Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

AkuQ

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez AkuQ

  1. > To nie jest podkopywanie konkurencji tylko pokazywanie oszustwa. No dokładnie. Jak można nazywać konkurencją kogoś co żyje z tego by innego zrobić w balona, uniknąć podatków, podstawiając komuś umowy na obcokrajowców szerząc tym samym szarą strefę itd, zbierając zaliczki i znikając z nimi...Ot uważam, że czasami dobrze jest pokazać komuś interes "od środka", może tym samym zwiększy się rozsądek klientów i z czasem zmieni się mentalność, że cena auta zazwyczaj jest czymś okupiona. Kilkoma prostymi zdawałoby się krokami możemy zadecydować czy kupimy mukę czy normalne auto i nie trzeba być znawcą motoryzacji, tylko mieć odrobinę rozsądku i logiki.
  2. > Juz sie tak nie przejmuj, .... Nie biorę takich rzeczy do łba > walku o VAT piszesz w watku Colina o Audi jak nie w kazdym to przynajmniej w co 2 swoim > poscie. > Czytajac go czlowiek widzi tylko "walek VAT", "walek VAT", "walek VAT". > Wiem, ze normalny czlowiek zrozumie za 1 razem, a do napalonego i za 100 moze nie dotrzec, wiec > ostrzegaj dalej No piszę...dowodów nie mam, by napisać wprost i nazwać rzeczy po imieniu, więc podałem wskazówki by zaczął od kwitów, bo nic to nie kosztuje. Wejdź na mobile czy autoscouta, ustaw parametry takie jak ma tamto auto,wybierz jakieś w cenie brutto potem policz dojazd, opłaty (18.6% akcyzy,500recyklingu, 160 US,100BT) i zobaczysz, że w tej układance brakuje gdzieś kilkunastu tysi...a nikt przecież nie mrozi 80tyś by zarobić 1500zł tylko marża też odpowiedni wyższa jest. Naprawdę nie trzeba być do pewnych spraw Sherlockiem Holmesem, wystarczy odrobinę chęci by nie władować się na minę, a chyba szkoda jakby człowiek wydymał się na kilkanaście tysi?
  3. > W dużej większości mamy głupie, niewyedukowane społeczeństwo, które nie potrafi sobie radzić z > banalnymi sprawami. > Jak można wpłacać komuś pieniądze za coś, czego się na oczy nie widziało? Jak widać można. Tutaj to zaliczki, a są przypadki, że ludziska pompują po 5-8 tyś euro i czekają na przyjazd bolidu na podwórko, są to ludzie inteligentni, dobrze sytuowani a jednak coś wtedy zawodzi, odłącza się rozum, klikamy kwotę, enter i przelew idzie, tydz niepewności, zgłoszenie na policję, nerwy...To jest fenomen dla mnie, jak "okazja" potrafi przyćmić zdrowy rozsądek. Z ciekawostek:kolega kupował toledo od handlarzy (znane miasto w światku handlarskim, otoczone niezbyt pochlebnymi opiniami), zwrócił się do mnie o pomoc, bym wypożyczył mu miernik-pożyczyłem, poprosiłem by załatwił nr holenderskie auta-wykopałem mu ogłoszenie z NL. Pojechał 1 dnia na oględziny, wszystko w miarę ok, dogadał cenę, dał zaliczkę, na drugi dzień przyjechał z kasą, odebrał auto i w drogę. Zaczął testować auto na S7 i w zakrętach na suchym mu kontrola trakcji się załączała, dojechał do domu i dopiero zobaczył dlaczego, piękne niemalże nowe Nexeny z ogłoszenia, zostały podmienione na łyse gumy, przy wymianie rozrządu okazało się również, że handlarze wycieli katalizator-dla mnie to ^%$#@! w czystej postaci, ale oni zżenią gumy za 700-800, kata za 300-400 i wpada dodatkowa kasa.
  4. > Ty znasz, siedzisz w branzy, sam handlujesz, wiec nie ma co sie dziwic. > Ja nie znam, moi znajomi tez nie, bo poprostu obracamy sie w otoczeniu innych ludzi. Widzisz, jest tak jak piszesz i...i ja to rozumiem, że ktoś może się nie znać, ale nie rozumiem, że jak chcesz komuś pomóc , dzielisz się swoimi doświadczeniami, wiedzą, to słyszysz, że za często ludzi ostrzegasz, że eliminujesz konkurencję itd-czyli chcesz dobrze, a zaczynasz być postrzegany jako ktoś zły, bo z jednej strony człowiek nie potrafi zrozumieć że może dostać poradę, pomoc za darmo, bo niby wie że za darmo nic nie ma, a z drugiej strony jedzie/wkleja do oceny najtańsze ogłoszenie wierząc, że będzie to lux auto i mało tego, że od tej najtańszej ceny jeszcze kilka tyś uda mu się utargować. Będziesz tu mądry?Nie. Ot trzeba robić swoje i nie patrzeć na innych, dogodzić każdemu się nie da. Jeden cieszy się jak go dymają inny nie. Tak naprawdę w polskim rynku motoryzacyjnym mamy 2 ciekawe zjawiska-handlarz postrzegany jest jako zło, a kupujący są jeleniami co sami wystawiają się na strzał w poroże myśląc, że nabywają 15 letnie tdi z 170tyś na zegarach w idealnym stanie za 6-7 tyś i tak naprawdę i jedni i drudzy zapracowali sobie na to swoim postępowaniem, kupujący swoimi wymaganiami, a sprzedający dostosowaniem się do tych wymagań.
  5. > Nie, kolega nas tylko w kazdym poscie przestrzega przed walkami stosowanych przez > innych/nieuczciwych/konkurencyjnych dla niego handlarzy > Tak czesto, ze chyba az za czesto Jeszcze raz napiszę, żadna to dla mnie konkurencja. Wały największe robią właśnie na klasie premium, bo tam zrobić jelenia na vat to wpada jednorazowo 10-15 tyś, więc nie ma się co dziwić, że proceder kwitnie i w sumie do czasu każdy jest zadowolony, kupujący bo kupił tanie extra furę, sprzedawca bo przytulił konkretne pieniądze, więc nie powtórzy tego?Powtórzy... Uważasz, że za często ostrzegam?Poczytaj posty z ost 2-3 mieś, ludzi chętnych na "okazję" która ucieka jest było co najmniej kilka-jeśli przynajmniej do 1 coś dotarło, to będzie dobrze. Reszta i tak zrobi bo wie lepiej.
  6. > Znalazłeś sposób na walkę z konkurencją? Żadna to dla mnie konkurencja...Nie ten target,nie ten rozmach...ja siedzib w wieżowcach w Wawie nie mam, nie kroję też po 5,10 tyś na jeleniach co myślą, że Pana Boga za nogi złapali.
  7. > Wszystko oki tylko traf na uczciwa osobe sprowadzajaca auta,tez jest trudno bo za duzo jest taki > sprowadzajacych padline :/ Znam przynajmniej kilku. Ale kupujący też musi postawić sprawę jasno, że np wybrał sobie kilka aut, lub że przebieg np do 300 tyś w 10 latku może być etc. Warto też od razu ustalić prowizję importera z góry, wtedy unikamy nieporozumień i kłótni o 200 czy 500zł. Średnia za sprowadzenie auta do 30-35 tyś to 2-2,5 tyś, jest to kwota za przyprowadzenie i przygotowanie do opłat (importer ma obowiązek to robić). Pamiętajcie również, że auta z zagranicy nie wyglądają tak ślicznie jak na zdjęciach po poprawce, auto które zjechało dopiero do kraju w większości będzie miało jakieś ryski, czy poplamione fotele-takie normalne ślady użytkowania co i nam wychodzą w trakcie eksploatacji, dopiero w kraju zaczyna się rewitalizacja, pranko, mycie silnika,polerka lakieru. Odrobina rozsądku z obu stron i obie będą zadowoleni, a jak przychodzi kupiec i wymaga tylko ceny bo miauczy że chce bm w a kasy na golfa jest tylko, to nieuczciwy importer powie że mu przywiezie, znajdzie najtańszą ofertę, cofnie z 450 tysi na 179 tyś, podpicuje i podsunie kąsek napalonemu na bmw... Wątek o tej firmie jasno pokazuje, ludzie ślepo szukają tylko ceny, pytając na forach chcą tylko przyklepania ich jakże zacnej (wg nich)decyzji jakimi super tropicielami są i wynaleźli mega okazje, ale nie ruszą już głową, że to po prostu niemożliwe z racjonalnego pkt widzenia. Ot klapki na oczy, aby szybko zaliczkę wpłacić by okazja nie uciekła...
  8. AkuQ odpowiedział angrius na temat - Motokącik
    Wiem, że możesz mieć obawy że ten przebieg jest duży, ale zaprawdę powiadam Ci, że jeśli jest oryginalny to ma niewiele w stosunku do większości z tych lat w naszych ogłoszeniach. Jak auto zadbane to bierz i się nie zastanawiaj.Bo najpierw będziesz się zastanawiał, w końcu wystawią gdzieś, pójdzie, a Ty będziesz pluł sobie w brodę i szukał wśród "igieł".
  9. > policja za 70 nie łapie... Co nie znaczy że jest to prawidłowo i że dalej jest to wykroczenie. To tak jak złodziej jeden kradnie duże pieniądze, inny mniejsze, ale obaj to złodzieje Więc przykład bez sensu imho, bo pokazałeś że unika się mandatu a nie jeździ przepisowo.
  10. > Widze jeden plus serio. Mamy dwupasmówke w mieście gdzie dochodziło regularnie do wypadków czasami > śmiertelnych bo na 50ce każdy 100 pomykał. > Zaczeli ostro suszyć i teraz każdy prawie przepisowo 70 jedzie. Zrobiło się bezpieczniej Na 50 każdy jechał 100 a teraz przepisowo jedzie 70 i jest ok?Wg moich obliczeń jedzie 20km/h za szybko każdy Sam jeżdżę wolniej ostatnio, bo nie chce mi się kontrolować cały czas czy już mnie z tyłu nagrywają czy jeszcze nie i to co zauważyłem to czasy w jakie pokonuję trasy co często jeżdżę są niemalże identyczne niż gdy jeździłem szybciej, różnicy jest czasami 5 czasami 15min max, co na trasie 200km jest mało ważne. Ogólnie to wszystko ok, żeby jeszcze za karaniem szła budowa obwodnic miast itd, żeby te przepisowe 90km poza zabudowanym można w ciągu godzinki zrobić, póki co mi wychodzi jakieś 50-75 w zależności od ruchu na drodze.
  11. > EDIT jeszcze jedno sobie przypomnialem. Na jakims forum czytałem, że jakas pani dostała mandat za > "niemanie" zapasowego płynu do spryskiwaczy w bagażniku To na bank musiało być we francuskiej prasówce-mówię Ci...Przecież ostatnio nic innego nie czytujesz.
  12. > szklana kula to to nie jest, ale chyba rozumiesz, że często jest info o naprawach powypadkowych, > wiadomo przy jakich przebiegach były przeglądy - można się dowiedzieć naprawdę duuużo. Pod pewnymi warunkami...czyli, że auto było regularnie serwisowane w ASO, jak było w niemcowni rozwalone a przytargane na lawecie i u nas lepione, to w historii nic nt napraw nie będzie, jak auto miał skąpy kombinator (w domyśle mieszkaniec niemiec z innego państwa) i robił kupę km, a przed przeglądami walił szafę do tyłu-również tego nie sprawdzisz, bo baza będzie czysta itd itd... Jedno jest pewne, auto jest za tanie w stosunku do innych egzemplarzy z tego rocznika, a więc powinno dać to do myślenia. Osobiście zacząłbym szukanie dziury w całym od dokumentów, bo nie wymaga to wychodzenia z domu, potem sprawdzenie VINu bo również nie trzeba się ruszać z domu, a na końcu oględziny z połapanym mechanikiem i ewentualnie jak już wszystkie etapy będą na tak, to wizyta w ASO i przetrzepanie auta z kompem, zbieżnością i całą resztą. W ten sposób unikamy wtopy, minimalizujemy wydatki, szanse na kupienie dobrego egzemplarza rosną.
  13. > jeżeli sprzedający jest uczciwy przynajmninej pod względem "księgowym" to poprzednim właściciel > byłą osoba fizyczna a nie firma (wystawia f-rę vat marża) - oczywiście trzeba to zweryfikować, > bo jak byłą jakas firma (np: jakiś GmbH) to powinna być pełna faktura 23% Dzwoniłeś czy to tylko przemyślenia?
  14. > najlepsza opcja, zwłaszcza że w przypadku Audi można się naprawdę dużo dowiedzieć Na temat serwisu i wyposażenia może i tak, nt ewentualnego dzwona czy innego wałka już nie.
  15. > trasy do 200 km jednym ciągiem. dalej sie nie wypuszczam na jednodniowe wypady No to bez klimy z dzieciakami ciężki temat, szyb za szeroko nie uchylisz i się robi akwarium, trzeba celować albo podróż rańcem albo wieczorkiem. Raz na jakiś czas da się, ale częściej...męczące. Wszystko właśnie zależy, do czego będzie auto wykorzystywane. Nie ma co kupować na wyrost, trzeba na spokojnie rozważyć. W autach, które mam jako drugie zazwyczaj klimy nie mam i do jazdy "na miejscu" jej nie potrzebuję.
  16. > no mam małe dzieci, i zwłaszcza w gorące dni jezdzimy na wycieczki i jakoś nie ma z tym problemu > ale oczywiscie z klimą napewno fajniej W sumie nie wiem o jakich wycieczkach piszesz, ja z rodzinką w sezonie wakacyjnym sporo jeżdżę i 'wycieczka' dla mnie to trasa od 200-1250km w jedną stronę, a corocznie tak jeżdżę, czasami ponad 1650km w jedną stronę, z tym, że bez dzieci a ze znajomymi, więc bez klimy to chyba zemdleć idzie...a miałem przypadek na Chorwacji, że klima nie wyrabiała, w końcu zamarzła (dosłownie), a na zewnątrz +33st, po 10 min jazdy pierwsza stacja, bo nie dało się jechać tak duszno było (do tego wilgotność duża), auto postało 15 min, my na stacji kawkę spiliśmy, odpał i klima dalej zaczęła chłodzić, załatwiłem ją przez własną głupotę, bo zamiast ustawić temp zadaną, to ustawiłem na maxa, po 300km nie wyrobiła i zmroziło ją. Na krótkie podjazdy typu kilka-kilkanaście km spokojnie można się obyć, o ile się jedzie, w korku słodko już nie jest no i z dzieciakami z klimą lepiej niż z otwartymi szybami.
  17. > miałem dużo różnych samochodów i w żadnym nie było i nadal nie mam klimy i jakoś za nią wcale nie > szaleje Masz rację, da się, ale jak się miało i potem się nie ma, to dopiero się wie co się straciło. Ja w lipcowe upały nie bardzo wyobrażam sobie podróż choćby tych 200km, które dość często pokonuję bez klimy, nie mówiąc o wyjeździe wakacyjnym z dzieciakami.Komfort,mniejsze zmęczenie-to tylko jedne z wielu plusów.
  18. AkuQ odpowiedział pr0mil na temat - Motokącik
    Na aukcji kupili w jakiej cenie netto czy brutto?I jaki dokument sprzedażowy wystawiają fvat 23% czy fvat marża?
  19. > Nie musi tak wcale być . Czarów nie ma. > 1.Auto może być po leasingu ! itp W 90% jest, Niemcy za gotówkę rzadko biorą takie auta, w PL z resztą też, i tu bym obstawiał scenariusz, bo wystawia VAT marżę, a powinien VAT 23%, więc jest 23% "na chwilę" tańsze. > 2.Znam takich co nowe auta zmieniają po 2 latach ( prywatnie) Ale nie oddają ich za "bezcen". > 3.Może być mix z vatem Może. > 4.Może być zrobiony przebieg. Może. > 5.Może być po dzwonie. Może. > 6.Może być idealne Na pewno nie idealne i legalne, bo jest za tanie, kwestia gdzie jest "kruczek". > Wróżenie z fusów. I tak i nie, pewne rzeczy można przewidzieć i im zapobiec. > Ja bym zrobił tak > Poproszę VIN jak z VINu wydaje się być ok jadę oglądam ( sprawdzam ) negocjuje w ramach rozsądku > kupuję/nie kupuje > Pozdrawiam Ja już napisałem, zanim dupsko się ruszy z domu, pasowałoby obejrzeć brief kto jest tam właścicielem, od tego bym zaczął...
  20. > W wiekszości miast 3-5km pokonujesz w conajmniej kilkanaście minut. A przeczytałeś ze zrozumieniem to co napisałem?Bo to co wytworzyłeś chyba wynika z mojego wpisu, ale dzięki za rozłożenie na drobne, teraz już każdy imbecyl będzie wiedział o co kaman
  21. > problem serwisu tego silnikas był juz poruszany. > zeby wymienic rozrzad na łanuchu - łanuchu sien ormalnie zuzywaja jak paski, sa 4 łancuchy- > wymienia sie 3 szt, zeby wymienic trzeba opuszczac silnik i skrzynie. Hmm skoro kogoś stać na prestiżowe auto, to zapewne stać go na serwis, wiadomo, że 2-3 letnie audi nie będzie eksploatacja tyle kosztowała co 10 letniej pandy, przynajmniej tak mi się wydaje, że tak powinno dokonywać się wyboru, a nie że mam uciułane 80 tysia i szukam najtańszego egz z myślą, że 3 latek więc się nie będzie psuł i tylko lans będzie. Kupić auto to nie problem, utrzymać go na właściwym poziomie jest gorzej, dlatego często u nas tez kupa padła jest bo najpierw młody gniewny kupi sobie np BMW, a potem nie ma na utrzymanie i uskutecznia druciarstwo, po kilku takich zabiegach auto nadaje się na żyletki, bo w rzeczywistości stać go było na golfa III, a nie na BMW.
  22. > Ci powinni kupować auta, które już są w kraju. Oczywiście, że tak jak piszesz, takie osoby powinny kupić w kraju, albo powinny zapłacić osobie, która się na tym zna i tym zajmuje, a w każdej okolicy jest jakiś importer, ale to nie chodzi o to-ktoś jak sprowadza z niemcowni uczciwie auta, to one po zarejestrowaniu są droższe niż średnia cena z danego rocznika i każdy "normalny" o tym wie, bo czarów nie ma, wchodzi się na portale ogłoszeniowe z niemiec, wybiera się auto co nas interesuje i po doliczeniu opłat i sprowadzenia wiemy ile kosztuje, 80% sprowadzonych, opłaconych,gotowych igieł do zarejestrowania w naszych ogłoszeniach jest tańsze niż w kraju skąd pochodzą i trzeba się odrobinę zastanowić skąd to się bierze, przyczyny główne są 3: 1.Cofka 2.Dzwon 3.Oszustwo podatkowe Kolejne warianty to mieszanka powyższych. Głupota ludzka nie zna granic i pchają się w nieznane bo...tanio, nie zadając sobie trudu dlaczego tak tanio jest i co może być powodem, dlatego nie jest mi żal takich ludzi, bo mają to na własne życzenie. Nie raz słyszałem, o chłopakach co ściągają prawdziwe samochody w normalnych cenach biorąc za to uczciwą prowizję 2-3 tyś w zależności od wartości auta i czasu poświęconego na znalezienie, że są naciągaczami bo chcą 2 tysie za sprowadzenie i pewnie jeszcze dużo zarabiają na samochodzie, bo wychodzi drogo po zarejestrowaniu, a w ogłoszeniach "takie same" są dużo taniej-i to jest właśnie całe clue tego systemu, jelenie kupują bo prawie takie same, oszuści wykorzystują to, bo skoro schodzi to trzeba więcej towaru itd, czyli standard w naszym kraju, uczciwy klepie biedę a cwaniak dorabia się na oszukiwaniu ludzi. Niektórzy piszą też że 2 tys to dużo bo to 3 dni roboty, hmm...zawsze można jechać samemu-prawda?Kwota którą się płaci nie jest za samo przytarganie, ale za podjęte ryzyko, za wiedzę przy zakupie itd....Wystarczy zdać sobie sprawę, że prywatnie do lekarza jak idziemy to też często za pierdołę kasuje nas 100 czy 150zł, a roboty 5 min, ale jest to zapłata za to, że wie co to za pierdoła nas męczy. A polak sam ze śwagrem zna się najlepiej pod słońcem-sam się wyleczy, sam kupi auto itd itd, a potem dopłaci do interesu i psioczy na system, na markę itd.
  23. > Zakładam opcję że auto było zarejstrowane na firmę kupił to sprzedawca prywatny ( nie firma) i > sprzedaje odrazu czy musi on być w briefie czy może być pierwszy właściciel czyli wspomniana > firma ??? Kwestia czy kupił jako Słup czy normalny kupujący, jako normalny to cena+podatek, jako Słup-sytuacja analogiczna do opisanej powyżej.
  24. > Swoją drogą, doprawdy nie wiem co kieruje ludźmi, którzy dają zaliczki "na sprowadzenie" CCC-cena czyni cuda
  25. > Przecież to od dawna było wiadome... > Swoją drogą, że gość jeszcze swojego konta na FB nie skasował: > https://www.facebook.com/szymon.strzelecki.1 Skąd wiesz, że to jego?(nie zagłębiałem się, pytam z ciekawości). Może tam gdzie jest nie ma netu??

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.