjkę, żeby gorzej nie było niż jest - bo lepiej i tak nie będzie, bo premie się przyznaje "tym z góry" w towarzystwie wzajemnej adoracji. To musi być odgórnie systemowo regulowane i EGZEKWOWANE, a u nas to ważne, że się na papierku zgadza. Zresztą "to i tak nie moje tylko państwowe, czyli niczyje". Dlatego odbierają buble - bo jakby nie odebrali, to by zraz było na nich, że terminy się przesuną i że "robią kłopot".
  5. Ja widzę 3 wyjścia: 1. włączyć na chwilę tylne przeciwmgielne, siedzący na zderzaku odruchowo zwolni - czasami. 2. zrobić sobie przycisk włączający światła stop gdzieś obok kierownicy... 3. Skierować spryskiwacz tylnej szyby tak, żeby psikał za samochód (albo i przedniej). Tyle, że to w sumie chamstwo jest. Ale jeśli inaczej się nie da?
  6. Kolega miał. 1.0. BARDZO dobrze poznaliśmy ten samochód. Bezawaryjny to on jest jak znajdziesz coś w bdb stanie - co graniczy z cudem. Niestety ale ludzie kupowali te autka ze względu na opinię o bezawaryjności - słuszną, po czym po prostu zajeżdżali do końca, bo części drogie. Zalety: - prowadzi się świetnie, szczególnie układ kierowniczy mi się podobał. - to 1.0 (on miał LPG) się ładnie odpycha i mało pali. Wady: - makabrycznie twarde. I to nie w takim sensie jak nowsze auta, typu poprzednia Ibiza która jest twarda ale przyjemna - tu po prostu nie ma pojęcia komfortu resorowania. - małe to jest, dlatego lekkie - ale kosztem wyciszenia. Kupiłbym to tylko do jazdy po mieście. Autentycznie CC mnie tak nie wymęczyło hałasem i "komfortem". - Z dala od tego samochodu z kwasem fosforowym i odrdzewiaczami. Oblewasz autko czymś takim i znika w oczach, pomijając głośne "chrup chrup" które słychać nocą na parkingu. Nadwozie może jeszcze nawet w miarę wyglądać, ale to co się dzieje od spodu... Koroduje wszystko, całe podwozie w sposób masakryczny, wymiana jakiejkolwiek części to makabra i walka z rdzą i zapieczonym wszystkim. Najlepsze na koniec. Rdzewieją elementy nośne - się znaczy ramy, podłużnice... do tego stopnia, że po opukaniu odpadło nam jakieś 0,5 kg rdzy w jednym miejscu i okazała się piękna wielka dziura w ramie z przodu o.O Ciekawe, że na 2-3 letnich Suzuki już widuję korozję od spodu i mamy wtedy z kolegą ubaw po pachy...
  7. Jeśli chcesz tym jeździć, a nie cwaniaczyć "na handel" to ja bym dał nowe albo... sprzedał to w cholerę nawet ze stratą i się w to nie bawił. A tak poza tym to nie możliwe i coś ściemniasz. Przecież on nie może mieć więcej nić 200kkm, prawdopodobnie co najwyżej 189kkm. I wiadomo że do Passatów to na złość leją lipny tani olej i się wałki wycierają, a do Toyot, czy Fiatów tylko najdroższy i w tym cała wina.
  8. teg odpowiedział OlekBartek na temat - Motokącik
    Ja myślę, że już na AK biegają "Privy" chłopaków co się składają na paliwo na wycieczkę na lekcję "farancuskiego"... A tak poważnie, to trzeba na forach "bezwypadkowych" to umieścić, muszę teraz uciekać, może by ktoś mnie wyręczył? Jeśli nie to umieszczę jak wrócę. Chodzi o to, żeby ludzi ostrzec, a tam zaglądają osoby poszukujące auta. Bardziej mnie zastanawia, ile osób już zostało naciągniętych i czy adres IP z którego pani nauczycielka "farancuskiego" pisze by się komuś nie przydał do dochodzenia swoich roszczeń.
  9. Wiesz jak to jest - statystycznie na 500 posiadaczy 400 może się ciągle psuć, a na forum natrafisz na tych pozostałych 100 i na tych, co sobie wmawiają że się zużywa a nie psuje i szybko o dokonanych naprawach zapominają. Wejdź na Autocentrum i poczytaj, tam masz jakiś obraz statystyki. Mamy w rodzinie 307, ciągle słyszę jaki do dobry "zachodni" wóz, a że raz cała elektryka ze światłami zgasła sama na zakręcie w nocy to już szybo posiadacz zapomniał.
  10. Polecam: Nigrin (co bym tej marki nie kupił to zadowolony jestem, "nano" wosk jest świetny), na lato mam koncentrat W5 z Lidla i lepszego nie mialem
  11. teg odpowiedział mrBEAN na temat - Motokącik
    > Brać, większość takich w Polsce jeździ i ludzie zadowoleni Bo nie maja pojecia o realiach "rynku" Wg prasy i TV "mozna trafic" i "zdarza sie", "trzeba uwazac". Kupujacy nie wiedza, ze 99% tak wygladalo albo jest mocno skrecona. Ale zeby mnie sie trafilo? No MNIE? Mój MUSI być ok! To sie zdarza IM, nie MNIE. A potem policja się dziwi przed kamerą, jak po wypadku w Bydgoszczy, ze "takie duze nowe prawie (2004/2005) BMW" a cały tył odpadł i pasażerowie z tylej kanapy na drogę wypadli i zginęli.
  12. teg odpowiedział mrBEAN na temat - Motokącik
    Ja tam widzę na liczniku jak na amerykańskiej stronie, 72 k mil. Na aukcji jest 70 k km. Nie masz pojecia ile napalonych osob na wielką igłę okazję się nie zorientuje na miejscu. Ciekawe, czy poduszka dziala, czy jest zaslepka i rezystor. Ja nie rozumiem sensu wydawania 44k PLN na cos, co bylo zlomem. Nie potrafie sobie wyobrazic siebie wydajacego takich pieniedzy na cos takiego. Ja rozumiem ze desperacja i ciezko kupic, ale lepiej nie brac nic wyrzucac pieniadze na zlom. Naprawde wolalbym nowego malego Hyundaia, Fiata, cokolwiek. No chyba, ze te 44k PLN to dla Ciebie pryszcz, ale wtedy to nie wiem po co szukasz uzywanego po wypadku.
  13. teg odpowiedział mrBEAN na temat - Motokącik
    Nie. Nie masz pojęcia, jak to było poskładane. Zapewne byle jak najtaniej. Chwali się że nie zaznaczył bezwypadkowy, ale skręcenie z 72k mil na 70k km... chcesz się zadawać z człowiekiem który na wstępie Cię oszukuje i dać mu na tym zarobić? Pomyśl, co jeszcze ukrył.
  14. > A więc jednak... Nie zawsze ten z prawej ma pierwszeństwo. Podasz nam uzasadnienie policji/sądu > tej Twojej winy? Nie ustąpienie pierwszeństwa Zadałem pytanie, czy drugi kierowca może tak sobie szuflować między pasami bez względu na to czy ktoś wyjeżdża. Odpowiedź była taka, że policjant dał mi kodeks ruchu drogowego do ręki i kazał znaleźć przepis, dlaczego by nie mógł. I komentarz: jak się pan nie umiesz włączać do ruchu, to stój pan aż wszyscy przejadą i oba pasy będą wolne". No to od teraz się do tego bardzo skrupulatnie stosuję
  15. Byłem w sytuacji D czerwonym, kierowca w niebieskim nagle zmienił pas ruchu kiedy ja już wyjeżdżałem, uszkodziłem mu tylne nadkole a on mi przedni zderzak i lewy błotnik. Policja osądziła moją winę. Od tej pory ZAWSZE tamuję kolejkę samochodów za mną nawet jak trąbią i nie wyjeżdżam dopóki WSZYSTKIE pasy nie są wolne. Świetny sposób na wymuszanie odszkodowań z OC, wystarczy tam jeździć w kółko (droga pomiędzy dwoma rondami) i tylko czekać aż ktoś będzie wyjeżdżał, wtedy tylko zmienić pas ruchu na prawy i bum
  16. A czym się objawia ta awaria mechanizmu różnicowego i jak ją zdiagnozowano? Poważnie pytam.
  17. > i byłbyś współwinny, bo nie upewniłeś się o bezpiecznej możliwości wjazdu na skrzyżowanie Mądralo Zapraszam na skrzyżowanie Bełzy i Toruńskiej w Bydgoszczy. Stojąc na tych światłach - dwa pasy lewy do skrętu w lewo, prawy do skrętu w prawo i w lewo - stojąc tam na prawym chcąc skręcić w lewo, na tym skądinąd sporym skrzyżowaniu widoczność w lewo ledwo sięga za płot bodajże szkoły. I ZAWSZE patrzę w lewo zanim stamtąd wyjadę. Ale co mi to da, jak widzę co tam się dzieje na kilka-kilkanaście metrów. Był zajęty jeden pas, drugi pusty, i na tym drugim dwóch debili zaiwaniało. Wjechałem na zielonym, ledwo jednego uniknąłem dając gazu z zaraz musiałem... hamować bo za nim drugi lawirował motocyklem. Jeden wjechał na "późnym żółtym", drugi już pewnie na czerwonym. Więc nie teoretyzuj, bo wjeżdżając na skrzyżowanie na zielonym mam prawo się nie spodziewać czegoś takiego.
  18. > Ale jak ja doniosłem na "czerwoniaka" to już tak pięknie nie pisano... Tacy ludzie. Jak chcesz żeby było normalnie i prawo było przestrzegane, to jesteś jakiś dziwny, albo z ORMO. Jak doniesiesz, to grzech straszny, bo nie jest istotne to że miałeś rację z istotnej sprawie tylko to, żeś donosiciel. Jedna z przyczyn dlaczego za kilka lat stąd wyjeżdżam. Jestem tym zmęczony.
  19. U mnie tak było przy kończących się klockach.
  20. Offtopic na rozładowanie emocji. Co do poniedziałkowej produkcji. Jak jeszcze browar Kujawiak był w Bydgoszczy (teraz toto nie ma nic wspólnego z Kujawami...), krążyła miejska legenda, że poniedziałkowego się nie pije. Bo chłopaki mają w poniedziałek kupę pracy i nie mają czasu iść się wysikać do łazienki... No cóż, kto pił i o tym słyszał sprawdzał datę produkcji na butelce :D Wydaje mi się że to taka sama prawda, co z poniedziałkowymi oponami. Ale z drugiej strony w tym kraju by mnie to nie zdziwiło.
  21. Jak widzę zdjęcia po photoshopie to zamykam aukcję. Wiesz że musisz tym na lawecie wracać, na takie "tablice" to sobie możesz ubezpieczenie wykupywać... Podobnie jak na 90% "niemieckich" podrobionych tablic na Allegro (stylizowanych na oryginalne niemieckie). Cuda bajki jak w każdym opisie. A przecież to takie proste. Wchodzisz na niemiecką stronę, patrzysz ile takie auta tam kosztują, dodajesz zysk handlarza i koszty i masz odpowiedź, co zostało sprowadzone. Dla pewności pytasz o dokumenty potwierdzające historię auta: faktury z napraw gdzie wpisano przebieg, itp. Co, żadne się nie zachowały? Ktoś mógł z pokrowcami na siedzenia i kierownicę jeździć, zresztą fotele czy kierownicę z rozbitka dorwać to duży koszt nie jest dla handlarza który ciągle takie rzeczy od znajomego kupuje. Zastanów się czy chcesz wydać pieniądze na coś, co "się wydaje" i myślisz życzeniowo o tym, ile to naprawdę ma przebiegu.
  22. Ja myślę tak: chcesz optymalną moc w silniku o zacięciu sportowym (wytrzyma więcej przez krótszy okres) - docieraj "na ostro". Chcesz długą eksploatację w dupowozie - docieraj "na spokojnie". Po zastanowieniu wynika to z różnic w podejściu do projektowania i zastosowaniu materiałów przez producenta w obu przypadkach. Znajomi zajmujący się budową samochodów i totalną przeróbką silników docierają "na ostro". Jakbym kupił nowy samochód, to bym docierał łagodnie, bo wolę się trzymać tego co napisał producent b jeszcze nigdy na tym źle nie wyszedłem i mądrzejszy niż producent nie jestem.
  23. Tak jak zwykle nie słyszę jakichś różnic w głośności silnika, to jak zalałem 10W40 GM do Hondy (karta charakterystyki się zgadzała z wymaganiami silnika), pierwszy raz usłyszałem. Nigdy GM.
  24. teg odpowiedział przemty na temat - Motokącik
    Bo to zależy od samochodu. W Hondzie Megalight +60 wytrzymywały rok, 90% pól roku. W Toyocie +90% wytrzymują mi 3-4 miesiące.
  25. teg odpowiedział przemty na temat - Motokącik
    Ze zwykłych polecam H7 marki Carrefour - prawdopodobnie Bosh w tanszym opakowaniu. Wczoraj wymieniłem bo jedna się spaliła po 10 miesiącach (w tym samochodzie palą się często więc to bardzo dobry wynik). Świecą jasno, wytrzymują 2x dłużej. Cena 20-kilka zł i zawsze pod ręką - Tungsramy musiałem zawsze kupować przez Internet. Jak ktos chce mocniej - Tungsram Megalight +60%, jeszcze mocniej +90% - ale te ostatnie w tym samochodzie krótko wytrzymują. Przerabiałem róże drogie Philipsy i się z nich wyleczyłem. Za drogie w stosunku do siły światła (Tungsram 90% i tak lepszy...). Najgorsze wszelkie białe typu BlueVision - nic nie widać na deszczu. Oh tych testów jeszcze nie czytałem: http://www.auto-swiat.pl/zdjecia/test-zarowek-h7-juz-wiemy-ktore-swieca-najlepiej/25#gallery http://www.auto-swiat.pl/1-test-zarowek-h4-sprawdzamy-ktore-swieca-najlepiej

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.