Zawartość dodana przez kaczorek79
-
Ile kosztuje załatanie dziurki w oponie po środku bieżnika?
Co dlaczego?
-
Ile kosztuje załatanie dziurki w oponie po środku bieżnika?
OK, zrozumiałem, że dałeś 20+10. Ano tak jest, ponieważ kiedyś nie było tak powszechnego dostępu do internetu i kupno nowych opon wiązało się z odwiedzaniem serwisów oponiarskich. Jak zaczynałem pracować w branży, to ludzie kupowali zimówki takie, jakie były dostępne. Cena nie grała roli. Kiedyś nie było chińskich felg za grosze, a dwa komplety kół mieli nieliczni, więc większość przyjeżdżała na przełożenie opon. Teraz połowa klientów ma całe koła. Kiedyś najtańsza wyważarka kosztowała 7 kzł, teraz 2 kzł, więc na co drugim osiedlu w garażu po godzinach człowiek zmienia opony za pół ceny. Obecnie sprzedaję 1/4 nowych opon w porównaniu do sytuacji sprzed 8-9 lat. Wtedy do każdej opony mogłem doliczyć odpowiednią marżę, dzisiaj do ceny hurtowej dokładam 10zł plus montaż, a ludzie i tak kupują przez internet, pomimo, że u mnie mieliby taniej.
-
Ile kosztuje załatanie dziurki w oponie po środku bieżnika?
To jest normalna cena. Policz sobie po kolei, demontaż/montaż opony - 8 zł, wyważenie - 8 zł, zawór bezdętkowy - 4-5 zł, wulkanizacja opony - 10 zł. Teraz znajdź alternatywę, sam nie zrobisz, nawet "szwagier wszystko umiący" nie pomoże, możesz pojeździć po mieście i pytać kto zrobi taniej, stracisz czas, pieniądze na jeżdżenie i zrobią w jakiejś dziupli taniej. Teoretycznie zaoszczędzisz max 10 zł, stracisz na jeżdżenie, a za dwa tygodnie założysz te koła i okaże się, że źle wyważyli. Pozostawiony niesmak będzie kosztował więcej, niż zaoszczędzone teoretycznie 10 zł. Znam to bardzo dobrze. U mnie zapłaciłbyś nawet więcej niż te 30 zł. Są tacy, którzy pytają się najpierw o cenę, a jak usłyszą, to odwracają się bez słowa i nawet do widzenia nie powiedzą, mija kilka godzin, albo dzień i przysyłają żonę, żeby oddała auto na usługę, bo wstyd samemu wrócić. Ze 4 lata temu w Gdyni otworzyło się sporo wulkanizacji. Majstry pokupowali sprzęt i będą trzepać kasę dwa razy w roku, ale do dzisiaj przetrwała ich garstka, oraz zostali Ci, którzy robili to już wcześniej i mieli swoją renomę. Owe majstry, nie wiedzieli bowiem, że na serwisie ogumienia kasę się trzepało 10-15 lat temu. Dzisiaj ta branża może być tylko dodatkiem.
-
Teoretycznie KZaK: Turbo benzyna z LPG
Wszystkie wymagania spełnia bmw e46 325xi. Jedyne czego nie ma, to turbo, ale elastyczność i tak lepsza od większości 1.8-2.0 T
-
Kończy się reduktor? Wtryski? Inna przyczyna?
Mogę Ci je wyczyścić, ale nie wróżę sukcesu. Ewentualnie poprawę na jakiś czas. Gdybyś chciał je wymienić, to polecam Barracudy. Komplet niecałe 300zł + montaż/regulacja.
-
Kończy się reduktor? Wtryski? Inna przyczyna?
Tak mi się teraz przypomniało, że podobnie miałem w e36, jak kończyły mi się wtryski Matrix. Tam przełączało mi na 35 stopni i od pewnego dnia zaczął szarpać przy przełączaniu na nierozgrzanym silniku. Nie chodził na wszystkie gary i szarpał, że jechać się nie dało. Musiałem przełączać na benzynę i czekać do około 70-80 stopni silnika, wtedy już normalnie pracował na lpg. Rozebrałem listwę Matrix, przeczyściłem, bo trochę brudna była w środku i problem zniknął na 3 dni. Musiałem wymienić wtryski.
-
LPG vs diesel:może jednak warto?
Sprawdź, czy nie można wgrać nowszego softu do sterownika. Miałem kiedyś instalkę AEB, gdzie żadnym programem nie można było zmienić przełączania poniżej 30 sek. Pojawił się nowy program i zmieniłem na 5 sek.
-
Seat Ibiza 1.4 MPI 2015 - warte to coś?
"Radzi sobie", to w moim rozumieniu określenie przejazdu z Gdyni do Strykowa w 2h10min, jazda w okolicach 80% możliwości silnika.
-
Seat Ibiza 1.4 MPI 2015 - warte to coś?
Mowa o 1.4 86KM,a kluczem do jechania jest 1000kg masy. Oczywiście żaden tam demon prędkości, ale radzi sobie, nawet na autostradzie.
-
LPG vs diesel:może jednak warto?
Landi Renzo też przełącza od razu po odpaleniu. Żonka ma w Skodzie fabryczną instalkę tej firmy i wystarczy przekroczyć próg 2 krpm na ciepłym silniku. Nowsze oprogramowania pozwalają przestawić parametry. Z tych co wiem, to tak, jak piszesz Stag, oraz lpgtech nie potrzebują benzyny do pracy na gazie.
- Amoryzatory jaka firma
-
reklamacja akumulatora-Centra
O czym Ty piszesz? Nawalił akumulator na gwarancji, kupuję drugi, a uszkodzony oddaję do reklamacji. Protokół reklamacyjny ma trzy możliwości do odhaczenia: a: Zwrot nowej lub naprawionej części b: Zwrot kosztów zakupu uszkodzonej części c: Korekta/zredukowanie kosztów zakupu Konsument ma prawo wyboru, więc zaznacza "b". Jeśli producent nie uzna reklamacji, można się odwołać, jeśli nadal bez skutku, przechodzimy do paragrafu z tytułu niezgodności towaru z umową i składamy reklamację u sprzedawcy. W międzyczasie idziemy do RPK i prosimy o stworzenie listu w naszym imieniu. Na ogół po takim zabiegu wszyscy oddają kasę na koniec. Warunek: musimy mieć pewność, że wada wynikła z przyczyn producenta. Miałem kiedyś przeboje z RTV Euro AGD, kupiłem nowy aparat fotograficzny, po prawie roku zaczął się psuć. Reklamowałem u producenta, przetrzymywali go 30 dni, oddali z tą samą usterką, a mi minął rok i po gwarancji. Zacząłem reklamować u sprzedawcy, to mi się kierownik sklepu w twarz śmiał, wysyłali niby do naprawy twierdząc, że nie mogę odzyskać kasy i nie naprawiali pisząc bezczelnie, że usterka jest usunięta. Po interwencji RPK specjalnie upolowałem zmianę ulubionego pana kierownika i śmiałem się z niego, jak wypłacał mi co do złotówki kwotę z paragonu, a zabawne było to, że w tym dniu na półce jego sklepu leżał taki sam aparat już 100zł tańszy.
-
Amoryzatory jaka firma
Jeżeli tańsze, to polecam SRL, przynajmniej twardość mają zbliżoną do oryginału. Przetestowane w wielu autach i awarii nie widziałem. Odradzam Kamoka, Record, GH, bo tego pełno na aukcjach, ale nie trzymają parametrów. Z droższych KYB i Sachs.
-
Seat Ibiza 1.4 MPI 2015 - warte to coś?
Mam w domu Fabię II 2012r z tym silnikiem (CGGB), aktualny przebieg 130 kkm, od nowości na lpg, oleju bierze znikome ilości (połowa z miarki zniknie na cały interwał 15 kkm), a jeździ dużo po drogach szybkiego ruchu i ze wskazówką blisko czerwonego pola. Pali bardzo mało, zbiera się średnio, ale to przez koła 15" 195 szerokie, silnik nie klepie. Jeździłem wieloma miejskimi autami, ale Fabia II jest dla mnie na pierwszym miejscu. Nie raz jechałem nią przez całą Polskę jednym ciągiem i żadnego zmęczenia nie czułem. Ibiza jest podobną konstrukcją, ale jakość wykonania wnętrza ma trochę gorszą od Skody. Rozrząd wcale nie taki drogi, już za 750zł można zrobić i wymiana jest co 90 kkm. Ogólnie eksploatacja bardzo tania.
-
Używany ale prawie jak nowy.
Dla mnie najlepsze obecnie auta, to takie, które miały swoją premierę 12-15 lat temu. Zawsze kupowałem samochody 10-cio-12-sto letnie, robiłem nimi bezawaryjnie po kilkadziesiąt tysięcy km (Mareę kupiłem 11 letnią i zrobiłem 100 kkm) i nigdy nie zawodziły. Mi takie auta dają poczucie bezpieczeństwa finansowego, bo wiem co kupuję na podstawie wielu opinii. Nowe to nigdy nie wiadomo, jakie będzie. Wiem, gwarancja, ale co mi po gwarancji, jak przeważnie trzeba się szarpać o swoje, auto potrzebne w tej chwili, a świadomość, że na starcie dało się 4-5 razy więcej niż za dobrą używkę też nie jest bez znaczenia. EDIT: sugerując się wypowiedzią kolegi Julka, zaznaczę, że nie rozbieram aut do ostatniej śrubki i nie odrestaurowuję ich. Kupuję takie, które są sprawne technicznie.
-
Hella -- mamy kogoś ??
Proszę https://hidretrofit.pl/sklep/hella-evox-r-bi-xenon/
-
Octavia II do oceny
To moim doświadczeniem podeprę, że 2.0 TDI cr 170KM jest równie dużym śmietnikiem, jak każdy inny starszy 2.0 TDI. No chyba, że wymiana głowicy, która ma dziury na taką, która ma mniejsze dziury i płacenie za to 3-4 kzł co kilka lat, jest obsługą eksploatacyjną.
-
Accord do oceny
Niczego sobie. Typowy Mirek już by te Micheliny zdjął na handel i założył śmietniki od kumpla z wulkanizacji. Dzwoń, pytaj co jest nie tak, bo co jest OK, to już na aukcji naskrobał. Jedź i proponuj 23,5 kzł, skończycie negocjacje na 24 i będzie dobrze, jak fura sprawna. Rok temu mój klient sprzedał Accorda 2.4 sedan executive w manualu za 23 kzł. Serwisowałem to auto i dwie rzeczy były do zrobienia, sonda lambda zgłaszała czasem błąd oraz zatarte dźwigienki ręcznego w tylnych zaciskach. Poza tym auto w ciągłej eksploatacji, dwa komplety alu, nowe tarcze i klocki serwis na bieżąco, prawie nowe sprzęgło. Klient dostał auto służbowe i nie fisiował z ceną.
-
[e46] Ogrzewanie tylnej szyby a radio - zakłucenia
Każde e46 ma wzmacniacz antenowy, ale nawet nie wiem, gdzie on siedzi. Przyjrzałbym się temu i wszystkim połączeniom, pewnie jest jakaś masa do tego podłączona. U mnie nic takiego się nie dzieje, więc może to dobrze działać.
-
Rejestracja prędkości przez fotoradar - przekroczenie o 11km/h
Miejscowość Rudno, stara jedynka między Tczewem, a Gniewem, kierunek jazdy na południe, ale fotoradar robi zdjęcia w obie strony. Od tamtej pory trzymam w tym miejscu niecałe 50 licznikowe.
-
LPG vs diesel:może jednak warto?
W takim budżecie kupiłbym Megane II z końca produkcji, z silnikiem 2.0 i przerobił na lpg. Jak gazownik pomyśli, to zrobi tak, że szybko reduktor nagrzeje i nawet zimą po 1 km będzie jechał na lpg. Dzisiejsze instalki IV gen. nawet przy odpaleniu nie korzystają z benzyny od pewnego progu temperatury, więc krótkimi odcinkami bym się nie przejmował. Kiedyś miałem Mareę na lpg i przez dwa lata jeździłem nią do pracy 3 km w jedną stronę, większość przejeżdżała na lpg. W Meganie masz słabe sworznie z przodu, ale za to tanie i parę zł wydane co 30-40 kkm nie robi problemu. Silnik 2.0 całkiem dobrze jedzie, a lpg w nim jest bezobsługowe.
-
Rejestracja prędkości przez fotoradar - przekroczenie o 11km/h
To nie był inny próg. Chyba nawet nie może być większej tolerancji niż +/- 3, a mój pomiar 63 to mogło być również 66. Moim zdaniem fotoradar był zwyczajnie niesprawny, ale czy z przypadku, czy celowo, to nie wiem. Zapłaciłem mandat 100zł za przekroczenie o 13 km/h. Często jeżdżę tą drogą i z pełną świadomością ustawiłem tempomat na niecałe 60 według licznika (w rzeczywistości było 55 na gps) i przez cały obszar ograniczenia tak jechałem.
-
Rejestracja prędkości przez fotoradar - przekroczenie o 11km/h
Ale tolerancja jest +/-, więc o co chodzi? Jeśli fotoradar ustawiony od +11, i ma tolerancję błędu +/- 3, to równie dobrze może strzelić fotkę po przekroczeniu o 8 km/h. Ja w tym roku dostałem mandat z fotoradaru za 63/50, a w rzeczywistości jechałem 55 na tempomacie według gps. Tolerancję miał piękną.
-
Accord do oceny
Na chwilę obecną tak jest, ale nie wiem dlaczego wiosną i latem tego roku do 20 kzł było sporo ładnych sztuk. Ja nie chciałem wydać więcej niż 18 kzł i musiałem poszukać dłużej, a że pośpiechu nie było, to szukałem (trzy razy dziennie odświeżałem nowe ogłoszenia Alle, olx, otomoto, gratka) i tak każdego dnia bez wyjątku. Inna sprawa, że szukałem w całej Polsce i byłem już niemal gotowy jechać z Gdyni pod Zakopane, ale sprzedawca zapewnił mnie, że poniżej 19 kzł nie zejdzie. Wielu wystawia te za zbyt wygórowaną cenę, ale za tyle się nie sprzedają. Jest kilka sztuk, które jeszcze w czerwcu wisiały w ogłoszeniach za 26 kzł, a tydzień temu przeglądając widziałem je za 21-22 kzł.
-
Accord do oceny
Są auta, które biorą więcej, np oplowskie ecotec potrafią łyknąć 1/1000, 2.0 130KM z Audi nawet powyżej 1/1000 się zadowoli, Toyoty vvti 1.8/2.0 też mają spory apetyt, nie wspominając o nowych konstrukcjach TSI, o których ostatnio głośno było. Najlepsze u mnie jest to, że pomimo brania nawet tych 0,6/1000 kompletnie nic nie dymi ani rano po odpaleniu, ani przy wysokich obrotach, ani po długim hamowaniu silnikiem i daniu na koniec w palnik. Olej oczywiście u mnie i tak będzie zmieniany w całości co 10 kkm, bo to że dolewam niewiele odświeża, ciężkie frakcje i tak się odkładają. Po pełnej płukance, którą jakiś czas temu zaaplikowałem i zmianie oleju mam przypuszczenia, że zejdzie ze zużyciem poniżej 0,5/1000. Na razie jest tendencja spadająca.