Zawartość dodana przez 00Tom00
-
jak jest teraz z dostepnoscią LPG w Niemczech?
> Jaka jest średnia cena LPG w Niemczech ?? Jakiś tydzień temu wyglądało to tak, że w mieście tankowałem za 0,5E, a na autostradzie 0,7-0,8E.
-
będziecie się ze mnie śmiać. robię test.
> Kupiłem rewitalizant XADO do silników motocyklowych. > I mam zamiar dodać go do oleju w moim paździerzu. > Przed dodaniem zrobię pomiar kompresji na obu garach trampka. > Następny planuję po przejechaniu jakichś 2kkm. > Dam znać o wynikach. Jestem bardzo ciekawy efektu - troszkę się naczytałem opinii swego czasu o rewitalizancie XADO ale do silników samochodowych - efekty były bardzo dobre (splanie oleju spadało nawet o połowe). Teraz mam problem z olejem w TDM... chętnie bym takie coś wypróbował gdyby były szanse na zmniejszenie zużycia
-
Wycena szkody
> ja może jestem dziwny, ale wolałbym wypychać maksymalnie dobrze jak sie da i wyrównać szpachlą > (wcale jej tak dużo nie będzie) niż zgadzać się na wycinanie i spawanie tylnej ćwiartki. > Zresztą mając do podjęcia taką decyzję wybrałem równanie i szpachle. Nie wiem czy to przejęzyczenie z Twojej strony, czy nie ale... nikt ćwiartki w przypapdku takiego uszkodzenia wycinać nie będzie. Tylko i wyłącznie poszycie - co nie zmienia faktu że bez dwóch "spawów" (w okolicach progu oraz w górnej części poszycia) się nie obejdzie... reszta powinna być zgrzewana w miejscach łączeń poszyć, tak jak to jest w oryginale Taka naprawa dobrze zrobiona nie jest straszna. Ale fakt - w tym przypadku spokojnie firma od "wyciągania" sobie z tym poradzi. Nawet jeśli od spodu są wzmocnienia o których wspomniał jeden warsztat ( a na pewno są), to dobrzy fachowcy sobie z tym radzą - je wypychają "na silę", a poszycie modelują
-
sprawdzony mechanik w okolicach Częstochowy?
> katowice pasują? Wolałbym coś bliżej... ale jeśli w Katowicach jest ktoś godny polecenia to nie wykluczam ?? Ogólnie zależy mi na tym, żeby to było dobrze zrobione - tj co trzeba przy okazji wymienić, to wymieniamy, tak żeby na długo był spokój. Obecnie autko ma 120kkm i uszczelka z tego co widzę "strzeliła" na zewnątrz, na rogu przy obudowie egru. Na początku myślałem (miałem nadzieję ), że cieknie właśnie przez uszczelkę EGR, ale wymieniłem ją i nadal lipa... wyraźnie widać że stamtąd się sączy i spływa po kolektorze/bloku aż do dolnej łapy silnika. Chyba że jeszcze to może być co innego, ale to już odstawiłbym autko w sprawdzone miejsce i chciałbym żeby ktoś fachowym okiem to ocenił. Ogólnie żadnych innych dolegliwości nie ma - tylko wyciek płynu na zewnątrz. Aż mnie to trochę dziwi że UPG prawdopodobnie została uszkodzona na zewnątrz... ale to chyba też się zdarza. W autku jest LPG od 100kkm, ale to przy uszkodzeniu na zewnątrz chyba nie ma znaczenia...
-
sprawdzony mechanik w okolicach Częstochowy?
Witam, może jest tutaj ktoś z okolic Częstochowy, kto zna jakiegoś sprawdzonego mechanika z okolic, gdzie bez obaw mógłbym odstawić astrę III na wymianę uszczelki pod głowicą (silnik z14xep)? Będę wdzięczny za ewentualne namiary. PS: Ile taka przyjemność powinna kosztować przy dobrze zrobionej robocie - tj nie oszczędzamy na częściach, oddajemy głowice do kompleksowego sprawdzenia?
-
[H] Z14XEP wyciek płynu chłodzącego
Dzięki, mam jeszcze jedno pytanie. Czy do demontażu egr muszę spuścić płyn chłodniczy? Zastanawiam się czy po jego demontażu wyleje się płyn,czy może płyn jest tam podawany dopiero po uruchomieniu silnika? Pozdrwawiam
-
[H] Z14XEP wyciek płynu chłodzącego
Dzięki za podpowiedź. Rozumiem, że możliwość ewentualnego wycieku jest po prostu w miejscu uszczelki egr, bo jego obudowa to raczej mało prawdopodobne żeby gdzieś pękła?
-
[H] Z14XEP wyciek płynu chłodzącego
Witam, od dłuższego czasu walczę ze znikającym płynem układu chłodzenia w astra H 1.4 z14XEP. Byłem już u 4 mechaników (w tym u jednego znajomego) i nikt nie może się niczego doszukać... W związku z tym zacząłem sam obserwować dokładnie możliwości wycieku... no i tak po jeździe widzę kroplę na dolnej (środkowej) łapie silnika... ale nie mogę dostrzec skąd dokładnie zbiera się tam płyn... "poszedłem więc do góry" i znalazlem biały osad od góry do dołu (ścieżka) z prawej strony osłony kolektora wydechowego - no ale znowu pozostaje pytanie jak ten płyn ewentualnie mógł się tak dostać... Znalazłem zawilgocenie w prawej części silnika, a dokładniej w okolicach obudowy filtra oleju... no i tutaj moje pytanie do Was - czy stamtąd może gdzieś cieknąć płyn chłodzący? czy to tylko moje wrażenie/zły trop... Z góry dzięki za podpowiedź.
-
odnalezienie wycieku płynu chłodzącego?
> Spróbuj po trasie zaparkować i włożyć pod silnik kawałek kartonu, powinny być widoczne kropeczki > skąd kapie. Często kapie z trójników przy wężach, potem spada na kolektor i odparowuje,ale > wtedy widać na kolektorze białe plamki. Pooglądaj dobrze silnik. Próbowałem - bez rezultatu. Mało tego - auto było podniesione na podnośniku kolumnowym przez 2h, gdzie silnik cały czas chodził... również brak oznak.... niczego nie można się dopatrzeć.
-
odnalezienie wycieku płynu chłodzącego?
> kontrast od klimatyzacji , nawet może być trochę oleju z kontrastem - zalewałem i nawet zadziałało > potem przepłukać układ i gotowe Szczerze mówiąc myślałem o tym tylko, czy taki specyfik (a w dodatku z olejem) miesza się z płynem chłodzącym? Ile tego wlać?
-
odnalezienie wycieku płynu chłodzącego?
Witam, od ponad 20kkm obserwuje ubytki płynu chłodzącego, które muszę uzupełniać (ilość ubywającego płynu jest różna, czasami przejadę kilka kkm i nie muszę dolewać, a czami 300km i cała podziałka min/max znika). Domyślam się że może to być jakieś małe rozszczelnienie chłodnicy, które w określonej temperaturze/warunkach puszcza... Zrobiłem test na CO2 w układzie - brak, kompresja na cylindrach ok, węże nie twardnieją, termostat działa prawidłowo. Pozostała możliwość wycieku, którego nie mogę zlokalizować z uwagi na niezbyt duże ubytki... domyślam się że może gdzieś odparowywać etc. Kiedyś słyszałem o jakimś proszku który wsypuje się do płynu, a który reaguje na światło ultrafioletu (nawet jak płyn z wycieku odparuje) i w ten sposób można odnaleźć nawet najbardziej nietypowe wycieki.... Stosował ktoś taki specyfik? Gdzie szukać / pod jaką nazwą etc? Z góry dziękuję za pomoc.
-
Jaki bagażnik rowerowy możecie polecić ?
> Sytuacja dobrze znana od paru lat w społeczności rowerowej. > Rowery na bagażniku rowerowym na hak zasłaniają światła i tablicę rejestracyjną. Światła muszą być > widoczne, tablica też. Nielegalny jest montaż 3 tablicy, przeniesienie tablicy z samochodu na > bagażnik również jest nielegalne. Bagażnika takiego nie zarejestrujesz więc tablicy do niego > też nie dostaniesz. Bagażnik jest homologowany i legalny ale jazda z nimi już nie. Polskie > prawo. > Owszem, można próbować tak jeździć mimo wszystko ale może się zdarzyć, że trafimy na służbistę i > już mamy kłopoty. Kolega miał z tego powodu nieprzyjemności ... i porysowane autko. Wcześniej odpowiedziałeś na post z informacją o montażu bagażnika na dachu/klapie. Teraz mówisz o bagażniku na hak - w tym przypadku, jeśli chodzi o część dotyczącą ustawy się zgodzę (chociaż w praktyce nie ma z tego tytułu problemu)... ale jeśli chodzi o porysowanie lakieru to nie mam pojęcia o czym piszesz. Jak może bagażnik na hak porysować auto?
-
odgrzybienie klimatyzacji?
> po wyłączeniu klimy szyby zawsze zaparują Wcześniej tak nie miałem. Tzn nie ukrywam że klimatyzacji używałem tylko w bardzo słoneczne dni, ale nawet po trasie 1000km z włączoną klimą, gdy ją wyłączałem to szyby miałem suche... Może to zasługa obecnej aury
-
odgrzybienie klimatyzacji?
> Na postoju, szyby otwarte, klima na ful, nawiew na max i tak 15-20min. ok, jutro spróbuję - dzięki.
-
odgrzybienie klimatyzacji?
Witam, odebrałem auto po napełnieniu oraz odgrzybieniu klimatyzacji (zrobione przy okazji innych napraw)... od razu gdy wsiadłem do auta odrzucił mnie bardzo silny zapach, ta jakby izopropanolu.. masakra. Dodatkowo ruszam a tu wszystkie szyby parują jak na zawołanie... jak włączę klimatyzacje to oczywiście od razu przestają parować, ale wcześniej dużo jeździłem bez klimy i nie miałem takiego problemu... Niestety nie ja odbierałem auto, także nie miałem sposobności zapytać o to serwisanta... dlatego zanim do nich wrócę spytam Was... czy to normalne od razu po takich zabiegach? unormuje się z czasem, czy może coś jest spierniczone? Z góry dzięi za info
-
przegwintowanie otworu spustowego miski olejowej?
> Witam. > Co prawda w 2oo, ale zrzucenie miski to 10min roboty. > Podrzucenie do zakładu i wykonanie "nowego" gwintu to dzień roboty. > Wyczyścić, złożyć i po zawodach. > Nawet przez ułamek sekundy nie przyszło mi do głowy aby przegwintowywać na większy otwór. > Całość operacji zamknęła się w 100zł z nową uszczelką i masą uszczelniającą. Ale że jak zrobili Ci ten "nowy gwint"? przecież też to musieli przegwintować... innego wyjścia nie ma. Czyli - zrobili to co ja zrobię, lub ewentualnie po przegwintowaniu wkręcili "sprężynkę" w celu wykorzystania starego korka o tym samym gwincie. Efekt - i tak masz przegwintowany otwór na większy... ewentualnie z jakaś "wstawką". Chyba że ja o jakichś nowych sposobach nie wiem... czego nie wykluczam, ale nie mogę sobie tego inaczej wyobrazić
-
przegwintowanie otworu spustowego miski olejowej?
> Zalety są pewnie takie same jak twojej rzezby bo osobiście dla mnie to taka sama rzeżba jak by > rozwiercac piaste by wsadzić większa śrubę do koła ale każdy robi jak chce no to ja chyba nadal nie rozumiem zalet helicoli, ani też wady mojego rozwiązania które przedstawiłem. Wstawieni większego korka nie wpływa na bezpieczeństwo, wytrzymałość itp elementu, dlatego porównanie do rozwiercenia 1 otworu w piaście słabo tutaj pasje. Co do tego stwierdzenia, że nie przekonasz mnie do swojego rozwiązania - ja tego nie powiedziałem Po to założyłem temat żeby ewentualnie usłyszeć właśnie jakąś radę/inne rozwiązanie. Jednak jeśli pytam o zalety zaproponowanego rozwiązania, których osobiście nie widzę, to bez podania choćby jednej, trochę trudno się przekonać...
-
przegwintowanie otworu spustowego miski olejowej?
> a pisza ze mechanicy to druciarze > nie lepiej wstawić tam taki sam gwint jaki był czyli np wkładke helicoli ? nie będziesz musial za > 2-3 lata szukać gwintownika 18 Hmmm i tak pod wkładkę o której wspominasz musiałbym rozwiercać otwór i go gwintować na nowo, więc nie widzę sensu takiego działania w przypadku gdy korki m16x1,5 są ogólno dostępne Jaką zaletę mają te "srpężynki" w stosunku do przegwintowanego otworu?
-
Uderzenie w bok
Za podobne uszkodzenie (sama robocizna plus koszt farb itp, bez części): wymianę 2 drzwi, poszycia tylnego progu,część poszycia tylnego błotnika, lekkie wyciąganie na ramie słupka zapłaciłem bodajże 2600zł. Zakład polecany przez wielu, który zajmuje się również renowacją zabytków, ale oczywiście nie żadne ASO itp (chociaż biorąc pod uwagę wcześniejszą naprawę wykonaną w 2 autach w aso bezgotówkowo, to z ich usług jestem o wiele bardziej zadowolony)
-
przegwintowanie otworu spustowego miski olejowej?
>Zastosuj dmuchaną uszczelkę i dokręć do pierwszego zagniecenia. Uszczelka będzie na 100% zastanawiam się tylko czy nie dać takiej "podwójnej" z gumową wstawką... nie wymaga ona chyba tak mocnego dokręcenia... a jak nie to zostanę przy standardowej, miedzianej.
-
przegwintowanie otworu spustowego miski olejowej?
> Zostaw nic nie przewiercaj bo rozbijesz otwór > Przegwintuj 16x1,5 Dzięki za radę mam nadzieję że się uda
-
przegwintowanie otworu spustowego miski olejowej?
> Trzeba zmierzyć jaki masz otwór obecnie (bo nie napisałeś czy gwintu w ogóle nie ma czy jest > zniszczony) i sprawdzić na tabelkach jaki otwór jest zalecany pod gwintownik M16 Otwór był nagwintowany właśnie m14x1,5... gwintu coś tam jest ale niewiele... ledwo wkręciłem na "konopię żeby nie kapało", a o dociągnięciu nie było mowy, bo luźno się obracał... zresztą wykręcając korek sporo gwintu wyleciało a że musiało być na już, to została zrobiona prowizorka. Pod gwintownik m16 zalecany jest 14,5... z uwagi na to że tutaj mamy 14, to zostaje 0,5... zastanwiam się czy to można zostawić, czy jednak szukać wiertła 14,5... czy jest w ogóle sens? > To że akurat jest miękkie nie jest wcale zaletą bo przy aluminium trzeba bardziej uważać niż przy > stali > A to zależy od konstrukcji miski a po za tym nie wszystko spłynie bo olej jest lepki, na > pocieszenie Ci powiem że taż tak robiłem i nawet nie przepłukiwałem i nic się nie działo git
-
przegwintowanie otworu spustowego miski olejowej?
Witam, przymierzam się do operacji jak w temacie - miska aluminiowa, w oryginalne korek m14x1,5. Chcę przegwintować na m16x1,5 - mam gwintownik maszynowy, czy muszę rozwiercać otwór wiertłem 14,5, czy mogę od razu zadziałać gwintownikiem? Wydaje mi się, że nic nie stoi na przeszkodzie z uwagi na miękki materiał jaim jest aluminium, ale chciałbym się upewnić... Nie planuje ściągać miski, tylko całą operację przeprowadzić na zamontowanej... po tym przeleję powiedzmy litrem oleju - chyba nie powinny zostać żadne opiłki? Z góry dzięki za sugestie.
-
Opony letnie bieżnikowane czy nówki?
> Dębica passio to najgorsze opony na jakich w życiu jeździłem. Zdecydowanie odradzam. Nadają się > tylko na suchy asfalt, ale na suchy to si wszystko nadaje. Passio tak, ale Passio 2 to już bardzo przyzwoite opony za śmieszne pieniądze Jeśli ktoś szuka budżetowych gum, to śmiało mogę polecić z własnego (i nie tylko) doświadczenia właśnie Dębicę Passio 2. Pozdzrawiam
-
bagażnik rowerowy na hak - platforma?
Witam, jestem na etapie poszukiwania używanego bagażnika na hak jak w temacie. Nie zależy mi na tym, żeby był uchylany etc, więc ten aspekt pomijamy Przeszukując ogłoszenia trafiłem na 2 rodzaje mocowań rowerów. Pierwszy rodzaj: http://img12.allegroimg.pl/photos/oryginal/40/63/51/08/4063510813 https://imagizer.imageshack.us/v2/736x558q50/138/wi3c.jpg http://img1.aukcjoner.pl/gallery/016096012/1_f.jpg Drugi rodzaj: http://img07.allegroimg.pl/photos/oryginal/40/32/54/91/4032549159_1 Który jest lepszym rozwiązaniem? Czy do pierwszego rodzaju uchwytu pasują wszystkie rowery? Pytam z uwagi na mocowanie pomiędzy korbami... czy nie ma tam różnych szerokość, albo rozwiązań, gdzie pedały uniemożliwiają taki montaż? Jak ze stabilnością takiego mocowania, gdzie rama nie jest dodatkowo mocowana? W drugim uchwycie z tego co widzę, nie ma możliwości mocowania pomiędzy korbami, a tylko standardowo koła + uchwyt na ramę.... Jak myślicie, co wybrać? wady/zalety? Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc.