Zawartość dodana przez lukasz1t
-
Ile % tańsze są motocykle po sezonie?
> niegłupie. ja chce przetestować w trakcie kolejnej trasy stopery w tym celu Kominiarka prawie w ogóle nie tłumi hałasów, a przynajmniej ja nie zauważam różnicy (albo mam taki kask). Natomiast stopery to świetna sprawa, dla mnie najlepsze są takie piankowe jednorazowe, tylko trzeba umieć założyć Przydają się w zasadzie tylko na trasy, w mieście nie ma to większego sensu...
-
Gaźnik Uno 1,4i, czy ma uszczelkę pod spodem?
> Masz jakiś pomysł, gdzie tego szukać? ASO? Generalnie jak ja potrzebowałem jakichś nietypowych uszczelek czy jakichś dziwnych (nie eksploatacyjnych) części to tam zwykle mieli. O dziwo ceny przeważnie nie były wygórowane > No tak się to wszędzie nazywa. Ja jestem przyzwyczajony, że gaźnik to gaźnik, a wtrysk to wtrysk
-
Gaźnik Uno 1,4i, czy ma uszczelkę pod spodem?
Literatura twierdzi, że jest "podkładka termiczna" oraz dwie uszczelki. Jeśli są dostępne w sprzedaży to ja bym je wymienił nawet jeśli stare wyglądałyby w miarę przyzwoicie. Koszt na pewno nieduży, a przynajmniej większa pewność, że będzie złożone jak należy Tak swoją drogą... "gaźnik" w 1.4i...
-
Fiat 131
> też długo nie mogłem się uspokoić jak go zobaczyłem > na focie nie widać ale nawet kapsle piast miał sygnowane "abrathowskim" skorpionem Jak nie widać, jak widać W Uno takie same miałem Fiacior świetny, tylko kolor taki trochę niemrawy, ten by lepiej pasował:
-
Fiat 131
> Fajny > Mandacik za parkowanie był i dowód zabrany za brak tablicy z przodu? W zasadzie to można powiedzieć, że jest blacha z przodu Co prawda niepełnowymiarowa, ale jest
-
Regulacja luzu zaworów
> tylko w polonezie i fiaciorze to była pełna lipa, bo trzeba było jeszcze patrzeć czy krzywka nie > "wyklepana" była, bo inaczej o kant tyłka można było sobie regulację wsadzić Ot kiepska jakość materiałów Ale w takiej sytuacji można zdjąć klawiaturę, przeszlifować dźwigienki i ustawić jak należy
-
JRowy 126p
Znając życie to problem okaże się być banalny, chociaż żeby go znaleźć to trzeba się natrudzić
-
na luźno.. Zakup motocykla
> ale to nie jest kwestia okazywania. autor ma ponad 190 cm. na każdej rozważanej maszynie stanie > obiema nogami na całej stopie. > bandit przy tym vs SV jest IMHO mniej wygodny. wlasnie ma cos nie tak z kanapą i ramą która spod > niej wyłazi. wysokość siedziska nie ma tu znaczenia, bardziej należy zwrocic uwage na ugięcie > kolan i pozycję podnóżków. a do tego trzeba usiąść live, a nie gdybać na forum Do tego właśnie zmierzam, najlepiej samemu usiąść na każdej maszynie i sprawdzić jak się siedzi, bo same suche fakty niewiele powiedzą Aczkolwiek są pewne aspekty, które wyjdą dopiero w dłuższej eksploatacji, np. na początku może się wydawać, że wszystko jest w porządku, a po dłuższej jeździe załóżmy zaczną boleć plecy. Jednak motocykl trzeba wybrać taki żeby dobrze się na nim czuć, bo tu niestety nie ma takich regulacji jak w samochodzie > hornet odpada - za mały, i tak jak w fazerze - przy tym wzroscie kolana nie zmieszczą się w > wycięciach do baku - ale tez najlepiej usiąść. Dlatego ja Horneta nie proponowałem, jedynie posłużył tu za przykład. Ja się na niego zdecydowałem właśnie ze względu na to, że jest mniejszy, mi pasował w sam raz
-
na luźno.. Zakup motocykla
> kanapa jest na 800mm, bandit chyba 820 mm - niewielka różnica. Niby niewielka, ale może się okazać, że np. Bandit jest sporo szerszy i już będzie zupełnie inaczej się siedziało. Hornet ma np. 790 mm a dla mnie była duża różnica pomiędzy Hondą a Suzuki
-
JRowy 126p
> Tam nie ma czegoś takiego jak "zakres regulacji" > Są dwie podkładki "papierowe" które służą jako uszczelki i "dystans" z jakiegoś ebonitu czy innego > dziadostwa plus popychacz. > Jak popychacz się przytrze czyli skróci to owszem można się bawić w jakieś szlifowanie żeby > zmniejszyć grubość ale to powiedzmy sobie szczerze jest partyzantka. > Fabrycznie jest określona długość popychacza plus grubość tych podkładek i po skręceniu ma być ok Ja akurat nie miałem okazji się w to bawić bo akurat u mnie takie coś się nie zdarzyło, ale wg literatury do 125p i do Poloneza (a w 126p na 99% jest tak samo) są dostępne trzy rodzaje "uszczelek prowadnika" o różnych grubościach. Jak wygląda w praktyce dostępność tych uszczelek to nie wiem, bo się nigdy nie dowiadywałem, jednak został przez producenta przewidziany pewien zakres regulacji jeśli chodzi o wysuwanie trzpienia ponad powierzchnię uszczelki
-
JRowy 126p
> A wystarczy kawałek przeźroczystego przewodu paliwowego między pompką a gaźnikiem i już widać, czy > paliwo idzie, czy nie. Sęk w tym, że może iść, ale wydatek będzie słaby. Będzie wtedy taka sytuacja jak pisze Grzaniec - na wolnych silnik będzie działał i nawet nieźle się wkręcał, ale już pod obciążeniem okaże się, że za mało paliwa dochodzi do gaźnika i brakuje mocy, przerywa itp. W każdym razie przezroczysty wężyk to jednak dobra sprawa - zawsze to w razie czego wstępnie można określić co jest nie tak
-
JRowy 126p
> Dokładnie, wymieniając pompkę należy wymienić profilaktycznie popychacz Może niekoniecznie wymienić, ale na pewno wyregulować (no chyba że zakres regulacji by się skończył)
-
Elementy blacharskie - nowe czy używki?
> przecież to wszystko mocno przekroczy wartość auta - nie widzę tu uzasadnienia ekonomicznego To nie ma mieć uzasadnienia ekonomicznego Jak ma być dobrze to ja bym jednak zainwestował w oryginały
-
JRowy 126p
> Pompka paliwa poszła się .... > Doraźna naprawa (może się uda, może nie ) podszlifować bakelitową przekładkę między blokiem silnika > a pompką (bo popychacz mógł się wytrzeć i zrobił się za krótki). A najlepiej wymienić > pompkę....tyle, że ja kiedyś dawno temu, jak już były dostępne prywaciarskie części kupiłem > nową pompkę i miałem identyczne objawy...na wolnych obrotach jakoś pracował, po dodaniu gazu > na biegu jałowym też było OK, ale pod obciążeniem - dupa . Zmieniłem pompkę na starą z > wymienioną tylko membraną i problem się skończył To zależy. Jeśli się wytarł popychacz to faktycznie można tak zrobić. Może również pęknąć membrana - tu od biedy można ją jeszcze odwrócić, ale wtedy silnik może zacząć gubić olej (chociaż nie będą to wielkie ilości). U mnie się tak trafiło, że jeden z dwóch zaworów w pompie szlag trafił, a wtedy już raczej bez zapasowej pompy się nie obejdzie...
-
Allegro - ciekawe aukcje
> Ciebie śmieszy a ja wylicytowałem w życiu za dobre pieniądze 3 samochody - po czym jechałem, > pisałem umowę i odjeżdżałem Owszem, ja wychodzę z założenia, że jeśli się licytuje to po to żeby kupić, a nie dla żartów Jednak z drugiej strony sprzedający nie może sobie niczego zastrzegać, jeśli regulamin stanowi inaczej Dlatego uważam, że pisanie czegoś takiego w treści aukcji jest zwyczajną bzdurą
-
lusterko zewn. do 125p
> witam, > gdzie kupię lusterko ja w temacie (na alle nie znalazłem)? > Fiacik 125p z 1991 roku. > Pozdrawiam Poszukaj w swojej okolicy sklepów osiedlowych z częściami do FSO, ewentualnie szukaj na szrotach, u mnie jeszcze czasami 125p z ostatnich lat produkcji bywają. Jeśli to pomoże w poszukiwaniach to lusterka, które seryjnie montowali do 125p robiła firma Wesem P.S. Jedno ogłoszenie znalazłem na tablicy W opisie jest, że do 126p, ale do 125p są na 99% takie same
-
Allegro - ciekawe aukcje
> Niektórzy nie mają świadomości że jest odwrotnie. > Quote: > Celem Transakcji dotyczących sprzedaży lub wynajmu nieruchomości, Transakcji w kategorii "Wakacje" > oraz Transakcji w kategorii "Motoryzacja", w podkategoriach "Samochody", "Motocykle", "Maszyny > budowlane", "Maszyny rolnicze", "Inne pojazdy i łodzie", "Przyczepy, naczepy" oraz "Wózki > widłowe", Transakcji w kategorii "Usługi" oraz Transakcji w podkategorii "Żywe zwierzęta" nie > jest zawarcie umowy, jakiekolwiek czynności podejmowane przez Użytkowników w ramach tych > Transakcji nie są wiążące, a Transakcje te mają charakter wyłącznie ogłoszeniowy. Dlatego śmieszy mnie gdy ktoś sprzedaje samochód na allegro i dopisuje, że kliknięcie "Kup teraz" czy też zalicytowanie jest wiążące i będzie dochodził swoich praw w sądzie
-
mirafiori
> hmmm nie wiedziałem że 131 miały silnik ohv w serii Miały Z tego co pamiętam to DOHC-e były wstawiane tylko do tych z oznaczeniem Supemirafiori
-
Allegro - ciekawe aukcje
> 140 tysiecy ..... zarty chyba sobie robia Już ponad 181k To pewnie dlatego, że ma taką moc
-
Allegro - ciekawe aukcje
> Nie pękaj - my już mamy Fakt, z naszego punktu widzenia może to i dobrze
-
Allegro - ciekawe aukcje
> No to moja opinia - możesz się z nią nie zgadzać. Kto bogatemu zabroni
-
Allegro - ciekawe aukcje
> Mnie rwie z nóg liczba wyświetleń... > Przyfarcił sprzedawca znajdując takiego trufla Jak nawet w Teleexpressie pokazywali tą aukcję i właściciel jakieś głupoty gadał... Teraz ludzie będą brać przykład, wyciągać rupiecie z garaży i wystawiać je za chore ceny Reszta "zabytków" też pójdzie w górę...
-
Allegro - ciekawe aukcje
> Zauważ, że jaja robią sobie licytujący bo właściciel rozpoczął aukcję nisko - zobaczymy co będzie > pod koniec > Jak dla mnie to auto śliczniutkie i warte nawet 30-40 TPLN > Ale tyle ze względu na zerowy przebieg i ciekawą historię. > W zasadzie auto nadaje się tylko do stania, bo jak zacznie jeździć to już będzie jednym z wielu > starych i ładnie utrzymanych Maluszków. Moim zdaniem cena, którą podałeś też byłaby grubym przegięciem. Jakby realnie ktoś dał 10k to myślę, że i tak byłoby sporo
-
Zestaw kluczy
> Nie wiem co ludzie robią ale kiedyś handlowałem narzędziami i nie miałem ani jednego zwrotu > Honitona "bo zardzewiał", prywatnie w domu też mam i używam i też nic się nie dzieje, więc nie > wiem co ludzie robią z narzędziami że im rdzewieją W zasadzie to jest raczej po prostu niewielki nalot rdzy, który w niczym nie przeszkadza, ot jedynie esteta mógłby się przyczepić Moje akurat większość czasu leżą w bagażniku, a zima raczej im nie służy > Na pewno narzędzia trzeba przetrzeć szmatą po skończonej robocie i nie trzymać ich w wodzie lub > zamykać mokrych w opakowaniu, wtedy na pewno posłużą Ja generalnie Honitona mogę jak najbardziej polecić
-
Zestaw kluczy
> No było było, ale posty sprzed 2 lat. Skoro rdza przez ten czas nie zeżarła do reszty ani jednego > zestawu to chyba się zdecydowałem To fakt, że odrobinę rdzewieje, ale to jest niezły zestaw, a rdza i tak w niczym nie przeszkadza (nie ma szans żeby tak przeżarło, żeby się nie nadawało do użytku ). Z resztą jak będziesz używał to na pewno trochę się w jakichś smarach wybrudzi a to jednak konserwuje