Zawartość dodana przez romano11
-
Zwiekszenie mocy przyłączeniowej do mieszkania
> Więc do kontroli czy dany odbiorca nie przekracza zamówionej mocy, przez brak pośrednich wartości > bezpieczników, czego potrzeba? Dobrej woli Sądzisz, że tego dożyjemy? Jeżeli ZE nie założy ogranicznika mocy dla każdego klienta indywidualnego, to jakoś nie wierzę w to, że statystyczny, średnio uświadomiony elektrycznie Kowalski będzie chodził po mieszkaniu i liczył: włączona pralka - 2000W, czajnik - 2200W, ogrzewacz pojemnościowy wody (w moim przypadku dwa) - 1200W, odkurzacz - 1800W, piekarnik - 2000W, komputr stacjonarny - 300W, ładowarka do telefonu - 5W do tego jakieś oświetlenie... nie, to nie przejdzie. Jasne, że nie wszystkie w/w odbiory pracują jednocześnie, ale już praca 3 z nich spowoduje przekroczenie - chwilowe, bo chwilowe, ale jednak - mocy przydzielonej. Jedyna rada - zmniejszyć moc zainstalowaną: sprzedać pralkę, wyrzucić czajnik, a odkurzacz podarować teściowej i kiedy ta go użyje - zapytać: mamusia sprząta, czy odlatuje?
-
Odnotowywanie stanu licznika auta podczas przeglądu
> Na jesien stukalo zawieszenie z przodu. Podjechalem na skp w celu znalezienia przyczyny. No i > diagnosta stwierdzil ze wyrobiona jest lewa galka drazka. > Jakie bylo moje zdziwienie gdy rozebralem i sie okazalo ze prawa galka jest w jeszcze gorszym > stanie niz lewa . To proste: diagnosta stał przodem do auta, to dla niego była lewa gałka... a że prawa, czyli de facto lewa w aucie, była w lepszym stanie, to pominął ją milczeniem...
-
Strucel z Francji
> to jak mam pojazd z 1962 roku (52 lata) to jak go nazwiesz? zoombie...
-
Piaskowanie
> No i cała okolica zapiaszczona. Na zimę jak znalazł...
-
Nowe drzwi do gierkowskich futryn
> estetycznie No... mi też się podoba ale kolega dobrze to opisał: załatwione...
-
Czym pomalować stare, zardzewiałe słupki?
> ooo, czad:) > w zupełności mi to wystarczy:) Więc jednak teoretyzowałeś co do kolorów...
-
Sprzedawać mopla?
> Ja miałem moto, ja Ty. I w pewnym momencie zaczęło mnie ciągnąć w kierunku broni, jak Ciebie. > Finał znasz. Czyli co: zacząłeś strzelać do motocyklistów?
-
Czym pomalować stare, zardzewiałe słupki?
> pisałem w innym poście, wystarczyło przeczytać całość zamiast pytać czy teoretyzuję.. No już dobrze, dobrze... nie unoś się tak, bo pękniesz To teraz wyjaśnij wszystkim, co wg. Ciebie oznacza "fajny kolor w sprayu" i ile puszek tego zużyjesz, żeby mieć odpowiednio fajny efekt do fajności koloru... Wystarczy iść do marketu budowlanego na ten przykład i tam pan Ci namiesza kolor, jaki tylko chcesz.
-
ogrodzenie
> O kupnie spawarki myslalem kiedys w przyszlosci. Teraz jest dobry czas na zakup, przyszłość puka do drzwi... > A jakby co, to z czego? Profili? Kucizny? A to już zależy od "projektu" - co sobie zamarzysz - to, co podlinkowałeś, to profile zamknięte. Narysujesz "schemat" z elementów kutych - będą kute. Zwróć jednak uwagę na jedną rzecz: kiedyś (pytanie brzmi nie czy, ale kiedy? ) będziesz musiał ten płot pomalować... wtedy im prostsza forma, tym łatwiejsza praca. Wszelkie zakamary i udziwnienia, które mogą się ślicznie prezentować dla oka, będą mocno upierdliwe w renowacji. Poniżej dwa pierwsze z brzegu obrazki, które mnie przerażają na samą myśl o ich czyszczeniu...
-
ogrodzenie
> w zyciu nie spawalem. widocznie musiałem Cię z kimś pomylić, chociaż przy remoncie, którego efekty prezentujesz na łamach AK to aż nie do wiary... ale wierz mi - spawanie jest łatwiejsze, niż ostrzenie wierteł... > Owszem, mam ojca spawacza na emeryturze, ale spawarki nie mam. Jak tylko rodziciel jest w stanie, wyrazi chęć pomocy, to się nie zastanawiaj. Wtedy korzyści są obopólne: ojciec znowu poczuje się młody i potrzebny a Ty będziesz miał przęsła, jakie tylko sobie narysujesz...
-
ogrodzenie
> Spodobalo mi sie takie przeslo, bedzie pasowac do bialych slupow? > tylko ta cena... wyjdzie jakies 6000 na same przesla i brame... Przy Twoich zdolnościach to sobie w dwa popołudnia wyspawasz takie przęsła na gotowo... Co prawda nie ocynkowane, ale będą. Możesz oddać do ocynkowania lub malowania proszkowego lub tradycyjnymi metodami zabezpieczyć je przed korozją.
-
Chip tuning- optymalizacja oprogramowania silnika
> skrzydło na klapę faviritki, > filtry ogiginalne > Chyba wpuszczę mu wirusa On już tu jest...
-
ogrodzenie
-
96% Polskich kierowców uważa się za mistrzów kierownicy
> Jak kupuje się stary paździerz choćby dziś to trzeba dopłacać Tak, tak, oczywiście... Ale nie trzeba dopłacać. Dopłacać można... nie skorzystałem.
-
którym na wakacje ?
> Tyle że kolega napisał że na co dzień potrzebuje 2 auta. Z zastrzeżeniem, że: Quote: Mniejszy Pikacz został kupiony dla żony do wożenia dzieciaków do szkoły i na służbowe wyjazdy. Więc niech takim pozostanie... > Jak Ci coś padnie za granicą na autostradzie w > drodze na urlop to musisz naprawić auto jak najszybciej bez względu na koszty. > Ja mam dokładnie taki sam jak autor wątku... Na to też jest sposób: jechać na urlop w kraju lub nie jechać w ogóle... skoro lubicie minimalizować ryzyko za wszelką cenę...
-
Nowe ale stare opony
> indyjska dętka > chyba jest pod mikroskopem podobna do durszlaka? No to powinieneś mieć układ centralnego pompowania koła... wiesz: kompresor, drążona piasta itd.
-
którym na wakacje ?
> Ja bym jechal nowszym A ja bym zakręcił butelką, na który wypadnie - tego sprzedał i nie zakładał bezsensownego wątku na AK... Ludzie mają poważniejsze dylematy w życiu...
-
Nowe ale stare opony
> Oto indyjska opona mojej taczki z roku 1998, wystawiona od 16 lat na słońce, mróz, śnieg. Niczym > nie osłonięta: > Napompowana do 4 bar. No właśnie - a ile zaleca producent?
-
96% Polskich kierowców uważa się za mistrzów kierownicy
> W nowych tak. Teraz jest chyba obowiązkowy jak ABS i ESP. Teraz, czyli kiedy? W bolidzie kupionym w listopadzie ub. roku mam ABS, BAS nie mam pewności, czy jest (ale to nic dziwnego, że nie wiem, kiedy do przestawienia godziny w zegarku pokładowym muszę wspomóc się instrukcją obsługi... ), natomiast ESP nie mam z całą pewnością - wymagał dopłaty, a nie dopłacałem
-
Czyszczenie zbiornika i przewodów paliwa z opiłków (pyłu)
> Mam dwa magnesy neodymowe o srednicy ok 5-6 cm mówisz żeby owinąć je w szmatkę i tak próbować > czyścić? Spróbować możesz, ofkors pod warunkiem, że opiłki są magnetyczne. Najmocniejszy nawet magnes Ci nie pomoże na opiłki metali kolorowych lub stal niemagnetyczną.
-
Kupno garażu - pytanie
> Witam. > Mam wybraną lokalizacje. > W jaki sposób, Waszym zdaniem najlepiej dotrzeć do właścicieli zespołu garażowego ze swoją ofertą ? > Jakieś pomysły ? Hmmm... zależy, jaki jest popyt na garaże w Twojej wybranej lokalizacji. Z mojego doświadczenia to pozostaje Ci kontakt bezpośredni z aktualnie przebywającymi ludźmi w garażach. Wiem, to może być trudne i czasochłonne, ale niekiedy ktoś wie, czy i kto nosi się z zamiarem sprzedaży. Inny sposób to jakaś odmiana lokalnej, osiedlowej TV - w moim przypadku jest możliwość zamieszczenia ogłoszenia z cyklu KUPIĘ/SPRZEDAM/ZAMIENIĘ. I tym sposobem wiem, że jest garaż do sprzedania z zaporową ceną... Co do popytu - sam osobiście spóźniłem się raptem parę godzin ze złożeniem oferty kupna: sąsiad jeszcze dobrze nie ostygł przed pogrzebem, a już garaż zmienił właściciela...
-
Grafenowe elementy silników
> karoseria, lakier do tego działająca jak ogniwo słoneczne- parkujesz pod robota i pyk twoja > hybryda sie ładuje cały dzień na słoneczku A polska albo i eurokołchozowa myśl fiskalna na to: pyk i podatek od powierzchni nadwozia... skoro można płacić wg powierzchni dachu za deszczówkę odprowadzaną do kanalizacji... przecież i deszcz i promienie słoneczne lecą z góry
-
Nowe ale stare opony
> Pójdźmy jeszcze dalej z tymi pytaniami. Czy jest sens dzisiaj kupić opony kiedy jutro mogę kopnąć w > kalendarz? Doskonałe pytanie, takie mocno egzystencjalne i jakże na czasie wobec nadchodzących świąt... pytanie o sens czegokolwiek...
-
Nowe ale stare opony
> Kupując nowe dostajesz konstrukcję opony sprzed maksimum kilku a nie > kilkunastu lat. Pytanie, czy jeżdżąc swoim busem autor wątku będzie w stanie wykorzystać plusy nowej konstrukcji, owoc lat doświadczeń i setek zmian konstrukcyjnych, powód orgazmów projektanta... Więcej: czy w ogóle odczuje jakikolwiek postęp w dziedzinie ogumienia, jeśli założy nówki sztuki z certyfikatem NASA?
-
Tylne światło przeciwmgielne - czy mogą być po obu stronach?
> Przy setkach tysięcy wyprodukowanych sztuk to się robią oszczędności OK, to w takim razie można jeszcze bardziej zaoszczędzić - po co dawać atrapę lampy, która - raz, że nie świeci; dwa - też ileś tam kosztuje...