Zawartość dodana przez AkuQ
-
[KzAK] Kombi do ok. 40000 zł
> Daj spokój. Co można powiedzieć o aucie mając go dwa tygodnie. Spalanie zapewne znane, skrzypienie,praca zawieszenia. Jest to czas po którym sporo można o samochodzie powiedzieć, bo emocje już opadną i zauważa się defekty.
-
[KzAK] Kombi do ok. 40000 zł
> z fordem jest o tyle problem, ze nadal chyba nie maja centralnej bazy danych serwisowych. > Weryfikacja czegokolwiek bedzie praktycznie niemozliwa bo wszystkie maja piekne ksiazki > serwisowe Ale plus jest taki, że krajówkę może kupić bo sporo po firmach ich jeździ, więc będzie wszystko miał do potwierdzenia, minus taki że rzadko bywają w Titaniumie i full wypasie, a już w full wypasie i cenie promocyjnej (jak z Gniezna,Paczkowa,Płocka,Gostynina i tym podobnych zagłębi "zła") to nie ma. Przy odrobinie rozsądku tak jak napisałem, szanse są.
-
[KzAK] Kombi do ok. 40000 zł
> Czy DPF w tych silnikach jest bardzo problematyczny i jaka jest średnia żywotność dwumasy? O DPF możesz poczytać w moim podpisie (jak się uporam z infekcją na stronie)-generalnie nie jest w ogóle problematyczny jeśli w miesiącu robisz jakąś traskę niedużą, a nie samo miasto. Dwumasa 150-200 i do zmiany, więc taką wymianę wplanuj sobie (koszt ok 2.5) więcej poważnych napraw nie powinieneś mieć bo te silniki są naprawdę udane. Zdecydowanie lepsze wyjście niż B+G-dynamika,zasięg na zbiorniku, ogólna codzienna jazda (bezproblemowe wyprzedzanie etc). Niby mocowo podobne, a wrażenia z jazdy zupełnie różne (na korzyść diesla).
-
[KzAK] Kombi do ok. 40000 zł
Kup Mondeo MK IV 2.0 TDCI 140KM -z tych co podałeś deklasuje każde z wymienionych. Za 40 kupisz ładne 2009 z przebiegiem w okolicach 150 tyś. Chyba, że wolisz młodszego to z mniejszym wypasem i przebiegiem 150-200 tyś kupisz nawet 2010.
-
Jak posiadać kilka starych niesprawnych aut ?
> I masz z automatu zarzut o paserstwo, ponieważ na Twojej posesji stoją auta z usuniętymi numerami > identyfikacyjnymi @Tomo-codziennie przejeżdżam obok tego salonu merca A dlaczego zarzut o paserstwo?Ma kwity ze stacji demontażu, z WK kwity o wyrejestrowaniu więc o czym Ty piszesz???
-
CIVIC VII 110 KM, czy VIII 140?
> Rozważam zakup auta do zabawy. Ufo sobie odpuść jeśli chcesz autko do zabawy...Kup sobie ładną budę z civica (może być nawet V gen w coupe), silnik sprzedaj albo kup z uszkodzonym, wstaw do ogarniętego mechanika i zeswapuj na K24A do tego możesz jeszcze delikatnie dmuchnąć-wrażenia z jazdy niezapomniane, robota nie jest mega skomplikowana, cenowo też w miarę Cię to wyjdzie. 1.6 to ni to do sportowej jazdy ni wyglądowo (VII) Zawsze będziesz ostatni na spotach
-
Ceny aut do PCC-3
> Właśnie czytamy ze zrozumieniem. 2 wątki wyżej napisałem co grozi jak wyślesz netem i trafisz na > upierdliwego urzędnika. To że Tobie się "udało" trafić na "człowieka" nie znaczy że każdy ma > tyle szczęścia. Zapytam inaczej...Znasz przykłady podważenia deklaracji tych co zostały wysłane netem?Ja nie znam, jak widać po wątku inni też nie
-
Ceny aut do PCC-3
> Dziś miałem właśnie taki przypadek. Kobieta tłumaczyła że samochód jest w stanie do remontu itd > itp. Pani z US pokazała jej ustawę gdzie napisane jest, że niższa cena niż rynkowa może być > poparta jedynie ekspertyzą rzeczoznawcy. Czytamy ze zrozumieniem-wysyłamy pocztylionem lub gołębiem lub typowo przez net za pomocą e-deklaracji, wtedy unikamy dyskutowania z Panią z okienka co ma zły humor i czepia się jak rzep psiego ogona każdego z kolejki...To jest generalnie ta właśnie subtelna różnica. Chociaż w okienku tez składałem i zawsze grzeczne roztłumaczenie, powoli by każdy zrozumiał skutkowało opłaceniem ceny z umowy. Często nie chodziło nawet o kasę a o czas na przepisywanie formularza bo podatku wychodziło 10 czy 20zł więcej...Dlatego również polecam płacić przez net.
-
Ceny aut do PCC-3
> Nie tak hop siup > Pani w US pokazała mi ustawę w której pisze że PCC-3 płaci się od ceny średniej rynkowej. Jeśli > zaniżysz i wyślesz pocztą to wezwą Cię do US w celu korekty. Jeśli tego nie zrobisz wszczęte > będzie postępowanie karno-skarbowe Ale co znaczy zaniżysz?Jeśli mówimy o zaniżaniu tzn "kombinujemy" a jeśli mamy sumienie czyste to w czym problem?Kupiłem rok temu auto porysowane, w 2 miejscach zagniecone, jakieś stuki w zawieszeniu, łyse gumy-wpisałem to na umowie, cena za auto była ok 50-60% rynkowej więc dużo niższa, w deklaracji również wpisałem uszkodzenia z umowy. Wysłane pocztą, opłacone netem. Jest spokój. Przecież na zdrowy rozum, nie każde auto ma wartość "cennika Pani z okienka" i większość urzędników zdaje sobie z tego sprawę.
-
Wymiana oleju
> co tyle ile napiszą w instrukcji. staram sie nie być mądrzejszy od tego co mi auto zaprojektował. Może być np LL na 30 tkm lub "standard" co 15tkm...Jeżdżąc tylko po mieście interwał skraca się bardzo szybko, można to zauważyć w autach co mają "licznik" do tego celu.
-
Wymiana oleju
> 12 do 15 k km. Producent mowi o 35k km. Ja podobnie. Czasami jak mam wypad dalszy to i do 17 przeciągam, a zmieniam na świeży po powrocie. Jak krążysz tylko na miejscu, krótkie odcinki to olej szybciej się zużywa niż jak latasz w trasy.
-
Ceny aut do PCC-3
> jeśli cena na umowie KS jest niższa biorą z Eurotaxu ? Co jak jest odwrotnie ? > Czym grozi zaniżanie ceny na umowie KS w celu zmniejszenia podatku ? Zazwyczaj gdy "rażąco odbiega", czyli zależy od urzędnika...Mi ani razu nie cofnęli, kolega 1szt opłacał i to mu podniósł o tysiaka i musiał deklarację przepisywać. Najlepiej to wpisać taką jaką uzgodniliście i nie kombinować, czyli wpisać prawdę...
-
Wstawienie tylnego błotnika
> Przy klepaniu będzie więcej miejsc apetycznych dla rudej niż przy pruciu prawie całego boku?? > Bzdura... czy aby na pewno? A rozumiesz słowo "mocno" którego użył w 1 poście założyciel?Teraz policz sobie powierzchnię "odkrytą" narażoną na rudą przy klepanej blasze i przy szwach spawalniczych. Poza tym bok to właśnie ma rozpruty, a wymiany połaci blachowych robi się na zgrzewach technologicznych, przy umiejętnej wymianie, a chyba o takiej tu rozmawiamy, a nie o druciarstwie-przywraca się auto niemalże do stanu fabrycznego, o czym przy klepaniu nie może być mowy.
-
Wstawienie tylnego błotnika
> Myślę, że to chodzi raczej o brak kwalifikacji (TIG) i koszt gazu (MIG) niż jakąś zasadę > technologiczną... Właśnie o zasady technologiczne. TIGiem zrobisz gładki,ładny spaw, którego nie trzeba bardzo szlifować, ale blacha dość mocno się przegrzewa przy TIGu dlatego praktycznie on się nie nadaje do spawania blacharki samochodowej.
-
Wyjazd w długą trase nowym autem
Nowym. Akurat się fajnie dotrze dzięki takiej trasce-w PL nie poszaleje, potem trochę autostrad, więc 1000km wyjdzie mu zróżnicowanej jazdy, w drodze powrotnej może już spokojnie korzystać ze sporych prędkości (tak-auto też czasami przegonić), wtedy będzie miał porządnie ułożony silnik.
-
Wstawienie tylnego błotnika
> Wszystko oczywiście zależy od rozległości zniszczeń i najlepiej niech oceni fachowiec Oczywiście że tak. Ale ocynk zostanie również uszkodzony na pofalowanej,uszkodzonej blasze i wtedy elementów do rdzewienia jest więcej, co często widać na naprawianych autach, że np wykwit robi się na środku błotnika. @Luterq-Spawy samochodowe robi się MAGiem a nie MIGiem, niektórzy stosują TIGa ale on za dużo przegrzewa właśnie.
-
Wstawienie tylnego błotnika
> Jeżeli blacha na błotniku nie przerwana i nie ma dziury na wylot, to lepiej naprawić niż wymieniać. > Wstawianie nowego, to nowe miejsca do pojawienia się korozji, która pojawi się w sposób > niekontrolowany i nawet nie będzie jej widać Dlaczego uważasz że przy naprawianym nie pojawi się korozja a przy wymienionym tak?Wg mnie to bardziej zależy od warsztatu co robi i jak się przykłada do zabezpieczenia naruszonych elementów, a sposobów jest wiele, tylko te "najtańsze zakłady" mają w nosie.
-
Wstawienie tylnego błotnika
> a na laczeniach , miejscach przewiercania zgrzewow to co szpachli nie bedzie ? i jak wstawia > blotnik po dachczy wytna na slupku Pewnie że będzie, ale nie tyle co przy wyciąganiu blachy, to chyba oczywiste? Co innego położyć szpachlę na wyrównanie spawu a co innego równać nią pofalowaną blachę. Z resztą napisałem już-wiele zależy od jakości warsztatu, bo obie te naprawy można wykonać dobrze lub je spartaczyć.
-
Wstawienie tylnego błotnika
> miałem wstawiany nowy błotnik w aso - rdza na łączeniu. Kwestia zabezpieczenia, ale zauważ że przy wyciąganiu i naprawianiu szpachlówką miejsc gdzie może ruda wyleźć jest znacznie więcej, dlatego uważam że wstawienie będzie lepszą opcją. Sporo zależy od zakładu blacharskiego, bo w większości ASO podzleca naprawy.
-
Wstawienie tylnego błotnika
Wstaw nowy błotnik. Robota bardziej profi niż prostowanie i szpachlowanie i powinna dłużej wytrzymać.
-
Cos niedrogiego kombi z gazem
> Lacetti. Tani w zakupie. Łatwo się gazuje sporo egzemplaży zagazowanych fabrycznie, raczej > bezawaryjny, części są niedrogie (poza ASO ocywiście). Prosta budowa, bez wynalazków > elektronicznych. Co raz to lepiej... Do założyciela; Ale Cię tu muszą nie lubić-Sabiszcze,lacetti...fiu fiu
-
Wycofanie oświadczenia sprawcy
Tu zwróci się do kolegi o potwierdzenie tak jak przedmówca napisał, a ten niech opisze to co nam napisałeś, że po analizie swoich pojazdów i sytuacji nijak nie wychodzi "jego wina" dlatego też nie potwierdza tego stanu, do którego podpisania został niemalże przymuszony.
-
Filtr cząsteczek stałych - FAP
> osobiscie nie mialem stycznosci z tym wynalazkiem ale znojomy majac vitare z tym wynalazkiem klal w > kamienie - samochod w typowej miejskiej/podmiejskiej eksploatacji co 3 do 5 kkm upominal sie o > wypalanie - co w miejskich warunkach bylo nierealne i skonczylo sie tym ze znajomy pozbyl sie > auta i uznal za cholernie klopotliwe i uciazliwe w eksploatacji - kupil kolejny samochod w > benzynie A czy czasem nie było tak, że nie dał się porządnie wypalić filtrowi, a potem co złapał temperaturę to ECU rozpoczynał procedurę wypalania?Wg mnie bardziej prawdopodobna wersja. Ludziska w naszym kraju nie nauczeni są czytania instrukcji obsługi...
-
Auto sciągane z EU - rejestracja
> Wcześniej nie zauważyłem > to rozumiem, że sprzedawca opłaca > to ma być wykonane przeze mnie czy sprzedawcę? Wszystko sprzedawca, Ty teczka i wywalasz n a biurko Pani z WK.
-
Filtr cząsteczek stałych - FAP
Co znaczy często?Bo filtr wypala się nie dopiero jak jest zapełniony, tylko jak ma kilkanaście % zapełnienia to już pierwszy proces wypalania startuje, więc jak sporo jeździsz możesz to często zauważać-to normalne.
