Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

romano11

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez romano11

  1. > dwa samochody jadace na przeciw siebie z drog podporzadkowanych skrecaja w swoje lewo na > glowna ulice. > pytanie - z ktorej strone wzgledem siebie maja sie wyminac? i czy jest przepis to regulujacy? Mogą wymijać się "bezkolizyjnie" - prawymi bokami do siebie, lub "kolizyjnie" jak jest to w Twoim pytaniu. Czy jest przepis? Nie pamiętam, abym taki kiedykolwiek widział... to wynika z geometrii danego skrzyżowania, wielkości pojazdów. Tak linie zostały narysowane, żeby pojazdy wyjeżdżały prostopadle do głównej drogi. Czy było to konieczne? W mojej okolicy też ktoś dorwał się do pędzla i białej farby: to, co wymalowali na skrzyżowaniu podrzędnych, bocznych dróg, ktoś musiał wymyślić na niezłym haju...
  2. > Nagrane rozmowy przy ostatnim karambolu na S8 pokazuja, ze... ... że w teorii i na ćwiczeniach jest och i ach, wszystko zapięte na ostatni guzik, a w realu guzik z tego jest...
  3. > Chodzi o zatrzymanie jako pierwszy z kolejki, Ale co to zmienia, skoro będąc drugim pojazdem będę miał widoczność? Stanąć stanąłem, pierwszeństwa ustąpiłem... > Z resztą proponuję sobie zrobić test praktyczny w obecności > Sprawa na pewno zrobi się jasna. Na pewno... ilu gliniarzy, tyle interpretacji, co widać choćby i w tym wątku. Już kiedyś pytałem dwa niezależne (z innych miast) patrole <R> w pewnej sprawie i dostałem dwie sprzeczne odpowiedzi, więc sam rozumiesz... A chodziło o zachowanie się na wąskiej, osiedlowej uliczce, gdzie parkujące z jednej strony auta zajmują połowę drogi. Masz do przejechania "po nie swoim pasie" np. 100m i jesteś już zaawansowany w swoim manewrze na np. 80%, a tu z naprzeciwka nadjeżdża auto, które wg przepisu ma pierwszeństwo, bo jego pas jest wolny. Jedna odpowiedź brzmiała: muszę wycofać, choćby nie wiem co, bo jestem "na nie swoim pasie" i ten z naprzeciwka ma prawo jechać. Drugi patrol stwierdził zupełne przeciwieństwo: mogę dokończyć manewr omijania, a ten z naprzeciwka musi poczekać, co dla mnie jest logiczne, no ale sam wiesz... życie.
  4. > Człowiek uczy się całe życie... Niektóre jednostki są wyjątkowo odporne na wiedzę... > Problem w tym, że obrazek nie jest jednoznaczny. Renówki stoją właśnie tu nie z powodu chęci > manifestowania braku szacunku do innych, a z powodu braku miejsc parkingowych na takich > osiedlach. Ale że tak powiem - co mnie to obchodzi? Nie, żebym był pieszym egoistą, ale czy brak miejsc usprawiedliwia utrudnianie życia innym? > Uderza mnie, że piszesz "złomy". Nie bądź taki delikatny... > Nie widzę też wielkiej krzywdy z chodzenia po trawie, a > zdjęcie pokazuje, że ta pani może przejść po twardym krokiem tanecznym. Jesteś przekonany, że bezwzględną postawą sprawiłeś, iż dobro tryumfuje. Ale tak nie > jest. Wytoczyłeś tylko większą armatę... Aha, to w imię braku miejsc parkingowych można olewać przepisy? No to po co w takim razie te przepisy są nam potrzebne? Olać wszystkie, puścić ruch na żywioł, w końcu silniejszy zwycięży... > Sukcesem byłby kompromis. Np. Renówki się przytulają i do siebie i do krawężnika i każdy na każdego > patrzy z szacunkiem. Tak, to teraz wyobraź sobie, że zamiast dostawczaka potrafiły stawać tam dwie osobówki, w sumie trzy sztuki i tam, gdzie na focie jest pani, stało auto... Rozumiem, że miałem zataczać co raz szersze kręgi po trawniku? OK, ale motyla noga każdy kompromis musi się gdzieś kończyć. I nie wiem, czy wiesz, ale za deptanie trawnika można wyhaczyć mandat... > Ale zabrakło wyrozumiałości, otwartości i edukacji...Z OBU STRON...bo między Ciebie, a Renówki > można dać "=". Sorry, taki mamy klimat, to jest samonapędzająca się spirala. Jednak inaczej nie można, bo kierujący gdyby tylko mogli, to by rozjechali wszystko i wszędzie, przed czym skutecznie powstrzymują ich pojawiające się tu i ówdzie śliczne słupki fi 60 w barwach narodowych... A działa to tak: samochód ciężarowy z naczepą, zwany potocznie TIR-em, parkuje sobie wzdłuż drogi, przed budynkiem wielorodzinnym, bo... ? Bo tak mu wygodnie i ma gdzieś innych i to, że swoim pojazdem zajął miejsce dla ~5. osobówek... Ponadto parkowanie takie wyczerpuje znamiona art. 49.2.5 no ale wyznaczony parking znajduje się parę km dalej, więc olewamy go ciepłym moczem, byle mi jest wygodnie... Więc biedne osobówki z braku miejsca parkują, gdzie popadnie i tak się to kręci...
  5. > Obawiam się, że miałbyś do wyboru zapłacić 100 zł, albo wniosek do sądu. Co innego zatrzymać się za > kimś, a co innego bezpośrednio przed znakiem Kto Cię takich głupot nauczył?
  6. > Ma rację? Nr 1 - nie ma racji. Nr 2 - ma rację. Podstawa prawna: Rozporządzenie Ministra Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Aministracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych z dnia 31 lipca 2002 r. B-20 stop oznacza: 1) zakaz wjazdu na skrzyżowanie bez zatrzymywania się przed drogą z pierwszeństwem; 2) obowiązek ustąpienia pierwszeństwa kierującym poruszającym się tą drogą. P-12 linia bezwzględnego zatrzymania - stop wskazuje miejsce zatrzymania pojazdu w związku ze znakami pionowymi B-20 lub B-32
  7. > Już o tym pisałem. Edukacja zamiast (...) restrykcji. Tak, tak, oczywiście i jak sobie to wyobrażasz? Edukować to można maluchy w przedszkolu i później w szkole. Rzeczywistość dorosłych użytkowników, mających gdzieś innych, przedstawia się jak widać na poniższym obrazku. Jest to wlot drogi dla pieszych i rowerów. Pomijając sensowność tego rozwiązania, co miałem zrobić w celu edukowania drogowych ignorantów: usiąść na trawniku i każdemu mówić: "Słuchaj, nie parkuj tu, bo piesi muszą omijać te złomy trawnikiem" ? Otóż nie, to jest nierealne. Skoro nie chcieli parkować po ludzku, to teraz już tam nie parkują w ogóle... > Jestem przeciwny zwiększaniu uprawnień służb. Ja też. Rozróżnij jednak zwiększanie uprawnień od przesyłania informacji.
  8. > Ty byś tyle zapłacił , OT: te garaże w tle, to wszystko Twoje?
  9. > Czyli jednak tęsknota za zamordyzmem. Wiesz, skoro ludzie sami z siebie nie chcą/nie potrafią normalnie korzystać z dróg i odwalają jakieś numery, to moim zdaniem należy im pomóc poprzez informowanie służb. I nazwij to jak chcesz, nazwa niczego nie zmieni.
  10. > Klapy zostały Mechanik też chce żyć, choćby i z urywających się klap...
  11. > A nie ormowiec na każdej drodze. Ale to sprawi, że się doedukujesz, zaczniesz/będziesz bardziej szanował prawo, staniesz się mega odpowiedzialny... To zajmie trochę czasu... U nas powiadomienie służb o problemie jest utożsamiane z kapowaniem. Ale jak ma być lepiej, skoro nikt nic nie zrobi?
  12. > Jeśli auto sprawcy jest nastoletnie i żadne TU nie da na nie AC? To jak to będzie wyglądało? Normalnie - wobec braku AC sprawca zostaje sam ze swoim problemem.
  13. > Doprecyzujmy że chodzi o pospolity samochód osobowy do 3.5T nie wyposażony w instalację gazową, nie > będący zabytkiem, do użytku wyłącznie prywatnego > Można na każdą stację rejonową pojechać na przegląd czy nie? No jeśli nie, to w jakim celu te stacje stoją? Obsługują wyłącznie motorowery?
  14. > Myślisz, że prokurator czy biegły nie bierze stempla pod uwagę? To jest pierwsza rzecz, która > decyduje o przebiegu dochodzenia. Może zerknie do DR, ale na pewno stempel nie jest decydujący. > Skoro uważasz, że stempel nic nie daje to wychodzi na to, że też jeździsz bez przeglądu. Nie mierz wszystkich swoją miarą - to raz. A dwa - stempel z BT to jedynie potwierdzenie, że np. Nissan Terrano kolegi fred_77 odbył obowiązkowe BT w dn. 30.04.2014. Miesiąc później spadł ze skarpy: odpadły mu koła, ma pogięte nadwozie, jest bez szyb... Dalej będziesz twierdził, że stempel ma magiczną moc i w/w auto jest dalej sprawne?
  15. > badania techniczne dzielą się już tylko na okresowe i dodatkowe > Moje pytanie czy każda stacja wykonuje > takie badania jest jednak nadal aktualne. A przeczytałeś to, co dałeś w załączniku? Quote: 11) w art. 83: a) ust. 1 otrzymuje brzmienie: "1. Badanie techniczne jest przeprowadzane na koszt właściciela lub posiadacza pojazdu, w: 1) podstawowej stacji kontroli pojazdów - w zakresie: a) okresowego badania technicznego pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t, z zastrzeżeniem lit. c, b) dodatkowych badań technicznych w odniesieniu do pojazdów, o których mowa w lit. a, z zastrzeżeniem ust. 1a, c) badań technicznych przyczep przeznaczonych do łączenia z pojazdami określonymi w lit. a, o ile stacja spełnia wymagania, o których mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 84a ust. 1 pkt 1 ustawy w zakresie długości stanowiska kontrolnego; 2) okręgowej stacji kontroli pojazdów - w zakresie: a) okresowego badania technicznego wszystkich pojazdów, b) dodatkowych badań technicznych w odniesieniu do pojazdów, o których mowa w lit. a." Oraz dodatkowo: Quote: ust. 1a w brzmieniu: "1a. Badanie techniczne w zakresie badań co do zgodności z warunkami technicznymi autobusu, którego dopuszczalna prędkość na autostradzie i drodze ekspresowej wynosi 100 km/h, pojazdu przeznaczonego do przewozu towarów niebezpiecznych, pojazdu zabytkowego, pojazdu marki "SAM", pojazdu, w którym dokonano zmian konstrukcyjnych lub wymiany elementów powodujących zmian ́ danych w dowodzie rejestracyjnym oraz pojazdu, dla którego określono wymagania techniczne w przepisach ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług, ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych lub ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych, a także dla którego określono dodatkowe wymagania w międzynarodowych porozumieniach dotyczàcych międzynarodowego transportu drogowego jest przeprowadzane wyłącznie w okręgowej stacji kontroli pojazdów .”
  16. > Nikt nie wie? Sądzę, że zostało to dość dobrze wyjaśnione na stronie UFG: Quote: Wysokość opłaty karnej za brak OC komunikacyjnego uzależniona jest od: 1. rodzaju pojazdu, którego posiadacz nie spełnił obowiązku ubezpieczenia:(...) 2. okresu pozostawania bez ochrony ubezpieczeniowej w danym roku kalendarzowym: - do 3 dni - 20% pełnej opłaty karnej, - 4 do 14 dni - 50% pełnej opłaty karnej, - powyżej 14 dni - 100% opłaty karnej;
  17. > Przegląd ma być i tyle. Nie ma? Płacisz. > Co to kogo obchodzi, że wóz jest sprawny? Przegląd ma być. Co kogo obchodzi, że Ty masz stempelek? Jaką masz pewność, że wóz z ważnym BT jest sprawny? Przecież nie jeden kącikowicz pisał o "badaniu" z samym DR, bez auta... Tylko mi nie mów, że nigdy, ale to przenigdy w żadnym pojeździe diagnosta nie podbił Ci BT mówiąc, żeby zrobić to i tamto... Od momentu badania mogło się zdarzyć tak wiele rzeczy, że na dobrą sprawę stempel z BT jest miarodajny przez chwilę, moment... Gdyby prokurator przy wypadku z ofiarami ufał stempelkom, to wraku nie badał by ekspert/rzeczoznawca... więc zarówno wbite BT czy jego brak nie dowodzą niczego, jedynie od strony formalnej jest OK lub nie.
  18. > ...ubrania tekstylne z komarów i innych krwiopijców. Niczym. Wystarczy odpowiednio rozbudowane nadwozie z szybą czołową i żadne owady nie straszne...
  19. > mam piłe stołową ale pni o srednicy 50-60cm i długosci od 2 do 8m nie wrzuce na stół... A tą piłę ciężką masz?
  20. > Co znaczy dwukrotnie? x 2 > Dwa razy czy o 200%? Dwa razy to dwu krotność. 200% to 2 x 100%, przecież to takie proste... prędkość na znaku to nasze 100% normy, przekraczasz o 100%, czyli robisz 200% normy, czyli V x 2 - no chyba prościej się nie da... > Interpretacja może być różna, Dlatego - jak już - należy wprowadzić takie zapisy, które nie będą stwarzały miejsca na ich różną interpretację.
  21. > W tamtych czasach w motorowerach nie > pękały ramy czy piasty jak to ma miejsce w chińskiej technice za 2 tysiące złotych. No nie do końca było tak różowo i piszę to ja - użytkownik z 30. letnim doświadczeniem W Romecie Ogar 200 (z czeskim, paliwożernym silnikiem z leżącym cylindrem) spawane miałem następujące elementy: - ogranicznik steru - stopka centralna - podnóżki kierowcy - bolec/kołek ustalający/blokujący pokrywę hamulca bębnowego koła przedniego - przez to o mały włos nie zaliczyłem spektakularnej gleby, gdy pokrywa zaczęła się obracać i tym samym zwijać linkę hamulca... ZTCP wystąpiły jeszcze n/w usterki: - zerwany łańcuch sprzęgłowy - pękające sprężyny p. zawieszenia - ścięte śruby górnego mocowania "amortyzatorów" tył - zerwany wieniec piasty tył - pęknięta kierownica - rurka ze szwem... Pewnie było jeszcze wiele innych, mniejszych dolegliwości, o których już zapomniałem, ale mimo wszystko można się było podszkolić w mechanice... Edit: przypomniała mi się jeszcze jedna usterka, która wymagała rozpołowienia silnika: wykonany z goovnolitu "ząb" w skrzyni biegów wziął się i zużył, jeszcze na gwarancji... nie wiem, jak się ta część fachowo nazywa, ale współpracowała z wycinkiem koła zębatego i było to razem odpowiedzialne za utrzymanie zapiętego biegu na miejscu.
  22. > Ależ proszę bardzo Dziękuję > Ale różnicę chyba będzie widać O tak, zdecydowanie ! ! ! Na nowej jest zdecydowanie mniej taśmy izolacyjnej...
  23. > Posłałem starą, > Oto co wróciło Fajnie wygląda, szkoda, że nie masz foto starej do analizy porównawczej...
  24. > Konkurencja jest ladniejsza? A przedstawiłeś konkurencję, czy ten konkretny model? > Ten jest innowacyjny nie wyglada jak oklepany pasnik f tdiku. Jednemu się spodoba, inny będzie zachwycony, a trzeci (np. ja ) kijem tego nie tknie... ale to dobrze, że jest taka mnogość wzorów i kolorów w końcu każda potwora ma swojego amatora
  25. > Parkowac kazdy umie Jeśli pojęcie "parkować" oznacza, oprócz swojego podstawowego znaczenia, również jakiekolwiek pozostawienie pojazdu, krzywo, byle jak, z drastycznie nierównymi odstępami po bokach itp - to tak, parkować każdy umie...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.