Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

AkuQ

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez AkuQ

  1. AkuQ odpowiedział Grzaniec na temat - Motokącik
    > Jak to jest z tymi wersjami - są jakieś Laredo, Limited i nie wiem co jeszcze....która wersja > występowała z silnikiem 3,7? Która jest lepiej wypasiona? Obecnie na allegro stoi jakiś > czerwony GC i w opisie ma, że jest to tylko tylny napęd? On jest uszkodzony, czy była wersja > pędzona tylko na jedną oś? Laredo to golizna, najczęściej tylko 1 ośka (nie wiem czy były 4x4), ogólnie 3.7 to silniki takie jak 1.2 3 cylindry w Fabii I-czyli podstawowe wyposażenie i podstawowy silnik.
  2. AkuQ odpowiedział Grzaniec na temat - Motokącik
    > owszem ale dotyczy to w skrocie diesla > a autor celuje w benzyne a te akurat smialo mozna w ciemno brac Czy tak w ciemno to bym nie był takim optymistą, bo w PL większość sztuk przyjechała z USA w stanie...zazwyczaj określanym w carfaxie jako salvage,salvage damage water lub for junk. Większość JGC będzie po szkodach, dlatego warto porządnie obejrzeć. Prawdą jest również że benzyna od diezsla jest o wiele lepsza, bo diesla chyba gorzej schrzanić się nie dało > a ewentualne naprawy jeepa i koszty serwisu wcale nie sa wysokie Szczególnie np wiskozy na dyfrze...jedynie 1/5 wartości samochodu Do tego podobnie jak w R lagunie II wiecznie coś nie działającego w elektryce. U nas jeep uchodzi za coś fajnego i niezawodnego, prawda jest jednak deko inna, jest to dość często psujący się wózek i dla ludzi z zasobnym portfelem. Oczywiście sprawy jak klocki czy tarcze nie odbiegają od jego podobnych, ale jak potrzeba konkretnej diagnozy, to chyba zgodzisz się, że nie każdy majster się podejmuje jeepa, a Ci co się podjęli a nie siedzą w temacie również polegną.
  3. AkuQ odpowiedział Grzaniec na temat - Motokącik
    > Najbardziej by mi odpowiadał taki 3,7 V6. Ma jakieś problemy? Typowe bolączki? Jak się zachowuje > zagazowany? 3.7 to taka "słabizna" w JGC Zagazowany jeździ, ale na instalkę rozsądną musisz ok 5 tys szykować, żeby potem nie stać u gazownika non stop. Jeśli ma gaziwo, dobrze sprawdź co tam siedzi, czy nie jest to wstawione tylko do sprzedaży, co nie ma racji bytu dobrze jeździć i nigdy nie da się dobrze wyregulować, a takie skecze robią do sprzedaży ludzie...
  4. AkuQ odpowiedział Grzaniec na temat - Motokącik
    > no właśnie chyba nie wiesz co piszesz > miałeś Jeep'a że się wypowiadasz, czy tylko ze słyszenia od kolegi kolegi co słyszał jak kolega > mówił koledze? daruj sobie > owszem, jest w Jeep'ach silnik gdzie sią problemy z głowicami, ale jest to 3.1 TD od VM i był > produkowany w GCII bodajże do 2001 roku Mowa o benzynach. > przy budżecie 40k pln to nawet na takiego autor wątku nie spojrzy > zresztą i tak bierze się Jeep'a z benzynowym silnikiem, a te są nie do zabicia Acha...Ile ich miałeś, że takie śmiałe tezy stawiasz? Poza tym jazda GC poza miastem czy lekkim terenem przyprawia o niezapomniany stres, ze względu na swoje zawieszenie. Inna sprawa, że należyte serwisowanie JGC będzie dużo droższe, choćby ze względu na robociznę, niż podanych wyżej "rywali", a nawet zakładając że się nie zepsuje, to czysta eksploatacja i spalanie również nie jest na korzyść JGC,a chyba kolega szuka dobrego rozwiązania, a nie obrony marki?
  5. AkuQ odpowiedział Grzaniec na temat - Motokącik
    > Ale z tego co gdzieś wyczytałem - co nie musi być prawdą - tylna część auta jest zupełnie inna - > nie chodzi tylko o budę ale i o zawieszenie. Z przodu faktycznie to samo. Nie wiem jak silniki > - pathfinder ma raptem dwa - 2.5dCi Renault i jakieś V8 4.0 noPb. Odnośnie tych 2.5 od R...nie wnikam co to za silnik i nie obserwuje co tam w sieci o nim piszą, natomiast w grudniu będąc w de zauważyłem na jednym z parkingów gdzie się zatrzymaliśmy 11 busów osobowych, wszystkie właśnie traffic'i , większość z silnikiem 2.5 (były jakieś 1.9) i tak sobie pomyślałem, że skoro busiarze trzaskający po 30 tys w miesiącu je biorą (zaznaczam, że nie był to jeden przewoźnik tylko kilku, co z resztą każdy zauważy, że po trasie chłopaki się spotykają w tych samych miejscach), to nie są to złe samochody. Kiedyś takim ulubieńcem był VW T4, mało widać sprinterów, ducato etc, a bliźniaków trafic/vivaro pełno. Więc coś w tym jest...
  6. AkuQ odpowiedział Grzaniec na temat - Motokącik
    > Suzuki Samurai to raczej nie będzie zaliczał się do dużych, ale tani w eksploatacji i w terenie nie > jest najgorszy. Z tych dużych 4x4 są jeszcze Mitsubishi lub Fiat Freemont. Freemont poza budżetem. Z mniejszych to jeszcze Vitara na takie pojeżdżawki by dała radę.
  7. > przed odpaleniem też przełączam na postojówki a potem dopiero na mijania. A po co? Przecież w trakcie odpalania one gasną.
  8. AkuQ odpowiedział lucash na temat - Motokącik
    > no właśnie na co. > Jest sobie w rodzinie Civic 2003 1.4. Przebieg oryginalny 110 kkm. Bezwypadkowy. W sumie nie można > na samochód narzekać, mało pali (jakieś 6.2/100km), ma klimę. Pytanie na co zmienić w cenie do > 35 kPLN? Koreańce odpadają, dla "fanów" Passata piszę że ten model też . Powinien mieć > mniejszy przebieg, siedzenie trochę wyżej niż w Hondzie, spalanie na poziomie do 7 l/100km. > Nie diesel. Powinien mieć mniejszy przebieg i rocznikowo nowszy. Ja obstaję przy Mazdzie 3, > Mitsu Lancer ew. Colt. W sumie kwota jest beznadziejna, mały wybór sensownych aut a za mała > kwota żeby kupić nowe. > Macie jakieś inne pomysły? Olej mazdę, chyba że lubicie w 3-5 latkach zaawansowaną walkę z rdzą. Może młodszy Jazz?Będzie wyżej, marka znana Wam i doceniana, albo H city.
  9. > To jest dobre jak masz swój plac. > A co w przypadku jak parkujesz gdzieś na mieście ? > Istnieje bowiem ryzyko, że komuś się taka osłona spodoba. Przecież ona ma takie skrzydełka podwijane i w drzwi je zatrzaskujesz żeby np wiatr nie zwiał, jak ktoś je odetnie to matę sobie może w buty włożyć, poza tym nie majątek, w kaufie 13 czy 15 zł, u mnie na parkingu kradną samochody, katalizatory, koła, a mat nikt nie rusza-za duże ryzyko do znikomego zysku, bo nikt tego potem nie użyje.
  10. AkuQ odpowiedział Mistrzu na temat - Motokącik
    > chyba sie zagalopowales weszac wszedzie szwindle > nie namawia do niczego zlego, wystawi za 1zl, ktos sie zglosi, kupi na umowe > dalej to jego problem (kupujacego) Chyba trochę nie doczytałeś,kolega cytuje post Lucyfera o wyrejestrowaniu samochodu z kwitem ze stacji, a nawiązuje to do wcześniejszego postu o wystawieniu sprzedaży na części i nie możności w takim wypadku wyrejestrowania i dalszego płacenia OC. Bo przy pozbyciu się wraku sprzedając go, to chyba normalna sprawa jak z pojazdem nie uszkodzonym, a wątek i rozważania dotyczą tego jak sprzedać części z samochodu bo są warte więcej niż 500 co dają na stacjach demontażu. Poza tym nie doszukują sie wszędzie szwindla tylko zastanawia mnie ten "spryt" polaków, a tu już padły takie propo tylko moderacja wyczyściła.
  11. AkuQ odpowiedział Mistrzu na temat - Motokącik
    > no ale moze mieć umowę sprzedaży i na jej podstawie wyrejestrować "samochód". Wyrejestrowanie wtedy > przejdzie na nowego właściciela Kolejny namawiający do fałszowania umów i podpadania pod paragrafy? Sądzisz, że jak zawezwą żula to nie wkopie kolegi, że żadnego samochodu nie kupił jednak i że sprawa rozejdzie się po kościach? Po co namawiać do takich rzeczy jak można wyrejestrować złom legalnie tylko trzeba zapytać na stacjach demontażu i ocenić czy nam się opłaca zostawić u nich czy sobie.
  12. AkuQ odpowiedział Grzaniec na temat - Motokącik
    > Jeep Grand Cherokee, Nissan Pathfinder czy może Hyundai Terracan? > Generalnie chodzi o duże, podwyższone auto z napędem 4x4. Preferowany silnik benzynowy z > możliwością zagazowania. Jeep i Nissan mają takie silniki - co prawda dość spore, ale niech > tam...Terracan jest znacznie tańszy od Jeepa i Nissana, ale też znacznie brzydszy - środek > mnie wręcz odstrasza - ale może jest coś w napędach, że jednak warto się nad nim zastanowić? > ma niestety tylko diesla 2.9. A jak z dieslem w Nissanie - podobno to Renault 2.5dCi z mastera > Auto nie bedzie topione w bagnie, ale po sporym błocie i śniegu będzie musiało przejechać > niejednokrotnie. Kwota do wydania 35-40 kpln. Roczniki 2005-2007...Które z tych aut byście > wybrali i dlaczego? Które z nich ma lepsze napędy, mniej awaryjne silniki, tańsze części? Z tych 3 zostałbym przy nissanie. Jeep będzie drogo kosztował w razie jakiejkolwiek awarii, a silniki mega super hiper nie są, swego czasu miały jakiś problem z głowicami, nie wiem czy to wyeliminowali w tych latach co piszesz. W poprzednim mieście jak mieszkałem koleś kupił sobie takowego za ponad 50 tys, pojeździł miesiąc i coś mu się sfajdoliło przy silniku, że i chłodnice musiał zmieniać i głowice robić, koszt remontu ok 15 tys wyniósł, no ale jeszcze mądrzejsi niech się wypowiedzą. Hyundai-jak hyundai, zły nie jest, ale ma jedną wadę-szybko będzie tracił na wartości w stosunku do tych dwóch, więc zależy ile chcesz trzymać takie auto. Rozważ jeszcze Forda Explorera , części dość tanie, dostępne, silnik fajny, lubiący się z gazem, do tego co potrzebujesz nada się świetnie, wnętrze ładne, a i jazda po autostradzie jak trzeba to da radę. Spalanie też nie jakieś mega kolosalne, spokojnie zamkniesz się w 20 l gazu/100km, chyba, że tylko krótkie odcinki. Mi 4 litrowy explorer w mieszanej jeździe spalał 18 gazu.
  13. > Mi kiedys jedna sie ukrecila przy odkrecaniu, NGK. Moze to byla wada swiecy. Mam nawet gdzies jej > fotke. A wcześniej ktoś jej nie dokręcał kluczem z przedłużką?Jak robi się to dynamometrycznym to ciężko uwierzyć że tak "lekko" wystarczy.
  14. > no mówię od początku: JAK NAJDŁUŻSZA SKRZYNIA Pug 406 2.0 hdi, skrzynia bardzo długa.
  15. AkuQ odpowiedział Mistrzu na temat - Motokącik
    Hmm, modowie poczyścili więc napiszę jeszcze raz. Szwagier za chamade 19 dostał 700zł. Jaki to samochód?Jak uważasz, że na części poszedłby za sporo więcej pogadaj ze stacjami demontażu. Generalnie jak chcesz się tylko pozbyć, to na stacji demontażu wystawią Ci kwit, oraz przewiercą tablice rejestracyjne i z tym do WK i zdejmą go z ewidencji.
  16. > Wymiana świec zapłonowych.Jaka najlepsza pasta na gwint? Niczym. Jak dokręcisz kluczem dynamometrycznym z odpowiednim momentem to i odkręcisz potem bez problemu. Po co chcesz poprawiać fabrykę?
  17. > chyba nie wiesz o czym mowisz, ja smigam nim co dzien i przy spokojnej jezdzie takie wyniki sa > normalnoscia (silnik jest wyposazony w zmienne fazy wiec ponizej 4krpm jest oszczedny), > zreszta byly takie tez w dizlu 1.5 Co znaczy spokojna jazda?Bo ja jeżdżę spokojnie, ale jak mam tira, czy zawalidrogę to go wyprzedzam bez zastanawiania się czy mi w tej chwili spala więcej, tak samo jak jestem na drodze S i mogę jechać 120km/h to tyle jadę, bez zastanawiania się, że aktualnie spala więcej, to samo dotyczy warunków zimowych, gdzie sumarycznie w skali miesiąca dojeżdżając codziennie po 27 km (w moim przypadku) lub po 50km w przypadku kolegi szanse na zejście w tym samochodzie o którym piszesz (lub w innym podobnym benzyniaku) do poziomu 4,5/100 nie jest możliwe. Napisałem również, że pomijamy typowy ecodriving-wtedy zgoda, ale to nie jest jazda tylko specjalna męczarnia nastawiona na oszczędność paliwową. Wyniku 4.5 nie udało mi się osiągnąć nawet w jednostkach 3 cylindrowych (chociaż tutaj nie dziwota bo one oszczędne są tylko w pewnych zakresach prędkościowych zazwyczaj 80-100km/h. Jeśli osiągasz 4.5/100-ja Ci wierzę, możesz wrzucić np z motostatu jakieś screeny jak masz, jednak nie uważam, że przy takich wynikach jest to "normalna jazda", z tym, że napisałem czym ona jest dla mnie i każdy rozumie to inaczej.
  18. > o VI No to ekonomiczne na wyjazdy po 100km dziennie to niestety nie będzie. 4,5 o których piszesz w codziennych, normalnych warunkach nie jest możliwe (może w ecodrivingu specjalnie się starając, co na co dzień nie jest możliwe). Przy takich kilometrażach to zostaje gaz lub właśnie mały diesel np wspomniane 1.4 HDI, tu zejście poniżej 5 jest bez specjalnych starań, a litr różnicy na spalaniu to minimum 100 zostająca w kieszeni co miesiąc, przy gaz/benzyna wyjdzie jeszcze więcej.
  19. > Polecam Colta, w tej cenie cos powinienes znalesc. dosc komfortowy w miare nowy konstrukcyjnie, > niezawodny, nie rdzewieje i po odsunieciu kanapy bardzo duzy w srodku. niestety silniki nie > przepadaja za gazem chyba ze fabrycznie przystosowane (ponoc inne glowice) ale mimo wszystko > ekonomiczny mi 1.3 pali 7-7,5 w miescie, w trasie mozna zejsc do 4,5 O której generacji piszesz?
  20. > Przeczytaj raz jeszcze. Przeczytalem i wniosek jest prosty skoro jest hałas i głośno to z automatu nie ma co wspominać dalej o komforcie bo wraz z nim uleciał
  21. > To już chyba cechy "osobnicze" danego modelu - jeździłem UPem z wyższymi prędkościami i - poza > hałasem - nie zauważyłem żadnych problemów z prowadzeniem czy komfortem jazdy. A halas nie wiaze sie ze spadkiem komfortu?
  22. > wszystko jest jakąś wypadkowa kosztów eksploatacji ... w stilo tez mam LPG i przy takiej jeździe > pali mi ok 9 litrów gazu bez przestawiania się na "tryb lekkiej nogi". To sa koszty +/- > takiego małego diesla w klasie B ... jednak jest ciszej, wygodniej i pewniej na drodze, bo o > osiągach nie mówię ... oba samochody "nie jadą" w opinii userii AK Dokładnie. Co do jedzie czy nie jedzie to pojęcie względne. Na AK jest dużo "młodej krwi" co samochodu używa sporadycznie do pojeżdżawek po okolicy, Ci co użytkują pojazd do pracy myślą trochę inaczej, bo poruszanie się tymi samochodami co wymieniłeś, do codziennych warunków drogowych jest wystarczające w zupełności, dojeżdżając codziennie po 50km nie galopuje się do odcinki na każdym biegu lawirując między samochodami, bo taka jazda nie jest ani ekonomiczna, ani komfortowa a z pewnością niebezpieczna, więc 1.6 LPG czy 1.4 HDI to nie są drogowi zamulacze.
  23. > Jazda męczy. > Na takie trasy to ja bym brał możliwie "duży" samochód - moim zdaniem kompakt to minimum Zgadzam się z Tobą. Tylko czasami ludzie potrzebują optymalizować koszty i mieć jak najtaniej w utrzymaniu. Ja bym w tej kasie szukał Astry II 1.6 8V-zapewni wyśrodkowanie między komfortem a bezpieczeństwem, przy zachowaniu tanich kosztów eksploatacji. Lubi się z gazem, obecnie taniej będzie dojeżdżać czymś w gazie (astra niech spali 10 lpg/100km) niż nawet małym dieslem (5l/100), przy takich kilometrażach dziennych już można się pokusić o kalkulacje paliwowe. 1.4 HDI to bardzo dobre silniki bez dwumasowego sprzęgła, turbina bez zmiennej geometrii łopatek, wtryski idiotoodporne-nie powinno to być upierdliwe, przy pugu 206 dobrze rozejrzeć się za rudą (kielichy, tylna część pojazdu), oraz jak już tu wspomniano belka tylna. Takie 206 będzie jednak gorzej zachowywało się na drodze niż wspomniana chociażby astra.
  24. > na dojazd do pracy 100km dziennie > Wiadomo ekonomicznie ma być i jakiś komfort więc seicento odpada > Polecać, jakiegoś faworyta i uprzedzeń do marki brak Ale masz jakieś preferencje co do wielkości samochodu?Ma być mały typu B, czy C czy wygodne D?
  25. > Ostatnio mechanizm różnicowy wyjmowałem w maluchu tak że coś w tym jest. Ale on nie miał ABSu I masz rozwiązanie, w samochodach bez ABSu mechanizm różnicowy psuje się szybciej

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.