Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

lukasz1t

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez lukasz1t

  1. > niegłupie. ja chce przetestować w trakcie kolejnej trasy stopery w tym celu Kominiarka prawie w ogóle nie tłumi hałasów, a przynajmniej ja nie zauważam różnicy (albo mam taki kask). Natomiast stopery to świetna sprawa, dla mnie najlepsze są takie piankowe jednorazowe, tylko trzeba umieć założyć Przydają się w zasadzie tylko na trasy, w mieście nie ma to większego sensu...
  2. > Masz jakiś pomysł, gdzie tego szukać? ASO? Generalnie jak ja potrzebowałem jakichś nietypowych uszczelek czy jakichś dziwnych (nie eksploatacyjnych) części to tam zwykle mieli. O dziwo ceny przeważnie nie były wygórowane > No tak się to wszędzie nazywa. Ja jestem przyzwyczajony, że gaźnik to gaźnik, a wtrysk to wtrysk
  3. Literatura twierdzi, że jest "podkładka termiczna" oraz dwie uszczelki. Jeśli są dostępne w sprzedaży to ja bym je wymienił nawet jeśli stare wyglądałyby w miarę przyzwoicie. Koszt na pewno nieduży, a przynajmniej większa pewność, że będzie złożone jak należy Tak swoją drogą... "gaźnik" w 1.4i...
  4. > też długo nie mogłem się uspokoić jak go zobaczyłem > na focie nie widać ale nawet kapsle piast miał sygnowane "abrathowskim" skorpionem Jak nie widać, jak widać W Uno takie same miałem Fiacior świetny, tylko kolor taki trochę niemrawy, ten by lepiej pasował:
  5. > Fajny > Mandacik za parkowanie był i dowód zabrany za brak tablicy z przodu? W zasadzie to można powiedzieć, że jest blacha z przodu Co prawda niepełnowymiarowa, ale jest
  6. > tylko w polonezie i fiaciorze to była pełna lipa, bo trzeba było jeszcze patrzeć czy krzywka nie > "wyklepana" była, bo inaczej o kant tyłka można było sobie regulację wsadzić Ot kiepska jakość materiałów Ale w takiej sytuacji można zdjąć klawiaturę, przeszlifować dźwigienki i ustawić jak należy
  7. Znając życie to problem okaże się być banalny, chociaż żeby go znaleźć to trzeba się natrudzić
  8. > ale to nie jest kwestia okazywania. autor ma ponad 190 cm. na każdej rozważanej maszynie stanie > obiema nogami na całej stopie. > bandit przy tym vs SV jest IMHO mniej wygodny. wlasnie ma cos nie tak z kanapą i ramą która spod > niej wyłazi. wysokość siedziska nie ma tu znaczenia, bardziej należy zwrocic uwage na ugięcie > kolan i pozycję podnóżków. a do tego trzeba usiąść live, a nie gdybać na forum Do tego właśnie zmierzam, najlepiej samemu usiąść na każdej maszynie i sprawdzić jak się siedzi, bo same suche fakty niewiele powiedzą Aczkolwiek są pewne aspekty, które wyjdą dopiero w dłuższej eksploatacji, np. na początku może się wydawać, że wszystko jest w porządku, a po dłuższej jeździe załóżmy zaczną boleć plecy. Jednak motocykl trzeba wybrać taki żeby dobrze się na nim czuć, bo tu niestety nie ma takich regulacji jak w samochodzie > hornet odpada - za mały, i tak jak w fazerze - przy tym wzroscie kolana nie zmieszczą się w > wycięciach do baku - ale tez najlepiej usiąść. Dlatego ja Horneta nie proponowałem, jedynie posłużył tu za przykład. Ja się na niego zdecydowałem właśnie ze względu na to, że jest mniejszy, mi pasował w sam raz
  9. > kanapa jest na 800mm, bandit chyba 820 mm - niewielka różnica. Niby niewielka, ale może się okazać, że np. Bandit jest sporo szerszy i już będzie zupełnie inaczej się siedziało. Hornet ma np. 790 mm a dla mnie była duża różnica pomiędzy Hondą a Suzuki
  10. > Tam nie ma czegoś takiego jak "zakres regulacji" > Są dwie podkładki "papierowe" które służą jako uszczelki i "dystans" z jakiegoś ebonitu czy innego > dziadostwa plus popychacz. > Jak popychacz się przytrze czyli skróci to owszem można się bawić w jakieś szlifowanie żeby > zmniejszyć grubość ale to powiedzmy sobie szczerze jest partyzantka. > Fabrycznie jest określona długość popychacza plus grubość tych podkładek i po skręceniu ma być ok Ja akurat nie miałem okazji się w to bawić bo akurat u mnie takie coś się nie zdarzyło, ale wg literatury do 125p i do Poloneza (a w 126p na 99% jest tak samo) są dostępne trzy rodzaje "uszczelek prowadnika" o różnych grubościach. Jak wygląda w praktyce dostępność tych uszczelek to nie wiem, bo się nigdy nie dowiadywałem, jednak został przez producenta przewidziany pewien zakres regulacji jeśli chodzi o wysuwanie trzpienia ponad powierzchnię uszczelki
  11. > A wystarczy kawałek przeźroczystego przewodu paliwowego między pompką a gaźnikiem i już widać, czy > paliwo idzie, czy nie. Sęk w tym, że może iść, ale wydatek będzie słaby. Będzie wtedy taka sytuacja jak pisze Grzaniec - na wolnych silnik będzie działał i nawet nieźle się wkręcał, ale już pod obciążeniem okaże się, że za mało paliwa dochodzi do gaźnika i brakuje mocy, przerywa itp. W każdym razie przezroczysty wężyk to jednak dobra sprawa - zawsze to w razie czego wstępnie można określić co jest nie tak
  12. > Dokładnie, wymieniając pompkę należy wymienić profilaktycznie popychacz Może niekoniecznie wymienić, ale na pewno wyregulować (no chyba że zakres regulacji by się skończył)
  13. > przecież to wszystko mocno przekroczy wartość auta - nie widzę tu uzasadnienia ekonomicznego To nie ma mieć uzasadnienia ekonomicznego Jak ma być dobrze to ja bym jednak zainwestował w oryginały
  14. > Pompka paliwa poszła się .... > Doraźna naprawa (może się uda, może nie ) podszlifować bakelitową przekładkę między blokiem silnika > a pompką (bo popychacz mógł się wytrzeć i zrobił się za krótki). A najlepiej wymienić > pompkę....tyle, że ja kiedyś dawno temu, jak już były dostępne prywaciarskie części kupiłem > nową pompkę i miałem identyczne objawy...na wolnych obrotach jakoś pracował, po dodaniu gazu > na biegu jałowym też było OK, ale pod obciążeniem - dupa . Zmieniłem pompkę na starą z > wymienioną tylko membraną i problem się skończył To zależy. Jeśli się wytarł popychacz to faktycznie można tak zrobić. Może również pęknąć membrana - tu od biedy można ją jeszcze odwrócić, ale wtedy silnik może zacząć gubić olej (chociaż nie będą to wielkie ilości). U mnie się tak trafiło, że jeden z dwóch zaworów w pompie szlag trafił, a wtedy już raczej bez zapasowej pompy się nie obejdzie...
  15. > Ciebie śmieszy a ja wylicytowałem w życiu za dobre pieniądze 3 samochody - po czym jechałem, > pisałem umowę i odjeżdżałem Owszem, ja wychodzę z założenia, że jeśli się licytuje to po to żeby kupić, a nie dla żartów Jednak z drugiej strony sprzedający nie może sobie niczego zastrzegać, jeśli regulamin stanowi inaczej Dlatego uważam, że pisanie czegoś takiego w treści aukcji jest zwyczajną bzdurą
  16. > witam, > gdzie kupię lusterko ja w temacie (na alle nie znalazłem)? > Fiacik 125p z 1991 roku. > Pozdrawiam Poszukaj w swojej okolicy sklepów osiedlowych z częściami do FSO, ewentualnie szukaj na szrotach, u mnie jeszcze czasami 125p z ostatnich lat produkcji bywają. Jeśli to pomoże w poszukiwaniach to lusterka, które seryjnie montowali do 125p robiła firma Wesem P.S. Jedno ogłoszenie znalazłem na tablicy W opisie jest, że do 126p, ale do 125p są na 99% takie same
  17. > Niektórzy nie mają świadomości że jest odwrotnie. > Quote: > Celem Transakcji dotyczących sprzedaży lub wynajmu nieruchomości, Transakcji w kategorii "Wakacje" > oraz Transakcji w kategorii "Motoryzacja", w podkategoriach "Samochody", "Motocykle", "Maszyny > budowlane", "Maszyny rolnicze", "Inne pojazdy i łodzie", "Przyczepy, naczepy" oraz "Wózki > widłowe", Transakcji w kategorii "Usługi" oraz Transakcji w podkategorii "Żywe zwierzęta" nie > jest zawarcie umowy, jakiekolwiek czynności podejmowane przez Użytkowników w ramach tych > Transakcji nie są wiążące, a Transakcje te mają charakter wyłącznie ogłoszeniowy. Dlatego śmieszy mnie gdy ktoś sprzedaje samochód na allegro i dopisuje, że kliknięcie "Kup teraz" czy też zalicytowanie jest wiążące i będzie dochodził swoich praw w sądzie
  18. > hmmm nie wiedziałem że 131 miały silnik ohv w serii Miały Z tego co pamiętam to DOHC-e były wstawiane tylko do tych z oznaczeniem Supemirafiori
  19. > 140 tysiecy ..... zarty chyba sobie robia Już ponad 181k To pewnie dlatego, że ma taką moc
  20. > Nie pękaj - my już mamy Fakt, z naszego punktu widzenia może to i dobrze
  21. > No to moja opinia - możesz się z nią nie zgadzać. Kto bogatemu zabroni
  22. > Mnie rwie z nóg liczba wyświetleń... > Przyfarcił sprzedawca znajdując takiego trufla Jak nawet w Teleexpressie pokazywali tą aukcję i właściciel jakieś głupoty gadał... Teraz ludzie będą brać przykład, wyciągać rupiecie z garaży i wystawiać je za chore ceny Reszta "zabytków" też pójdzie w górę...
  23. > Zauważ, że jaja robią sobie licytujący bo właściciel rozpoczął aukcję nisko - zobaczymy co będzie > pod koniec > Jak dla mnie to auto śliczniutkie i warte nawet 30-40 TPLN > Ale tyle ze względu na zerowy przebieg i ciekawą historię. > W zasadzie auto nadaje się tylko do stania, bo jak zacznie jeździć to już będzie jednym z wielu > starych i ładnie utrzymanych Maluszków. Moim zdaniem cena, którą podałeś też byłaby grubym przegięciem. Jakby realnie ktoś dał 10k to myślę, że i tak byłoby sporo
  24. lukasz1t odpowiedział Cherokee18 na temat - Zrób to sam
    > Nie wiem co ludzie robią ale kiedyś handlowałem narzędziami i nie miałem ani jednego zwrotu > Honitona "bo zardzewiał", prywatnie w domu też mam i używam i też nic się nie dzieje, więc nie > wiem co ludzie robią z narzędziami że im rdzewieją W zasadzie to jest raczej po prostu niewielki nalot rdzy, który w niczym nie przeszkadza, ot jedynie esteta mógłby się przyczepić Moje akurat większość czasu leżą w bagażniku, a zima raczej im nie służy > Na pewno narzędzia trzeba przetrzeć szmatą po skończonej robocie i nie trzymać ich w wodzie lub > zamykać mokrych w opakowaniu, wtedy na pewno posłużą Ja generalnie Honitona mogę jak najbardziej polecić
  25. lukasz1t odpowiedział Cherokee18 na temat - Zrób to sam
    > No było było, ale posty sprzed 2 lat. Skoro rdza przez ten czas nie zeżarła do reszty ani jednego > zestawu to chyba się zdecydowałem To fakt, że odrobinę rdzewieje, ale to jest niezły zestaw, a rdza i tak w niczym nie przeszkadza (nie ma szans żeby tak przeżarło, żeby się nie nadawało do użytku ). Z resztą jak będziesz używał to na pewno trochę się w jakichś smarach wybrudzi a to jednak konserwuje

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.